Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. Dalam jej tabletke na gorączkę, trochę po niej odżyla, poszla siusiu, coś tam zjadla
  2. Sonia cały dzień śpi ale była też zrobic siusiu i nawet chwilke zatrzymała się przy miseczce z jedzeniem. Żeby tylko ta wysoka gorączka nie wróciła :shake:
  3. Kicia na razie śpi, daję jej pić co pół godziny, zjadła plasterek szynki kurzęcej. Straszna z niej bidusia [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG]
  4. A jednak nie jest zdrowa... Jest ciężko chora ... Te dwa dni na mrozie, stres spowodowały zapalenie płuc. Wczoraj było ok, troszkę ciężej oddychała. Dzisiaj rano miałam wyjechać z rodziną w góry, na Sylwestra a kociuchy miały zostac pod opieką w Krakowie. Rano tylko dwa łakomczuchy siedziały w kuchni a Sonia nie przyszła się nawet przywitać choc przy miskach jest zawsze pierwsza. Na szynkę podana na zachetę nawet nie spojrzała. Wzięłam ją na ręce a ona cała gorąca. Więc nie oglądając się na nic porwałam kociuszkę i zaczęłysmy szukać otwartej i nieprzepełnionej lecznicy. Tam się okazało, że Sonia ma 42 stopnie czyli zdążyłam w ostatniej chwili. Lekarz powiedział, że jeszcze pół stopnia i byłoby po niej. Nawodnił ją, pokuł doopkę zastrzykami, dostałam tez tabletki na gorączkę i jutro mamy się stawić - jak będzie z kim - na kolejna porcję zastrzyków. Trzymajcię za nią, bardzo proszę [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG]
  5. Oleńko, szukaj domku, z takimi referencjami Konisi to tu juz powinna stać kolejka:loveu:
  6. [quote name='gallegro']Mogę już oficjalnie poinformować, że od 2 godzin Dżeki mieszka w swoim domku :multi:. Kiedy byłem dzisiaj w PS, Dżekuś czekał na swoje 5 minut. O godz. 20-tej miał jechać tylko "na próbę" do domku, a właściwa adopcja miała się odbyć jutro. Problemem mogły być schody, które psiak będzie musiał pokonywać na co dzień. Prawdopodobnie poradził sobie z nimi, dlatego już został w domku na stałe. Szczerze mówiąc, razem z P. Orzechowskim przewidywaliśmy taki scenariusz ;). Nowa Pańcia Dżekusia pracuje blisko lecznicy i obiecała systematycznie zdawać relacje z początkowego okresu jego pobytu.[/quote] superowe zakończenie roku dla niektórych :loveu:
  7. Tweety

    Liczymy podpisy!

    czy można uzyskać odpowiedź na pytanie na kiedy wyznaczono termin/y? Żeby nie było potem powodu do następnych awantur
  8. Tweety

    Liczymy podpisy!

    [quote name='Asior']o terminie czego>????? przecież teraz to już za prze[roszeniem doopa zbita :([/quote] a a tej blisko setki tysięcy podpisów już nie składamy??
  9. No, Oleńka, gdzie twój domek?
  10. Tweety

    Liczymy podpisy!

    Czy coś wiadomo o terminie?
  11. [quote name='daga_27']ja chcialam pomoc, ale nie moge sie doprosic fotki i krotkiego tekstu, ktory zlapie za serce;)[/quote] To nie zla wola Konisi tylko problemy techniczne :loveu: Mam nadzieję, że wkrótce zostaną rozwiązane. A Oleńka bryka na całego, najbardziej lubi bawić się w rozlewanie wody a to z psich misek, a to z różnych naczyń :evil_lol: Pilnie uczy się też gotować, dzielnie pomaga mamie Konisi w kuchni. To skarb nie kot po prostu :loveu:
  12. ona ma w oczach tę łobuzerkę :evil_lol:
  13. Pigwa, proszę bez takich numerów, zdrowieć trzeba, imprezka sylwestrowa za pasem a ty co? kreację trzeba szykować. Proponuję coś zielonego dla ślicznego rudzielca
  14. Jeszcze trzy panienki szukają domków
  15. [quote name='red']Odetchnęłam z ulgą..... :multi:[/quote] ja gdy odetchnęłam, tuląc ją mocno do siebie, chyba wywołałam fale na Narwi :evil_lol: Żeby przez jakiegoś kociego goowniarza spędzić Święta w samochodzie a częściowo na darciu gęby po nocy w krzakach i to cudzych?:evil_lol:
  16. [quote name='Gem']To nieładnie sprowadzać siłę miłości do pełnej miski :eviltong:[/quote] uważasz, że mnie kocha nie "z powodu" a "pomimo wszystko"?:cool3:
  17. [quote name='Patsi']Jak się czuje kicia?[/quote] cała i zdrowa na pierwszy rzut oka. O ile mnie poznała o tyle moje kociczki ją nie bardzo szczególnie Zuza jest w ciężkim szoku (warczy, mruczy i syczy, również na domowników). Ale przynajmniej wrócił im apetyty, bo teraz wiedzą, że jak zostawią coś w miskach to raczej nie na długo:evil_lol:
  18. Sprawa super pilna, mamy czas do jutra! Jest do wzięcia 10-miesięczny dalamtyńczyk. Więcej informacji u Agi_Mazury
  19. Mała Oleńka szuka domku, nie może przebywać u Konisi w nieskończoność. Pomóżcie, proszę
  20. [quote name='Neris']Sonia kocha Tweety. Czekała na nią 30 metrów od okna którym wyskoczyła. Ja chodziłam tam godzinami szukając i kiciając, a do Tweety wyszła od razu, nie minęło 10 minut jak się ukazała w świetle latarki.[/quote] najbardziej kocha mnie za to ciagle napełanianie misek :evil_lol: głównie "gadałyśmy" właśnie przy tej czynności więc mój głos może pokojarzyła z pełna miską?:evil_lol:
  21. biegiem do góry, Święta mają się ku końcowi - domów czas szukać
  22. znalazła się, łazęga wstrętna:multi: :multi: :multi: :multi: nie do końca wiem, jak nam się ją udało znaleźć po nocy, czy faktycznie reagowała na moje kiciania i "soniowania" ale objawiła się i "namówiłyśmy" ją do wyjścia. Namawianie polegało na podsuwaniu kurczaka aż do momentu kiedy można ją było złapać za karczek. Jeszcze wcześniej drażniła się ze mną, nadstawiała przez siatkę plecki do skrobania a tu mróz jak fiks a my bez mała do figury ubrane:evil_lol: Ale w końcu, łaskawie podeszła tak, że można ja było capnąć. Od razu przytuliła się do mnie i teraz siedzi w transporterku i odsypia balangowanie :evil_lol:
  23. Maleńka, gdzie się schowałaś?
×
×
  • Create New...