-
Posts
1275 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kate89
-
Moja kagańca nie bedzie nosiła non stop,na mieście i w ruchliwych miejscach ma założony ale w parku ściągam bo uważam że jest tyle miejsca że każdy znajdzie sobie osobny kącik,a że prawo karze albo na smyczy albo w kagancu miec psa to jakby każdy był wporządku to takich rzeczy by nie było.
-
Taka samą sytuacje ja miałam tylko moja suka nie toleruje psow (zawsze jest na smyczy) i uprzedzałam własciciela ów psa ze ma wziąść go na smycz,a on swoje,ze moja macha ogonem i chce sie bawic,a ja mówie mu ze nie zycze sobie zeby jego pies podchodził do mojego,a on swoje w dodatku gość wypity to ja sie odwracam i ide z moją w drugą strone a jego pies do nas podlatuje to odganiam go a facet idzie se w swoją strone i gwizda pod nosem ale jego pies sam zaczęła moja atakować i moja go zlapała i wtedy nagle przypomniał sobie że to jego pies,Niby byle co ale jak wytrzeźwiał to na drugi dzień przyszedł do mnie do domu ubiegać sie niby o swoje,bo nie obchodzi go to że jego pies biegał luzem,ale że moja go zlapała i że ma szwy założone i że mam mu zwracać koszty.Moja matka sie wnerwiła i ze nie była to jakas ogromna suma to zapłacila i dowidzenia,bo był przypadek ze kolega tez miał asta który ugryzł ( nie pogryzł) psa i nie chciał zapłacic ani mandatu bo pies był ,,zabezpieczony" ani kosztów leczenia bo winy jego tu nie było i do sądu złożono sprawe i sądownie musiał psa uśpic ,taka tu sprawiedliwość,bo jakby tu sąd mogł wlepić kare małemu pieskowi a nie ukarać ,,mordercy'' ...
-
Dżana - starsza, cudowna amstaffka, JUŻ W NOWYM DOMU
kate89 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Takie opowiastki to aż miło sie czyta :loveu: :loveu: :loveu: wymiziać i Jumpa i Dżanke odemnie :p -
Dżana - starsza, cudowna amstaffka, JUŻ W NOWYM DOMU
kate89 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Co tam u piesiow słychać ?? -
Pit - wychudzony amstaff JUŻ W NOWYM DOMU!!!
kate89 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Ale przystojniaczek sie z niego zrobił,nie ma co...Pieknie wygląda,juz masy powoli nabiera :) Wielkie Brawa dla kamili za poświecenie i opieke dana Pitowi. Tak nie mogłam sie tych zdjęć doczekać,bo uwielbiam oglądać takie zakończenia :) Jeszcze raz wszytkiego dobrego dla kamili i Pita. -
Pit - wychudzony amstaff JUŻ W NOWYM DOMU!!!
kate89 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Juz jest jutro a zdjec ni ma. Juz sie nie moge doczekac kiedu zobacze pięknioszka -
Gizmo - Ma chore kolano, wszycy mówią, że jest brzydki MA DOM!!!
kate89 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Codowny z niego wampirek :) kto pokocha pięknoszka Gizmusia -
Jarkan - już w cieplutkim, pełnym miłości domku :)))))))
kate89 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Widze ze piesio ma sie świetnie,zupełnie inny pies sie z niego zrobił i na stare lata zabaw mu sie zachciewa :) ale wiadomo,musi sobie teraz odbic ten stracony czas :) -
Tricolorowe trio + jeden gratis - u Darii w Opolu!!!
kate89 replied to modliszka84's topic in Galeria
Trzymamy kciuki za nowy domek :thumbs: :thumbs: :thumbs: bedzie dobrze :loveu: -
Dżana - starsza, cudowna amstaffka, JUŻ W NOWYM DOMU
kate89 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[SIZE=1][COLOR=#000080]Z okazji Świąt Wielkanocnych [/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#000080]życzę Wam wiosny, wiosny i jeszcze raz wiosny![/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#000080]Pękających na drzewach pąków, [/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#000080]ziemi, która zaczyna pachnieć i słońca, które nie tylko świeci, ale wreszcie[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#000080]także grzeje. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#000080]Życzę Wam wiosny w życiu codziennym, rodzinnym, w pracy, [/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#000080]na koncie bankowym ale przede wszystkim życzę Wam wiosny w sercu.[/COLOR][/SIZE] Życzonka wielkanocne odemnie i moich zwierzaczków. Umiziajcie odemnie Jumpika i Dżanusie :) -
Pit - wychudzony amstaff JUŻ W NOWYM DOMU!!!
kate89 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Hmm doczekamy sie nowych fotek ?? -
Fredziński był wczoraj tradycyjnie na dłuugim spacerku w swoim ulubionym lasku. Chociaz biegalismy dalej od rzeczki to Fredziński-mądraliński zwiał nam i przyleciał juz cały mokry :) Teraz siedzi z piękna Luną owczarkowatą i jej powoli też zaczyna los sprzyjać,wczoraj już sie ludzie nią zainteresowali. Fredziński czyni u cuda. Hopamy