-
Posts
3830 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by masienka
-
SZCZENIAKI znowu z mordowni... AXON już też w DOMU
masienka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Axon, smigaj na pierwsza! Tylko sie nie potknij :evil_lol: -
potrzebna pomoc w KASTRACJACH - 4 kotki, 5+ suk
masienka replied to missieek's topic in Sterylizacje
a gore watek, na pewno u missieek czeka jeszcze jakies futerko do pozbawienia skarbow -
PRĘGUSKA, duża suka z Olkusza - MA DOM!!!!!!!
masienka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[img]http://img17.imageshack.us/img17/1606/dsc0477d.jpg[/img] -
Malutki łysy terierek z Olkusza - MA DOM :-))
masienka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
piesek na baterie szuka domu!:loveu: -
MAŁA CZARNA Doti - MA DOM!!!!!! huraaaaa!!!!!!
masienka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[img]http://img14.imageshack.us/img14/4822/dsc0026o.jpg[/img] nie rozumiem :shake: to naprawde przesympatyczna suczka niewielka, wesola, nakolankowa, przylepna... no nie rozumiem i juz -
ZEBRANY ze skrzyżowania w Olkuszu oBieżyk MA DOM!!!!!!!!!!!
masienka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ja jestem mocno zalatana wiec moze nie doczytalam ale czy on byl sprawdzany pod katem czipa?? moze wlasciciel sie wystraszyl, ze po tym sie go znajdzie ale jedna rzecz mnie niepokoi, jakos nie moge sobie wyobrazic, ze ktos moglby podejsc do ogrodzenia i nie zbudzic przy okazji calego miasta :roll: przy takim stadzie to nie do pojecia nawet jesli wiekszosc byla z tylu... przeciez Doti tez do cichutkich nie nalezy, nie? -
Bahlsa, dziekuje ogromnie za dobre checi ale raczej ogloszenia sobie darujmy, ok?? Jest tyle psiakow do oglaszania, ze na pewno masz mase roboty. Wlasnie powrzucalam ogloszenia tu u nas wiec nie wiem tak naprawde czy jest sens wozic go w ta i z powrotem tyle km. Zreszta gdyby nawet dom sie tak szybko u mnie nie znalazl to jest tez ktos kto by chlopca chcial poznac tylko sie przyznac oficjalnie na razie nie chce :evil_lol:;) a chlopak piekny i pachnacy bo wlasnie dzisiaj sie wykapalismy:cool3: stal bidula w wannie jak skazaniec i powywal "co ona mi rooooobi, zobaaaaaczcie, jak ona mnie meeeeeczy" a to Rudolfo z niedzielnego spaceru [img]http://forum.alaskan.malamut.org/files/img_2014_kopie_2_942.jpg[/img] [img]http://forum.alaskan.malamut.org/files/img_2038_kopie_2_133.jpg[/img] [img]http://forum.alaskan.malamut.org/files/img_2007_kopie_2_257.jpg[/img] [img]http://forum.alaskan.malamut.org/files/img_2008_kopie_2_214.jpg[/img]
-
BRONEK - 4-letni MALAMUT za TM...
masienka replied to Reno2001's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kaskadaffik'] elmisty - Psy do adopcji - koty do adopcji - zwierzęta - oddam kota - oddam psa - adopcja kota - adopcja psa Ten Bronek np jest 4letni i bardzo podobny, a Błażowa jest koło Rzeszowa to niedaleko:razz: Ten Bronek jest bardzo podobny bo to dokladnie ten sam Bronek :evil_lol: po prostu u nas jest jeszcze jeden Bruno wiec Waszego lekko przechrzcilismy zeby sie nie mieszalo ;) No i nie podajemy dokladnej lokalizacji bo niektore schrony wydaja jak leci ;) -
z tego co wiem od Kasi pan nie zdecydowal sie na Gonza a guliwer ma juz dom wiec szukamy nadak haszczaka z podkarpacia
-
[quote name='madziasto4']Jeszcze odnośnie plecaków, ja mam Lowepro Fastpack 200 [URL="http://www.e-cyfrowe.pl/lowepro-plecak-fastpack-200-czarny-p-7982.html"]pokrowiec, torba Lowepro plecak Fastpack 200 (czarny)[/URL] Przetestowany w mieście, w plenerze- w tym w Tatrach w czasie deszczu- spisał się rewelacyjnie. Wygodny, pojemny, dodatkowy plus za szybki dostęp do sprzętu dzięki bocznemu otwieraniu- rewelacja jak dla mnie. A tym samym utrudniony dostęp dla złodzieja dzięki klapce na zatrzaski.[/quote] dla mnie niestety maly choc wyglada fajnie :shake:
-
Kontakt w sprawie adopcji: tel. 505 367 595 lub e-mail: [EMAIL="katarzynamaria86@tlen.pl"]katarzynamaria86@tlen.pl[/EMAIL] namiary do naszej Kasi w sprawie adopcji Gonza i Guliwera a ja pana zaanonsuje ;)
-
BRONEK - 4-letni MALAMUT za TM...
