Będę dzwonić dziś do jednego pana, dobry człowiek, poprosze go o tymczas dla Miśtka, może się zgodzi:( Już mam taki plan, że się zgodzi, a ja mu piesiora podżuce w pt lub nd:D :evil_lol: Wiem, że to super gościu i że ma wielkie serce, bo odbierałam od niego ogromne pudło z lekami, po jego zmarłym piesku:( Ale czy się uda??