Jump to content
Dogomania

Ewa-Jo

Members
  • Posts

    1322
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa-Jo

  1. [quote name='monisieczka']Przeca analityk jestes to co ma się zacierać :diabloti:? A poza tym fcale nie wazelina tylko SZCZERA prawda o![/quote] zużycie materiału!!!!!!:cry::shake:
  2. [quote name='ayshe'] nie moge was od razu krytykowac.to co pisze to luzne uwagi.onki baaaardzo lubia zadymy:mad: :lol: i trzeba miec oczki dookola glowy.i nie pisze tu o agresji tylko o takiej sklonnosci do............hmmmm...........ruchu w interesie:razz: :roll: .bede chciala pewne rzeczy zmienic ale jak spotkam opor-trudno[nie pisze ze taki spotkalam:cool1: bo nie].uwazam bowiem ze kazdy tandem ma swoja granice plastycznosci.jednak najwazniejsza jest wspolpraca i porozumienie nawet kosztem np.krzywego siadu:lol: ;) .[/quote] Kofana tresserko wydaje mi sie że mam nieagresywnego psa i do tego psa którego nie interesują zadymy -jeżeli się mylę to duża prosba -powiedz to. Mogę po prostu żle interpretować zachowanie JOsha albo nie widzieć /wzrok nie ten:eviltong: /.Romansik jak widzisz ze coś nie teges to od razu mi prosze powiedzieć bo tak to się zastanawiam o mnie mówi czy nie i zaczynam analizować swoje postępowanie przypominać sobie sytuacje no i potem mnie głowa boli oj boli i jeszcze od tego analizowania to mi się szare komórki zatrą i wtedy już na pewno bedzie -polecenie zwrot przez prawe ramie a my przez lewe ewentualnie na wprost:crazyeye:. Pozdrowienia
  3. [quote name='monisieczka']Jeszcze jedno, bo zapomniałam:oops:. Chciałam złożyć officjallne demmenti- Nasza Kochana Tresserka - fcale a fcalenie nie jest groźna. Jest kochana, miła, sympatyczna do bólu, o ciepłym głosie i zawsze dla nas ma dobre słowo. Jednym słowem Kochamy Naszą Tresserkę :loveu:[/quote] albo wazelina :eviltong: albo spadła ze schodów na głowe :crazyeye: albo zaprzeczenie jest potwierdzeniem:cool1:
  4. Mhmmm Ayshe to co piszesz jest logiczne i rozsądne. Ale ja lubie jak psy się bawią lubie patrzeć na ich przepychanki oczywiście bez zbędnej agresji. Nasza piątka razem się wychowała i bawią się od pierwszych spotkań. W pewnym momęcie zaczęły się ustawiać jak to w stadzie - Joshua nie bierze jakby w tym udziału -ustawiają się suki .Norasek jako najmłodszy uznał przewodnictwo Libry i Diny. Te z kolei jeszcze jak mi się wydaje nie do końca ustaliły która jest szefem.Wiem że powinnam nie dopuszczać aby Joshua biegał za innymi aportami -ale musiałabym wtedy cały czas -bez przerwy bawić się z nim aportem. Od innych go odwołam poza Magdą . Na polecenie wypluje cudzy aport i przyjdzie z niechęcią ale to zrobi. Z Magdą ciągle razem chodzimy na spacery i MAgda jest dla Josha ukochaną ciocią która lepiej i dalej rzuca niż pańcia i jest bardziej sprawna fizycznie i zawsze bawi się z psem. Dla Josha od 4 miesiąca życia najważniejszy stał się aport. I przyznam że płakac mi się chciało jak reszta bachorów się bawiła ,a on przynosił patyk i wywalał go pod nogi komu się dało aby mu rzucać. Nie chciał sie bawić z kumplami tylo patyki i patyki. Miałam już 2 aporterów i chciałam bardzo żeby ten był inny. Na początku chwilę bawi się z kumplami i potem tamci szaleją ,a jemu wpadnie w oko jakiś patyk i koniec.Wiem - powiesz że powinanam sama cały czas bawić się aportem albo wynajdywać psu jakieś zajęcia . Pozdrowienia
  5. [quote name='Alix']ojej wydaje mi sie ze Barosz dzisiaj przynajmniej Lamii darowal. A zrobil sie ostatnio strasznie pyskaty:angryy::placz: ale wydawalo mi sie ze go zawsze karce za takie zachowanie... moze za malo?:shake:[/quote] Chyba tym razem nie o nas chodzi Ayshe napisała że gnoiły suki.Ayshe prosze - jeżeli zauważysz że Joshua komuś dowala a ja sobie gadam i nie widze to wrzaśnij na mnie .Staram się aby nie był agresywny i raczej reaguje ostro ale może mi czzasem coś umknąć. Nieuda mi sie zlikwidoać odganiania od jego włanego aportu .
