Jump to content
Dogomania

black sheep

Members
  • Posts

    8723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by black sheep

  1. Aha, mar.gajko, napisz cos wiecej o tych psiorkach. Bo jak by byly jacys chetni, to wiesz, ja bede musiala jechac i opowiadac. Cos mniej wiecej o nich wiem, tyle co z watku, sama tez je widzialam w schronie, ale tak wszystko razem... jakby sie dało. Plakat ten co chyba kiwi tu wystwila, ale na nim jest tylko 1 zdjecie, nie da sie wiecej? I gdzie one teraz są, w Krakowie? Da sie je przewiesc pociagiem? Rany, tyle planow, a nie wiadomo jeszcze czy sie uda...
  2. Mysle, ze u nas mimo że wieś, to nie ma już zbyt wielu ludzi którzy hodują takie zwierztaka typu owce, zresztą one sa na hali! Hihi! Zejda dopiero w połowie września;) Ale skąd mieszczuchy mogą to wiedzieć, hihi... Co do innych zwierzat, jakby co, bede pamietać.
  3. A moze wywiesic plakaty u mnie, tzn mieszkam na wsi, koło Suchej Beskidzkiej, moze akurat? Sprawdziłabym dobrze teran i odwiedzala je... u nas duzo osob ma takie pieski. Tylko czy ktos je zechce... sama bym je bardzo chciala! Moze sie uda? To co wywieszać?
  4. Aga, wiesz ze ja nie mieszkam w Krakowie... Napewno i tak poradzicie sobie bezemnie... jak bylam na uczelni to powiesilam Aze:)
  5. [quote name='zuziaM'][B]Z osobistego slubu - mojego wlasnego, znaczy[/B] ;) :lol: . [B]Myslicie, ze tylko mlodziez ma na to licencje :lol: ? [/B] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1][I]A tak drobnym druczkiem, to nie jestem az taka stara......42 lata.[/I][/SIZE] [I][SIZE=1].[/SIZE][/I] [I][SIZE=1].[/SIZE][/I][/quote] O rany, myslalam ze moze masz tyle lat co ja, bo piszesz takim zabwnym językiem! W takim razie wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!!! Ale czemu nie wywołałaś zdj ze ślubu od kwietnia? Chetnie bym jakies zobaczyła...;)
  6. ;D dzieki elso, poprostu porozumiewamy sie z denisiem bez słów!;p
  7. [quote name='zuziaM'].. mam tam jeszcze nasze zdjecia slubne ( byl 8 kwietnia ) i musze poobdzielac nimi rodzinke, wiec dorobie sobie tych kilka z psiakami. .[/quote] Zdjęcia ślubne? A z czyjego ślubu? ;D E tam Kiwi wie ze żartuje, ale szczerze, jamniki są czasem mądre? Bo mój chłopak tez ma jamnika, i to strasznie bezmyślne zwierze... Moj tata jak nie chciał psa, mowil ze jamnik albo nic... niestety... doczekał się Denisa... Ale ja już kombinuje, żeby kiedyś (raczej nie prędko) wziaść jeszcze jamniczka;) Zuziu, jak Polcia i Ina znoszą upały? Masz jakiś fajny sposób? Dzis w radiu słyszałam, że najwieksze upały juz przeszły!:):):):happy1:
  8. Kochane, naprawde takie rzeczy od rana, juz mi sie łezka w oku kręci:) Denisek naprawde nie jest taki problemowy, on jest cudny. Kiedy go bralam, myslalam tak, ze ludzie maja takie dzieci, i zyja z tym, i jest im dobrze, i kochają sie, i jest ok, wiec to nic takiego miec takiego psa. Sa ludzie ktorzy biora takie dzieci z domow dziecka. Denis powoli uczy sie, i kiedys bedzie zupelnie normalny! Pewnie to co przezyl, sparawia, ze teraz czesto nie wie jak sie zachowac. Ale nauczy sie, i wtedy sobie odpoczone, a mysle ze to nie dlugo, bo Denis bardzo szybko sie uczy! To ze kiedys juz byl adoptowany, ze ludzie go oddali wydaje sie być straszne, ale dla mnie to najwspanialsza rzecz, jaką mu zrobili, bo trafił do swojej jedynej mamusi:) I tu jest jego miejsce, nigdzie indziej na swiecie!!!! Dzis o 3 w nocy musialam wstac z łóżka, bo tata puscil Denisa na pole (:shake: ) a zaczelo sie zbierac na burze. Wkurzylam sie, bo mial spac w domu, ale jedna burza sie skonczyla, i on go wypuscil. Naszczescie obudzilam sie, i Denis spal w domu. Straszne szczescie, bo zaraz potem sie strasznie rozpadało i grzmiało!!! Ale mialam przeczucie:) :lol:
