Jump to content
Dogomania

anula1959

Members
  • Posts

    2517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anula1959

  1. Popatrz na mój podpis Ciocia:cool3:, szybka jestem co:eviltong:?
  2. Co masz na myśli?:cool3:
  3. O matko:crazyeye: , jeszcze czegoś nie dopatrzyłam , niemożliwe:eviltong::loveu:
  4. Owszem Beatko , mam podobne odczucia i stąd moje rozterki :placz:. Oczywiście , że pojadę niezapowiedzianie, To jedyna opcja , zawet gdyby obecnych Państwa Ciapka nie było to zawsze mogę zajżeć jak to z tymi warunkami jest. Bo jak go przypną do łańcucha to obieram bez dyskusji! A tak nawiasem mówiąc to dzwoniłam już jak dojechali i jak się Ciapuś ma i okazło się , że kurami nie interesuje się w najmniejszym stopniu , nie goni ich. Ale oczywiście Beatko , pojadę i sprawdzę . Jak niezapowiedzianie to może uda mi się zobaczyć co Ciap ma w misce i czy wogóle coś ma, czy ma wodę itd... Ech losie , losie......
  5. Czy orócz domku maluszek jeszcze czegoś potrzebuje;)? I jeszcze raz dzięki Halbinko za wszystko:buzi:. A podpis już uaktualniłam :eviltong:
  6. Wiem , wiem ale tak mi ciężko na duszy.....
  7. Wczoraj miałam telefon w sprawie Ciapusia , Państwo są z Mikołowa i mają można powiedzieć własne gospodarstwo ; 3 konie , kozy, ok. 40 kur i nie wiem co jeszcze... Dziś przyjechali całą rodzinką zobaczyć Ciapka. Bardzo im się spodobał. I......pojechał do nowego domku......buuuuuuuuuu :-(:-( Ciapuś nie będzie mieszkał w domku ale Państwo mają dla niego ocieploną budkę i gwarancję , że jak będzie zimniej to go będą brać do domu.... Nie wiem czy dobrze zrobiłam, buuuuuuuu , nie mam doświadczenia w wydawaniu psiaków do nowego domku..... Mam do Państwa zaproszenie i zamierzam z niego skorzystać w najbliższym czasie , żeby sprawdzić jak się zaaklimatyzował tam Ciapuś i czy jest mu dobrze. Ja się chyba nie nadaję na dom tymczasowy... Beczymy razem z Dominikiem :-(:-(:-(......
  8. Trafiłam tu z opisu Halbinki na GG. I już zalicytowałam 10 cegiełek dla biedaczka. Czasem się zastanawiam, czy to ja jestem jakaś nienormalna , czy ten świat zatraca kompetnie granicę między dobrem a złem..... Kto coś tak okropnego mógł zrobić............ Pozdrawiam serdecznie dzielnego Mikusia i jego opiekunki;).
  9. Ciotuchna , boso pójdziesz do nieba za dobre uczynki względem braci mniejszych , podobnie jak Bianka! Cudni Ci Twoi tymczasowicze :loveu:
  10. Cudny maluszek:loveu:, Będziemy szukać domku , jak rozumiem?;)
  11. Sorry dziewczyny ale ostatnio nie wyrabiam:shake:, tyle obowiązków w związku z "młodym" i jego edukacją / zadania najlepiej przecież odrabiać z mamusią:mad:/, do tego ojciec schorowany na maksa / + demencja i inne takie/ .... po prostu nie wyrabiam ... Nie mam czasu dla siebie kompletnie... A Ciap , jak to Ciap , na nasz widok radocha od ucha do ucha , skakanie , piski i inne przejawy radości , niestety jeszcze nie w swoim domku. Zdjęć nie mam nawet kiedy zrobić , postaram się dzisiaj i ewentualnie poproszę Ciebie Beciu owstawienie , ok? Całuski dla wszystkich kochnych Cioteczek:loveu:
  12. Hop, hoooop , zagląda do nas ktoś?
  13. Ciapuś się przypomina ;) , komu , komu bezproblemowego /prawie;)/ psiaka?
