Jump to content
Dogomania

Paula

Members
  • Posts

    4100
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paula

  1. [quote name='Pysia']Fajna Weszka - no nie? :loveu:[/quote] Fajna, na zywo jeszcze fajniejsza. W[B]e[/B]szka, nie dygaj, znajdziesz chopa :evil_lol: [SIZE=1]Rozwala mnie "wEszka" :megagrin:[/SIZE]
  2. Czesc Pysia:multi: Super wodna Zmorka :grin: i sztucerke widze chyba na ostatniej focie :) Czesc W[B]e[/B]szka :evil_lol: Milo Cie widziec :p [IMG]http://i37.photobucket.com/albums/e74/Zmorowate/kwiecien/wodowo69.jpg[/IMG]
  3. Hura :multi: :multi: :multi: Beda fotki :multi: :multi: :multi: [SIZE=1]Szybciej, szybciej, bo ja znowu tylko na chwilke :placz:[/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [quote name='aga1215'] gdzie wyście były??? [/QUOTE] Hehe, pojechaly "nad wodę" :-) literówka
  4. [quote name='shantara']Dziewczyny kilka postów wcześniej pixie pisała o wątku Mapy pomocy na dogomanii. Tam kilka osób z Warszawy pisało, że mogą pomóc przy transporcie w wątku są namiary...[/quote] Dzieki shantara :multi: Jakies :stupid: dzisiaj jestesmy caly dzien :shake: Znalazlam 5 osob z Wawki, ktore oferowaly transport, jeden przewozi tylko bezdomne pieski, a reszta chyba na wakacjach. Magda zalatwila do kliniki, ale nie wiem od kogo. Wciaz potrzebujemy transportu z sggw po operacji, okolo 17-18.
  5. Super :mad: W najwiekszych galeriach, musialabym tu siedziec tydzien, zeby wsztstko przeczytac :wallbash: Ja niestety juz uciekam, koniec dostepu na dzisiaj :placz: Papa :hand:
  6. Hehehehe.........:klacz: :grin: Niezla relacja, ale oryginau jeszcze nie znalazlam :shake: Slepa jestem.
  7. [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]a co nie poleciałaś na Pysiowych grabiach którymi miała grabić pole u Vectry:razz:[/I][/B][/QUOTE] Yyy...widocznie cos nie doczytalam, hmm...dziwne, u Vectry w galerii? [quote name='PIKA']Papa Paula licze, zę jak wroce to siakieś fotki mordulców zobacze :razz: [/QUOTE] Papa PIKA, baw sie dobrze; ja tez licze, ze jak wrocisz, bede juz miala nowy komp :evil_lol:
  8. [IMG]http://images1.fotosik.pl/97/d16f419602704a33.jpg[/IMG] Jeziu, jaka przeslodka dozia, malusia fasolka kochana :loveu: :loveu: :loveu:
  9. [quote name='malawaszka']o proszę pokażę Wam jak mogłoby być tu pięknie jakbym zabrała aparat :placz: Widoczki byłyby piękne... wyraźne... i kolorowe... Lunę byłoby wyraźniej widać jak cudownie pływa... i jak fantastycznie potrafi aportować jak ma na to ochotę... i jak się dziwi kiedy tak bardzo się cieszyłam, że przynosi patyczki... i jak pływa doopką do góry :evil_lol: i jak nie chce mi oddać patyczka... i jak Bolutek tęsknie patrzy bo też by popływał, ale nie ma aparatu więc nie warto się męczyć :shake: i jak Boluś kochany czeka na Lunkę na brzegu, żeby samotna się nie czuła... i jak ONA burcząc na niego już z daleka, jeszcze płynąc, omija go i ucieka z patyczkiem na tych cienkich łapkach mój ratler i jak Boluś brodzi... a potem wygląda jak gruuby parów na wykałaczkach :loveu: TAK PIĘKNIE BY BYŁO JAKBYM MIAŁA APARAT :angryy:[/QUOTE] Buhahahaha...........opisy zajebioszcze :megagrin: Czesc Waszka :multi:
  10. Papa, PIKA :-( :bye: Czesc Maga :multi:
  11. O czy Wy gadacie, babiszony? :evil_lol: Dajcie linka, bo szukalam, ale nie znalazlam :oops:
  12. Fajnie, jest krocej i lepiej. Ciezko jest skrocic tekst i zarazem wszystko w nim zawrzec. Kto nam pomoze z tymi ulotkami? Chodzi o to, zeby zrobic w formacie A4 ulotke z tym tekstem, z fotka Grubego i nr konta. Ja mam stara ulotke, zrobiona w wordzie, ale jest wielka, a komp mi padl i nic nie moge z tym zrobic u siebie, nie wiem nawet, czy uda mi sie to wydrukowac :( Moge ja przeslac na maila, wystarczy zmienic tekst i dodac nr konta, bo tam jest juz zdjecie psa, ale ja tego nie umiem :shake: Aha, nie mamy transportu na jutro. Potrzebujemy na okolo 7 rano (Magda potem napisze dokladnie, bo spi, nie bede jej budzic, bo sie dzis zle czuje) i spowrotem, nie wiadomo na ktorą. :modla: :modla: :modla: Blagamy, pomozcie :modla: :modla: :modla:
