Jump to content
Dogomania

Ewa-Jo

Members
  • Posts

    1322
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa-Jo

  1. [quote name='ayshe']oki.wrocilam -opisuje. egzamin jak juz zaznaczalam zostal napisany przez uwe bardzo profesjonalnie,troszku wg niemieckiej logiki oceniania ale super sie "w nim"pracowalo.psy zeby zaliczyc musialy zrobic kazde cwiczenie nie popelniajac przy tym bledow ktore swiadczylyby o niedostatecznym opanowaniu calego cwiczenia.takie bledy eliminowaly zdanie psa.maksymalna ilosc punktow 250,minimalna na zdanie-210. josh 226pkt.dostateczna.ocena przewodnika-zdecydowanie negatywna.pies wybronil sie sam ale przewodnik robil co mogl zeby nie zdal:diabloti: .ogolnie bledem psa[przewodnika omawiac nie bede:cool1: :mad: ]jest wolne wykonanie komend-rada:zlituj sie i zacznij sluchac tresera i pracowac na pilke ,nie baw sie z nim pilka na spacerach. No więc rozumiem że Joshua zdał egzamin/diamencik/ ale ja nie .Mam wiec propozycje Joshua chodzi na grupe zaawansowaną a ja hihihihihihi sobie pochodze do tłuczków.:eviltong: :eviltong: :diabloti: Śmichy chichy ale dziewczyny i rodzynka oraz rozchichotanego tresserka przepraszam za wieczne spowalnianie zajęć dzięki naszemu tandemowi. Wyrażnie z muchomorkiem nie możemy się zgrać.Tak żle jak na zajęciach grupy zaawansowanej nie ćwiczyliśmy chyba nigdy nawet na samym początku. Sooooooorrrkkkkkkkkkkiiiiiiiii
  2. [quote name='ayshe']joshek syneczek sercowiec chorowitek muchomorek kluseczek kochaniutki wezmie sie do pracy?niemozebne:diabloti: .alez okrutna emerytka jestes moja droga:cool3: :diabloti:[/QUOTE] kluseczka zarezerwowana dla Pyrosa.:evil_lol: A muchomorek to faktycznie jest -trucizna cholera jedna:mad: . On jest fatalny -nie dają piłki -no problem wszędzie są patyczki można se wziąć.Colera czy za każdym razem mnie musi się trafić aporter od urodzenia. :placz: Inni o tym śnią :crazyeye: -ja sniłam o spokojnym nieaportującym przyjacielu kanapowcu -złośliwość losu.:placz:
  3. [quote name='ayshe']koooocham cieee.wczoraj na zajeciach wlasnie to sobie uswiadomilam placzac ze smiechu:loveu:[/QUOTE] ja ciebie też -ale gówniarza chyba zabije.Dzisiaj na polu wszystko robił nienagannie nawet zostawiłam go jakieś 15m na 10 minut na waruj -został.Jedyne co to faktycznie z siadaniem w biegu ma kłopoty. Jakoś to siad mu nie pasi ostatnio.On mi na tym egzaminie chyba zrobił na złość drań jeden a ty pewnie punkty żle policzyłaś:mad: .Wszyscy przeciwko biednemu emerytowi.:placz:
  4. [quote name='ayshe']oj monisia nie jedziesz?:placz: . jakbym jechala[a nie chce mi sie KOSZMARNIE] to bez dzieciaka [/QUOTE] No strasznie szkoda ,że Moni nie jedzie.:placz: .Ayshe przeca jak pojedziemy w sobote to można będzie zrobić śladziki ,jakiesz szkolonko ,no i na koniec wieczorkiem wreszcie dokończyć statut przy piwku:multi: :multi: [quote name='ayshe']ewa-jo-a co skarrrrbie zmeczylas siem wczoraj slonce ty moje?:cooldevi:[/QUOTE] ciutka :mad: :mad: no i doszłam do paru wniosków 1.koniec roztkliwiania się nad bachorem -inne przywiązane siedzą daleko od właścicieli a maleństwo szaleje z patyczkami obok nas-inne zostają -gówniarz nie.Od jutra drzewko grane. A z tobą słoneczko ty moje to się policze nie martw się . Ja jestem cierpliwa -poczekam na jakąś okazje - na pewno cosik się trafi.:angryy: :angryy:
  5. [quote name='ayshe']chcialo sie zaawansowanych zajec?pytalam sie zapobiegliwie w niedziele czy wszyscy chcecie.wszyscy wyrazili zgode.hehe:megagrin: .aaa no i glownie to sie narzalam z josha tj z pani josha.zwlaszcza z tekstu"idzie?"i potkniecia sie o wlasnego psa:roflt: .no i ogolnie miny mieliscie nietegie:evilbat: :sg168:[/QUOTE] pytałaś się tylko czy chcemy chodzić na zajęcia a nie precyzowałaś jakie będą:mad: to po pierwsze. Sama bym się świetnie bawiła z sytuacji z Joshem gdyby to sie przytrafiło komu innemu a nie mnie:oops: :shake: Ładnie to tak naśmiewac się z emeryta?:placz: :shake:
  6. [quote name='ayshe']biedna sabinka:-( .siom zajecia tyla ze uwazaj kobito bo po egzaminie dokrecilam im troszku srubeczke:diabloti: . NIEKTORZYco mysleli ze i tak obleja a zdali to teras siem cieeeeszom jak skowroneczki:diabloti: :diabloti:[/QUOTE] Troszku?????:mad: :mad: :mad: cieszom????? pocieszam sie jednym p.bog może nierychliwy ale sprawiedliwy -na zemste przyjdzie jeszcze czas.Może tego czasu mam mniej niż inni ale poczekam nawet z zaświatów jako :ghost_2: swoje długi pospłacam .....:stormy-sad: :2gunfire: :boom: Zdrówka maluchom :loveu: .Beatko świat jest podły a to co robisz dla ukochanej przez nas wszystkich rasy jest naprawde wielkie.Nie uratujesz wszystkich onków za dużo ludzkiego okrucieństwa ,ale przynajmniej część psiaków ma szanse na zaznanie normalnego życia ,które powinien zapewnić im człowiek.
  7. Dla relaksu -widziałyśmy dzisiaj na polu z Meggy od Diny piękną akcje Roxy :evil_lol: -atak na pana na rowerku rowerek zrobił pad ,facet tez jakis metr od rowera z takim rozpędem Roxy go dopadła. Na szczęście facet był młody posiedział i poczekał aż pani od Roxy dopadnie suki i ją złapie potem wsiadł na rower i odjechał. Nie wiem czy się wypowiadał w temacie wychowania pani i suki bo byłyśmy jakieś 40m dalej.Oczywiście Roxy była na lince -ale jakoś nie było to w tym przypadku pomocne w zapobiegnięciu ataku na rowerek.:shake: :diabloti:
  8. [quote name='ayshe']padam na pysk:cool1: .szczeniory wyladowaly u mnie w mieszkaniu w koncu niech iwona odsapnie troche.chita dostala swira i oczywiscie mamuske robi caly czas a ja karmilam dzieciaki mlekeim od moich suk. wiec moge wieczorem MOCNO bredzic na zajeciach jako ze monisieczka mnie podwiezie na 9[DZIEKI bo nie wiem czy bym sie doczolgala:oops: ],potem jade na plac,potem wracam do domu i padam na pysk,potem znowu jade na cypel..............moze to sie skonczyc bredzeniem :oops: :razz:[/QUOTE] JAk coś potrzebujesz to wiesz że wystarczy powiedzieć hihihihi nawet cicho -mam nadzieje że nie musze tego powtarzać. Trzymaj się wyściskaj maluchy ,a jeżeli chodzi o bredzenie to nie takie rzeczy widziałam w twoim wykonaniu wiec nic mnie już nie zdziwi co robisz:loveu: :lol: :evil_lol: :diabloti: :eviltong:
  9. [quote name='Alix']:diabloti:Wrcoilam wlasnie z Łącka gdzie z Baroszem plazowalismy nad jeziorkiem:loveu: Ewa-Jo zrobilam przegląd ośrodków nad jeziorem zdworskim (96km od wawy). Najciekawsze które znalazłam mieszczą się w miejscowści Koszelówka. [/QUOTE] Dzięki Alix wywiad pierwsza klasa!!!:multi:
  10. [quote name='ayshe']moze wystawcie sobie od razu ocenke sami he? ewa-jo i tak zawsze jestes wyluzowana na zasadzie:eeee tam i tak dooopa z tego bedzie:diabloti: .widze ze egzaminy trzeba robic czesciej.:razz: Beata przyznaje że od chwili diagnozy Zbyszka odpuszczałam młodemu wszystko i wlazł mi na głowe - nie przecze.Ale jak robił pad płaski to się bałam że coś nie tak i zamiast go kopnąć w tyłek jak bym zrobiła normalnie stałam i czekałam aż sam łaskawie wstanie .Do tego upały mnie wykończyły i nieczęsto bywaliśmy na zajęciach.NAtomiast lepiej że na egzamin weszłam wyluzowana -e na pewno nie zdam -trudno luzik bo inaczej byś do mnie mówiła ja bym patrzyła i nie rozumiała co do mnie mówisz aż jakaś litościwa dusza wzięłaby mnie za rękę i odprowadziła na bok-ja tak reaguje na egzaminy wszelkiego rodzaju.Dlatego zawsze musiałam być przygotowana i mieć 100% pewności że zdam i wtedy zachowywałam się normalnie. Z Josterem ,który zawsze był najlepszy nie było problemu wiedziałam że zda i byłam wyluzowana ,spokojniutka/jakby nie dostał medalu tobym pewnie była bardzo zdziwiona i wszyscy naokoło też/ -jeszcze musiałam czekać aż wszyscy zdadzą bo nie chcieli żey Joster poziom zawyżał i zdawaliśmy ostatni.Jeżeli chodzi o ocene to na pewno wystwiłabym sobie dużo niższą niż twoja ocena. BAchor kierunki jak pamiętasz 2 miesiące temu robił rewelacyjnie wczoraj i dzisiaj przed egzaminem nie robił wcale.NA egzaminie zrobił bo jakiś zapach go zainteresował z prawej i tam poleciał a potem na lewo jakoś się posłuchał -no a warowanie to akurat w takim przypadku robi. JA byłam pewna na prawie 100% tylko: aportu, naprzód z markowaniem zakończonego warowaniem ,rozpoznania i wszelkich zmian komend. Możliwość machania ręcami i nogami załatwiła też pare spraw . No i pamiętaj o jednej zasadze -"wyżej nerek nie podskoczysz sam pan wisz!!!!" Acha Beatko obiecuje hihihihihi że postaramy się zakasać rękawy i dać z siebie wszystko:lol:
  11. [quote name='BeataG']Dzięki za troskę, jeszcze mnie męczą ataki kaszlu i właśnie jestem na etapie zastanawiania się, co z tym fantem zrobić, bo zgłosiłam Emila na zawody agility do Łącka i jak mi do tego czasu nie przejdzie, to po pierwszym przebiegu kaszel mnie udusi. :( No ale niby jeszcze 2 tygodnie.[/QUOTE] Zyczymy zdrówka i trzymamy kciuki za Emila w Lącku:loveu: :loveu:
  12. [quote name='BeataG']Dziewczyny, luzik, nie stresujcie się - ja po przeczytaniu tego regulaminu właśnie sobie uświadomiłam, że my się z Wermutem szkolimy równo rok, a nie ma w tych ćwiczeniach takiego, które potrafiłabym wykonać na maxa. Ja - bo mój pies to pewnie i owszem, tylko niekoniecznie ze mną w roli przewodnika. :cool3:[/QUOTE] BeataG -co to była za przeszkoda w sobote? i jak zdrówko???
  13. [quote name='Alix']Barosz przy wyzucie aportu musi byc trzymany bo inaczej poleci za pilka bez czekania na komende, na naprzod bede musiala wskazac przy pacholku ze cos klade, przy komendach w marszu sie odwroce i bede musiala powtorzyc komende...dalej nie bede juz wyliczac:cool1:[/QUOTE] Alix są wakacje i świat jest piękny.:multi:
  14. [quote name='Alix']do tego jakie to wyzwanie! Sluchajcie chcialabym zbudowac przeszkode regulaminowa , oczywiscie ja tego nie zrobie bo mam dwie lewe rece:cool1: Jesli zakupie materiały i bede przywozic regularnie na szkolenia czy ktos podejmie sie jej zbudowania?:diabloti:[/QUOTE] Sorki ale na mnie nie licz możesz do swoich 2 lewych dołożyć moje 2 lewe. Belgi przyjechały z przeszkodą w zeszłą sobote -co to było bo było przenośne i nie wyglądało na ciężkie.
