-
Posts
1322 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ewa-Jo
-
[quote name='ayshe']ano ciezko.ja po zgadze wylam do sufitu mimo stada wlasnych psow.po szirze i fidze tak samo.no niestety..... juz nie mowie co sie dzialo jak shado wyjechal na 2 tyg.do glonkow.albo jak dziewczyny wyjezdzaja do roboty.....i wracaja po 2 latach:placz:[/QUOTE] Ayshe mam pytanie -zawsze się mówiło że on-ek jest psem ,który ma jednego właściciela i przywiązuje się do niego i nie powinno się zmieniać właściciela on-ka bo pies cierpi .to jak to jest jak sunie wyjeżdzają i wracają i właściwie co naimniej 2 razy zmieniają jakby właściciela -czy takie przeżycia dla on-ków nie są nie wiem jak napisać no one przeciż to mocno przeżywają.
-
[quote name='Pyros-Aga']Aniu znam ten ból. Wczoraj rozstałam sie z Figą. Nie moglam wyjśc od niej bo...No bo ona tak patrzyla...:placz: :placz: :placz: Ufff. Ciężko jest.[/QUOTE] a co to za kretyńska właścicielka daje i odbiera -nie można coś z nią zrobić???
-
[quote name='ayshe']w kupie sila mosci panie[wlaaasnie ....saaame baby prawie niez zastanawia was to?ekhem][/QUOTE] tyż się zastanawiałam -chłopy chyba nie lubią jak kobity wydają im polecenia i na nich krzyczą /i do tego jeszcze mają racje hihihihihi/ .Hamerowy wytrzymuje bo połowy nie rozumie co do niego krzyczysz /często to po nim widać/ ,no i nie jest polskim maczo. Robert /Libra/ wytrzymuje i nawet wyrażnie lubi zajęcia ale to pewnie dlatego że oni są nieprzytomnie zakochani w Librze ,a ty lubisz wszystkie on-ki i nie czepiasz się on-ków tylko właścicieli no i oni mają poczucie humoru. Artur / Argo/ chyba odpadł?? czy chodzi indywidualnie???
-
[quote name='ayshe']biedna sunia:placz: .pomozemy ci wszyscy i bedzie porrrwanko:diabloti:[/QUOTE] siem dołączam:multi: :multi:
-
[quote name='Pyros-Aga']No to w razie czeko to chętnie bym pożyczyla. Ale w zasadzie to i tak mialam kupic taki plastikowy tyle ze czasu brak, a klusek ma niestandardowy ryj i musze przymierzac:p Postaram sie kupić a jak nie to pożycze.[/QUOTE] chwila moment ty jedziesz tylko z Pyrosem -przeca masz i sunie????czy mnie się cosik przywidziało????:crazyeye: czy skleroza????:placz:
-
[quote name='mch']ja wlasnie zamówilam kaganiec maszera dla źabowskiego , wszystko zamyka sie w sumie w tygodniu , zamówienie wplata wysylka . zamawialam przez email [EMAIL="maszera@wp.pl"]maszera@wp.pl[/EMAIL] . koszt kaganca 35 zł wysyłka 7 zl, wysylka jest taka sama bez wzgledu czy zamawia sie 1 czy 3 szt :lol:[/QUOTE] Najpierw zabije teściową:mad: ,a potem zamówie kaganiec.:diabloti: ale i tak na sobote bedziemy mieć to co mamy.:shake:
-
[quote name='ayshe']ja przypominam ze WSZYSTKIE psy musza miec kagance-wygodne zeby mogly swobodnie dyszec.nie bedziemy kusic licha.z samcow bedzie max,barosz,josh,byc moze pyros,boni i shado.z dziewczyn libra,nora,chita,bu,lara,juki,gemma.baaaardzo przydadza sie kagance.:roll: :lol:[/QUOTE] Reasumując z wizytą wybiera się :6 samców, 6suczek/nie wspomniałaś Sziry ale ją licze/ i cirka ebałt 11 przewodników. :multi: :sweetCyb: Jak Glonki to przeżyją :shocked!: to już nic ich w życiu nie przestraszy:eviltong: Jeżeli chodzi o kaganiec to Teściowa Monika załatwia Joshowi kaganiec tego Maszera czy innego już chyba 2 miesiące więc będziemy mieli stary zjechany skórzany kaganiec Seana.