  9. A Denisia wycałuje od was jak zawsze, i powiem, że ma duzo kochających cioteczek!!!!!!!!! I jeszcze raz dziekuje za mile słówka, poprostu je uwielbiam, kiedy mam ochote Denisa podżucić do sąsiadów;p otwieram dogo, czytam co mi milego napisaliscie i od razu ide do Deniska, całuje i przytulam:)
  10. [quote name='AgaG']No jak Deniska rodzinka wpuszcza do domku gdy leje, to potem będzie wpuszczać już wtedy gdy lać nie będzie...:loveu: :loveu: Podkreśl tacie, że denisiątko wtedy nie szczeka ...że tak jest lepiej dla wszystkich[/quote] To nie tak zupełnie... wpuszczany jest, ale nie na pokoje, tylko dolną, nie zamieszkałą cześć domu, ale tam ma fajnie, tylko on nie lubi byc w zamknietych pomieszczeniach.... Zle sie tam czuje, bardzo to widac.
  11. [quote name='shirrrapeira']Bardzo piekny Denisek i sliczne zdjecia pozostalej ferajny. Piekne, swinka morska jest ekstra, a ten jeden kot cudny.[/quote] Ależ to jest jeden i ten sam kot:) A wlasciwie kotka:loveu:
  12. [quote name='kiwi']oj pokaze pokaze :eviltong: :evil_lol:[/quote] Ups... Moze ten jeden to wyjątek, bo wypadł z koszyka na główke?:roll:
  13. Ale super! Tez bym chciała wieszac z wami:( Aza bedzie miec dom do tygodnia! Zobaczycie!
  14. Z tego upału żyć sie nie chce. Denis leży jak zdechły, dzis go troszku podlałam konewką, żeby bida sie nie przegrzała. 2 dni spokoju były ze szczekaniem, bo lało w nocy i Denis spał w domu, dzis chyba tez tak bedzie, wiec sasiedzi odpowiadają mi na "dziendobry" Zuzia wspomniała u siebie o tym, że Inusia zgryzła swój koszyk do spania. Denis wogole nie chce wejść do swojego, wrecz boi sie go. Watpie żeby to sie zmieniło... Łapy nie widzialam zeby gryzł juz 3 dni, moze sie mu znudziło. Bać, nadal się boi wszystkiego, ale juz chetniej podchodzi. Zauwazyłam, ze mniej sie boi jak kucne, czyli jak jestem jego wielkosci:) Wtedy przybiega, a jak mnie zauwazy bardzo szybko do mnie biegnie, i cały czas liże, po rękach, nogach stopach ( i okropnie obslinia). Denis uwielbia szarpać swój kocyk do spania i poduszke. Strasznie zabawny jest, bo podskakuje jak sarenka, i trzepie głową na wszystkie strony:) Ale ozywa gdzies koło 19-20, pobiega do góry na dół i wszystkich zaczepia. Ma taką zabawe: jak moja mama leży na kocu, wyciąga jej poduszke i goni z nią po ogródku, szarpiąc i śliniąć. Albo koc próbuje wyciągnąć... skrada sie pocichutku i łapie ząbkami i ciągnie... mama sie strasznie z tego śmieje:)
  15. No to ów jamnik pożarł w całości!!! Niechce obrażać jamnikowej rasy, ale to chyba nie najmadrzejsze psy (Kiwi mi pokaże...)
  16. a co do zjadania koszykow, jamnik mojej kuzynki tez swoj zjadl, musza wiec byc bardzo dobre:)
  17. To i tak lepiej od Denisia, bo on boi sie swojego koszyka i wogole nie chce wejsc, ani nawet patrzec w jego strone...
  18. Hehe niezły łobuz z niego! Nie wszystkie parówki mu smakują! Hehe, och Darsiku, od razu trzeba było mówić że ty francuski piesek jesteś!!!
  19. Napewno sie spodoba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  20. :) Oczywiscie ze to co jest teraz jest najwazniejsze, bede zawsze pamietac o tym ślicznym i niezwyklym zwierzatku:)
×
×
  • Create New...