-
Posts
4528 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MartynaP
-
Z siedmiu kociąt...wszystkie w nowych domach :)
MartynaP replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
wszystko ok-domków tylko brak :shake: Nikt nie zadzwonił nawet,szkoda bo kociaki juz sie do siebie pewnie przywiązały a tu trzeba bedzie je rozdzielic no i ja nie ukrywam ze mogły by juz isc do domkow swoich. Pozera mnie utrzymanie kociaków i jeszcze mleko dla maluchów od suni :shake: -
Frodo 12 m-cy amstaf,już się znalazł!!!.MA DOM
MartynaP replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pokahontas']1. jako że umowa podpisywana jest w Chorzowie przez konkretną osobę, osoba ta bierze odpowiedzialność za psa - chyba że umowa jest potem zmieniona na inną osobę. Jeżeli nie - umowa którą ma u siebie Martyna też jest ważna - można ją przesłać do Straży Miejskiej i oni mogą takiego "opiekuna" ukarać. Chorzów nie może zgłosić tego do ukarania ponieważ na umowie ma podpis Martyny.. 2. Schronisko w Chorzowie podało nr tel. do osoby podpisującej umowę czyli Martyny, pomimo że widniał również adres drugi i drugie dane ale nie było chyba sensu powiadamiać drugą Panią skoro wywaliła psa na bruk... 3. pies ma już nowy dom. Szkoda że wychodzi na to że winę za to wszystko ponosi chorzowski schron:shake:[/quote] no szkoda tylko niestety tak jest bo: Pani z która podpisywałam umowe w schronie powiedziala ze jak pies znajdzie dom mam podac jego adrs i dane własciciela,mało tego ja tam pojechalam po kolejne szczeniaki i z umowy podawalam adres co pani widziła wiec mogła bez problemu zrobic sobie ksero. Adres sobie pani wpisala i owszem ale ja dalej bylam wlascicielem psa-sory tak sie nie robi ten pies błakal sie 1,5 miesiaca po ulicach ciekawe jakby kogos ugryzł ja bym odpowiadała tak? Niestety to pani w schronie wprowadziła mnie w bład o czym sam powiedzial jej pan ktory byl jak psa odwoziłam,wiec niestety ale mojej winy w tym niema ja chcialam pomoc a schron zrobil tak ze stałam sie włascicielem kilku psow :shake: -
Frodo 12 m-cy amstaf,już się znalazł!!!.MA DOM
MartynaP replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']prosiłas Pokahontas o fotki?[/quote] nie,pisalam do natussi zaraz napisze do Pokahontas -
Lipton - na długie jesienne i zimowe wieczory! SzP Zabrze
MartynaP replied to halbina's topic in Kotki już w nowych domach
[URL]http://www.sprzedasz.pl/[/URL] [URL]http://www.e-zwierzak.pl/[/URL] [URL]http://portal.animalia.pl/[/URL] [URL]http://www.ojej.pl/[/URL] [URL]http://www.adopcjakota.pl/[/URL] [URL]http://ale.gratka.pl/[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/[/URL] [URL]http://www.pajeczyna.pl/[/URL] [URL]http://www.kokosy.pl/[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/index.php[/URL] [URL]http://www.pineska.pl/[/URL] [URL]http://www.petworld.pl/[/URL] [URL]http://katowice.gumtree.pl/[/URL] [URL]http://www.adin.pl/[/URL] [URL]http://ogloszenia.e-gratka.info/[/URL] [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/[/URL] [URL]http://www.olx.pl/[/URL] [URL]http://www.rozglos.net/index.php[/URL] [URL]http://www.ojoj.pl/[/URL] [URL]http://owi.pl/[/URL] [URL]http://www.koty.pl/[/URL] -
[quote name='becia66']a co to ci kochana córeczka takie porządki w garnkach robi ? :eviltong: Do świąt jeszcze daleko....:evil_lol: A Spajkuś extra.....!!![/quote] z tymi garami mam to samo,moja córa wszystkie potrafi wywalic,tylko sprzatac ich nie chce :diabloti: Spajuś śliczny,już widze zaufał :loveu:
-
TINA biedna sunia TUŁAJĄCA SIE POTRZEBNY DT
MartynaP replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Bounty pisałam do ciebie Pw odnośnie pralki tu jest do oddania: [URL="http://gratyzchaty.pl/viewtopic.php?t=79170"]Gratyzchaty.pl - Oddam za darmo : oddam pralkę[/URL] mysle ze warto napisac PW do osoby ktora to wystawiła,moze sie uda -