  6. [quote name='Alix']Ayshe ja pisze pol zartem pol serio nie bierz sobie tego tak do serca :lol:Jakbym nie wierzyla ze uda mi sie z Baroszem nadrobic zaleglosci to bym w weekendy spala do poludnia i miala wszystko w nosie:cool1::diabloti: Zdaje sobie sprawe ze czeka nas duzo pracy tak tylko sobie marudze pod nosem bo musze gdzies odreagowac:megagrin: (zaaaaartuuuuuuuuuuje!:eviltong:) Radosna tworczosc z psami? o co chodzi?:hmmmm:[/quote] Podpisuje się pod tym ;) z jednym wyjątkiem -bez spania do południa:evil_lol:. Nie umiem żyć bez żartowania i wygłupów -takie zboczenie -jak to się mówi -ten model tak ma:oops:
  7. [quote name='Szira/Gosia']Ja tam może masochistką jestem, ale lubie jak krzyczy, bo wtedy wiem, że patrzy:diabloti: :evil_lol:[/quote] a ja lubie jak krzyczy hihihihihihihi ale na innych!!!!!:evil_lol::diabloti:
  8. [quote name='ayshe']ja powiem -Max agis zostal,Kruszon nie onek zostal.to standardowe cwiczenie ktore robia WSZYSTKIE psy na PT w grupie "startowej"Lamii tez niezle wyszlo mimo ze notorycznie byla gnojona przez suki:angryy: [nawiasem mowiac troszke chyba za mocno pozwalacie psom sie ustawiac co?-moge puscic chite-ustawi i zejdzie natychmiast po mojej komendzie,shado tez potrafi wychowywac:diabloti: ].nie rozumiem zdziwienia alix-nie sadze zeby barosz nie mogl nauczyc sie materialu z fh2 i schh3.co w tym dziwnego ze sie zapytam durnie bo ja absolutnie nie widze tu nic niezwyklego.[/quote] Kuźwa jak źle robimy to tresser ma oczy z tyłu głowy ,a jak dobrze to nie widzi:placz::placz::-(:mad: Joshua pierwszym razem zrobił idealnie nawet powieka mu nie drgnęła dopiero za drugim razem się zerwał.:-o I jak tu mieć zapał do pracy:angryy::mad:. Jeżeli chodzi o ustawianie to Joshua raczej tylko odgania od aportu -tak mi się przynajmniej wydaje mogłam czegoś nie zauważyć.
  9. [quote name='ayshe']FH2,schh3:diabloti:[/quote] No znając tressera powinnam znać odpowiedz:cool1:
  10. [quote name='ayshe']dawajcie kurka wodna te zdjecia:mad: :diabloti: .mnie prosze wyciac z ta swoja geba to ja nie chce sie afiszowac:oops: :placz: .na razie "wyrownuje "grupe.wiec nie moze isc mocno.mam nadzieje ze to sie skonczy i bedzie mozna troszke podniesc poprzeczke.[/quote] Aga mnie też prosze wyciąc -Joshua niech zostanie . A na jaką wysokośc tresser chce podnieść poprzeczke bo na agility to są na jakieś 30cm:evil_lol: :diabloti::eviltong:.
  11. [quote name='asher']A ja z dzisiejszego agility nie mam nic pozytywnego :placz: Boogie zachowywał się fatalnie, interesowało go wszystko, tylko nie tor, a na hopki to się chyba obraził :mad:Dziwi mnie to o tyle, że on zawsze lubił skakać, przez cokolwiek... Nie wiem, co go dziś opętało :shake:[/quote] Przesadzasz , przyzwyczaiłaś się że Boogi robi od razu dobrze i jak nie robił idealnie to żle:mad:. Dzisiaj było im goraco no i chciało im się pić. Będzie o.k.
  12. [quote name='Alix']...i pstrykac kompromitujace zdjecia:diabloti:[/quote] musi faktycznie kompromitujące dla nas :oops:bo się z nimi na forum nie wychyla. Dzięki za dobre serce Aga masz u mnie piątke. A faktycznie widok tylu onków jest fantastyczny ,ale nie da się ukryć że spotkanka na polach troche do tego widoku nas przyzwyczaiły.Pozdrowienia
  13. Alix same sobie jesteśmy winne -te dwa nasze potwory powinny o wiele wcześniej i bardziej konsekwentnie być szkolone. Ale jedno pozytywne z dzisiejszego agility dla mnie -Joshua nawet nie pognał do tej bigielki po cieczce. Tylko ciocia Magda nakręcająca Jamais na piłke lub patyk jest lepsza od pańci. NAwet do obcych piłek za bardzo nie startował dał się zatrzymać. A więc porwiemy ciocie Magde i zamkniemy na 3m-ce w jakiejś dziczy -damy jej tone krówek na pocieszenie.
  14. [quote name='asher']Ewo Joanno :lol: A jak tam po dzisiejszym treningu? :cool3: Ja padam na psyk, a Bugajski jest tak zmęczony, że drogę do domu najchętniej pokonałby na rączkach panci :lol: Sabina tyż zmęczona, nie wiem czym, chyba lenistwem :evil_lol:[/quote] dzięki wszystko O.K. Joshua szaleje z piłeczką ,wet już poszedł po męczęniu kocicy ,która w ramach odstresowania po kroplówce sprała Josha po kufie.Wsio w normie.Pozdrowienia
  15. no pieknie.a ja taka mila jestem -[COLOR=Blue]no letka przesada ,jak kursanci ze strachu przysiadają i ręce im z nerw się mylą to tresser nie jest miły . [/COLOR]nikt mnie nie lub -[COLOR=Blue]tego bym nie powiedzaiłą -lubią bo inaczej by nie przychodzili [/COLOR]strasza mna dzieci i psy -[COLOR=Blue]tylko psy /dzieci na szczęście nie ma/ale i tak słabo straszą bo gdyby psy dobrze zrozumiały to w locie wykonywałyby komendy bez przewodników [/COLOR]straszszna to ja jestem jak nie mam co palic na ten przyklad -[COLOR=Blue]chyba nie chcę tego oglądać i od dziś na wszelki wypadek zacznę nosić ze sobą papierosy[/COLOR] teraz jade na lekach non stop wiec jestem lekko nieprzytomna -[COLOR=Blue]życzę zdrówka i bardzo ci współczuje [/COLOR]nie mam jak podkrecic sruby bo wszystkie psy sa wlasciwie startowe[najlepiej radzi sobie sabina -[COLOR=Blue]brawo Sabina ,ale o ile mnie pamięć nie myli to biały owczarek tyż chyba se dobrze radzi /prosze nie zapominać o bulince/ -ale jak to nazywa się nie przykręcaniem śruby to jak ta śruba wygląda??? Zdrówka i do zobaczenia.[/COLOR]
  16. [quote name='monisieczka']tylko wam pokażę jak durny pańcio pociesza psiutke po spotkaniu z Groźną Tresserką:lol:[IMG]http://monisieczka.fm.interia.pl/niunius%20z%20tausiem2.jpg[/IMG][/quote] Norasek wyrażnie szuka wsparcia ,pocieszenia i ochrony!!!Moni to znaczy że treserka jest grożniejsza od Juki??:evil_lol:
  17. [quote name='Alix']Nastawilam wlasnie budzik na 6 :30:eek::eek2::crazyeye::wallbash: wiec moze uda mi sie doczlapac na 8 :cool1: Ewa - Jo jak jutro przyjezdzasz? Jesli dotre na cypelek moge Was z Joshem zabrac na agility samochodem. Chyba ze sie boisz...:diabloti:[/quote] A powinnam się bać????:crazyeye: Jeżeli nas zabierzesz to będziemy wdzięczni ,a najbardziej będzie ci wdzięczny Marek bo inaczej by musiał po nas przyjechać. Do zobaczenia jutro!!!! Ja nastawiam budzik na 7.:shake:
  18. [quote name='monisieczka']Bo to wszystko przez to że Norasek jest małą kanapową psiutką:cool3:. Gdyby troszku urosła to by nie dała sobie w kaszę dmuchać a w zasadzie targac za ucho. Teraz w ramach rekonwalescencji pańcio mizia maluszka.[/quote] Może jednak niech nie rośnie bo Joshua nie zmieści się do samochodu .No to jak Monisiu a może wstaniesz na 8 rano jutro???hihihihihihi
  19. [quote name='ayshe']aa jasssne:lol: .to szefowa dzisiaj troszke :cool3: zostala tenteges przez chite:mad: :roll: :lol:[/quote] I tak lepsza Chita od Juki.Jak widziałam to małe szaleństwo na Norasku to mowe mi odjeło. Birma Anki przy niej to spokojna suńka. Norasek jednak nie ma farta na tresurce -chociaż jej niemiłe przygody nie są związane z samą nauką.
