Tweety
Members-
Posts
5658 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tweety
-
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
dzis u weta było spokojnie, temperatura w normie, zastrzyk przyjęty w miarę ze spokojem i nie rzuciła się juz na mnie ale wspięła łapkami z tym błaganiem w oczach: "ratuj mnie". Niestety, płucka jeszcze niespecjalne. Dostałyśmy scanomune na wzmocnienie i antybiotyk. Kolejna wizyta, jeżeli nie będzie pogorszenia, w poniedziałek -
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Tweety replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patsi']Nie wiem, Tweety ale boję się...To trwa za długo...:placz:[/quote] Patrycja, spokojnie. Mnie Gem dzisiaj oświecił, że dlatego Sońka zachorowała, że chciałam ja oddać a ona chciała zostać ze mną -
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Tweety replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Sonia kończy Piotruś zaczyna, co jest z wami, kociuchy??!! -
[quote name='iza_szumielewicz']Mam już zestaw faksów z kosztorysem. Nic z niego nie rozumiem:chaos:Są to jakieś luźne, nieprecyzyjne i niesystematyczne zapiski. Absolutnie nic z nich nie wynika. Muszę to wyjaśnić osobiście z lekarką prowadzącą. Zrobię to przy wyjściu Łatka z kliniki, żeby nie zadrażniać sytuacji. Wyczytałam z tych notatek, że wczoraj Łatek miał słaby apetyt. To jedyna niedobra informacja.8) Podaję też pełne wyniki wczorajszego badania krwi: leukocyty - 10,3 (norma 9-10) erytrocyty - 6,73 (norma 5,5 - 8,0) hemoglobina - 9,10 (norma 7,4 - 11,2) hematokryt - 0,45 (norma 0,37 - 0,55) śr. obj. krwinek - 67 (norma 60-77) MCHC - 20,20 (norma 19,8 - 22,3) płytki krwi - 317 (norma 200-580) kwasochłonne - 1 (norma 2-10) pałeczkowce - 5 (norma 0-3) segmenty - 77 (norma 60-77) limfocyty - 17 (norma 12-30) ALAT - 128 (norma 3-50) AP - 476 (norma 20-153) glukoza - 101 (norma 70-120) kreatynina - 0,80 (norma 1 - 1,7) mocznik - 38,5 (norma 20-45)[/quote] wybaczcie, bo naprawdę bez jakiejkolwiek złosliwości przypomnę, że kiedyś straszna była afera za zbyt szczegółowy rachunek wystawiony przez Psi Los. Może jednak szczegółowość wyliczeń nie jest wadą?
-
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Siły wracają dość szybko, dzisiaj Zuzka została odepchnięta od swojej miski, bo dostała jeść jako pierwsza. Jak ja mogłam popełnic taki nietakt? :evil_lol: :mad: -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Tweety replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beata R'] Myślę, że ludzie z AFN w porozumieniu ze mną to wyprostują, bo też im napisałam, a pieniążki trafią do właściwej skarbonki.[/quote] Zwasze trafiały tam gdzie trzeba i to się nigdy nie zmieni:loveu: -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj juz nawet bawiła się ...samochodzikiem [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Lepiej je, oklepujemy plecki, jutro do weta na zastrzyk. Mam nadzieję, że najgorsze za nami. Ale kciuki cały czas potrzebne. Dziękujemy za dotychczasowe, bardzo były pomocne [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Reszta kociuchów jak wojowała tak wojuje więc chyba w formie:evil_lol: -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Tweety replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='medar']Medar uprzejmie prosił o to, aby fundusze przekazane przez darczyńców trafiły do źródła bez żadnych restrykcji. Dlaczego z rozliczenia AFN , pieski na które są zebrane pieniądze teraz musza szukać rachunków?? Zwłaszcza że konto na jakie pieniądze wpływały nie było fundacji?[/quote] Ty nie musisz szukać a z osobami, którym są wysyłane pieniądze mamy poczynione uzgodnienia. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Tweety replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Uprasza się wszystkie osoby, które wpłaciły na konto AFN o deklaracje na PW kiedy i komu wpłacić pieniądze. Do tej pory to osoby, które miały otrzymać pieniądze decydowały kiedy i gdzie mają iść pieniądze (lecznica, sklep czy prywatne konto). Wszystkim ten układ odpowiadał, Obecnie to Medar poinformował mnie, że wypowiada się w imieniu ogółu i zyczy sobie natychmiastowego przelanie pieniędzy wszystkim (celów i kont niestety nie wskazał). Aby uniknąc dalszych wojen i nieporozumień i aby sytuacja była czysta i klarowna, uprzejmie prosimy zainteresowanych o informacje co z czyimi pieniedzmi dalej zrobić -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