masienka replied to Reno2001's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a czy jest juz wykastrowany?? skoro wlasciciel tak go szukal, ze az nie umial trafic do schroniska to moze oddac mu chlopaka dopiero po wycieciu? -
Terapia pasztetowkowa PART II :cool3: wyniki sa co najmniej zadowalajace [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_mrgreen.gif[/IMG] wczoraj byl ponad 40min spacer z dwoma psami i tylko jedno niegrozne spiecie i poklapanie zebami w powietrzu. Tzn Rudy probowal skakac czesciej ale tylko jak golden do niego podchodzil dosc blisko bo poza tym raczej olewal [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_mrgreen.gif[/IMG] beda z niego ludzie Oprocz tego testujemy cielaka na rozne ciekawe zachowania [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] ze on jeszcze ze mna wytrzymuje to ja sie naprawde dziwie [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] np. jak podbiegam nagle i tarmosze za uszy to tylko otworzy jedno oko i patrzy jak na idiotke [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] , podobnie jak z zaskoczenia zaloze mu papierowa torebke na glowe albo zaczne skakac obok niego, machac lapami i sie wydzierac, nawet jak udaje, ze chce go uderzyc czy kopnac to tez go nie wzrusza. Tak naprawde bity jak wiele psow to on na pewno nigdy nie byl choc pewnie zdarzalo sie, ze jakis facet mu przylozyl bo ja TZ sie do niego gwaltownie schyli i zacznie tarmosic to natychmiast CSuje. no i oczywiscie klikamy kilka razy dziennie :)
-
hmmm... a mozecie polecic cos podobnej wielkosci i lepszej jakosci? musze upychac 300d z trzema szklami (w tym jedno dluzsze) plus TLQL chociaz z jednym a moze z dwoma krotkimi jak sie dorobie fiszaja. No i jakies szpargaly do tego oczywiscie A ze TLek ciezki jest jak cholera to musi byc cos co jakosciowo go wytrzyma. Moje ramiona targania go w torbie nie wytrzymuja :shake: o cenie nie mowie ale oczywiscie tez nie taka zeby mnie puscic z torbami :cool1: [url]http://allegro.pl/item710402888_marbo_najwiekszy_plecak_foto_canon_nikon_sony.html[/url] ?????
-
[quote] Całe moje życie wychowywałam się z psem, nie raz miałam szczenięta w domu i nikt wcześniej nie zwracał uwagi na to, czy pies ma rodowód, czy nie i czy z tego powodu mogę dopuścić sunie. [/quote] i podobno wlasnie czlowiek edukuje sie cale zycie... nie sadze aby bylo sie czym chwalic :shake: zdajesz sobie sprawe ile z tych psow lub ich potomstwa tula sie teraz po swiecie, moze siedzi od lat na krotkim lancuchu a moze w schronisku? Ile z nich zostalo utopionych jako szczenieta lub pogrzebanych zywcem? Ile zmarlo na wirusowki w schronach lub bezdomne odeszlo z glodu albo zginelo pod kolami samochodu? Czesc pewnie miala lub nadal ma dobre domy ale co z reszta? Swiadome sprowadzanie na swiat kolejnych czy to "rasowych" czy kundelkow to nic innego jak posrednie znecanie sie nad tymi, ktore w ten sposob traca szanse na dom a czesto i na zycie. [quote]Czina nie ma rodowodu i wcale z tego powodu nie kocham jej mniej.[/quote] i to sie chwali! kazde futro zasluguje na milosc i to rasowe i to mniej. ja rowniez mam suke bez rodowodu, znaleziona w lesie w kiepskim stanie kilka lat temu. Moze ktos dopuscil jej matke bo miala problemy hormonalne, albo bo "suka musi miec raz mlode" a moze po prostu dla pieniedzy. Chwilowo mam jeszcze psa - oczywiscie rowniez bez rodowodu, dwa tygodnie temu wyszedl ze schroniska. Nie dziwi Cie, ze te rasowe duzo rzadziej tam trafiaja? [quote]A czy z powodu braku papierów należy powiedzieć, że nie jest rasy Alaskan Malamut tylko mieszańcem? Rodowód nie jest mi potrzebny, bo i tak nie miałabym czasu jeździć z nią na wystawy.