  15. [quote name='Alix']nie no jasne prostacki..bulka z maslem:diabloti: a punktacja...zaskoczyla mnie Twoja szczodrosc:evil_lol::diabloti:[/QUOTE] Alix -luzik -mnie punktacja odstresowała całkowicie.Gdyby była inna to bym się denerwowała wstała jutro o 4 od 5 ćwiczyła i nerwy by mnie zjadły ,a tak szanse zerowe więc spoko bo jeżeli nawet wezme taki n.p. siad w marszu to po pierwsze automatycznie sie obejrze --3 ,młody może oczywiście nie musi poprawić się na siadzie -5 no i na pewno będzie powolna reakcja -1 to z 10 pkt jak się upre i nie powtórze komendy-zacisne wargi -założe kłudke zostanie mi jeden punkcik!!!!! hehehehe dobre nie???? więc po co się stresować. :lol:
  16. [quote name='monisieczka']ależ skąd!!! sercowcy i emeryci są najłagodniejsi na świcie!!! Złosliwość?? Never, niemals, jamais, nuca, mai :evilbat::evilbat::evilbat::evilbat:[/QUOTE] Masz racje przeca oni tylko patrzą jak spokojnie przejść na czerwonym świetle i nie zostać rozjechanym:shake: Monka jeszcze raz dzięki bawiliśmy się świetnie -bachory raczej też -no może jeden nie bachor a pan w średnim wieku więc pewnie dlatego się ciutka zmachał:evil_lol: :loveu:
  17. [quote name='ayshe']no wlasnie:diabloti: . a tak w sumie to czy wyczuwam jakas zlosliwosc?nieeeeeeeee pewnie mam omamy:roll: :diabloti:[/QUOTE] złośliwość ja ????? niemożliwe :crazyeye: A poza tym do czego jak jest 245-250 to konsekwętnie powinno być hihihihi b.db-240-244, db 235-239 i dst 230-234. No Onki to diamenciki co to dla nich.:multi:
  18. [quote name='monisieczka']Specjalnej troski buaahaaaa:megagrin::megagrin::klacz::klacz:[/QUOTE] Ty się ciesz że do drzewek się nie dobrał. Na szczęście miał jeszcze 2 piłki ,kiełbase na grilu i Noraska na karku:evil_lol:
  19. [quote name='ayshe']lara,bu,szira,barosz[:mad: ],kto jeszcze jedzie do lacka na zawody?:razz:[/QUOTE] Jedzcie przynajmniej zakosztujecie hihihihihi ciutka innej punktacji :eviltong:
  20. [quote name='monisieczka']bo mi sercowiec wyżarł przepiekny rododendron. pewnie dla Norki chciał kwiatki zerwac :diabloti:[/QUOTE] Nie przesadzaj dla Norci to Bojar się wysilał :loveu: , moje dziecko specjalnej troski zaaportowało ukochanej pańci patyczek z rododendrona:mad: :mad: . Ostatecznie patyczek to patyczek:diabloti: :angryy:
  21. [quote name='monisieczka']ale to z pełnym szacuneczkiem było !!!!!!!!!!:modla::modla:bez jajeczek słowo Jody :ylsuper:[/QUOTE] Moniś na pocieszenie rododendron -resztke wsadziłąm do wody :eviltong: :diabloti:
  22. [quote name='monisieczka']my z noraskiem lezymy przy wylocie klimki i nam bosko:diabloti:[/QUOTE] To może my jutro pojedziemy do was na Prage a nie na Białołeke???Klima to jest to czego pragnę najbardziej. Kocica strasznie grzeje -tyż się pcha.:mad: :mad:
  23. [quote name='monisieczka']nie w cholere tylko na prage :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] to przynajmniej masz chłodniej .Jak się czujesz??:loveu: :loveu:
  24. [quote name='ayshe']w to macie wode na polach:diabloti: .i starczy:eviltong:[/QUOTE] Na polach jest syf od którego bachor śmierdzi.A na Mokotowie jest duszno ,gorąco i do bani -zupełnie jak na pustyni.Nie mam nawet siły wywlec się z 3piętra żeby odsikać młodego a co dopiero truchcikiem i marszem i w lewo i wprawo i pad i karetka.:placz: :placz: Siedze pod wiatrakiem a młody obok i przepychamy się kto bliżej.:wallbash: :wallbash: :grab:
  25. [quote name='Alix']w centrum wreszcie lunelo! :multi: W pracy wszyscy zaczeli krzyczec i tanczyc z tego szczescia:multi: :-D :smilecol: :bigcool: :cunao: :knajpa: :drink1:[/QUOTE] A na Mokotowie pogrzmiało, powiało ciutka jeszcze pogrzmiało i poszło gdzieś w cholere.Ani kropelki:placz: :placz:
×
×
  • Create New...