-
[quote name='monisieczka']Nie ma sprawy! Jasne, że tak. Wyłozymy tylne siedzenie kocykiem i bedzie jak król siedział, a Norcia w bagazniku jak zwykle.[/QUOTE] No tak Joshua to do bagażnika na zbiornik gazowy :mad: :mad: a innym się tylne siedzenie proponuje -czujemy się zdyskryminowani :placz: :placz: No wyszło szydło z worka -wiadomo już jaka to teściowa Joshowi się szykuje :eviltong:
-
[quote name='monisieczka']Offficjalnie informujemy, że posiadamy skode fabia combi - żeby nie było, że mały :diabloti:. Na sobotni wyjazd ,jak mie szlag nie trafi wczesniej, dysponujemy wolnym miejscem. Zapraszamy odwaznych i niezhrabionych :evil_lol:.[/QUOTE] nie ma sprawy pamiętasz moje krzesełko??? [IMG]http://album.com.pl/zKyZm68ZzB/137503.jpg[/IMG] ono hihihihihi nie ma wyobrażni ,ani wymagań a wiąze się z nim tyle miłych wspomnień z zeszłorocznych spacerów że mam nadzieje udzielisz mu kawałka pięknej białej ffabiiiiii -combi na gaz ze zmniejszonym bagażnikiem:eviltong: :diabloti: :evil_lol:
-
[quote name='Vectra']:hmmmm: skoro Szcepan przez prawie rok uczy się "siad" :evil_lol: :evil_lol: to na opanowanie całego materiału ile potrzebuje lat ?? :evil_lol: :evil_lol:[/QUOTE] Wydaje mi się że to jest ciutka inaczej.Beata szkoli przewodników uczy ich jak postępować z psami ,jakimi sposobami egzekwować komendy i dokładność. Reszta w rękach właścicieli. Zalezy od autorytetu jaki przewodnik ma u psa i od więzi jaką ma się z psem . Nauczyć komend można szybko -gorsze jest żeby piesa robiła to dokładnie i z radością .Szkolenie to nie tylko komendy to ślady, obidience dla niektórych i inne atrakcje. To nie jest typowa tresura -chodzisz przez pare miesięcy po 2 razy w tygodniu po kole i wykonujesz polecenia tresera. Tu jest ciutka inaczej. To że Gosia chodzi na zajęcia to nie znaczy że Szira nie zna komend. No i poza tym właściciele się świetnie bawią i odrywają od kłopotów .Naprawde nie sądziłam ile radochy może dać jedna osoba całej grupie jak się jej lewa z prawą pomyli:multi: . Tresserek tak się pięknie złości że ze śmiechu można pęc.:eviltong: :diabloti: :evil_lol:
-
[quote name='Vectra']no moja cały czas żyje w przekonaniu że jej wszystko wolno :diabloti: a jak ciocia drze japsko że "nie wolno" to pies uwarza ciocia robi sobie żarty kręci ogonem i łbem lub położy się z miną niewiniątka :mad: :mad: oczy ze znakiem zapytania "no przecież nic złego nie robie" po czym wraca do zakazanego zajęcia.I tak cały dzień można psu tłumaczyć że nie wolno kopac dołów , maltretować pitbulla , zaczepiać dobermana, skakać na okno , szczekać , wyrywać ostatnich roślinek , walczyć z drzewem ,że jak ciocia mówi siad to trzeba usiąść a nie robić hop z soczystym buziakiem :mad: chodzenia na smyczy :shake: :shake: :shake: to jest przeżycie :placz: :placz: dwa psy idą przy nodze - Szczepan nie idze , ona pędzi jak wiatr bo być moze nie zdązy :mad: :mad: i co z tego że ciocia upomina "równaj" "fe" " nie wolno" przecież trzeba skoczyć się przywitać , wpaść na pozostałe psy , gonić coś ,wrócić sprawdzoć czy napewno wszystko obwąchane zostało i jeszcze trzeba sprawdzić czy smycz wytrzymała na zęby poszarpać , popodgryzać. Potem psy biegają - i jak mają wrócić to dwa wracają Szczepan uznaje że jeszcze nie ma ochoty i zaczyna się zabawa podejde i ciach uciekne z uśmiechem na pysku podlatuje już prawie ją mam ,a ona fru - taka jest posłuszna :angryy: :angryy: Kano przy tej okazji nauczył się nowej komendy "łap Szczepana" naszczęscie on jest szybszy niż ona :diabloti: Pitbull i doberman przy okazji domowej edukacji owczarka zwielokrotniły swoje umiejętności.Owczarek nadal odporny na wiedze :razz: Ja jestem ciekawa i zarazem przerażona jak ona zareaguje na widok tylu kuzynów :shake:[/QUOTE] To może być na tyle ciekawe i zabawne:multi: że przyczłapiemy z Joshem na 8 w niedziele. Może nie zdechniemy od gorąca.