śpiochy musza byc zeby maluchy nie ssały suczki bo ona dostaje antybiotyk. Jest dobrze maluchy karmię sama,sa pojedzone,po jedzeniu śpią,załatwiają sie same. Jest wszystko ok. Wygląda na to ze niestety teraz nie wyjade-bede musiala sobie darowac wakacje.Niechce suni przewozic z miejsca na miejsce. W sierpniu juz bede musiala wyjechac-nieda sie tergo odwolac i zreszta sama niechce. Wiec jak narazie nie szukam tymczasu na te najblizsze 1,5 tygodnia ale szukam pomocy finansowej. Moze Fundacja mogłaby mi pomóc?? Niewiem sama teraz sunia jest leczona antybiotykami ale w kazdej chwili moze byc konieczna operacja. Za dzisiejsza wizyte juz jest cos kolo 70 zł. jutro biore maluchy,musza byc odpchlone,kolejne zastrzyki. Niewiem ile wyniesie całe leczenie
-
bylismy u weta narazie sie macica oczyszcza,jesli szyjka jej sie zamknie bedzie konieczna operacja.Bede jezdzic codziennie na zastrzyki bo dostaje antybiotyk.Ubrałam ja w śpiochy od mojej córci-pozniej wstawie fotke :evil_lol: Rachunek musze uregulowac na koniec leczenia. Dziekuje Emiś za wszystko :loveu:
-
BIANKO one jedza z butelki,daje im NAN bo wet powiedzial ze moge im ten dac. Mam dwie te buteleczki jeszcze po suni amstafce ktora odkarmiałam. Oczywiscie suke tez ssaja chociaz nic nie leci-mają smoczki. Nie dra sie wcale jakby byly pojedzone ale to moze nie to [B]Czy nic im sie nie stanie jak to mleko im do nosa poleci???bo jednemu troszke polecialo tak jakby,zrobil bańke z mleka nosem i szukal cyca dalej.[/B] [B]Co ile mam je karmic??zeby bylo jak w zegarku??[/B] [B]Ile jednorazowo musza dostac mleka??[/B] [B]Ile po karmieniu masowac?? rozumiem ze dopoki nie zrobia kupy ale jak nie zrobia nawet po masarzu to co wtedy??[/B] [B]Czy trzeba tak jak z dziecmi klepac je zeby im sie odbiło??[/B] Mam mnóstwo pytań przeplatanych obawą ze zrobie cos nie tak Dam rade...[SIZE=1]chyba[/SIZE]
-
suka nie wymiotuje,niechce jesc,duzo pije. Wet uwaza ze to ropomacicze bo dodatkowo ma wycieki. Wszystkie objawy na to wskazuja. Dzis nie mogl jej obejrzec. Jestem umowiona na jutro na 16 prawdopodobnie najpierw tydzien kuracji antybiotykami a jak nie pomoze to operacja.:placz: Maluchy musze karmic sama bo suka niema mleka,niewiem jak to robic troszke im dalam,jest ok ale boje sie ze cos zrobie nie tak bo to takie kruszynki.:shake: Zaprosilam na watek BIANKE specjalistke od maluchow.
-
Chrzanów. Nowa nadzieja! Sunia już w nowym domku:-)
MartynaP replied to Iwona77's topic in Już w nowym domu
super :lol: zmień moze tytuł bo ten dalej straszy :roll:- 67 replies
-
- do oddania
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[B]Halbino[/B] własnie wiem ze Formicy nie ma bo wczoraj do niej dzwoniłam. [B]Alojzyna [/B]maluchy nie wymiotują,kupy ich to nie taka typowa biegunka,nie sama woda.Ale twarde tez nie sa.Jak była u mnie Nela z trzema takimi maluchami tez takie kupy miały. Jak suka do nich wchodzi to one zaraz do niej podpełzaja i zaczynaja ssac,nawet to słychac.Zawsze zprawdzam czy kazde ma cyca,przestawiam je o obracam zeby kazde sobie possało. Jesli chodzi o jedzenie to ona nie chce nic jesc.Wody duzo pije ale póżniej ulewa jej sie jak małemu dziecku. [B]CoolCaty[/B] u mnie co jeden to mądrzejszy,kazdy co innego gada,miałam przykład jak jeździłam z kociakami jak mi się pochorowały.[B]:shake:[/B] Jest Formica która zawsze pomagała,zawsze wiedziała co jest grane i leki zawsze pomagały no ale jest na L4
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
MartynaP replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
straszne to co człowiek zrobił temu psu :shake: własnie myslałam o tym, i miałam pytac ale dobrze ze znalazłam. Mam nadzieje ze kara bedzie surowa-do takiestanu nie doprowadził by psa w tydzień,ten pies cierpiał tam pewnie miesiącami :-(