dziś czekała na napełnienie miseczki, nie miala gorączki. Nie cieszę się przedwcześnie, bo juz raz tak było niby dobrze a potem "kombinowała" jakby się tu przenieść za TM a ja jej nie pozwalałam -
Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='fona']Tweety, jak Ty to robisz, że znajdujesz warszawskie kociaki, będąc w Krakowie? ;) Zycze dobrego domku kocince...[/quote] wywiad działa, nieustanie :evil_lol: A przy okazji mam pytanie: gdzie jest domek dla Oleńki? Mam też drugie pytanie: czy ktoś ze sprawnym aparatem, oczywiście z Warsiawki (wybaczcie, nie mogłam sobie darować :evil_lol: ) nie mógłby umówić się z Konisią na sesję zdjęciową pięknej panny Oli? -
Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Mamy problem, bo TZ Konisi uczulony jest na koty. Dom musi znaleźć się galopem. Sama sie zreszta dziwię, że nie stoi tu jeszcze kolejka, bo kocinka jest piękna, przytulaśna, pełna energii, lubi psy. A że jest nosicielem choroby? A nam kto zagwarantuje, że sami zaraz nie zachorujemy na coś albo nasze zwierzaki? W tym wypadku "wróg" jest już znany więc nie zaatakuje z nienacka i niespodziewanie. -
[Kielce] Porzucona pod mostem... Perełka i szczeniaki już w nowych domkach!
Tweety replied to Gem's topic in Już w nowym domu
Jest Nowy Rok więc dobry czas na Nowy Dom dla bardzo symapatycznych szczeniorków i ich mamusi :loveu: Chętni proszę ładnie ustawić się w kolejce, nie rozpychać się, wujek Gem przeprowadzi ostrą selekcję, bo bardzo nam przykro, ale nie każdy zasługuje na tak superowe pieski. :loveu: -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isabel']Biedna Sonia. I biedna Tweety, pogryziona, podrapana. A pozostały kociniec nie dałoby się na wszelki wypadek trochę odizolować?[/quote] Z izolacją mam problem, bo drzwi w mieszkaniu to ja mam wejściowe, od łazienki i od lodówki i czasem mam wrażenie, że w lodówce więcej jest wolnego miejsca niz w łazience:evil_lol: . Kocinki moje jednak nie podchodzą za blisko do Soni, Sonia dostaje jeść w osobnej miseczce ale nie ręczę czy w nocy nie wyjada z pozostałych. No nic, bedę obserwować. Jak na złość miały mieć przypominające szczepienie wtedy kiedy miała Sonia ale z przyczyn technicznych zostało ono u nich przesuniete. Wierzę, że Opatrzność Boska jednak czuwa nad nami. -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Sonia chyba mnie juz nie lubi. Zastrzyki, które udało jej się podać, odreagowała gryząc mnie do krwi a zaraz potem rzuciła się na mnie z pazurami. Widać góralską krew w panience:evil_lol: Temperatura w normie ale szmery nadal nieładne i nadal może zdarzyc się wszystko. Zjadała teraz troszkę convalescence i kręci się troszkę po mieszkaniu. Przy okazji u weta wyszło na jaw, że istnieje niebezpieczeństwo zachorowania moich kotów ale, jak na razie, dziewczyny trzymają się super i oby im tak zostało. Relacja zdana, idę "lizać" rany kłuto-szarpane -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
noc minęła w miarę nieźle. Rano Sonia wypiła odrobinę rosołu i zjadła z pół łyżeczki kurczaka. Ciężko jej sie jadło, bo nosek zalepiła jej taka brunatna wydzielina, którą dopiero później udało nam się usunąć. Kocinka strasznie nędznie wygląda :cry: Zaraz idziemy na zastrzyk, więcej więcej wieści po powrocie -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
dzięki dziewczyny za dobre słowo, bo ja zamiast wspierać Sonię to się zaczynam rozklejać. Jak człowiek jest sam w takim dniu tzn tylko z kocinkami, z których jeden nie wiadomo czy przywita Nowy Rok, to tak ciężko jakoś :shake: -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Troszkę lepiej. Poszła się wysiusiać, napoiłam ją, gorączka trochę odpuściła. Gotuję jej rosół, może troszkę wypije albo i nawet skusi się na kurczaka -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
Tweety replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lisiurku, dużo szczęścia w tym Nowym Roku za TM :loveu: -
[Kielce] Porzucona pod mostem... Perełka i szczeniaki już w nowych domkach!