[/quote] a jestes w stanie udowodnic, ze jej prapraprababka czy dziadek nie byli np. owczarkiem czy pudlem? [quote] Kaju, Twój Sopel też nie ma rodowodu, a z tego co wiem był dopuszczony i jest ojcem, więc to co napisałaś trochę kłóci się z faktami.[/quote] ale chyba najwazniejsze, ze Kaja rozumie juz to co sie stalo. Nie wiem ile ma lat ale najwyrazniej jest na tyle dojrzala, ze zdaje sobie sprawe z tego iz kazdy miot przyczynia sie do psiego nieszczescia. [quote] Czina musi zostać dopuszczona, ponieważ ma problemy hormonalne i leki, które miały wyrównać ich poziom nie zadziałały. Jedyny miot jaki planuję będzie w drugiej połowie przyszłego roku, więc jeszcze mam trochę czasu by znaleźć chętnych na psiaczki, później Czina zostanie wysterylizowana.[/quote] a dlaczego Czina nie zostanie wysterylizowana od razu? Zdajesz sobie sprawe, ze "problemy hormonalne" po ciazy wcale nie musza zniknac a wrecz przeciwnie moga sie nawet nasilic? no dobra ;) to teraz moge sie przywitac Czina jest sliczna panienka, bardzo mi sie podobaja czarnuszki :loveu: piszesz, ze mozna tu wrzucac zdjecia i Czina sie nie obrazi? :cool3:
-
[quote name='Unbelievable']Sprzętu się namnożyło i cóż, stara torba, do której i tak ledwo się aparat mieści, już nie wystarcza, więc rozglądam się za plecakiem. Najlepiej żeby był ładny, porządny:diabloti: dwukomorowy(niekoniecznie ale z bardzo miłą chęcią) i koniecznie musi mieć trzymadło do statywu ;) znalazłam coś takiego na naszym ulubionym alledrogo [URL="http://www.allegro.pl/item714439730_jpa_dwukomorowy_plecak_fotograficzny_na_aparat.html"]JPA DWUKOMOROWY plecak fotograficzny na APARAT (714439730) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] i pytanie, czy to się nadaje? mi się podoba, wygląda na porządny no i ma wszystko czego chcę :cool3: ale jezeli macie jakieś inne propozycje, to ja poslucham ;) najlepiej tak do 100, 120zł;)[/quote] wyglada toto niezle... weszlyby dwie puchy i kilka szkiel? jak mysilcie?
-
poszeptalam, poszeptalam :p kazal przeslac specjalny usmiech dla ulubionej Cioci, tej ktora go tak nie lubi ;) [img]http://img6.imageshack.us/img6/4974/img1861kopie.jpg[/img] wczoraj krok do przodu a dzisiaj maly kroczek do tylu Niby Rudy nie reaguje na gwaltowne gesty, halasy, przydepniecie smyczy czy szarpniecia za futro ale pokaz dzisiaj dal, ze jednak zdarzaja sie sytuacje, w ktorych strach bieze gore. Doskoczyl z pyskowka do faceta, ktory chcial mnie zapytac o droge i podniosl gwaltownie reke zeby wskazac kierunek. Facet najpierw zaczal krzyczec, ze mam go trzymac na smyczy a potem na spokojna uwage, ze przeciez trzymam a on podszedl zaczal mnie przepraszac. Bladziutki sie zrobil, oj bladziutki [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] i tylko Hekla patrzyla na wszystko jak na film, ona w ogole strasznie jest zdziwiona za kazdym razem, ze Rudulfo szczeka :evil_lol: Ja tam moge se machac czym chce i jak gwaltownie chce ale jak TZ zaczyna sie dziwnie w psim mniemaniu zachowywac to robi sie niepewny choc wymiziac porzadnie sie daje i jemu
-
[quote name='Apbt_sól'] znośne?[/quote] znosne, znosne ;) sliczne bullisko ufocic czarno bialego psa w sloncu to sztuka sama w sobie wiec na drobne przepalenia mozna juz przymknac oko [URL="http://www.dogomania.pl/forum/../../members/94129.html"]netheter[/URL] , ladnie, co to za babel? a tak reklamuje sie moj nowy tymczasowicz Rudy [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9259/img1874kopie2.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3517/img1879kopie2.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5459/img1904kopie2.jpg[/IMG] ktos sie zakochal? :diabloti: dostarcze pod drzwi :p