-
Posts
1275 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kate89
-
Szorstkowłosa Rybcia Znaleziona Przy śmietniku MA DOM!!!-Olsztyn
kate89 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
cos tu przycichł wątek suńki.. podnosze -
piekniusia Rena szuka domku....
-
teraz bede u niego w sobote wiec bedziemy ćwiczyc te sztuczki ;) planuje co jakis czas na komende ściągac go z opony,robimy te twoje zabawy i w nagrode ma znowu oponke. dziekuje za porady,bo sama jak dumam to juz sama nie wiem co wymyslac i czy czegos tam nie knoce
-
dzisiaj zawisiłam mu opone ale taką mniejsza od taczki,wiec drutów tam nie ma. wogule jestem bardzo zdziwiona ze za kazdym razem na komende puszcza opone,jak wczesniej próbowałam go na sznur ukierunkowac to własnie zdażało sie że wariował i obawiałam sie ze złapie mnie kiedys za reke i nie puści,bo ani nie kontrolował uścisku i kłapał na oślep zebichami.Ogolnie po dzisiejszym dni jestem bardzo zadowola,pies był tak szczęsliwy ze szok,wczesniej go w takiej formie psychicznej nie widziałam.Morda mu sie sama uśmiechała.Miał zabawe z opona pół godzinki,potem biegalismy,powtarzalismy komendy i zadne wariacje nie były mu w głowie.sama zaskoczona jestem,najbardziej z tego ze była cały czas kontrola nad nim.Najwaznieksze ze normalnie mozna go odciągnąc od opony i isc na spacer,bo nie jest potem nakręcony ze szuka rozrywki,tylko własnie chce spedzic czas na spokojnie z człowiekiem. a jak umysłowo mam z nim pracowac ??
-
ja sie ciesze ze mam jego i ze było mi dane wogule takiego psa poznac,zawsze z nim sobie sprawy obgadam i wogule,i nigdy nie spotkałam takiego psa co tak sobie człowieka cenił,ze wkoło moze latac pełno psów a on i tak woli bawic sie kijkami Lexusku hopamy Edit Dzisiaj byłam na umówionym spotkaniu u Lexuska ;) heh mam nawet fotki zebyscie mi zazdrościli takiego amanta :) tu moj mądry towarzysz robi "siad"... [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/3576/p170108103002fz1.jpg[/IMG] ...a tu "leżec" [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7910/p1701081030iw8.jpg[/IMG] a tu zabawa z kijkiem [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/7131/p170108102903en6.jpg[/IMG]
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=12641"]Apbt_sól[/URL] jak wisi i krzykne "zostaw" to zostawi.Tylko narazie nie wisiał na oponie,tylko na spróbowanie na gumowej zabawce,bo sie zastanawiam czy wogule opone montowac.Gorzej obawiam sie tego ze ja go moze i oducze tego,ale strzeli mu cos do łba i sobie przypomni i na spacerze zacznie sie rzucac znowu na smycz,tak jak kiedys w amoki jakies wpadał. I nie wiem czy nie ustalic twardych reguł,ze na oponie moze szalec do woli a poza tym niepozwalać na takie zachowanie,i moze jak sie tam wyszaleje to odechce mu sie wariacji.Bo napewno mu tego brakuje i doprowadza go to do frustracji i dodatkowo siedzenie w klatce powoduje jakies depresje u niego i pobudzenie. Dodatkowo ciągnie te drewniane belki na spacerach,ale to mało jak dla niego,a kije i zabawki wogule go nie kręcą,ani jakies aportowanie. moze narazie poprubowac z opona,i zobaczyc jak bedzie sie po tym zachowywał ?? bo odkąd ciąga te belki drewniane to widac zmiane wyraźna,radosniejszy jest i bardziej sie skupia na mnie a nie na otoczeniu i traktuje mnie bardziej jako przewodnika a nie jak wczesniej jak zabawke do wyładowania sie i pokazania swojej niechęci.
-
dziewczyny wy sie chyba lepiej znacie na tych sportach amstaffowych,b mam pytanko.czy myslicie ze takie wiszenie psa na oponie jest złe ?? czy jakos źle na psyche psa działa ?? pisałam wam o tym psie co jakis dostaje amoków i sie rzuca jak sie nakręci.On był cwiczony do wiszenia na oponach i teraz chyba przez to że brakuje mu tego rzuca sie na smycz i mu odwala.Czy lepiej całkowicie go oduczyc tego czy dawac wisiec na oponach i tłumaczyc ze tylko wtedy mzoe sie w rzucanie bawic?? bo moze jakby sie wyszałał i wywściekał na oponach to by był spokojniejszy a co za tym idzie moze głupoty do łba by nie strzelały ?? doradzcie cos mzoe Nina dostaje witaminki,ogólnie dobrze sie trzyma jak na swoje lata,tylko teraz przez te mrozy stawy ją bolą,chociaz dostaje i na stawy preparat.No ale ogólnie nie jest źle.
-
Pierwsze zdjecia Limusi jakie piekne,jak z obrazka wygląda na nich... i te jej w łóżeczku z Sorem mi sie podbaja,jak stare,dobre małżeństwo :) hehe a Czesio ma fote najlepsza..jak z kosmosu ;) dobrze ze twoje zdrowe,bo moja sie lekko przeziebiła ale zaraz ją nafaszeruje witaminkami. Alez ci zazdroszcze tej gromady...i tak sie gada ze codziennie jakis bajzerbalagan jakby tajfun przeszedł,a bez nich napewno byłoby pusto i smutno ;) 3majcie sie,i Limusi duzo zdrowia i zeby operacyjka dobrze poszła.Pozdróffki
-
Ulala jaka Mantusia juz spora jest..hoho mi sie najbardziej podobają te zdjęcia pozowane :) jak na takiego powaznego psa wygląda ... z asgility dobrze jej idzie tylko filmek troche krótki pozdróffki i powodzenia w dalszych ćwiczonkach
-
Niestety na spacerku ze mna nie byl...miałam studniówke w piątek,przypełzłam do domu o 5 rano wiec nie dało rady do schroniska sie zawlec.Ale zaczęły mi sie ferie, postaram sie jutro do moich piesków pojechac,i bede przez te 2 tyg jakos częściej wpadac co by tam nie zapłakały sie smutasy :) Hops Lexusku
-
siemnako :) wczoraj mnie nie bylo ale widze ze nic tu nowego nie powstalo ;) ja juz po 100-dnioweczce hehe wrocilam o 5 do domku a juz o 8 wstalam jak nowo narodzona...a ze teraz mam ferie to chyba pora sie zabrac za pisanie wypracowania z polaka na maturke..bleee ja tesh chce foty maluchów_ Emi tylko nie karz nam długo czekac Pozdfróffki