joannal
Members-
Posts
540 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joannal
-
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
joannal replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
co z tymi przenosinami, wątku, baaaaaaaaaaardzo proszimy o przeniesienie wątku niestety, na psy w potrzebie. -
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
joannal replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
Ten ogonek u Wierci to wciąż się wierci. -
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
joannal replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bosze co za okrutny świat :-( . Nie tego się spodziewałam :shake: :shake: :shake: . Domek dla Nera potrzebny od zaraz. -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
joannal replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Moja koleżanka, którą zaangażowałam w przedsięwzięcie rozwieszania plakatów, poprzyklejała Klusie w rynku, a co :lol: !!! -
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
joannal replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
Ojejku, no szkoda, że domek nie za dobry, ale gdzieś musi się czaić ten najwspanialszy domek dla Wierki. Czyli domus dla Wierci wciąż, nieustająco potrzebny :-( . -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
joannal replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Wiecie, ja też myślalam, że to cos jest z drukarką, a to jednak każdy ma problemy z tym plakacikiem. Lepiej sie go czyta z pewnej odległości a nie z samego bliska. -
Korek odszedł w zapomnieniu....bardzo mi go brakuje :([']
joannal replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Korek podbija serca, a my podbijamy Korka :loveu: -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
joannal replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Wydrukuje plakaciki, tylko powiedzcie gdzie je rozwieszać, na przystankach, tablicach ogłoszeniowych.... ( nie uczę się, więc w szkole nie mam jak, w mojej pracy nie mam po co, bo już albo zapsieni, albo, nie zwolennicy trzymania psa w domu :angryy: )... gdzie jeszcze??? -
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
joannal replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
Kochane psie serce Wierci nadal czeka. :-( :-( :-( -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
joannal replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Mogę ja ponownie wstawiać ,ale nie chciałam sie narzucać, no i te zdjęcia na zielonej trawce przydały by się. Oczywiście tak samo jak wszyscy wiem, że jest to nie najlepszy okres dla psiurków potrzebujacy domki. -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
joannal replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Niestety nie ukazuje się, patrzę prawie codziennie. -
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
joannal replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jejku wchodze co chwila na te wątek i nie mogę sie nacieszyć:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: . -
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
joannal replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matko, a ja własnie zasiadłam do pisania ogłoszenia do MP, bo w nie mogę się doczekać blankietu opłaty w tym PP, a tu taaaaaaaaaaaaaaaaaakie suuuuuuuuuuuuper wieści. Dziś płacze ze szczęścia. Jak pięknie zaczął się ten weekend. Boziu, tak się cieszę. :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: . Nerusiu kochanie bądź już tylko szczęśliwy w swoim życiu. -
Korek odszedł w zapomnieniu....bardzo mi go brakuje :([']
joannal replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Korek mały łobuziaczku gdzieś ten domek trzeba zlukać. -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
joannal replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Kochaniutki szukamy domku Twojego, kochanego i pełnego miłości dla Ciebie. -
jest taki ładny i przytulaśny, to co że nie ma łapy, komu to przeszkadza???? Niech w końcu ten właściwy domek Go zauważy i przygarnie i przytuli do serca!!!
-
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
joannal replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
No Wierciu my też czekamy, na Twój wspaniały domek. Tylko gdzie on się podział????? -
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
joannal replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tak wszyskie ciotki w upały się schowały do cienia, i Nero poszedł sobie tak daleko, a tu trzeba być w czołówce!!!! -
Korek odszedł w zapomnieniu....bardzo mi go brakuje :([']
joannal replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To Korek taki łobuziak???? -
Też uważam, że koszty leczenia powinny być zwrócone, to było zaniedbanie z ich strony. Ale wiem również, że z tym będzie tak jak wszędzie problem, ale może niech od siebie podarują szczepionki na nosówkę, co bedzie szansą dla innych kochanych bid, niech w jakiś sposób spróbują odkupić swoje winy, choc nic nam Czarka nie przywróci. Jakaś odpowiedzialność musi przecież istnieć w tym zawodzie. Kochany tak bardzo mi Cie szkoda.
-
Chojrak,wyrwany z objęć morbitalu ...ma swoj dom!!!!Udalo mu sie!
joannal replied to Abi's topic in Już w nowym domu
Kochany Chojraku, wszystkiego dobrego na nowej drodze życia. Widzicie nie można wątpić, że pies sie nie spodoba. Bo nie ma brzydkich psów, są te piękne, które sie podobają wszystkim i te oryginalne, które trafiają do wykwintnych odbiorców.:lilangel: :lilangel: :lilangel: . -
A ja myślę, że trzeba niektóre sprawy omówić, bo niestety na naszych oczach wykończono zdrowego psa, najpierw umieszczając Go z bidami chorymi, a później "olewając"( skrót myślowy) nas SGGW i w klinice na Żytniej, a przecież, myśmy za to płacili, i chyba oczekujemy należytej staranności w wykonywaniu obowiązków weterynarzy. Dlatego uważam, że należałoby porozmawiać, tak jak wcześniej juz ktoś nadmieniał, z kierownictwem na SGGW i Żytniej i oczywiście w schronisku. I ta rozmowa w schronisku jest b. ważna, bo tragedii nie byłoby gdyby nie mieszanie wszyskich bid - chorych ze zdrowymi, bo to jakaś syzyfowa praca, ratujemy jednego, a w tym samym czasie kilka bid się zaraża :angryy: :angryy: :angryy: . To moje skromne zdanie.