Jutro pewnie coś pstryknę. Ostatnio miał kilka cięższych dni więc nie męczyłam go. Ale już mu lepiej więc wrócimy focenia. W ogóle muszę się pochwalić, że mój inteligencik ( nie dot. siusiania ) coraz ładniej wykonuje komendę miejsce, a dopiero wczoraj zaczęliśmy. Siad już mu prawie zawsze wychodzi , z leżeć to zależy od humoru. Z tym, że wszystko raczej na gesty jeszcze, ale i tak się cieszę :)