Jump to content
Dogomania

black sheep

Members
  • Posts

    8723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by black sheep

  1. Mam prośbę, jak będziecie się spotykać i fotografować ujmijcie też swoje buzie, bo chetnie bym was zobaczyła! A nie tylko psie zadki, które znam na pamięć;)
  2. A ja bym skomentowała, tylko nie wiem co;)
  3. Mój Denis też się tak śmieje, jak głupi do sera;)
  4. No no, tylko ostrożnie, nie uszkodźcie czasem psinki;)
  5. Jakie piękne zdjęcia! Jaka piekna rodzina! Aż płakać się chce ze szczęscia! Wspaniale!:):):):)
  6. Cudo nad cudami! A jego zachwanie? Jak ja bym chciała, żeby Denis taki był!!!! To moje marzenie!!! Nawet nie wiesz jakie masz szczęscie! Denis wszystkich liże, albo się boi! A tak bym chciała, żeby na kogoś choć raz zaszeczkał...
  7. [quote name='Kropcia'] Ta malutka chyba ma nosek kolorowy :loveu: [/quote] Kę? Dwukolorowy, jak Duża;) Chyba, że coś jej usiadło;)
  8. Gdzie Ci spragnieni fotek Denisko i świnko maniacy? Nie mają nas w subskrykcjach? Nie ładnie:D
  9. [quote name='kiwi']:roflt: :roflt: :roflt: Ania, ja cie normalnie uwielbiam! :loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] Kiwi czy ty wszystko widzisz i wszystko słyszysz? Dodaj jeszcze, że świnki nie są przetrzymywane w piwnicy, tak, ja mam takie ściany w pokoju;)
  10. [quote name='AniaB']owca, mnie nawet przez mysl nie przeszło ze TWOJE świnki mogłyby cokolwiek obgryźc wiem, ze na pewno maja nienaganne maniery i niczego nie ruszaja mnie chodziło ogólnie o wszystkie niewychowane swinki u nieodpowiedzialnych ludzi czy one mają obgryzanie w naturze czy nie?[/quote] No masz szczęście!:) Świnki raczej nie obgryzają, wydaje mi się, że najmniej z takich małych gryzoni. Miałam chomiki, wszędzie wlazły, wszystko obgryzły, firanki miałam po parapet zjedzone. Świnka nie umie się wspinać i raczej nie obgryza. Moja nigdy jeszcze nic nie pogryzła. Aha, zjada kartki papieru, zeszyty... ale raczej na podłodze nie leżą, więc zdarza się to sporadycznie. I nie całe zeszyty, tylko rogi tak troszke;)
  11. Świerze fotki:) W klatce nowe zmiany:) Musiałam zlikwidować balkonik, bo Mała wchodziła i skakała z niego na kraty, kilka razy tak przywaliłam, że nie umiała się podnieść... Teraz jest domek, gdzie Mała się chowa, Duża też by chciała, ale się nie zmieści - pupa ją blokuje;) [IMG]http://images21.fotosik.pl/43/85450dc2a25d5b05med.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/43/c56c8cb800c00126med.jpg[/IMG]
  12. No wiesz! Nie obrażaj mi tu świnek;) Świnki i coś takiego! Ja moje tak nauczyłam, że nawet z dywanu nie schodzą! Takie mądre!
  13. Papugi tak zawsze! One tak mają;) Świnki są jedynie i niepowtarzalne, żyją nawet 8 lat:)
  14. Ojej, czemu wszystko się tak nie układa! Musi być tylko lepiej!
  15. Mogę się z tobą nawet trwale wymienić, bo ja zbiream na duży aparat już chyba ze dwa lata i dalej stoje w miejscu;) Niestety brat wypożyczł mój aparat i nie będzie zdjęć! Wiem, że wszyscy tylko czekacie, aż pojawi się mój nowy post w wątku o Denisie, wiem, że co 5 minut zaglądacie na dogo, wiem, że co 3 sekundy odswierzacie tą strone i tym większy mój żal! No niestety! Moge uraczyć was jedynie wesołą opowieścią, jak Denis potyka się o włąsne łapy, a potem patrzy na mnie, jakby chciał powiedzieć: to nie moja wina, one same się podwijają! Byliśmy dziś w moim starym domu i uczyłam Denisa chodzenia po schodach. Na dół, nawet nieźle sobie radzi, tylko trzeba go prawie w powietrzu na szelki trzymać;) Ale przynajmniej obraca łapami, i wierzy w to, że idzie. A do góry, totalna katastrofa... Położy się na schodku, i za nic niechce się ruszyć!:) Kochany jest. Udało nam się zdąrzyć przed deszczem:) Niewiem o co chodzi z tymi schodami, ale to Deniskowa fobia. Jak jest w domu, cały czas na nie szczeka;)
  16. Ja też nie zawsze mam czas, żeby pisać:) Teraz powinnam być na wykładach szczerze powiedziawszy, a ja wybieram się na spacerek:D Jak znajde aparat, będą fotki wieczorkiem:)
  17. Jak miło, że ktoś się interesuje:) Denisek ma się super, zaraz idziemy znowu na spacerek, bo już byliśmy, ale taka fajna pogoda!!!! Świnki super, Mała zdrowa w 90%, zgrubła i wogóle wyładniała:)Może szczele jakieś fotki to wstawie wieczorkiem
  18. Sprawdzam tą poczte co chwilke i nic! Nie wiem o co chodziło z tym licytowaniem, nikt się teraz nie odzywa, ŁEEEE
  19. Paros dzięki za podbijanie, bo już na samym końcu Teoń nasz był:( Ja już kupuje mu różne różności, nawet moja mama mu kupiła ciasteczka psie, mówi, dla Teosia;) A przecież ona go wogóle nie zna i nie widziała:) Tylko ja ciągle o nim gadam, jaki on to biedny, jaki kochany itd;)
×
×
  • Create New...