Jump to content
Dogomania

pixie

Members
  • Posts

    4477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pixie

  1. Dziekujemy za wpisy i czekamy na nowe lącznie z waszymi uwagami
  2. tak zosiu4, Serwo to klasyka i legenda i cieszmy sie choc przez łzy zalu, ze z taka legendą mogliśmy obcować nie kazdemu to pisane! a w sercach naszych pozostanie tak Serwo, jak i Twoj Lisek kochaniutki z niezwyczajną historią, niezwyczajnego psa, u nadzwyczajnej Zosi4 ! ciesze się bardzo, ze Was tu spotykam!
  3. [quote name='majqa']Dziewczyny, to co napisałam, w tym i tekst, to luźna propozycja. Odezwałam się jedynie na prośbę DIF. Jeśli to nie 100% rottek to tę informację można pominąć. Fottka jest dla mnie mało czytelna stąd i mocne naciągnięcie rasy (jak i zasugerowanie się informacją na PW od DIF). Działajcie i twórzcie tekścik ogłoszeniowy kierując się własnym wyczuciem i wyłącznie dobrem Kajtusia.[/quote] rotek? a ja myslalam ze to jamnior pospolity w polaczeniu z bassetem a tom sie pomylila!
  4. [quote name='MaJa 75'][B]Właśnie skończyłam rozmowę z Erką i ustaliłyśmy, że Safira jedzie w asyście Eweliny, bo w jej przypadku transporterek całkowicie odpada.[/B] [B]Jurto jak tylko mój TZ wyjedzie z Krakowa dam znać Erce. Zbiórka na pętli autobusowej na os. Świętokrzyskim (wstępnie 18-19)[/B] [B]Szczeniaki jadą następnym transportem[/B][/quote] [SIZE=5][COLOR=Red][B]czekamy![/B][/COLOR][/SIZE] walizeczke pakujcie podrozniczce, chocby węzełek, by nie czula sie taka bezdomna i bidna sierota ja juz Adresatke mam przyszykowana! choc to od pixie dostanie ! [B]ewelinko_m[/B] czekam z kocem i "futrzakami" :cool3:... spiwora nie przywoz..tylko [B]safirke[/B] na dodatek, by nie bylo Ci zimno w nóżki [B]Maja 75[/B] ukłony i podziekowania dla TZ ze do tego dogo - towarzystwa z takim spokojem ducha i zrozumieniem podchodzi osobiscie Mu to jutro powiem! a juz dzis wirtualnie dziekuję! [B]Ewo [/B]podziwiam Twoj spokoj ducha i to bezkresne serce do pomocy braciom mniejszym ja bym juz dawno umarla na zawał w tej karuzeli:cool3: dobroczynnosci:cool3: My tutaj w Warszawie juz nie mozemy sie juz doczekac jutrzejszego wieczoru - nerwowość ogolna sie udziela, przy tym...pozornym zapewne..spokoju[B] Ewy[/B] ja najchetniej sama bym Safirkę zatrzymala....na ucho Wam powiem...dla siebie:eviltong: [SIZE=4][COLOR=Red][B]Kocham jamniki![/B][/COLOR][/SIZE]:loveu: i nic na to nie poradzę... a co my z ewelinka o Kielcach pogadamy, to pogadamy.. wszak ja pół-kielczanka ..jak by nie bylo i przyznac sie trzeba po mieczu:razz: pozdrawiam wszystkich serdecznie śpijcie spokojnie i Safirce w uszko przed podroza powiedzcie, ze do domku jedzie dobrego, cieplego, pelnego milosci i znającego jamnicze przywary i przede wszystkim JAMNICZA INTELIGENCJE ja juz tu ja przytule i poglaszcze i porozmawiam milosnie... bo kocham jamniki ponad wszystko! sznureczki moje ukochane!