-
[quote name='Szira/Gosia']Wycieszki z tresserem są zajefajne:multi: szczególnie w zimie kiedy musimy maszerować i układać ślady a [COLOR="Red"]tresser sobie wesoło stoi[/COLOR] :diabloti: ja tonę w śniegu po kolana:diabloti: Ewa jak chcesz sie na mnie zemścić to właśnie wtedy powinnaś mieć kamerę:cool3:[/QUOTE] zapomniałaś o jednym :[COLOR="Blue"][B]tresser sobie wesoło stoi i pali papieroska[/B][/COLOR]:mad: ja jestem spokojna słodka cicha istotka :eviltong: -nigdy żadna zemsta nie przyszła mi do głowy:evil_lol: :diabloti: - no... chyba że okazja sama pcha się w rączki i nie da się jej obejśc.:multi: :diabloti: :evil_lol:
-
[quote name='Eddiii']Timonek też kocha tresera :loveu: i pojechałby chętnie na wycieczkę, ale treser robi wycieczkę wtedy gdy nie możemy :placz:[/QUOTE] No wycieczka jest nagrodą :multi: Jak Timonek pare miesięcy posłucha krzyków tresserka :crazyeye: ,powstaje na zajęcia na 8 rano:razz: , posłucha co tresser myśli o jego pańci wypowiedzianych słodkim głosikiem tressera:shake: , dowie się która ręka jest prawa ,a która lewa :oops: ,przemoknie do suchej nitki wraz z pańcią na śladach gdzie pająki wchodzą do torby a błoto oblepia nogi po kolana :placz: - i po tym Timonek wraz z pańcią nie wymiękną:eviltong: i nie wykruszą się :-o to na pewno pojadą na wycieczke z tresserkiem.:eviltong:
-
[quote name='ayshe']nikt nie kocha tresera:placz: :placz: :placz: :diabloti:[/QUOTE] Wszyscy kochają tressera :loveu: :lol: nawet na wycieczke z nim jadą:eviltong:
-
[quote name='Vectra']my też się strasznie cieszymy i doczekać nie możemy :multi: :multi: tylko Szczepan jeszcze nie jest świadoma tego co ją czeka :evil_lol: :evil_lol:[/QUOTE] gdyby wiedziała to pewnie byłaby już pod Gdańskiem .:eviltong:
-
[quote name='Szira/Gosia']Jeżeli bedzie chciał do Ciebie wrócić:diabloti:[/QUOTE] a to mnie się czepiają że jestem złośliwa -ciebie nie poznali:eviltong:
-
[quote name='Alix']Ja tez w sobote jade do Glonkow:loveu: Dlugo sobie nie odsapna bo dopiero w czwartek go odbieram:evil_lol:[/QUOTE] No ale caaaałłłyyyyyyy piątek mają wolny!!!!!!!!!!!!!!:diabloti: :evil_lol: no i jeszcze nocka z piątku na sobote!!:multi: no i potem w perspektywie że przed nocą w sobote wyjedziemy!!!! TYle radości naraz :eviltong:
-
[quote name='Szira/Gosia']Oj Ewa podpadłaś:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/QUOTE] Monisieczka na szczęście rozumie moje stresy związane ze zdrowiem małego.W bagażniku naprawde jest im ciasno .TAk że tym razem zostanie mi chyba wybaczone-mam nadzieje:eviltong:
-
[quote name='Szira/Gosia']To moje marzenie:-( Szirka idzie z nosem przy ziemi:loveu: a Szira ostatnio nawet już nie chce chodzic po sladzie znudziło jej się:placz: ale ja nie odpuszczę i dalej będę z nią jeździć:lol:[/QUOTE] hihihhi biedna Szira spokoju za grosz.Josha ci nie dam bo on tez ma średni zapał chyba że mnie szuka to wtedy leci jak z procy.Ale inaczej to moge powęszyć ,ale bez przesady . Musze MArka kiedyś przegonić po plu ale to trudniejsze niż radosne posłuszeństwo w wykonaniu Josha.:angryy:
-
[quote name='Szira/Gosia']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ten tekst to nie do Beaty:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ona wszystkie ONki z grupy by na ślady wzięła, tylko chyba będziemy musieli poszukać innego miejsca, bo jak wszyscy się pojawią to nie będzie gdzie go rozkładać:lol:[/QUOTE] parę dni temu widze na polach leci onek w szelkach a za nim na sznurku jakaś ruda kobitka z plecaczkiem/przedtem stali przy parkingu/ -lecą jak do pożaru pies z nosem przy ziemi. Przelecieli koło nas pies nawet na chwile się nie oderwał od węszenia. Mysle odbiło kobicie i psu też ale jak zobaczyłam że zrywa po drodze kartki to siem domyśliłam że ktoś jej ślad ułożył .Zasówała po całym polu chyba. No chyba będę musiała iść w jej ślady.
