Jump to content
Dogomania

patch75

Members
  • Posts

    3809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by patch75

  1. [quote name='supergoga'] A co do reszty tekstów do mnie hmm, tak myśle, czy :mad:teraz, czy dać Ci szansę że się poprawisz. Ja mam tyły, miałam tekst napisac, ale moja suka sie rozchorowała i nie miałam głowy a nie wiem czy aktualne.[/quote] a o jakie teksty do Ciebie i do napisania chodzi?:cool3: chyba czegos tu nie rozumiem:razz: a sunia to cos powaznego?
  2. on to potrafi zwrocic na siebie uwage, te slodkie oczka, popiskiwanie, spiewanie:lol:fajny psiak na prawde
  3. [quote name='Ayia']w gore pokazac sie! :loveu: moze jakies nowe ogloszenia? :hmmmm:[/quote] bardzo prosze, jesli mzoesz...:loveu: ja odkad Shannon przybyl nie mam czasu, a dzis zamiast cieszyc sie niedziela, bede tlumaczyc tekst:shake:
  4. bylismy z Lusia na spacerku dluzszym, ladnie chodzila bez smyczy, pilnowala sie nas, jak mnie zobaczyla, zaczela sie cieszyc i podeszla do mnie, a jak ja zostawilismy i wyszlismy, szczekala:shake: Ja nie wiem, vzy ten pies ma jakie sznase??
  5. BLAGAM!!! Kto pomoze??? ona zmarnieje:shake::shake::shake:
  6. [quote name='Jagoda*']Banerek pewnie ściągnął Shannonik...;)[/quote] mysle, ze tak:lol: sowja droga, dziwne to troche, ze w=nie zauwazylam:lol: dzis Shannon chasal z Laciatym jak wariat, az milo bylo patrzec:loveu: kupilam piesom feromony DAP, aby obnizyc poziom stresu i aby Shannon zostajac w domu za bardzo sie nie stresowal tez-Shannon nic w domu nei niszczy podczas naszej nieobecnosci, teraz juz go nie odizolowuje
  7. nie, nie damy jej nic, bo na diecie sunia niestety, kto da jej DT? jest mozliwosc pokrycia kosztow leczenia? ona potzrebuje indywidualnej opieki:shake:
  8. to dobrze, on tak garnie do ludzi:loveu:
  9. jutro nowa ciocia wyprowadzi Wiesia na spacer, Wiesio bedzie mial dluuugi spacer i duzo pieszczot:loveu:wspanialy psiak, taki pogodny
  10. oj, ciezki jest los psiaka, ktory nie ma oka i ma krzywa lapke-takiego ludzie nei chcca:shake:
  11. piekne zdjecia, super wyszly;) niestety jutro Kasztanka nie wyprowadze:shake: musze pedzic Shannona wyprowadzic, zeby dlugo nei musial czekac na sisusiu a potem do Lusi
  12. dziekujemy za spacerek:loveu::loveu::loveu:jutro tez pojdzie-co mowic? ze do Lusi przyjechalismy ize chcemy ja wyprowadzic nie zdzwiwia sie, jak nas zobacza?:cool3:
  13. nie wiem, co ona jakas niedaopcyjna???:shake:
  14. bo ludzie sa nieodpowiedzialni:shake::shake::shake: i pzredmiotowo traktuja zwiezreta:shake::shake::shake:
  15. Shannon chyba podbil serce TZ, raz na spacerze, jak spuscilismy piesy ze smyczyl, zawolal go, zeby zobaczyc, czy przyjdzie do niego-Shannon polecial w te pedy, siadl i podal mu lape patrzac gleboko w oczy, TZ tak sie to spodobalo, ze musiala nastapic powtorka z rozrywki:evil_lol: a dzis pyta mnie dumnie znienacka-Jak to wygladalo, jak Shannon do mnie przybiegal? (:evil_lol::evil_lol::evil_lol:) No fajnie, tak smiesznie, powiedzialam:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -musialam sxie odwrocic, zeby ukryc swoj usmiech:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Jak Shannon sie wtula i patrzy w oczy:loveu::loveu::loveu: dzis zorientowalam sie, ze dodajac banerki innych peisow, zniknal mi banerek Shannona...to chyba bylo jakies kuszenie losu...:) supergoga, dzikeujemy Ci za wszystkie aukcje-chcialabym sie jakos odwdzieczyc i pzreslac Ci pieniadze za nie, abys mogla ratowac inne psiaki-BARDZO CI DIZEKUJE ZA CIAGLE WSPARCIE!!:loveu::loveu::loveu:
  16. tak, ale my niewiele jestesmy w stanie zrobic:shake::shake::shake:
  17. dziekuje:loveu::loveu::loveu:jutro zamiast do schriniska pojade z koelzanka do niej do kliniki i wezmiemy ja na spacer;)
  18. dziekujemy:loveu::loveu::loveu:, chialabym wyslac Ci pieniadze za aukcje:cool3:, aukcja ladna;)
  19. anashar, daloby rade wyroznic ogloszenie?:cool3:
  20. mozna, jak najbardziej zlozyc sie na wyroznione allegro
  21. tak, ciezko znalezc kogos, kto by zaoferowal DT, tym bardziej choremu psu:shake:
  22. dziekuje bardzo:loveu::loveu::loveu: teraz tylko musialby zdarzyc sie cud...
  23. dalam mu jesc, nie zjadl, wiec schowalam do lodowki na jutro i juz:cool3: jest jedna rzecz, z ktora sobioe poradzimy-na dworze reaguje podobnie jak kiedys na niektore psy (nowy teren, stres, a ze jego reakcje byly na podlozu lekowym, to tzreba sie ich jeszcze przez jakis czas spodziewac), ale to sie da zalatwic:diabloti: bedzie pilnowany na kazdym kroku, obserwowany i konsekwentnie doprowadzany do porzadku:razz: znam jego reakcje, pobudki i sygnaly przed tego typu zachowaniem i wiem, jak to roziwazac, wiec nie ma problemu. No a dzis skubany znowu mi wskoczyl ni z gruszki ni z pietruszki na sofe, polozyl lape na kolanie i jak gdyby nic patrzyl mi w oczy, ale NIE-musial zejsc,jego slodkie oczka mnie nie przekonaly:evil_lol: Kochany jestm na prawde, ale cwaniak, non stop probuje z ta sofa:lol: Aby poswiecic mu jak najwiecej czasu, bede musiala znacznie ograniczyc dogo i inne sprawy
  24. tak, niestety Ci ludzie co wzieli ja na troche do domu, zorientowali sie, ze jest chora, dlatego tzreba bylo zlecic jej badania, a my nie wiemy, co robic-no bo gdzie jej znalezc domek tymczasowy chociaz gdzie ktos podawalby regularnie insuline i sprawdzal jej reakcje na lek???:shake::shake::shake: i co teraz z nia??:-(:-(:-(
×
×
  • Create New...