  13. [quote name='Vectra']sam by w żagielek dmuchał by płynąć szybciej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: pewno by pobiegł po falkach :razz: [/QUOTE] Buhahahahaha......:megagrin: :megagrin: :megagrin: Plywajacy Ozzy super :loveu:
  14. Czesc Ala :multi: Ja sie witam i wracam o kilkanascie stron wstecz, troche mam do nadrobienia u Ciebie :crazyeye: Nie za duzo gadacie ? :shake: :evil_lol:
  15. Kochani! Ja wiem, ze operacja juz jutro, ale kasy wciaz brakuje, wiec trzeba zbierac dalej. Czy ktos ma mozliwosc wydrukowania ulotek informacyjnych ze zdjeciem i nr konta? Hekciu jest bialo-czarny, wiec nie musza byc kolorowe ;) Stare ulotki wygladaja tak: 1. - mala: [URL="http://i58.photobucket.com/albums/g253/paula_z/Hektor/ulot.gif"]http://i58.photobucket.com/albums/g253/paula_z/Hektor/ulot.gif[/URL] 2. - duza, z tekstem, nie moge jej wrzucic, za duza. Chodzi o to, zeby na duzych ulotkach byl tez nr konta i adres do tematu na dogo. Male sa dobre. Tekst moze chwyta za serce, ale info jest nieaktualne, przydaloby sie nowe, jak nie damy rady zrobic, to wydrukuje te stare. Co myslicie o tym?: Witajcie! Mam na imię HEKTOR, ale moja Pani wola na mnie Gruby lub Hekciu. Mam prawie 15 m-cy i podobno jestem amstaffem, ale nie wiadomo, bo jestem duży; może dziadek był DA? Moja Pani zabrała mnie 6 m-cy temu od niedobrych ludzi, tam źle się czułem, wciąż byłem głodny i bolały mnie nogi. Pani wyleczyła mi brzydkie łyse placki na ciele, oczka, nogi przestały mnie bolec i jadam takie pyszne rzeczy, o których istnieniu nawet nie wiedziałem. Po kilku tygodniach znowu zaczęły mnie nogi bolec i Pan doktor powiedział, że mam chore stawy, ale tak do końca nie wiadomo bylo co mi jest, bo nasz pan doktor nie zna się na tym za dobrze. Musielismy jechać do "specjalisty" aż do stolicy. Na początku sie bałem, nie chciałem jechac, ale Pani płakała, ze nie pojedziemy, bo nie ma już pieniążków .Ale ja nie lubię jak Pańcia płacze, bo mi smutno. Chcę, żeby była zadowolona ze mnie, wiec pomyslalem: "jeśli będzie trzeba to pojadę, może chociaż przestanie boleć". Przyznaję się bez bicia, ze byłem też troszeczkę niegrzeczny, warczałem na domowników, ale Pańcia zabrała mnie na szkolenie, na którym bylo bardzo fajnie, dostaję ciągle smakołyki, a moja kochana Pani jest ze mnie dumna. Chciałbym, żeby się nie martwiła i żeby była zawsze ze mnie zadowolona, bo jak ona jest szczęśliwa to ja też. W Warszawie obejrzalo mnie duzo doktorow, ale najbardziej spodobal mi sie jeden wujek, ktory zrobil mi juz trzy operacje. Ten wujek mowi, ze po tych operacjach powinienem lezec i ze bedzie bolalo kilka dni, ale gdzie tam, mi sie chce biegac i skakac, nic mnie nie boli. Pani mowi, ze to wszystko dzieki obcym ludziom, ktorzy nas nawet nie znaja, ale ja mysle, ze to wcale nie sa obcy, tylko wieelkie, pomagajace sobie stado. Czeka mnie jeszcze rehabilitacja i zastrzyki z jakiegos kwasu, (wrrr...musza mi podac "glupiego jasia", bo sie nie dam) Jeszcze chcą mi robic jakies testy, bo mam azs, w koncu jestem bialy. Moja Pancia jest bardzo kochana i dzielna, znosi moje wybryki, bawi sie ze mna na dywaniku, pilnuje zebym nie szalal; juz tyle ze mna przeszla, kocham ja bardzo. Dlatego bardzo, bardzo proszę ludzi o dobrych serduszkach, o jakakolwiek pomoc mojej Pańci. Wszelkie pytania na mój temat proszę tez kierować do niej, bo ja się nie znam. Dziękuję Wam serdecznie i lizulizu po noskach, Hekciu. Troche to dlugie, ludziom na wystawie pewnie nie bedzie sie chcialo tego czytac. Moze ktos to skroci jakos ladnie, albo moze macie jakies inne pomysly? Czy ktos pojedzie ze mna na wystawe, zbierac do puszek pieniazki?
