Jump to content
Dogomania

black sheep

Members
  • Posts

    8723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by black sheep

  1. Rafbaleno niedługo, jak odejdzie smutek, bedziesz juz wspominał Darsika z wesołą miną, i śmiał się do wspomnień:) Moj ukochany piesek odszedł 4 lata temu, ale czasami w nocy za nim popłakuje... ale ja jestem troche rabnieta;) Reskiu, kocham Cie nazawsze!!!
  2. hehe moja mama, ona ma talent!!!!!!! zawsze z bratem się śmiejemy że niezły byłby z niej rosyjski szpieg:)
  3. Moja babcia to by mnie zabiła chyba, jakby się dowiedziala że nazwałam psa jej imieniem, chociaż Julia to ładne imie:) Isia jest śliczne i psie:)
  4. Jestęscie wspaniali, nie płaczcie, wiem że ja tez bym ryczała, gdybym lepiej znała Darsika, bo sama mam łzy w oczach, ale trzeba się cieszyć, bo zakończenie było naprawde dobre!!! Lepiej przecież nie mogło być!
  5. Juz wiem kim jest ta dziewczyna, bo moja mama spryciula, super szpieg, wypatrzyła z kiosku, gdzie pracuje, jak czyta ogłoszenie i podsłuchała, jak dzwonią... Hehe Znam tą dziewczyną i wiem że jest dobrą osobą. Tylko nie wiem czy da sobie rade rade. Mieszka sama z babcią, którą się opiekuje. Najwyżej bym jej pomogła jakoś. Kurde, to są wydatki, a one nie są bogate. Zobaczymy, co z tego wyniknie...
  6. Zmieniam temat pana Tomka;) Dzwoniła pani, albo dziewczyna, po głosie trudno poznać wiek, która pytała o malamutki, chciałaby je zwiąć. Dzwoniła do mnie, bo jeszcze ze starego ogłoszenia... Mówiła że ma 2 psy i domek z ogródkiem. Powiedziałam co trzeba, że są w hotelu [B](czy ktoś może napisać adres tego hotelu, bo ja nie znam) [/B]i że trzeba tam jechać, poznać je i że Mariola, albo ja przyjedziemy oglądnąc domek, bo panie mieszaka w mojej miejscowości. Wszystko pięknie, tylko ja, (nie jestem chyba zbyt rozgarnieta, wybaczcie!) powiedziałam że się do niej odezwe, ale... ona miala nr zastrzezony! I teraz nie mam do niej kontaktu...
  7. Cieżko powstrzymać łzy...:-( Dobrze że Darsik na koniec poznał co to miłość, że miał dom i na chwile normalne życie! Wszyscy powinniśmy na to tak patrzeć, i cieszyć się z tego. Odszedł, bo poznał już wszystko co było mu potrzebne, i nie mógł być już szczęsliwszy, dotarł do swojego przeznaczenia, czekał na to całe życie.
  8. Jestem w szoku, tacy ludzie pewnie chcieli byc lekarzami ludzi, ale że się dekle nie dostali na studia, poszli na wterynarie, nie rozumiem ich, co za chamy wredne!:angryy: Nasz weterynarz jest dobrym człowiekiem, bardzo go lubie, czesto przychodze, to po rade, to z ktorymś z moich zwierzątek na badanie i nigdy nie chce kasy, tylko za operacje raz wziol, i to bardzo mało... Wtedy gdy przywiozłam tego pieska, co opisałam powyżej, leczył go i też nie chciał ni grosza. A Ci w tej klinice! Niech ich piorun trzaśnie! W tamtym tygodniu wziełam z drogi gołebia, był albo wykończony lotem, albo potrącony. W każdym razie napewno by go coś rozjechało, bo leżał w ruchliwym miejscu, prawie na środku... Niestety, pomimio że dałam mu razaz pić, i pomimo że go wziełam, biedak zdechł po jakiejś godzinie:( Ale i tak powtórzyłabym to, bo przynajmniej odszedł w godny sposób, a nie pod kołami. A to był piękny gołąb z obraczką.
  9. Ojej, a tu taki kiepski odzew! Aga, moze allegro, to ładna sunia... Tylko tekst sie przyda, chyba ze ten moj z pierwszej strony pozmieniac?
  10. Cudne wieści Zuziu, jesteś naprawde nie zastąpiona! Plounia to słodki aniołek! Denisek tez po jeździe nie chciał wyjsc z auta:) Uwielbia to, szceka na wszystko za oknem i podskakuje... Co do ranki, to pewnie skóra jest tam cieńka i delikatna i pęka. To pewnie nic takiego:) Ale mamusia Zuzia tak dba o maluską sunie:) Cudne opowieści! Polunia juz Ci uległa, kto by się opierał!
  11. :) to super, zaczyna sie układac, jeden płotek a tyle może!:)
  12. ale Darsik młody jeszcze, co to 10 lat! wyzdowieje pewnikiem!
  13. Tiger to wyslij fotki do mnie wstawie je! blacksheep5@o2.pl
  14. Zuziu dziekuje za rade! Moze jeszcze cos cennego wiesz o kanareczku? Czy one zrzucają piórka? Bo ten jakis golutki... A co lubią jeść? Dzis przyjechałam, ok 21, nie bylo mnie 3 dni... Denis o mało mnie nie zagryzł, jak mnie zobaczył, zaraz pojawił się kotek, świnka kwikała a kanarek, mimo że mam go tak krótko, tez zaczoł fruwać, tak mnie te moje zwierzęta kochają. Ja sie tak strasznie o nie martwiłam! W nocy nie spałam! Było fajnie, ale co chwiel dzwoniłam do mamy, jak tam Denis i kompania:) A tak wogole, to dzien przed moim wyjazdem krotkim, Denis dał noge z ogrodka! Nie było mnie w domu, i jak jechalam juz z powtorem, tata powiedzial ze mu uciekl, bylam wsciekla! Naszczescie szybko sie znalazł, biegal po drodze za autami!!!!!!!!!!!!!:(
  15. Dzis jade na 3 dni pod namiot, nie wiem jak moje zwierzatka to przezyją... Aha, bo teraz mam wiecej o jedno... o kanarka. Jego panstwo wyjechali na wakacje, i zamiast go wypuscic w pole, ja go przygarnełam, jest słodki, ślicznie śpiewa:) Tylko ze zaczyna juz od wczesnych godzin porannych... A zatem, do poniedzialku...
  16. Berusia przepiekna przemiana, sliczna, kochana, jedyna! Berusia!!!!:(
  17. Zuzia sie nie moze doczekać września, a mi na samo to słowo skróra cierpnie... ja nie chce września... znowu nauka:( Ale jak juz dojdzie do tego okropnego miesiaca, bede sie cieszyc że Zosia jest u Zuzi!:):):):)
  18. Ja mialam problem z głowy, imie już betyjka miala... ale za to jakie! Jak toś pyta jak się wabi, i ja mówie: Denis, zawsze odruch jest ten sam... : JAK??? I zdziwko. A zawsze najbardziej podobały mi sie takie proste psie imionka. Ale dla suni to nie wiem, kuzynka ma sunie "Diane" - jest kropkowana (dalamtynczyk) nawet fajnie pasuje.
  19. Oskarek śliczny piesek!!! Hop do góry (uszka):)
  20. Aza wyglada lepiej niz sobie wyobrażałam! Jest śliczna! Kasonowowa!:) Te kroplówki przerażające...
×
×
  • Create New...