W takim razie cała nadzieja w Pani...jest Pani autorytetem w tej dziedzinie...Domyślam się, że stworzenie takiego wydziału czy studium wiąże się zaangażowaniem wielu osób...Wydaje mi się, że byłby bardzo duży odzew na tego typu zajęcia.Wydaje mi się, że zainteresowanie jest duże ,sądzac chociażby po forum. Wiele osób zapewne chciałoby poszerzyć swoją dotychczasową wiedzę.A czy na zna Pani organizację, która prowadzi wiarygodne kursy dla trenerów bądź behawiorystów? Pozdrawiam