Jump to content
Dogomania

karusiap

Members
  • Posts

    13622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karusiap

  1. Chcialam Wam powiedziec,ze jest jeszcze jedna osoba, ktora pamieta o Maxiu...To pewna wspaniala Pani,ktora wypatrzyla Maxia i mysli o nim cieplo...przygarnac go nie moze,ale pomaga finansowo-dziekujemy:loveu:
  2. kolejny dobek:( ciekawe czy uciekl czy ktos mu pomogl...
  3. oby w czwartek rano,bo po poludniu Ralfik gwiazdorzy w Tv:loveu:
  4. beda,beda tylko musi mi ktos zgrac z kamery:oops:a moze ktos bedzie w hotelu w miedzyczasie??
  5. Fusica:loveu:...Ty przepraszasz??:mad:Ty od poczatku bylas z Karolkiem i naprawde bardzo bardzo nam pomagasz:loveu: monita-dziekuje:loveu:
  6. moze moglby ktos zabrac Miska do lekarza na ogledziny??
  7. Agata sie zgodzila wziac Ralfika (nie wiedzialam wtedy,ze sa dwa miejsca),jak ja ladnie poprosimy to moze wezmie nas wszytskich:)
  8. jasne rozumiem,tzn wiesz nie jest powiedziane ile pies kilometrow moze zrobic...ale on chyba tam zostal wyrzucony bo trzymal sie tego miejsca...ale nigdy nie wiadomo,moze jak Ty go widzialas to byl jeszcze na "spacerze" ze swoim "panem"... a tytul....no prawie Krakow;)
  9. Pewnie,ze tak...a chcialam Wam powiedziec,ze Max po wedrowkach w zaspach odzyskal swoj czarny kolor:loveu:latem byl szarawy:oops: poza tym jak chcielismy juz isc do boksu to mnie przydaly by sie sanki bo Maxiu sie dosc rozpedzil a ja za nim na tym lodzie:mad::evil_lol:
  10. Kinga co on tak caly czas chodzi i spi na mrozie????a je cos wogole?przeciez on zamarznie
  11. to Paculino ma bazarek??:crazyeye::loveu: Olu dla mnie to w sumie bez roznicy bo ja mam na nie jedna skarpete,zamiast splacac dlug Paco (nie mowiac o Maxa...) najpierw pojdzie na leczenie Karolka...
  12. gibon szczerze mowiac nawet nie wiem w jakiej miejsowosci byl znaleziony,wiem tylko ze ok 17 km w kierunku na Warszawe,wiec to chyba nie ten sam...
  13. nowy hotelowicz,psiak wyrzucony na mroz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8932090#post8932090
  14. Kolejna ofiara czlowieka,,,,Ralfik (tak go sobie po cichu nazwalam) zostal prawdopodobnie wyrzucony z samochodu...dlugo blakal sie po mrozie czekajac na swojego "pana"..niestety ten nie wracal...Ralfik przezyl dzieki determinacji[B] elik[/B] i Jej rodziny:loveu:to oni go wypatrzyli, dokarmiali i dzielnie oswajali....Rowniez AgaG dzielnie starala sie zlapac bidusia...niestety wtedy jeszcze sie bal i nie wiedzial,ze jesli da sie zlapac czeka go juz tylko lepsze zycie... Ta noc musiala mu jednak dac w kosc...psina byla juz tak zrezygnowana,ze chyba postanowil zdac sie na los...wszedl za bramke osob dokarmiajacych go,potem do domu i ulozyl sie pod kaloryferem...Byl jednym zamarznietym soplem lodu....glodny i zmeczony.... W domku odpoczal,zjadl i pojechal do hoteliku...Dzis byl bardzo przerazony, mozna bylo go spokojnie wziac na rece... Ralfik jest piekny,wyglada jak sznaucero-PON, sredniej wielkosci, jest ciemny i ma biala krawatke,jest chyba dosc mlodym psem 3-4 lata... Na razie tyle wiemy,czeka nas wizyta u lekarza, mogl sie juz biedak przeziebic... Zdjecia beda chyba dopiero jutro bo musi mi ktos powycinac kadry z kamery albo wstawic filmik,bo ja nie potrafie:oops:
  15. ehh no i raz na wozie raz pod wozem:( Karolkowi sie pogorszylo...byly obawy,ze ma przerzuty do ukl.pokarmowego,bo mial okropna biegunke,ale "na szczescie" to tylko jakies zatrucie pokarmowe...tak czy inaczej antybiotyki dostaje...oprocz tego boli Misia "naszego" lapka:( Bardzo prosimy o jakies wsparcie w ramach mozliwosci,bo tak jak na samym poczatku deklarowalam,ze osoba ktora da Karolkowi dom na cale jego zycie,zawsze bedzie miala u nas wsparcie-tak teraz nie zamierzam sie wycofac.... Mamy wielkie dlugi w hotelu,ale zdrowie Karolka jest wazniejsze...Damy rade i On tez da... Rafal mowi,ze ma wielka chec zycia i energie-pewnie ze tak,w koncu jeszcze pare ladnych lat przed nim:loveu:
  16. cioteczki Abi ma domek:multi:mieszka z dwojka mlodych ludzi i kotkiem.Bylam dzis u niej:)jest wesola,szczekliwa i ma zabki jak szpilki:)dziekuje za ogloszenia:loveu:
  17. to jest chore ,ze po Pogo nie ma jeszcze kolejek...a jemu sie tak nudzi:(
  18. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/50/0190f2a2c83f6b40.jpg[/IMG][/URL]
  19. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/50/0190f2a2c83f6b40.jpg[/IMG][/URL]
  20. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/115/801629238a64fadc.jpg[/IMG][/URL]
  21. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/50/519afb56d1c9d03e.jpg[/IMG][/URL]
  22. AgaG jeszcze raz dziekuje,ze pamietalas o Paco:loveu::loveu: Co by nie byc posadzona o molestowanie zbytnie:oops:nie dzwonilam wczoraj do Paco.....za to Pani Paco zadzwonila do mnie:eviltong:troszke mi serce stanelo,jak to zwykle bywa z obawy przed czymkolwiek..ale Pani bardzo chwalila Pacusia:loveu:Z kanap nie chce schodzic:mad::evil_lol:paraduje po calym domu,bardzo sie lubia z najmlodsza Pania w rodzinie;)Rozmawailam wlasnie z Mama dziewczynki i bala sie Ona najbardziej by w psie nie bylo agresji...no ale chyba wszyscy wiemy,ze Pacus i agresja nie ida w parze....oby byl chlopak grzeczny i docenil co ma....Sa nawet plany by poszedl do szkoly:multi:a co niech sie uczy gowniarz jeden:loveu:oczywiscie podtsaw jak ladne chodzenie na smyczy i podstawowe komendy:)Pisaam chyba,ze jego kolega nowy ma imie na R...no..to Fuks ma na imie:oops:no i Fuksik troszke sie zlosci na Paco,ale ten mu schodzi z drogi- dobrze:) Paco chodzi na dlugie spacery a byl nawet na wycieczce autem do sklepu po oprzyrzadowanie nowe....ma tez jezdzic na wycieczki do Krakowa:)
×
×
  • Create New...