ja wierze, ze ktos ja przygarnie,nie wszyscy ludzie maja serca z kamienia...moze potrwa znalezienie domku,ale znajdziemy go...ona na to zasluguje...kazde zywe stworzenie zasluguje, a Bzunia w szczegolnosci...
ja nie wiem czy jest sens tlumaczyc cokolwiek
Ty nie masz z czego sie tlumaczyc ... mam zaufanie do Ciebie, ze robisz i zrobisz to, co jest najbardziej sluszne dla Filipa... i tez mysle,ze zauwazysz kiedy cierpienie bedzie silniejsze od checi zycia...
nie wiem na czym stanela wymiana informacji?... nie potrafie ocenic zachowania tej pani ...Speranza od razu od kiedy wrocila na allegro ma obserwatora, moze to ta osoba?...ja tez mysle ,ze musimy cierpliwie poczekac...
tak czy owak psina jest w necie i domku bedziemy dalej szukac , jesli taka koniecznosc zaistnieje...
ona musi znalezc swojego ludzia ... w czym ona "gorsza" od innych bied , ktore poznajdywaly domki...tylko ile to potrwa czasu?...czy ona dalej w tej klatce siedzi?...