  16. [quote name='Maga100'][B]ależ my bardzo dużo gadamy! :cool1: [/B] [B]- o rany, ale mam ujęcie![/B] [B]- kurde, znowu mam same tyłki[/B] [B]- ale super zdjecie w ruchu[/B] [B]- slońce nie z tej strony, muszę się przemieścić[/B] [B]- bateria padła, idę do domu, cześć[/B] ;)[/QUOTE] Buhahahaha...dobre :megagrin:
  17. [IMG]http://images1.fotosik.pl/97/0083e7158012347e.jpg[/IMG] Ona jest przesliczna, umaszczenie ma najciekawsze, fci sie nie zna :eviltong:
  18. Hihihihi, z arkadii wrocilam jakies 2 godzinki temu, ale nie bylam w kafejce, za duzo ludzi :( Jestem przelotem, zaraz lece dalej :evil_lol: Milej niedzielki ;)
  19. Komp mi pada, juz mu nic nie pomoze, to tylko kwestia czasu :placz: :angryy: Nie wiem, kiedy bedzie nowy komp i staly, nieograniczony dostep do netu i dogo :shake: :-( Ale moje drogie babeczki, pamietam o Was, odwiedzam galerie, gdzie sie da, czasem u sis, a jutro jade do arkadii to zajrze do kafejki :razz:
  20. Czesc [B]Olcha[/B] :multi: No wlasnie Maksiu troche mnie przerazil, rzucil sie na Harrego z takim warczeniem - bulgotem :stupid: Podjal walke, nie tak jak do tej pory, ze sie odwracal bokiem do psa, w szoku bylam :crazyeye: . To bylo w ogole tak, ze bylismy na podworku i Harry wiedzial, ze Max jest i jak go mama znajomych wypuscila to od razu ruszyl na Maxa, a on na niego. Skoczyli na siebie, zdezyli sie klatami i Maksiu stracil rownowage, bo stanal pionowo i sie wywalil na plery, i wtedy Harold na niego skoczyl i zlapal go za glowe, Max sie jakos wywinal i zamiast spierdzielic to znowu na Harrego i wtedy je rozdzielilismy. Trwalo to doslownie kilkanascie sekund. Wiecej zamieszania w sumie bylo, a jak mu sie teraz strupek zrobil to widac zabki Haroldzika - dwie wieksze dziurki po bokach i w srodku cztery malutkie :evil_lol:
  21. [B]Pika[/B], popatrz tylko na [B]Lale[/B], kto by nie chcial takiej synowej :loveu: :cool3: Wlasnie, moga sobie adoptowac, po co im stadko rozwydrzonych bachorow :evil_lol: Maksiu tez bylby pewnie wyciachany, gdybym nie miala irracjonalnej fobii przed podawaniem mu narkozy :shake:
  22. A u mnie 100 stronka :evil_lol: :multi:
  23. [quote name='przyjaciel_koni']Paula - niezły pomysł może coś da się zebrać. Tylko musicie pamiętać, że trzeba zbierać po imprezie, bo wtedy byli już mniej zajęci !!!!! Hektorowi należy pomóc do końca, nie można teraz zrezygnować !!!!!!!![/QUOTE] Wiem, wtedy bylam pierwszy raz na wystawie, ale to byla "mala" krojowka, a teraz to jest miedzynarodówka, bedzie pewnie niezly młyn :crazyeye: , dlatego chcialabym, zeby bylo nas jak najwiecej. Nie rezygnujemy, musi sie udac, juz tak duzo udalo sie zrobic, przeciez nie zrezygnujemy w polowie. Mysle, ze sggw z 500zł nam skredytuje, trzeba pogadac jeszcze raz. Potem bedziemy zbierac, zeby oddac dlug, no i bonharen. A poza tym, na poczatku byl taki zamiar, skoro Magdzia z Hekciem juz tu sa, to trzeba sie zajac tez azs i jeliami; na to tez ciagle potrzeba kasy.
  24. Mogą byc sloiki, ale puszki wygodniejsze i lzejsze niz szklo; ide niedlugo zaniesc do weta jedna puszke.
×
×
  • Create New...