  20. [quote name='ayshe']a nie sciely sie przypadkiem dzisiaj z Libra?ja wytrzymam wszystko-nie martw sie:cool3: :lol:[/quote] Nie to Libra udokumentowuje swoje przewodnictwo.Norasek nie walczy jest o ponad miesiąc młodszy.Znają się od zawsze.Norasek jako ostatnia i najmłodsza dobiła do 5 bachorów z pola.
  21. [quote name='monisieczka']A moja maleńka sunieczka po zajątkach (czytaj huski:mad:) musi do psychoanalityka:wallbash:, ja na turnus regeneracyjny :lol:.[/quote] Moni to pieski zostawimy u niedobrego tressera :crazyeye: będzie im dobrze :evil_lol: -tresser będzie szczęśliwy bo będzie miał o dwa diamęciki więcej :diabloti: -będzie musiała ich sama uczyc bo inaczej zwariuje :multi: a my w tym czasie na turnusik regeneracyjny . Jak wrócimy z turnusika to pieski będą wyszkolone :multi: zły tresser straci troche poweru :eviltong: i będzie dla następnych kursantów dobrym treserem :multi: i wszyscy będą zadowoleni / no moze psy będą musiały potem pojechac na turnus odstresowujący :cool1: ale w sumie to będzie O.K.:sweetCyb:
  22. [quote name='ayshe']boszsze ochryplam po dzisiejszym szkoleniu:mad: :lol:[/quote] no jak ktoś sadystycznie wyżywa się na biednych właścicielach to sam sobie..... I po co było tak wrzeszczeć można było spokojnie delikatnie i wszystko byłoby o.k. :evil_lol:
  23. Ewa-Jo

    Hodowle ?

    Jeżeli mnie pamięć nie myli to właśnie pies Alix -Barosz z którym były takie problemy jest z hodowli "Z Mylnej Gromady".Pozdrowienia
  24. [quote name='Szira/Gosia']A my trzymamy kciuki i wierzymy, że dzięki uporowi i nie poddawaniu się wszystko będzie OK:happy1: Żeby pocieszyć to powiem, że całą zimę chodziłam na ślady i już było całkiem dobrze:lol: a tu przyszła wiosna, śnieg się roztopił i w ten weekand było tragicznie :-( Szirka zgubiła mi 2 pary skarpetek :razz: aha i wykąpała się we wszystkich możliwych kałużach a następnie patrząc się na mnie połażyła sie w błocie :cool1: :angryy: ale ogólnie to było suuuper i śliczna pogoda:lol:[/quote] Jedno jest pewne Josh na pewno poszedłby w ślady Sziry w przypadku kąpieli i błota :evil_lol: :diabloti: i zrobiłby to nie raz a pare razy:angryy::mad: . Dzieki za podtrzymanie na duchu :loveu: i do zobaczenia w środe - mam nadzieje że jakieś skarpetki ci jeszcze zostały:eviltong: ???Szira jak na nia patrze na szkoleniu to jest rewelacyjna. Mam nadzieje że Joshua choć w części kiedyś .... kiedyś taki będzie.
  25. Dałam przykład grupy z Pola bo w tej grupie jedyna która jest naprawde zainteresowana pracą z psem to Anka z Frodo i Birma/obidience/. Argo ma PT i Artur jest zainteresowany PTT no i potem IPO. Libra chodziła na szkolenie jest właściwie po PT no i interesuje ich praca węchowa. Reszta ....... Beata rozumiem twoje podejście ja tylko mówie że większość ludzi chce mieć tylko psa przyjaciela - no i hihihihih najchętniej posłusznego . Josh mnie podłamuje po prostu nie daje sobie rady z jego wiecznym rozproszeniem i startami do rąk z patykami ,no i najgorszym krązeniem naokoło jak coś zbroi i nie przychodzeniem na komendę. JA nie umiem się opanowac i w środku zaczynam się gotować - a młody krązy naokoło jak kometa. Kiedyś zejde na zawał w takiej sytuacji. Zdaje sobie sprawe że on nie jest głupi i jak to się mówi ma potencjał ,ale ja nie umiem do niego dotrzeć przebić się i to mnie zniechęca i odbiera radość z pracy z nim. No po prostu często i gęsto mam dośc. Do zobaczenia
×
×
  • Create New...