Od razu mowie, ze sie nie znam, ale czy taka energetyczna karma nie obciazy mu np. watroby [po narkozie]. Moze jedzenie nie powinno byc energetyczne, tylko dietetyczne, ale dobrej jakosci wlasnie. Energetyczna karma kojarzy mi sie z taka, ktora sie podaje psom trenujacym, pracujacym itp. Jak to jest/