-
Posts
4528 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MartynaP
-
[quote name='Leyla']Trzeba pytać, ja jutro spytam. Ale konieczne są ogłoszenia na już!! Może ktoś umie robić? bo ja jeszcze nie:oops: W końcu to kupa psów!! a szczeniaki wiadomo...maja większe szanse...[/quote] ja umiem ale niewiem czy jest sens one sa malutkie domki i tak sie wykrusza nawet jak zarezerwuja szczeniaka
-
[quote name='Leyla']Skoro mamy tak mało czasu to trzeba na wszelki wypadek pozbierać deklaracje, bo może chociaż płatny tymczas się znajdzie. Zadzwonie jutro do Megii1 ona ma super hotelik . Są dwa psy z dogo mocno ogłaszane,więc może na dniach pójdą do domów. :shake::shake::shake: Tragedia normalnie się dzieje:-([/quote] tez myslalam o hoteliku ale niewiem czy ktos ja przyjmie bo to jednak 6 malutkich szczeniakow
-
TINA biedna sunia TUŁAJĄCA SIE POTRZEBNY DT
MartynaP replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Bounty prosiła abym wkleiła jej odpowiedź na dogo bo niemoze sie zalogowac "Widze, że na watku i ja doczekałam się słów krytyki, choć nie wiem dla czego. O tym, ze Anka sunie wypuściła dowiedziałam się od Ola La, która przypadkiem się na suczkę natknęła, czyli sama po fakcie... ;| Ja nie siedzę u Anki non stop, szczególnie teraz, gdy jest to cholerne przeziębienie. Gisic co do Marsa to strasznie mi się nie podoba to co napisałaś, bo chyba Ci umknęło, że Mars był owszem przez chwilke w drugim kącie boksu, ale był całkowicie spuszczony ze smyczy, leżał na niej i leń ni chciał do mnie podejść, zresztą dziewczyna, która siedziała z fundacyjnym spanielem, ciągle się z nas nabijała, ze lenia wołam, a on nic... ;] A akcji oczywiście, że bym nie pojechała, ale Ola La obiecała, ze się nim zajmie, gdybym wiedziała, ze bedzie wędrować z rak do rąk, to bym została, a nie faceta na pociąg odwoziła :/ Az taka zUa nie jestem. No i czemu zarzucono mi, ze psa chce oddać do schroniska, czy ja to powiedziałam? Kto to słyszał ode mnie? W pocztę pantoflowa się bawić... no ładnie.. Rzeczywiście istnieje taka mozlwiosć, bo uwaga, uwaga wystawione allegra cegiełkowe nawet się nie zwróciły - 20 zl. przelałam Hagerowi :/ Bazarki tez stoją w miejscu, a są... a ja przez ostatnie 2 tygodnie nie mialam sobie z czego obiadu ugotować, a on żre jak bernardynka Anki ;] Co do tematu to ja skany mogę robić, pomocy Ance w miarę mozlwiosci udzielam od dawna, teraz możliwości mniejsze przez te głupie choróbsko (ma do mnie przyjść kilkunastodniowy szczenior, czekam na wiadomości, także nie mogę nic ściągnąć 'na chate'). Nie doczytałam całego wątku, tylko najważniejsze sprawy. Nie wiem nic więcej niz wy. Gdyby co pisałam Ance na gg, ze dysponuje furalginum i wit. c, tak jak ktoś poradził - pisalam to jeszcze chyba gdy sunia tam była, choć czy na pewno? W sprawie tej sucz ja nie jestem zamieszana ani troszkę. Maciaszku, żeby coś kręcić (nasz watek i watki tymczasowiczów) to trzeba umieć dostać się na dogo, a jak widzisz to wyglada tak jak teraz… Mogę sobie tylko czytać, czasami uda się ‘coś’ napisać, Anka tego luksusu nie ma… ;] Jakbym miała coś załatwić, w czyms pomóc, to jestem na miejscu, za 2-3 dni będę wiedziec cz mogę swobodnie do Anki chodzić, ale kontakt ze mną na gg 3949314 lub e-mail [EMAIL="aguska222@autograf.pl"]aguska222@autograf.pl[/EMAIL] lub tel. Suczki nigdzie nie widziałam od czasu akcji w SCC…" -
suka wstala chciala wyjsc na dwor wiec poszłam,ale ona wyslizgla mi sie z obrozy i pobiegla do domu wlascicielki...zostawila dzieci. Wzielam ja...znowu to samo wyslizgla sie i uciekla znowu,zanioslam ja na rekach do domu. Masakra...ona chyba musi miec kojec :-( niewiem ciagnie do domu a tam jej nie chca ,jak mam z nia wychodzic,jak ucieknie co z maluchami? :placz:
-
Chrzanów. Nowa nadzieja! Sunia już w nowym domku:-)
MartynaP replied to Iwona77's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/152/7a912a1828397612med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/157/c2fe337d77e0d4aemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/153/76b73ef6eedd547d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/157/9f1cf2ac7cf3031cmed.jpg[/IMG][/URL]- 67 replies
-
- do oddania
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Azyl Cichy Kąt_POMOCY-SYTUACJA KRYTYCZNA,grozi nam LIKWIDACJA!!
