-
Posts
2733 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kamila
-
Szkoda tej bokserki...Roy-a ty jej nie mozesz wziasc? :cool3: Asia-Twoj Maly :p Yarpen [URL="http://img28.imageshack.us/i/dsc0131eg.jpg/"][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/3849/dsc0131eg.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img532.imageshack.us/i/dsc0142t.jpg/"][IMG]http://img532.imageshack.us/img532/7094/dsc0142t.jpg[/IMG][/URL] Yarpen z Lala [URL="http://img14.imageshack.us/i/dsc0146u.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3821/dsc0146u.jpg[/IMG][/URL] Yarpen,Moeera i Lala (dobrze przeliterowalam Osho?) [URL="http://img42.imageshack.us/i/dsc0148nw.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/4205/dsc0148nw.jpg[/IMG][/URL]
-
Jasne ze z telefonu tez moga byc ;) Ladnie tam macie w pokoju :cool3:
-
Domowe fotki tez mile widziane :eviltong:
-
[quote name='dahme']usunięty tekst[/QUOTE] A to co? :oops:
-
Marta Mala jest zajebista ale ja prosze o jakies fotki tutejsze :mad:
-
[quote name='Aga & Amber'] Kamila ,Amber ma cieczke ,ale kto powiedział ze musi ze mna jechac? ;)[/QUOTE] Aaaaa no to chyba ze tak ;) Jak cos juz bedzie wiadomo to napewno dam znac. [quote name='nykea']No no, zadnych mi takich pomyslow. Bez psa nie wracam na wies!! Tesknie za nim jak szalona. I caly czas czekam na jego zdjecia w rozowym kubraku Lali!![/QUOTE] W kubraku to zdjec nie bedzie bo jak pada to ja aparatu nie biore....:shake: A teraz u nas burza,masakra :crazyeye: [quote name='dahme']wróciłam od weta. zapłaciłam 88 funtów. jeszcze ujdzie. za sam antybiotyk 63, za syrop 7 i za wizytę 18. antybiotyk się nazywa synulox, oby pomogło. mam nadzieję, że lecznica jest tak profesjonalna jak miła :) chora Dahmusia pozdrawia kolegów i koleżanki :)[/QUOTE] £88 to wedlug mnie bardzo duzo,ja napewno tyle nie placilam :shake: [quote name='kasia_1982']ja w mojej lecznicy nie place za wizyte, czy jest profesjonalna jeszcze nie mialam okazji sie przekonac i obym nie musialam. Dowiem sie za jakis czas gdy bedziemy ciachac moja mala. Jak narazie chodzimy tam tylko po srodki na robale i odpchlenie;)[/QUOTE] Takie rzeczy duzo taniej ci wyjda jak kupisz online :lol: np w petmeds [quote name='UTAAP'][B]dahme[/B], witamy psisko w UK :multi:!! Jakby co, to ja tez (w miare mozliwosci) pisze sie na spacerek(-i) z, jak go nazywacie, yarpenem i Dahme! [/QUOTE] A ty paulina kiedy mozesz? [quote name='AniaCz.']Ja obecnie w Polsce, ale w poniedzialek wracamy. Oczywiscie rowniez pisze sie na spacerek. Mi pasuje kazdy weekend, wiec jakby co piszcie kiedy i gdzie. :) Ps. Witamy sliczna dogowa dziewczynke na wyspach. :)[/QUOTE] Ania ty to juz wieki temu mialas wpasc do nas na spacerek :cool3:
-
