karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
Kto poznaje panienke?:) [img]http://lh3.ggpht.com/_VWgFHOLHJEM/TNW0G5CmoII/AAAAAAAABRs/VeotXShuiTA/s512/PB060346.JPG[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_VWgFHOLHJEM/TNW0HV5oiLI/AAAAAAAABRw/sAPKbKso-LM/s640/PB060341.JPG[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_VWgFHOLHJEM/TNW2jXCBLNI/AAAAAAAABSI/pvFymyXIyfU/s512/PB060320.JPG[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_VWgFHOLHJEM/TNW2kWTNNHI/AAAAAAAABSQ/ME5DDoKjiQY/s640/PB060312.JPG[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_VWgFHOLHJEM/TNW4dDVhzHI/AAAAAAAABSc/D6ZnBy0IVUo/s640/PB060305.JPG[/img]
-
[quote name='fizia']Faktycznie całe szczęście, że nie urodziła na ulicy... Cieszę się, ze przynajmniej juz chce chodzić normalnie, nie trzeba Jej nosić - zawsze to jakiś krok do przodu[/QUOTE] Nie jest to jeszcze chodzenie na dlugie spacery...raczej przejscie po kawaleczku krotkiej trasy....ale trzeba byc dobrej mysli;)
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
karusiap replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga-ta']z niebiskimi oczami - to maly, taki troche szorstkowlosy psiak. Jest do polowy lydki i wiekszy nie bedzie, nie przypomina zadnej rasy (chyba)[/QUOTE] Gladkowlosy jak cholera byl:)mial siersc jak jamnik albo dobek:)tak na moje oko...niskopienny miesniak-cudowny!!! -
Zachowuje sie co raz lepiej. Tzn w boksie obszczekuje,ale juz nie sztywnieje postawiona na ziemi tylko idzie,nie pewnie ale idzie na szeleczkach. U weta paraliz, w aucie tez. Pan dr ma do mnie dzwonic jak cos ustala z druga lekarka.Bo Zabka nie szczepiona,ale w ciazy szczepienie to i tak zly pomysl. Wiec prawdopodobnie w tym tyg bedzie sterylka....
-
[quote name='Kenny']to fajnie, że kotka od missieek wybrana :) można wiedzieć która ?[/QUOTE] ta biala z rudym:)
-
[quote name='wojtuś'][B]Karusia[/B] :loveu: poprosiłem Molii o przesłanie Ci zdjęć i opisów kotków z mojego kociego wątku : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194307-7-bezdomnych-kotów-potrzebna-pomoc-Okolice-Poznania?p=15670379#post15670379[/URL][/QUOTE] Wojtusiu bede pamietac o tych koteczkach.:) Na razie wybrano koteczke od misiek,wyslalam pierwsze kicie jakie zostaly wklejone..ale jakbu ktos szukal to pamietam o Was i j3nny;)
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
a co znaczy slowo "wczasujemy"?....;) Ja jesli dam rade to na pewno bede jechala 11.11, bo Pani Jola do Gajki przyjezdza. -
[quote name='Kejsi']Długo mnie nie było z przyczyn losowych. I za tę nieobecność i milczenie przepraszam. A sprawy wyglądają tak: Chłopaczki urosły niesamowicie. Nikt nie chce wierzyć, że mają dopiero 6 miesięcy. Niestety nie mogę powiedzieć, że są zdrowi, bo odporności praktycznie nie mają, a katar ciągle powraca i nic na nich nie działa. Powoli zaczynam więc się godzić z tym, że tak będzie wyglądało ich życie i nie wiele można zrobić oprócz doraźnego stosowania antybiotyków i leków podnoszących odporność. ((jest jeszcze taka mała iskierka, że cały problem spowodowany jest zapchaniem kanalików łzowych i po ich wyczyszczeniu, które ma być wykonane przy okazji kastracji wszystko już będzie w porządku)) W każdym razie - po tylu przejściach, po tylu radościach i smutkach jakich mi przysporzyli nie mogłabym już ich nikomu oddać, więc są skazani na mnie już do końca swoich dni :)[/QUOTE] lepszego domku nie mogli sobie wymarzyc!!Strasznie sie ciesze:):loveu::loveu:
-
wyslalam:)
-
No to super Kenny:) a no wlasnie,ja wiem,ze koteczki rude sa rzadkoscia,dlatego tyle to szukanie trwa:) ale podeslijcie mi jakies maluszki czy inne cuda,moze ktores skradnie serce;)
-
[quote name='Kenny']a musi być ruda ? :D nie może być śliczna kolorowa, młoda, żyjąca w zgodzie z psami ?[/QUOTE] a wyslij:)Pokaze wszystkie propozycje:)z opisami typu wiek,czy po sterylce itp.bardzo prosze;)
-
[quote name='j3nny']musi byc kotka? i jak bardzo mloda?[/QUOTE] Hmm no wlasnie. Niby tak,a mloda na tyle by sie z dwoma sukami dogadywac nauczyla. Ale jesli masz jakis pomysl to wyslij mi prosze na maila: [email]karusiap@gmail.com[/email]
-
a rudej mlodej kotki do adopcji ktos nie ma?