Tweety replied to Gem's topic in Już w nowym domu
Gem, składając mi życzenia noworoczne, życzył mi, żeby jego szczeniaki znalazły sobie świetne domy i to w tempie ekspresowym :evil_lol: Chyba mu będę życzyć tego samego :loveu: Szczeniorki, dobry wujaszek jakby zasygnalizował wam, że zasiedziałyście się z tą wizytą już lekuchno u niego.:evil_lol: -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
a tu dla przypomnienia zdjęcia sprzed choroby: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/315/c7500ec32de348f4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images3.fotosik.pl/315/90a0a5402eb3f690.jpg[/IMG][/URL] -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Niestety, gorączka rośnie, dopiero co miała 40,3 już ma 41,4 :cry: Dałam jej tabletkę na obniżenie, dzwoniłam do weta, stwierdził, że to powinno wystarczyć do jutrzejszej wizyty a jak nie to mam dzwonic wieczorem do niego, podjedzie do lecznicy. Boję się o nią :cry: -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Wróciłysmy właśnie od weta. Temperatura spadła do 39,8, oddech jest jeszcze nieładny ale troszkę lepszy od tego wczorajszego. Dostała kolejną porcję antybiotyku i zaproszenie na jutro na następny zastrzyk. Nadal się obserwujemy ale miejmy nadzieję, że nie trzeba będzie wyciągać pana doktora z imprezki między jednym toastem a drugim. W razie wysokiej goraczki tabletkę na jej zbicie mam. -
Sonia niańczy przybrane dzieci - jeszcze dla Niki szuka domu!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Do 3:30 było nieźle więc przyłączyłam do Soni, zapadając w sen typu "zając" czyli z jednym otwartym okiem. Rano poleciałam jej szukać, na szczęście na 40 m kw. to bardzo się nalatać nie da :evil_lol: . Spała sobie w łóżeczku najmłodszej córki więc wzięłam się z miejsca za macanie kota czy nie ma gorączki. Panienka przyjęła to macanie z przyjemnością przeciągając się na siódmą stronę po czym wstając z łóżeczka i cokolwiek chwiejnym krokiem podąrzając za mną do kuchni :loveu: Tutaj zdrobiła parę standardowych ósemek pomiędzy moimi nogami czekając na napełnienie misek. Chyba jednak bardziej z przyzwyczjenia niż chęci jedzenie, bo skubnęła tylko troszkę ale jednak. Teraz siedzi w przedpokoju obeserwując jak Zuza dostaje porannej głupawki ganiając i skacząc gdzie się da. :evil_lol: W innym stanie zdrowia przyłączyłaby się ale i tak dobrze, że ją coś interesuje. Zaraz idziemy na zastrzyk i dowiemy się jak jej stan wygląda od strony medycznej -
dla zainteresowanych - odsylam na strone [URL="http://www.kundelpolski.pl"]www.kundelpolski.pl[/URL] , tam sa wymienione bezdomne zwierzęta z Warszawy i okolic, uratowane przez Psi Los a ja mogę słuzyć przykładem kotów z Warszawy, które podesłałam do Psiego Losu i zostały otoczone opieką, bez rozgłosu, szukania dziury w całym i umniejszania zasług. Czy zlinczujecie każdego, kto odmówi pomocy w danym momencie? To możecie mnie, bo zrobiłam jeszcze gorszą rzecz, najpierw powiedzialam, ze pomogę a potem, ze jednak tego nie zrobię (kilka osób wie dlaczego ale większość nie)