[quote name='nykea']Moze jeszcze Dahma pozna moje szczescie, ktore obecnie wakacjuje u Kamili? Koniecznie prosze zdjecia!![/QUOTE] To sie raczej nie uda bo Maly juz bedzie spowrotem u ciebie :-( A jest zajebisty :evil_lol: i chyba ci go nie oddam :diabloti: [quote name='Aga & Amber']Kamila i Marta :mad: a kiedy to ten spacerek i dlaczego ja jeszcze nic o nim nie wiem :angryy:[/QUOTE] Nic nie wiesz bo jeszcze nic nie jest ustalone,poza tym Amberka z cieczka i tak nie moze nigdzie jechac,prawda? :cool3: [quote name='dahme']Ja też jeszcze nic nie wiem. Nie mam jak dojechać. Chcę jej najpierw dać czas na przyzwyczajenie się troszkę do nowego miejsca. Więc spacerek może za 2 tyg ... w zależności jak tam Kamili będzie też pasowało... Zobaczymy.[/QUOTE] Mnie pasuje w kazdy weekend oprocz 10-11 kwietnia :p Czekam az wy sie zdecydujecie :lol:
-
Jeszcze raz gratulacje Marta,ciesze sie ze Mala juz tu jest!I juz sie ciesze na spacerek wspolny :p
-
1.W jakich sytuacjach ugryzł, jak zachowywała się właścicielka/inni domownicy w momencie kiedy ostrzegał warczeniem? Zazwyczaj gdy ugryzl to bronil kogos lub czegos. Mnie (samica Alfa), miski ... Scoty nie warczy on Po prostu zlapie I potem ucieka Bo juz wie ,ze zle zrobil. 2.W jakich sytuacjach warczy/warczał? Warczy tylko Pod drzwiami na ludzi krecacych sie pod drzwiami do domu. 3.Czy kontroluje siłę ugryzienia? Wydaje MI sie ,ze tak. -Tzn. Jak głębokie były te rany Po ugryzieniu? To jest raczej silne zlapanie I uszkodzenie naskurka,siniak krwiak.Jedynie u mojem mamy rozerwal klem skore.(ale to byl chyba wypadak niz jego swaidome dzialanie) 4.Kiedy zaczął atakować/warczeć? Mial wtedy jakies 8/9 miesiecy I bedac z nim na wakacjach jak zawsze on chcetny do zabawy z innymi psami podlecial do York'a a ten ugryzl go w dupe.Do tego czasu zrobil sie agresywny do innych psow I do obcych ludzi a szczegolnie tych do ktorych czuje psa. 5.Jaki odstęp czasu był mniej więcej między warczeniem a atakiem? Nie warczy przed atakiem 6.-co to znaczy, ze pies nie słucha? Olewa komendy? A wcześniej je wykonywał? W jakich sytuacjach nie słucha? Czy tylko na dworze, przy dużych rozproszeniach, czy w domu również? Ja z nim pracowalam....system nagradzania.opanowal podstawowe komendy jak zastan siad...wtedy tez udalo MI sie pierwszej wychodzic z domu a pies dopiero za mna I przestal szarpac smych na spacerze. Nie ma mowy o komendzie "chodz TU".Chyba ,ze masz kielbase. Bardzo czesto nie chce wracac ze spaceru do domu.Mozna na niego wolac I wolac aon ma nas gdzies. A juz zupelnie jak as na dworze jego dwaj najlepsi Mali I biali koledzy jedyni z ktorymi sie bawi I toleruje to juz nie ma szans na jakiekolwiek posluszenstwo. Ostatnio przestal sluchac...jakby mnie zlewal.Mowie cos do niego albo tego nie zrobi...albo zrobi I zaraz wraca do poprzedniego.Czyli np kaze mu wyjsc z kuchni wyjdzie opornym krokiem prawie ,ze tiptopami Po czym zawraca w przedpokoju I wraca do kuchni. 7.