  14. TZ serdecznie wszystkim dziękuje za życzenia :loveu:. Nie , nie już nie świętujemy ale w niedzielę wyjechaliśmy na działkę bo kupiłam cebulki kwiatów i trzeba je było posadzić , to co już wcześniej posadzone podlać i stąd ta przerwa w informacji;). Ciapuś cud , miód i orzeszki , chyba sądzi biedak , że to już jego dom... W domku bardzo grzeczny , bawi się zabawkami , nie brudzi , jest cichutki , nie szczeka bez powodu , no po prostu świetny psiak. Ewab , Alego nie widzieliśmy niestety , ale powiem szczerze, że aż się boję jeździć na tą naszą działkę .... W lipcu wyrzucił też ktoś we wsi dwa duże psy , koczowały biedne na środku wsi , droga ruchliwa .... na szczęście "zainstalowały" się pod sklepem i jednocześnie ubojnią drobiu i widziałam , że ktoś je dokarmiał. Nie wiem co się z nimi potem stało:shake:, mam nadzieję , że jak takie duże to choć do pilnowania obejścia je ktoś przygarnął. Nie umiem Halbinko wstawiać zdjęć, czy ktoś może mi łopatologicznie wytłumaczyć jak się to robi? Bo ja nie umiem się tego za cholerę nauczyć , help:oops:!
  15. Dziś niestety moje Ciapolisko zeszło na plan dalszy ;), TZ dziś świętuje rocznicę urodzin całkiem okrągłą:loveu: Ale w Ciapeczka wszystko w normie:lol:
  16. Cioteczko , jakie cudne maluchy :loveu:. Domki już jak widzę się interesują ślicznotkami?
  17. Przypominamy się z Ciapusiem:loveu: A Ciap nie chciał dziś wyjść na pole jak zobaczył tą pogodę , buuuu:shake: ....
  18. Też tak myślę Beatko, a może spanikowałam :oops: , bo mój osobisty jamnior to takie spokojne i zrównoważone psisko...
  19. Wtatara , dziękujemy za odwiedzinki :loveu: Witam pięknie wszystkie odwiedzające nas cioteczki:lol: Z tą agresją Aguś nie jest źle , chyba się pospieszyłam z oceną Ciapka charakteru. Po prostu biedak broni tego co jest dla niego cenne i to czego pewnie nigdy nie miał jak zabawki , jedzenie i ten wspomniany już wcześniej "kawałek swojej podłogi" ale nie do upadłego , trzeba odczekać moment i daje sobie zabrać nawet z pysia..... Ciapuś dostał ode mnie piłeczkę z dziurką , z której wysypuje się karma. Nie od razu załapał o co chodzi ;) w końcu mu się udało i dziś już drugą "piłeczkę" opróżnił . Teraz pastwi się nad kostką z wapniem:lol:. Poza tym norma czyli zabawa, bieganie na dworze i odpoczynek. Pozdrawiamy wszystkich:loveu:
  20. Jaką cudną minę zrobiła Sonieczka do zdjęcia powyżej:loveu:. Śliczna ta Twoja husia:loveu: A jaka bielutka:lol: , pamiętam jak wyglądała , kiedy do Ciebie zawitała:eviltong:
  21. Tak , ogłoszony:lol:. Nie tylko na allegro, starałam się też Ciapka wstawić na różne znane mi strony w necie ale jeszcze dziś będę działać w tym kierunku;). I muszę powiedzieć , że chyba zrobiłam burzę w szklance wody , bo Ciap jest dla nas super:lol: Chyba zaczyna się przyzwyczajać do nas, rozdaje buziaki , daje brzucho do głaskania, bawi się , w stosunku do nas zero agresji. Cieszy się na nasz widok tak bardzo , że aż piszczy:eviltong:. Wczoraj jak szłam z synek na angielski to Ciap był na dworze, podeszliśmy jeszcze do ogrodzenia i posmeraliśmy na dowidzenia-tymczasem to płacz Ciapka ze idziemy odprowadzał nas prawie do połowy drogi:shake: Mam nadzieje , ze znajdziemy mu dobry domek;)
  22. Śliczniutki :loveu: ale cioteczko , chyba się pogubiłam :oops: skąd Ty masz tego tymczasowicza?
  23. Wiem , wiem ... Ja myslę, że ten biedak niczego swojego w życiu nie miał i jak już teraz ma ten "swój kawałek podłgi" to broni go żeby nie stracić ;) Ciapuś , gdzieś napewmo czeka na ciebie dobry domeczek, tylko jeszcze o tym nie wie;).
  24. No właśnie... Jak go TZ przywiózł do domu to był taki chudzieńki a teraz mu się już ładnie boczki zaokrągliły , żeberek ju nie czuć:loveu:. Uwielbia jak się go głaszcze, często wywala się kołami do góry prosi ogłaski po brzusiu i leży wtedy bez ruchu... kochany jest ...
  25. Agusia kochana zaraz wstawi zdjęcia Ciapka:loveu: Welkie dzieki Aguś:calus:
×
×
  • Create New...