-
Posts
3809 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by patch75
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
patch75 replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
zmierzchnica,no wlasnie, w poblizu mnie panuje chamskie podejscie do takiego, ktory jako JEDYNY sprzata na osiedlu!nikt nie przyczepi sie do kogos, kto ma jednego rasowego pieseczka i nie sprzata,tylko do kogos, kto sprzata i ma 3 psy schroniskowe! tak to tylko Polak potrafi! totalna chamowa! ale ja uwazam, ze nadal tzreba robic swoje, ale w kasze sobie dmuchac nie mozna dac, jesli ktos ma problemy ze zrozumieniem ze slyszenia,jak sie do niego mowi: Ja sprzatam ,prosze sie przyczepic do tych, co tego nei robia! A przyczepiaja sie tylko te osoby, co w zyciu nie maja co robic, ktorzy zamiast zrobic cos pozytecznego dla spoleczenstwa, zaangazowac sie w pomoc ludziom czy zwierzetom szukaja zaczepki u kogos kto odbiega od normy! -
jezu-kopal w nocy:crazyeye: co on kopal?:crazyeye: moze jakis pies zagryzl innego psa? wiemy, ze to alkocholic, neistety:shake: masarnie tez widzielismy, domyslelismy sie, ze stamtad jedzenie bierze, najgorsze jest to, ze tam gdzie meiszka nie ma drzwi ani okien,jak on i te psy tammieszkaja? no i to ze sie rozmnazaja:shake: szok, ten problem bedzie wiekszy i wiekszy, wkrotce bedzie psiakow nacala wioske!od kiedy on ma te psiaki?
-
jak oboje trafiliscie tu na watek?napiszcie cos wiecej
-
Po długim okresie samotności ERA znalazła SWOJĄ rodzinę w Olsztynie!
patch75 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, czy wiecie cos o tym, czy Emi wreszcie zostala wysterylizowana?? pytam, bo zalatwilam jej USG w przypadku, gdy podejrzewano u niej ciaze, wtedy to okazalo sie, ze ma poczatek ropomacicza, jeslinie miala sterylki, to wkrotce ropomacicze moze miec smiertelne skutki -
[quote name='Kirsa_188']Co bym tylko mogla powiedziec. jestem mieszkanka Gałdowa. I znam tego pana ma na imie Antek. I po prostu podziwiam za odwage bo ja do tego pana bym nie podeszła za nic. I to ze był trzezwy to tez sukces. A jak mi sie zdaje on tych psow nie sprzedaje. Bardzo wiele rzeczy slyszalam co robi z tymi psami. Ale trudno.[/quote] jak tu Pani trafila?skad dowiedziala sie Pani o tym watku?od jednego z mieszkancow dowiedzialysmy sie,ze swoje psy je...ale to byly slowa mezczyzny,ktoremu malo kto by uwierzyl, rosze napisac co Pani wie
-
owiec zmienil leki, teraz jej futerko odrsolo, ale dzis otrzymalam informacje, ze idzie pod noz-znaleziono guz na sutku. Miala badania robione, aby sprawdizc czy to nie przerzuty (gdyby tak bylo, nie miala by operacji), ale na szczescie nie! juz chba po operacji, czekam na wiesci. A z kotem zzyla sie tak, ze on skacze na blat kuchenny,sciaga dla niej zarclo, aona czeka na dole i wyzera:evil_lol: schudla 2kilo i teraz zrobila sie sparwniejsza-skaczena blat stolu jak pilka, aby sprawdzic co tam jest do zarcia.za zarcie dalaby wszystko!
-
gdzie jest oglaszana?piekna, moze znajdzie dom u wielbiciela onkow
-
tak, byly problemy z dogo. Dzis dzwonilam do schronu aby porozmawiac na temat Lusi. Czuje sie lepiej, dostaje antybiotyki tez, gdzy zauwazono, ze pzrekreca lepkeim, okazalo sie, ze moze to problemy z uchem. Przez nastepny tydzien moze kontynuowac antybiotyki. Pani Dyrektor powiedziala, zeby ostroznie z nia postepowac, ze na dzien dzisiejszy 19 to termin zbyt wczesny. W poniedzialek jedzie na badania, a we wtorek dowiem sie, co wykazaly. No nei wiem, zalamac sie mozna, Erazm nie jestesmy w stanie dac Ci gwarancji, ze pojedzie 19-tego:placz: Jakis pech cholera, ale na wariata wyslac jej tez nie mozna. Na szczescie Lusia teraz je, bo jak sie zle czula w ogole nie chciala jesc. Trzymajmy wszyscy kciuki!