karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
[quote name='hotelamok']Pudzian? - jak najbardziej, [B]ledwie łapałam przyczepność z ziemią jak mnie prowadził [/B]:) Śmierdziel? - nie wiem bo u mnie na świeżym powietrzu ale dziewczyny pół godziny samochód wietrzyły:) Chudzielec? - oj tak nawet kości czaszki mu widać:( dodam jeszcze na świeżo energetyczny aż nadto popił, pojadł a resztę wyrzucił i skakał po misce ale jak na benka przystało drapaniem za uchem nie pogardził;) ps. został sąsiadem Milusia kto wie może się dogadają[/QUOTE] Iwonka, Ty taka drobniutka,ze mozesz jezdzic na nim;)
-
Silver- staruszek ze schroniska/ odszedł za TM....[*]
karusiap replied to agniech_a's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wilczyco nie mow mi co mam zachowac dla siebie, bo i tak wystarczajaco duzo zachowuje. Wiec tego typu uwagi Ty sobie zachowaj. Jak ktos ma inne zdanie i nie spiewa piesni pochwalnych to nie ma prawa sie odzywac? Zlituj sie, ja nie musze tanczycc jak mi zagraja. I moze wystarczy tych "wycieczek". Silverek zmarl, na pewno lepiej sie stalo,ze nie meczyl sie, ze juz go nie boli. Moze tym razem mieli racje. Moze. Wiec bardzo Cie prosze wstrzymaj sie z takimi postami w moim kierunku,bo zdanie mam wyrobione od dawna i uwierz , ze trzymam je dla siebie. Zreszta mialam zal do KTOZu, a nie lekarzy za ten dziwny uklad hotel-koszty leczenia. Wczoraj spytalam u zrodla i niestety podobno nie do konca tak to wygladalo. Ale to juz nic nie zmieni. -
Ostatni kiciuś z problemami zdrowotnymi już w nowym domu
karusiap replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='tamb']W środę kicia miała zdjęty szew i miałam nadzieję, że koniec męki. Dzisiaj wysunął się odbyt. Potrzebna jest konsultacja i zabieg u najwyższej klasy specjalisty. Dług w lecznicy do spłacenia 619zł, całość leczenia około 2000 a kot dalej z problemem. Teraz już sobie zupełnie nie poradzę. Naprawdę potrzebuję pomocy, w ratowaniu kici. Ona już dość wycierpiała.[/QUOTE] Jejku to co to sie stalo?Szwy poszly?Operacja nie tak? Gdzie bys ja chciala teraz operowac? -
Nie bede sie bawic w jakies dziecinne przepychanki. Mam nadzieje,ze tylko udajesz,ze nie rozumiesz o co mi chodzi. Jesli uwazasz,ze niestety to juz Twoje....ja sie bardzo ciesze,majac zarazem nadzieje,ze do domu z ogrodem,a nie ogrodu. Powodzenia psiaku!
-
juz juz prawie sie ucieszylam,ze nie przeczytam mojego ulubionego argumentu,ale....jest! Ciasnota...ta bo psy po mieszkaniu maja sie gonic z wlascicielem....Reszta jak najbardziej trafiona.
-
[quote name='fizia']Odpisała mi na smsa ta Pani, która już wcześniej opiekowała się Żabką. To Ona z mężem zostawili Żabce pudło. Napisała, ze już powiedziała sąsiadce, co myśli o takim zachowaniu. Oraz że karton Żabki położyła na desce koło garażu i osłoniła starym oknem, żeby nie wiało i nie padało. Zastanawiam się tylko czy Żabka będzie chciała zmienić miejsce - to jest co prawda blisko i może tam nikt by Jej już nie wyrzucał No zobaczymy[/QUOTE] A to ten "nasz" kasrton czy alternatywny?
-
Tabletki odebrane. teraz "tylko" nakarmic nimi gdowskie bestie... Pan Dr powiedzial tez, ze jesgo przyjazd do Gdowa zwyczajnie by sie nie oplacal,bo nie ma co owijac w bawelne,ze kosztowalby sporo. Powiedzial,ze jak to sa tylko 4 psy to na pewno taniej nam wyjdzie przywiezienie ich. Tylko pismo do KTOZ stracilow aznosc i chyba bede musiala pisac kolejna prosbe;/
-
[quote name='Alsza']Te zdjęcia tak naprawdę nie oddają całej urody Górala, zwłaszcza że cudowny ogon który był olbrzymią ozdobą został przycięty z powodu ,,rzepów'', co do wieku to też mam wątpliwości, wygląd zębów może o tym świadczyć, ale na stan uzębienia mają również wpływ inne czynniki np; zła karma, kamienie. Z zchownia Góral ma najwyżej dwa lata, jest bardzo kontaktowy, posłuszny i olbrzymi pieszczoch. Należy również zaznaczyć że przy swoich rozmiarach jest bardzo delikatny i przyjazny, nie znaczy to że zatracił cechy stróża potężnym głosem potrafi odstraszyć intruza. Ten kto zdecyduje się na adopcje Górala (napewno nie do mieszkania) zyska prawdziwego przyjaciela.[/QUOTE] Co takiego robi pies,ze nie nadaje sie do mieszkania? Bo chyba nie z powodu wielkosci?
-
[quote name='fizia']Kopciuszku - to trzymaj za nas kciuki :) Radek też nie wiem czy zdąży dokładnie na 20, bo o 19 ma jakieś spotkanie jeszcze z pracy, ale będzie na pewno nawet jeśli trochę spóźniony, bo mam nadzieję, że dzisiaj kierowca się przyda. Mam jeszcze kilka obróżek, szelek i regulowaną, przepinaną smycz - wezmę, bo może przydadzą się w hoteliku tez innym psiakom.[/QUOTE] Fiziu super:) Szkoda kopciuszku,ale wlasnie..trzymaj kciuki;)
-
[quote name='DoPi']Jagienka - No chyba nie doczytałaś się w moim poście czegoś niewłaściwego. Ja matka jestem. Posunieta w latach . Stateczna itd W zwiazku z leciwością i lekką skleroza napiszcie mi co trza zrobic z psiakami w Gdowie?[/QUOTE] Wszystkie psy sa do szczepienia na wscieklizne i zakazne. Ursus ma do obejrzenia wylysienia. Co prawda ktorys syn ma byc i szczepic Ursusa,ale ma byc..... Wczesniej przydaloby sie je pewnie odrobaczyc, czyli trzeba by bylo ok 10 tabletek na 100 kg. Ostatnio zafundowal KTOZ, nie wiem czy jeszcze by za nastepne u dr Szpeyera zaplacili.Szczepienia mamy u dr na KTOZ (mam nadzieje,ze nie byla ta zgoda jakos terminowa). OPprocz tego sa 3 suki do sterylizacji (nie pamietam na ile mamy zgode KTOZ). Ale one sterylizowane nie beda dopoki nie bedzie domow stalych lub DT do czasu znalezienia DS. EDIT: mozemy wziac jeszcze na KTOZ te 10 tabletek:) wiec jakos po nie bede musiala podejsc.