  5. [quote name='majqa'][B]DIF[/B] prosiła bym zerknęła w wątek Kajtusia. Tekst można zrobić i w takiej wersji, jaką wrzucam (spora modyfikacja wcześniejszego) lub dowolnej innej z wcześniejszą włącznie ale... Należy zrobić w nim miejsce na inne info, których brak - wiek, zdrowie, zachowanie, do jakiego domu, warunków się nadaje etc. czyli obserwacja psa do bólu. Chwyt za serce chwytem ale ogłoszenie musi być również adresowalne, informacyjne, by czytający człowiek niemal z góry wiedział - "tak, to ten pies", "nie, to nie on", "o resztę dopytam, jak zadzwonię." Poza tym...dobre foty to podstawa. [CENTER][B]Pamiętnik schroniskowego Kajtusia. Rottweiler.[/B][/CENTER] [CENTER]Lat temu, sam nie wiem ile, przyszedłem na świat. Ponoć byłem pięknym szczeniakiem. Kochałem wszystko i wszystkich, postrzegając świat wyłącznie w odcieniach różu. [B]Kochałem swoj dom i "moich ludzi"! Pewne, sądne wakacje, odmieniły wszystko. [/B] [B]I mnie udzieliła się gorączka wyjazdu urlopowego. Niestety plan moich Państwa zburzył wszelkie marzenia. Oni pojechali odpoczywać. Mnie przeznaczono uliczną tułaczkę.[/B] Zrozumialem po czasie, że zostałem bez rodziny, którą ukochałem i dachu nad głowa. Sam, zupełnie sam, jak palec. Na mojej drodze pojawiła się jednak czarodziejka. Nakarmiła, pogłaskała i przemawiała słodkim głosem... Jednego, czego nie mogła mi dać, to schronienia. Pomieszkiwałem więc na jej klatce schodowej. [B]Ludzie postarali się jednak odpowiednio i idylla znalazła swój kres. Znalazłem się w schronisku, miejscu, z którego jak powiadają jego weterani, nie ma ucieczki.[/B] [B]Tęsknię za tym, co utraciłem. Nie rozumiem, dlaczego...ta świadomość bardzo boli.[/B] Błagam los o nową szansę... Czekam ...Wmawiam sobie, że śnię... [B]Każdy ranek udowadnia mi, że ten koszmar stał się rzeczywistością.[/B] [B]Czy tak naprawdę musi być???[/B] [B]Czy człowiek zawsze będzie już kojarzył się z postacią widywaną zza krat?[/B][/CENTER] [LEFT][B]Kajtuś jest[/B] (tu rozwinięcie tego, co sugerowałam powyżej)...............................................................................[/LEFT] [LEFT]Poniżej dane kontaktowe...[/LEFT] [/quote] mam tylko jedna uwage.. Rottweiler zle sie kojarzy a do niego mu daleko... wiem ze to w zartach z przymruzeniem oka, ale ludzie moga pomyslec, ze np ma taki charakter, albo ze rzuca sie...skojarzenia z rottweilerem nie zawsze sa miłe
  6. Kruszynka, Szczoteczka, toz to dziecko jeszcze ! ile ona moze miec?
  7. Reasumujac tak to z mojej strony wyglada, tylko nie wiadomo jeszcze chyba co ze szczeniakami, jesli szczurki sa malutenkie? Dziekuje za podwiezienie do mnie ewelinki i ....safiry z maluszkami lub bez [SIZE=3][COLOR=Red][B]Czy Safira nie ma przydzielonego jakiegos antybiotyku po tej sterylizacji?? chyba powinna, prosze nie zapomnijcie zabrać! najlepiej zrobic listę, co ma pojechać jako wyprawka Safiry co do zwrotu a co zostaje... [/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=SeaGreen][B]MaJa75[/B][/COLOR] od razu wysylam na pw adres / z opisem jak z GPS :diabloti: bo droga krotka od Wilsona ale kręta:eviltong: oraz numer telefonu w razie czego..bo a nuz siądzie dogo. Juz tak bywalo w najgorętszych momentach, a przez telefon trudniej wytłumaczyc/ TZ spojrzy na map24.interia, czy innej, jak dojechac.
  8. [B][SIZE=3]Waldku[/SIZE] [/B]to jest specjalny [SIZE=4][COLOR=Yellow][B][COLOR=Orange]złoty[/COLOR] [COLOR=Black]medal[/COLOR] [COLOR=Black]dogolimpijski[/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE]:eviltong: Pierś swoją możesz wypiąć dumnie. Zawiesimy Ci go z radoscią:loveu: bo w pełni zasłużony:multi: Gdyby nie Twoja przytomność umysłu i Wielkie Serce, determinacja [COLOR=Red] [B]Bąbla[/B][/COLOR] pożarłaby :evil: już koparka :ghost_2: :ghost_2: :ghost_2:
  9. 1/ Ewo masz wystarczająco spraw na głowie. niech ewelinka-m nie bierze spiwora, poradzimy sobie, tyle futer wokół nas będzie i kocie mruczando, o ile Safira pozwoli... nie zamarzniemy! 2/ Będę zobowiązana, TZowi Mja75, gdyby je podwiózł do mnie - nie mam juz auta. To raptem 5-7 minut od placu Wilsona Krasinskiego w stronę Wisly. 3/ Dla Safiry mam już od Panci Lakiego, ktory byl przez trzy dni w DTA / znajda tramwajowa pidzej/ [B]ADRESATKE![/B] wlasnie mnie dzis odwiedziła i zostawili dla Safiry plastikową tulejkę z karteczką. Juz ja sie tą karteczka zajmę! [B]OSOBISCIE![/B] 4/ Ewo przypominam o umowie adopcyjnej i zaswiadczeniu od weta. Pani Maria pojdzie z Safira do weta Soni staruszeczki, ktora niedawno stracili i zdejmie szwy, gdy bedzie trzeba. W zaświadczeniu o zabiegu wykonanym i wieku niech [U]poda termin zdjęcia szwów[/U]. 5/ Aha, ja mam 'koszulinkę" Klopsi sterylizacyjna, tj specjalnie dopasowany śpioszek. wiec niczego na zapas nie dawajcie wszystko mam. powinna sie w nim...hmmm utopic, bo Klopsia wazy 11 kg i jest hmmm prawie Irish Glen Terier czyli rudy jamnikowiec w razie czego mam chyba nawet dwa. Pozycze pani Marysi do czasu zdjecia szwow. P.S. czy mozesz zawiadomic pania Marie i/ lub jej Męza gdy juz bedzie dograne kiedy Safira przyjezdza do Warszawy? Będą szczęśliwi. Odbiorą ją z pewnoscią rano., Maria szykuje sie na odbior sunki jutro po pracy... Oj bedzie jej sie dluzyl ten jutrzejszy do soboty! Przypomnij proszę dla porządku o umowie adopcyjnej, najlepiej, bym mogła ja odesłać jak najszybciej. Mogę po nią wpaść do jej pracy w poniedzialek. 3go wyjeżdżają, jak wiesz, na działkę.
  10. rita60 bardzo bardzo dziękuję! niebawem ten wątek pozna nowa dogomaniaczke, która, przy okazji zgubienia swojego psiaka, znalazla go poprzez nasz łancuszek dogomaniacki i w ten sposob trafiła na dogo Serwo opowiesz jej swoją niezwykła historię...i dzięki Tobie pozna ten niezwykły świat Dogomanii
  11. Ja zawsze wracam do tego wątku wskazując go nowym dogomaniakom jako przykład wspaniałej wspolpracy na dogo, jak Swięta nie Swięta pełna mobilizacja gdy PIES W NAGŁEJ POTRZEBIE! Z tego niezwykłego wątku między innymi wzięły się pomysły w przykładach ofert pomocy w Mapie Pomocy Dogo Tymbardziej jest mi bliski! Brakuje mi jednak bardzo zdjęcia Serwo w pierwszym poscie. Czy Wy też go nie widzicie? Czy mozna je jeszcze gdzies znależc? może można wkleić? Było kiedys takie podforum gdzie byly fotki schroniskowego Serwo i Serwo juz u Irmy na cudnej trawie, przecudnie ostrzyzonego, radosnego/ I innych psów przeobrażonych w nowych domach. Kto mi podpowie gdzie znajdę te fotki? a moze na ktorejs stronie tego watku znajde? musze przeszukac. One sa takie wazne! Serwo biegasz tam szczęśliwy gdzieś po teczowej krainie... Dla mnie pozostaniesz zawsze tutaj, Serwo prawdziwy pies przyjaciel, zawsze pomocny innym psom w potrzebie. Tyle Tobie zawdzięczamy! Dziękuję Serwo!
  12. moze jednak szczeniaczki, jesli niewielkie i dwa razem pojada w transporterku / nie wiem jaki to jest wielki pojazd no i czy nie wieziecie jeszcze jakis innych rzeczy/ a dziewczeta z Safira z tylu na siedzeniu? na kolankach? wypieszczona dojedzie spokojniutka do tego aviomarin hmmm Ewa mowila ze do weterynarza jechala chyba spokojnie z pakowaniem w transporterek Safiry jesli jest w stresie po lapance...no i z tymi swiezymi szwami na brzusiu...hmmm niby bezpieczniej, ale jesli przyjedzie znerwicowana jak zareaguje jej Pancia? jakies dwie koldry/koce bym moze znalazla, no to niech tylko dresy wezma! warunki troche spartanskie, ale dach nad glową sadze, ze safira bedzie spokojniejsza jesli bedzie jechala nie zamknieta tylko z czlowiekiem, tzn przy czlowieku Maja moze po prostu spytaj TZta wprost? jak zrozumialam kwestia DT dla szczeniakow dosc pilna... ale to juz moja tylko uwaga, ja zaoferowalam, co moglam
  13. słuchajcie, jeśli beda miały śpiwory ze soba, to moga wziąć i Safire i szczeniaczki i przenocować u mnie..w warunkach jakie sa...tzn jedna kanapa dwojka i druga trojka tylko nie rozkladane! wiec jesli dziewczyny mierzą po 180cm no to chyba tylko z podkulonymi nogami spac... da radę? i nazajutrz wrócić do Kielc [I]/ tylko kto te szczeniaczki z mojego DTA odebrałby i kiedy? w niedzielę pomagam w przeprowadzce chorej koleżance, moge byc nieco:cool3:/[/I] zajęta TZ jadac na Bielany ok. Powstancow Slaskich mialby hmmm nieco po drodze:evil_lol: plac Wilsona, stamtąd juz niedaleczkoi zostawil cała sforę z opiekunkami :cool3: pod drzwiami groznych 3 razy K czyli Kota / uwaga na kota wiem..Safira gania koty..hmmmm/ Klopsi i Księzniczki. Maluchy miałyby gdzie przenocowac, bo mam transporterek. Kenelowa klatka jest w razie czego..to się zobaczy komu za nocleg posłuzy..moze właśnie dla kota?
  14. Oczywiście! Dokąd najdalej zapuszczacie siE w Warszawie? i koło ktorej, by to było? wiem, ze dzielimy skórę na niedzwiedziu, lecz jutro pewnie będe odbierać dla kogos chorego b.ważną przesyłkę i DHL będzie mnie informowal o terminie i tez gdzies muszę dojechać. Chciałabym to jakoś zgrać. Stąd ta dociekliwość.
  15. Waldku To był iście olimpijski sprint! Brawo! :cool2: Pani Ania niech spi spokojnie. :sleep2: Bąbelkowi włos z ogona nie spadnie.:eviltong:
  16. Jeśliby miała chwilkę poczekać, zanim Pańcia wyjdzie z pracy, to poczeka u mnie. Co do jazdy samochodem nie potrafie się wypowiedziec...
  17. jedyna osoba, ktora widze pomocna w tym temacie jest Legion23 pisz do niego na pw ja mkne z mailem nie wiem co szybciej dojrzy
  18. pieknaś Ty Kielczanko moja...a ja myślałam, ze tylko czarne macie?:p [URL="http://img147.imageshack.us/my.php?image=sunia009sa2.jpg"][IMG]http://img147.imageshack.us/img147/7438/sunia009sa2.th.jpg[/IMG][/URL]
  19. Biedny Babel... Biedna pani Ania... Biedna Bellula... i strudzony Waldek pod zamkniętymi powiekami zmagający sie z sobą, z Bąblem... łzy...cierpienie... [B]hmmm ... niby tyle smutku w tym, co napisałaś...[/B] Mnie też, przyznam, popłynęly łzy, ale i rozpierała mnie radość, bo łzy... i te Wasze i te moje.. były to [SIZE=6][COLOR=Lime][B]łzy szczęścia ![/B][/COLOR][/SIZE]
  20. [quote name='Belula']Atos nie ugryzł nikogo, ale daje wyraźny sygnał, że może to zrobić. I widać, że to robił. Nie dajemy mu okazji, do ekscesów. Ale ta umiejętność zostaje na całe życie w psie... Natomiast ważniejsze dla niego jest to, żeby zaczął rozumieć człowieka. Z tego co widzę, on w 90 procentach nie wyczuwa o co chodzi. Czy to zabawa, czy poważna sprawa, Atos jest zdezorientowany, w głębi duszy nieufny. Nie rozumie prawie żadnych słów i nie wyczuwa intuicyjnie o co chodzi. To wynik wychowania oczywiście, bo Atos jest zdrowy psychicznie i inteligentny. Niestety całe życie przebywał w otoczeniu, które irracjonalnie postępowało, czego on kompletnie nie rozumiał. Nikt by nie zrozumiał. I chwała mu za to. Jego skłonność "zębowa", to jedyne, co on ma, rozumie i zna efekt. Jakiekolwiek jego inne postępowanie było zawsze błędnie interpretowane, a sygnały które otrzymywał były niekonsekwentne. Jednak jest bardzo chętny do kontaktu, wesoły i pełen dobrych chęci. Rokuje to na najbliższy czas, że szybko nuczy się podstaw komunikacji z człowiekiem. Atos, gdy tylko będzie wiedział o co chodzi, po co Pan drapie się w głowę, czemu krzyczy gdy woła żonę (np.), po co bijemy dywan na podwórku, czemu biegniemy do dryndającego telefonu, czemu zamiatamy, podnosimy siatkę z zakupami i 10000 innych przykładów, przestanie w jakikolwiek sposób być zagrożeniem. Ale dopóki się nie zorientuje, że jak zdejmuję buty, to nie po to, aby rzucać nimi o ścianę, albo jak sięgam po książkę, to nie po to, aby uderzyć nią koleżankę, to rzeczywiście jest nieprzewidywalny... A przy tym wszystkim jest miły, wesoły i lubi spacery. Generalnie pogodnego i łagodnego (!) usposobienia. Reasumując: Atos ma pałę ze słówek! Język polski - 1. WF - bdb przyroda - celujący (ocenę wystawiły 2 koty, Kafar i Bąbel) muzyka - 5+ (ocenił Emil) WOS - 1. historia - ma o niej zapomnieć! higiena - 6. pa! pa... padam... Atos trafił do najlepszej szkoły podstawowej pod słońcem! A, że trochę "przerośnięty":happy1: ? Cóż takie kwiatki :diabloti:zdarzają, się nie tylko wśród psów:evil_lol: I tak jest w czepku urodzony!:cunao: Pod Twoją kuratelą :crazyeye: poczyni postępy w mig! wszak "to pies zdrowy psychicznie i inteligentny". :multi: Następny arkusz ocen i komentarz :user: Profesora Zwyczajnego przeczytam z uwagą i dużym:roll: zainteresowaniem. Zapewniam, że nie opuszczę żadnej wywiadówki!:p Belula :loveu: chwała Ci za to, że trafiłaś na Psy w Potrzebie! Sama widzisz, jak bardzo byłaś tu potrzebna! :multi: Atos nie miałby szans na życie:cool1: a Bąbel zginąłby marnie w zębach koparki :cooldevi: Dziękujemy Tobie i Twoim bliskim!:loveu:
  21. Babuniu noc zapadla spisz i snisz...domek mam nadzieje coraz blizej
  22. i ja tez... dzis z pewnoscia Belula opisze, jak Bąbel daje sobie rade, czy je i co???, czyje jedzonko zjada? czy wszyscy razem, czy oddzielnie Belula jakiej potrzebujesz pomocy? czy jest karma dla psiakow? poslania? miski...pisz! zorganizujemy, co w naszej mocy
  23. zaprosilam juz reksia! moze Maksio jest wlasnie tym psem ..skoro mieli juz benia, moze tego przyjma radosnie i jest mlody poczekamy co Reksio50 napisze...
  24. znalazlam!!!!!!! mam..wklejam z watku Babla z ulicy niedzwiedziej pytanie Reksio50 z Siedlec o wiek Babla / juz mowie ze Babel ma ok.10 lat/ Napisał [B]reksio50[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10775359#post10775359"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Tak z ciekawości spytam ile Bąbel może mieć lat bo może uda mi się go do moich znajomych którzy maja dom na wsi umieścić na stałe ale nic nie obiecuje ciągle trwają negocjacje. Bąbel miał by wtedy kawał podwórka i bardzo dużą budę po bernardynie albo jakimś podobnym psie, do zabawy była by suka wodołaza z sąsiedniej posesji. Ale tu dużą rolę odegra wiek ( niesety ).[/I] pisze predziutko do Reksia bo jest na dogo zaraz zaprosze do tego watku trzymajcie kciuki!
  25. [quote name='Wyjątek']:placz::placz::placz: [COLOR=RoyalBlue][B]a miało być tak pięknie...[/B][/COLOR][/quote] hmmm jak to jednak roznie w zyciu bywa... szkoda wielka szkoda fotel stomatologa za kare dla chlopczyka moze nie byl najlepszym rozwiazaniem:cool3: zal mi i rodzicow i chlopczyka, a Maksio..on juz najmniej z tego wszystkiego rozumial takie piekny kochany Maksio... ojojojoj poczekajcie cos mi przyszlo do glowy ilez on ma lat????? kochani ilez on ma lat !!!!????? cos w innym watku wyczytalam przed chwila moze by sie tam nadal jest i buda wielka po beniu i kolezanka tylko ze ma byc nie za stary! zaraz pedze do tamtego watku, cos mi miga nick w glowie...zaraz bo zgubie! lece na leb na szyje....odpowiedzcie w miedzyczasie ile benio/ Maksio ma lat?????
×
×
  • Create New...