- szczekanie rozumiem jest uciążliwe, ale w jakich sytuacjach? Szczekanie na ludzi,inne psy, no I najbardziej uciazliwe szczekanie pod drzwiami na schodzacych Po schodach czy sprzatjacych na sieni..Na ludzi glosno smiejacych sie. 8.Na spacerach goni rowery itp? Tak goni rowery I szczeka na nie. 9.A jak reaguje na obcych? Kiedyś tolerował? Kiedys z tego co pamietam bylo inaczej...lepiej znosil gosci. od jakiegos czasu jest uciazliwy w swoim zachowaniu. Wyraznie daje do zrozumienia ,ze inepodoba mu sie ,ze ktos nas odwiedzil kogo nie zna...a nawet czasem jak zna ...ale nie za dobrze...to lata caly podniecony taki nerwowy wszedzie...albo siedzi przy tym gosciu I oka z niego nie spusci. 10.Jak obcy reagują kiedy on np szczek Ana nich? Staramy sie prosic naszych gosci,zeby go lekcewazyli. Po prostu niezwracali uwagi. -Braków w socjalizacji czasem nie DA się nadrobić, ale można nauczyć ignorowac inne psy. 11.Atakuje inne psy? Tak atakuje. 12.Rzuca się na większe, czy na wszystkie bez względu na płeć/wielkość itp? No tak mamy TU na terenie dom ...a za plotem bernardyn I to jest szczegolny obiekt jego zdenerwowania. Atakuje I warczy zazwyczaj na duze I ciemne psy...zwykle male I biale lubi I bawi sie z nimi. Lub widze ,ze z takim spim piskleniem ciagnie do nich ....
-
[quote name='evelynka'] W sobotę jadę prawdopodobnie na giełdę terrarystyczną do siemianowic ale nie wiem czy chcę tam podjechać bo bym im tylko osuszyła głowy...:diabloti:[/QUOTE] Gdybys tam mogla podjechac bylabym ci naprawde wdzieczna :modla:Wiec jesli jest taka mozliwosc to daj znac i ja sie wtedy skontaktuje z wlascicielka...Tu chodzi tylko o okreslenie czy pies nadaje sie do adopcji czy tez potrzebny jest najpierw jakis hotel ze szkoleniowcem. [quote name='Bzikowa'] Przekleiłam na westikowe forum, tylko tyle mogę zrobić. Trzymam kciuki za pieska :( [/QUOTE] Bardzo dziekuje,czy moge prosic linka?
-
[quote name='Rybka_39']Czyli pies bronił misek? I to była jedyna taka sytuacja? To było uszczypnięcie, czy też rana zadana do krwi? Mało kto kto nie ma papieru, że jest szkoleniowcem/behawiorysta podejmie się wizyty i bezpośredniej "kontroli przypadku", ponieważ to jest ryzykowne, nie mając dyplomu behawiorysty pracować z agresywnym psem, a po drugie jaki to jest potem zawód jak dajesz wskazówki, pokazujesz jak robić, a potem np. pies i tak ląduje w schronisku( ja się tak przejechałam z "agresywnym" benkiem, wystarczyło trochę wysiłku i kastracja, ale to chyba bardziej mnie zależało....[/QUOTE] Mnie nie chodzi aby osoba ktora ich odwiedzi pracowala z tym psem,bardziej chodzi mi o opinie czy ten pies jest naprawde az tak problemowy czy jest to raczej wina wlascicieli-bo wtedy wiadomo na czym stoimy a wiekszosc z nas na dogo ma wystarczajaco wiedzy by to ocenic-tak mi sie bynajmniej wydaje.... [quote name='maciaszek']Kamila, a czy właściciele byliby w stanie zapłacić za spotkanie z behawiorystą (u nich w domu) i poradę tegoż (przestawioną po obserwacji jak się sprawa ma)?[/QUOTE] No wlasnie nie jestem pewna....Narazie wciaz czekam na wiadomosci od wlascicielki psa.