-
[quote name='Szira/Gosia']No tak w sobote nie ma posłuszeństwa:evil_lol: prawdopodobnie spotkamy sie na placu szkolenia i pojedziemy razem:lol: Glonki chyba jeszcze nic nie wiedzą:diabloti: chyba że Beata ich powiadomiła:diabloti: albo dotarli do tego wątku:evil_lol:[/QUOTE] Biedne Glonki!!!Mając ograniczony dostęp do netu mogą jak na razie nic nie wiedzieć o najeżdzie ,który im Beatka funduje:eviltong: :eviltong: Najpierw Baroszek przez tydzień teraz cała watacha onów z przewodnikami -nawet oddechu po Baroszku nie zdążą złapać a tu druga radocha:diabloti: :diabloti: :evil_lol:
-
[quote name='ayshe']ja o 11 koncze.zajec z posluszenstwa w sobote nie ma w zwiazku z wyjazdem-sklerozo:eviltong: :evil_lol:[/QUOTE] ato znaczy że my nie na 9 tylko spotykamy siem o 11 i od razu jedziemy do Glonków??? a tak wogóle to Glonki rozumiem już wiedzą o najeżdzie hunów i som przeszczęśliwe???:crazyeye: A moze już sobie zaklepali jakiś wyjazd na tą sobote ????:eviltong:
-
[quote name='ayshe']kobieto:lmaa: jeszcze sie pozrecie o taka *******e:olympic: :nono: :splat: .[/QUOTE] My się z Monisieczką nie pożreć my siem kochać :loveu: ale musze dbać o wygody dziecięcia i komfort jazdy ze względu na jego serducho /ale jak się okaże że jest wszystko o.k -oby- to dam mu takiego kopa za moje nerwy że gwiazdozbiór cały zobaczy i nie tylko.:mad: :mad: :angryy: / Dzisiaj oczywiście spacerek od 6 rano i skompał się w tych małych bajorach -no i wrócił szalony rozbiegany oszołom dostał takiej głupawki biegał szalał i co chwile wpadał do wody otrzepywał się oczywiście na Zosie i Kasie /ja byłąm przezorna i przeniosłam się pare metrów od bajorek/ .No i widać było całą radośc życia w maluchu jakiej dawno nie widziałam. No zaklepaliśmy sobie miejscówke u Librowych w samochodziku. Beata ty masz zajęcia do 12??? bo to żarełko ,które weżmiemy na grila to od przed 9 /zajęcia na 9 / do około 13 to może dostać nóg i samo się udać na jakiś spacerek.:eviltong:
-
[quote name='monisieczka']a my tez mozemy? jakby co to moge autkiem zabrac :oops: tylko Josh nie chce z nami jechać bo mu ciasno:mad:[/QUOTE] Z braku laku dobry kit:eviltong: :eviltong: jak się kto inny nie trafi to zrobimy wam zaszczyt i pojedziemy z wami:eviltong:
-
[quote name='ayshe']:roll: monika napisala...pare postow wyzej.....jesusicku ja to zawsze cos chlasne tym jezorem.....:oops: .jakby co to zhrabil i hrabia oraz ciasno ...te slowa byly uzyte w formie niezbyt lotnego zartu:razz: :roll: :lol:. ps.a jak ty moglas niecna kobieto skoro monika ma taki pieeeekny samochodzik teraz....to strrraszne.nie ma to jak seicento;).[/QUOTE] one w sejczusiu miały kupppeeeeeeeeeeeee miejsca bo Joshua siedział za mną a Norasek siedział z tyłu ,na mnie i na Monice. A tu wsadziła biedne dzieci do bagarznika i to jeszcze ma autko na gaz i jakieś części od tego wystają, Norasek się rozpiera ,a biedny synuś,ściśnięty w rogu i spłaszczony przez Jagne.:eviltong: Zobacz już się zięcia czepia jeszcze po słowie nie są a już krytykuje mi dziecko - chyba się zamienie w zła teściową:mad: :evil_lol: