W tej chwili na Britcie jest, a potem zobaczymy. Chociaż nie wiem czy już wkrótce nie zmienimy bo wydaje mi się coś, że nie bardzo mu tą karma służy. Jego kupy poza ranną są takie nie do końca stałe a czasem nawet dość rzadkie (nie biegunka) i dość spore jak na to ile on je i cuchną tragicznie. No, ale może tak to mają szczeniaki? Ze szczeniorami nigdy nie miałam zbyt wiele do czynienia. ...