-
Dahme-udanego lotu do pl jutro i trzymam kciuki za ciebie i mala na wystawie w Katowicach!Na i za znalezienie transportu,my juz tu z Osho sie zastanawiamy jak cie namowic na przyjazd do nas w jakis weekend :)
-
[quote name='Rybka_39']Norma, toż to terier, pewnie jak urodziło się dziecko, przekierowano uwagę głównie na nie, psa zaniedbano, z nudów sam sobie znajduje zajęcie. Gdyby z nim pracowano od początku i pracowano nad posłuszeństwem, wytworzono by z nim więź, wdrożono zasady, to by być może dziś nie szukał nowego domu.[/QUOTE] Jak najbardziej sie zgadzam ;) [quote name='Rybka_39']- w jakich sytuacjach ugryzł, jak zachowywała się właścicielka/inni domownicy w momencie kiedy ostrzegał warczeniem? W jakich sytuacjach warczy/warczał? Czy kontroluje siłę ugryzienia? Tzn. jak głębokie były te rany po ugryzieniu? Kiedy zaczął atakować/warczeć? Jaki odstęp czasu był mniej więcej między warczeniem a atakiem? -co to znaczy, ze pies nie słucha? Olewa komendy? A wcześniej je wykonywał? W jakich sytuacjach nie słucha? Czy tylko na dworze, przy dużych rozproszeniach, czy w domu również? -A kot miauczy :), szczekanie rozumiem jest uciążliwe, ale w jakich sytuacjach? Na spacerach goni rowery itp? -A jak reaguje na obcych? Kiedyś tolerował? Jak obcy reagują kiedy on np szczek ana nich? -A to problem? Rodzina zamierza powiększyć stado o nowego czworonożnego domownika? Braków w socjalizacji czasem nie da się nadrobić, ale można nauczyć ignorowac inne psy. Atakuje inne psy? Rzuca się na większe, czy na wszystkie bez względu na płeć/wielkość itp? Myślę, że takie pytania zada każdy szkoleniowiec i warto na nie odpowiedziec, te problemy są zbyt ogólnikowe, przede wszystkim powiedz mi ile ten pies ma lat? Od kiedy go mają? Jak z nim pracowali dotychczas?[/QUOTE] Przesle pytania wlascicielce i odpowiedzi wkleje tutaj. Pies ma prawie 2,5 roku,maja go od szczeniaka.
-
Pies nie ma rodowodu,jest wykastrowany.Szuka domu poniewaz: -nie toleruje dziecka,powarkuje na nie jak rowniez zdarzylo mu sie ugryzc -ugryzl kilka innych osob w tym wlascicielke -pies nie slucha -pies szczeka -nie toleruje w domu obcych -nie toleruje innych psow Nie bylam u nich ale wydaje mi sie ze pies zszedl na drugi plan po narodzinach dziecka i jest zestresowany,oczywiscie brak mu tez treningu co tylko pogarsza sytuacje.Wiec w odpowiednich rekach bedzie normalnym psem,terierem :diabloti: Czy ktos bylby w stanie do nich podjechac(Siemianowice Slaskie)i wybadac jaki ten pies naprawde ma charakter?Oni nie chca go oddac do schroniska ale zatrzymac mysle tez nie ... [URL="http://img87.imageshack.us/i/westx.jpg/"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/4797/westx.jpg[/IMG][/URL] Po weekendzie bede miala wiecej zdjec i opis psa od wlascicielki.
-
Nykea-czy doszlo do ciebie moje pw?
-
[quote name='kasia_1982']cześć, mam prośbę, w maju na 2 tygodnie lece na wakację i właśnie okazało się że chyba nie będę mogła jej zostawić z rodziną. Szukam info o sprawdzonym hotelu - warunkach jakie tam zapewniają, cenie za dobę. I czy w każdym hotelu pies musi byc zaszczepiony na kaszel kennelowy - oriętuje się ktoś? Ja dzwoniłam do jednego i tam musiał być minimum 12 tyg przed zaszczepiony -do wyjazdu mam mniej niz 12 tyg więc nawet jak dzisiaj zaszczepie to nic to nie da. A może znacie kogoś kto by ją wziął na 15 dni na home boarding? 7-21 maj Mieszkam w okolicach Birmingham[/QUOTE] Moze Karjo?Bo ja to niestety za daleko...