MartynaP replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
błagam zajrzyjcie na ten watek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/porzucona-suka-z-malymi-pilnie-tymczas-mam-tylko-tydzien-141439/#post12570216[/URL] -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
MartynaP replied to Dea's topic in Już w nowym domu
błagam zajrzyjcie na ten watek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/porzucona-suka-z-malymi-pilnie-tymczas-mam-tylko-tydzien-141439/#post12570216[/URL] -
Schronisko w Bytomiu szczeniaki, rasowe i inne
MartynaP replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
błagam zajrzyjcie na ten watek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/porzucona-suka-z-malymi-pilnie-tymczas-mam-tylko-tydzien-141439/#post12570216[/URL] -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
MartynaP replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
błagam zajrzyjcie na ten watek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/porzucona-suka-z-malymi-pilnie-tymczas-mam-tylko-tydzien-141439/#post12570216[/URL] -
błagam zajrzyjcie :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/porzucona-suka-z-malymi-pilnie-tymczas-141439/#post12570216[/URL]
-
TINA biedna sunia TUŁAJĄCA SIE POTRZEBNY DT
MartynaP replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
proszę zajrzyjcie na ten watek :-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/porzucona-suka-z-malymi-pilnie-tymczas-141439/#post12570216[/URL] -
[CENTER][B][COLOR=Red][SIZE=6]UWAGA!!!!![/SIZE][/COLOR][/B] [/CENTER] [B][COLOR=Red] 12.01.2010[/COLOR][/B] Mój syn wychodzi z Sabą na dwór,ta wyślizguje się ze smyczy i ucieka. Sukam jej,niema jej nigdzie Pod blokiem byłej właścicielki jestem co 10 minut,pukam do dzwi-niema nikogo w oknach ciemno. Rozwieszam ogłoszenia [COLOR=Red][B]13.01.2010[/B][/COLOR] Dostaje telefon od bylej włascicielki,Saby mam nie szukac,wywiozla ja!!! Zgłaszam sprawe na policje [COLOR=Red][B]Szczegółowy opis strona 30[/B][/COLOR] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/244/b49880cc0a07347d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/136/05fe96c70b3d5b38.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=Red]**********************************************************************************[/COLOR] Dziś na działkach znalazłam pożuconą sunie z sześcioma szczeniakami. Lezała tak od rana w tym upale.Ludzie tylko przechodzili i zaglądali. Zadzwoniłam na SM bo suka nie dała podejsc do kartonu z dziecmi,warczala i szczerzyla zeby.Zanim przyjechali juz ludzie obok grilujacy zdazyli ja przekupic kielbasa i stwierdzilam ze suke moge zabrac skoro niew jest taka zla jak myslalam.Szczeniaki juz otwarly oczy przynajmniej u 3 sa otwarte-reszty nie sprawdzilam.Muysialam zabrac jednego bo suka mimo ze zabralismy karton z malymi dalej siedziala w tym miejscu,pobiegla do auta do domu tez bez problemu weszla. W domu juz nie jest taka mila,nie daje do siebie podejsc ale to pewnie stres bo dzis dzien miala taki a nie inny.Niemam nawet jak z nia wyjsc na dwor,bo nieda do siebie dojsc zeby smycz jej zapiac. Wlascicielke znalazlam twierdzi ze to pies jej zmarłej mamy ze ona pracuje ,niemoze jej miec i ze jej nie pozucila tylko ona sama uciekla i oszczenila sie przy ulicy a ta kazala dzieciom wyniesj je na dzialki :angryy: dzwonilam ponownie na SM ze odnalazlam wlasciciela aby przyjechali ja ukarac ale poniewaz zmiana ktora byla pierwszym razem juz szla do domu mam zadzwonic jutro i podjada. Potrzebuje kazdej pomocy,nawet karmy-nie dam rady poprostu :( No i tymczasu tez potrzebujemy,mam tydzien potem wyjezdzam niewiem co bedzie :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/152/0fc0c006629e7374med.jpg[/IMG][/URL]