-
[quote name='Marinkaa']No to jestem (przepraszam za słowo) w dooopie... Nie mam nowego adresu Kajki, a pani Aneta nie raczy odbierać ode mnie telefonów, nie raczy odpowiedzieć na smsa...[/QUOTE] Nie rozumiem. Prawie miesiac temu pisalas,ze jest propozycja bezplatnego DT dla suni. A ona od tamtej pory siedziala u baby,ktora na juz chciala sie jej pozbyc??
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka'][B]karusiap[/B], siupniesz Łajke do psów domowych? :) Bo mi się zaraz miejsce dla dziewczyn skończy, chociaż Gajki nie wrzucam, do grudnia chyba nie?[/QUOTE] Nie nie Gajki na razie nie ma co. -
sie Kastorek popisuje:roll:bardzo prosze o rady, oto mail od p.Eweliny: Witam. Nie kłamiąc to wszystko jest beznadziejnie :( Kastor jest niemożliwy ;), to prawda!!! Na podwórku zżera wszystkooooooooo co znajdzie, nawet przez kaganiec wciąga woreczki :) Każda kupka, śmieć, stara bułka jest dla niego pyszna. Już wie, że jak krzyczę FE to trzeba wypluć, ale boję się tego pożerania, by znów go mocno nie odrobnaczać. A w domu demolka. Drugi tydzień siedzi z nim nania - przychodzi co 2 godziny i sprząta jego zniszczenia. A przy niej grzeczny jak aniołek. Ogólnie jak mnie nie ma to on nawet żyć nie chce, tak jest do mnie przywiązany, że prawie zapomina oddychać :) Przez całe 8 godzin pracy wył i szczekał, a teraz wyje i szczeka, jak nie ma mnie lub niani. Dziś przyszła klatka i postaram go do niej przyzwyczaić, a jak nie to Mila tam będzie siedzieć, bo on jej wszystko zabiera i szczelki z niej ściąga. Czekam też na feromony DAP, czy coś takiego, co dają pewności siebie i uspokajają. No i kong, bo kości i piłki smakule szybko go nudzą. Ogólnie walczymi i szukamy rozwiązań. Jest duża szansa, ze pójdziemy na domek, tylko jeszcze nie wiemy kiedy, albo ok miesiąca albo z 3 m-ce, to będzie miał działeczkę. No i chłopak zaczyna się jeżyć na inne psy, także ćwiczymy spokojne spacerki ze smaczkami. W piątek miał kastrację, po zdjęciu szwów dostanę zaświadczenie, to prześle mailem. Nie poddaję się i jestem w stałym kontakcie z Panią Wizytator. P.S. Rano został w domu z światłem i radiem, od 9 już bez światła, ale zniszczenia i tak były. Plus taki ze ich nie widzę to nawet mnie to nie rusza :) Pozdrawiam i proszę trzymać za nas kciuki!!