-
Posts
9573 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by fona
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
Niezła modelka, nie? :) Zosiu, naprawde nie przesadzam. Jak sie młoda rozkreci, to aż się kurzy. W pracy głównie jej się chciało spać, ale wstała na moment i poszłaaa! Ganiała po korytarzach, weszła na prawie każde biurko, schowała się pod choinkami i wyturlała dwie bombki, już jej się zaczynała niezła głupawka, ale onieśmieliła ją sesja zdjęciowa. To pozowanie wyglądało tak, że zastygała na moment zaskoczona fleszem, a potem siup na ziemię - i tak trzy razy :) Aha, dzis tez się bawiła w szambonurka. Weszłam do łazienki, otworzylam klapę i już Makumba w jacuzzi. A najdziwniejsze było robienie zastrzyku. U weta walczyła, wczoraj to już bardzo, a tu przyszedł kolega, ja ją miałam na kolanach, on ją głaskał, głaskał, zrobił zastrzyk, a ona troszkę się spięła, było czuć, że drgnęła, ale żadnego wyrywania się czy warczenia. Luzik. A po powrocie do domu anioł - śpią z Beksią na desce do prasowania. Z tego zdjęcia najbardziej chce mi się śmiać: [IMG]http://images34.fotosik.pl/60/7d26b4d303b14df7med.jpg[/IMG] co za arystokaracja ;) o, juz na kolankach, szósty zmysł normalnie -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images33.fotosik.pl/60/a2138d443bcd70aemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/60/7d26b4d303b14df7med.jpg[/IMG] -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
Uwaga sesja! [IMG]http://images31.fotosik.pl/60/a3351899b34ade82med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/60/6ee08455e3dfd38fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/60/9559b9f17ac23b62.jpg[/IMG] -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
Kochane ciocie! Śpię właśnie na biurku u fony w pracy. Wszyscy mówią, że jestem bardzo grzeczna, no zrobilam sioo do "kuwety". Jest tu bardzo dużo człowieków i trochę się ich boję i wtedy lecę do mamusi na kolana, ale jak się wyśpię, pójdziemy się polansować i chyba będę miała prawdziwą sesję fotograficzną ;) -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
Nie czytalam. Podesłać mu Makumba? ;) -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
No i było wielkie chlup! U mnie klapa od sedesu jest stale opuszczona, co wiedzą - jak widać - wszystkie koty. I właśnie przed chwilą przemywałam Makumbie ucho, weszłam do łazienki, otworzyłam klapę, wrzuciłam wacik i nagle leeeeeciiii ADHD i nie zdążyłam zareagować, a tu już nurek do pasa mokry i pływa w muszli. Wyciągnęłam wariata, poprawiłam pod prysznicem, a ona teraz jezdzi jak gdyby nigdy nic po dywanie na folii bąbelkowej. Matko! -
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
fona replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aga, mój Finisław dostawał luminal, niestety zginal tragicznie, gdy mial 8 lat, wiec o efektach ubocznych nic nie umiem powiedziec... bedzie dobrze! -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
Konisiu, Ty mi juz nie wyjezdzaj z Bjork i "Tanczac w ciemnosciach", proooszeeee. Juz jestem przeszurana ostatnio na maksa, ludzie mnie zaskakuja i wiecej rozczarowań niz milych niespodzianek... Dołów już mi starczy na razie... A w "fabryce" wisialo ogloszenie Muchożwirków i nikt sie nie zainteresował... No ale na zywo zawsze inaczej. W autobusach bardzo zaczepiaja, ale wszystkie potencjalne domki odpadly. Powinnam przyczepić do transportera kartkę "Szukam domu" i pewnie jeszcze większe zainteresowanie by bylo. Pan mailował, ale mu ostatnio napisalam (w piatek), że dzidziul chory i na razie pana wcięlo. Zobaczymy. -
No wlasnie nie...
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
jak moga miec do Ciebie zal, biorac kota ze schroniska... z drugiej strony ludziom sie wydaje, ze w schronisku jest dobrze, pelna micha i samochod nie przejedzie... -
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
fona replied to anielica's topic in Już w nowym domu
wymysle jakis nowy bazarek na psiaki asi... -
no i pięknie :) podziękuj babci!
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
Wróciłyśmy z Makumbem od weta. Ale już jest zniecierpliwiona, walczyła strasznie i po raz pierwszy, jak już dali jej spokój i pani ją chciała tylko pogłaskać i spakować w kocyk, położyła po sobie uszy, zaczęła warczeć i grozić łapką. Jutro ostatni antybiotyk - dostalam, zebym sama zrobila. Chyba nie zaryzykuję. Mam w pracy kolegę lekarza, więc Makumb jedzie jutro ze mną do fabryki - może ktoś się w niej zakocha... :) Jak juz wszystko będzie dobrze, za tydzień wreszcie ją będę mogła zaszczepić. Mam nadzieję. I do domuuuuuu sio. -
[quote name='kasiaprodex']fona każda ilośc sie przyda .Tu troche tam troche i sie uzbiera. One zjadaja ok 1,5 kg dziennie na glowe czyli razem 3kg dziennie[/quote] O rany! To ja na jakies 3 dni bym miala tylko... I czy ktos moglby odebrac z okolic Galerii Mokotów w dzień?
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
Gdyby nie to, ze juz nie chce wiecej kotow, montowalabym chyba GPS-y teraz moim tymczasom... Szansa, ze jest w nowym domu, jest 1 na tysiac... W ogóle to smutne, bo jak wzielam Pisię, nastepnego dnia pojawił się Klon vel Glamok, umieściłam go u sąsiadki. I on już nie żyje (miał krwiak w mózgu prawdopodobnie, umarl w nowym domku, a ona teraz...). Jakiś pech wtedy nad nami wisiał. -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
Będę szukać :( A Makumba jeszcze dwa dni antybiotyku. Juz mialam nadzieje, ze wczoraj koniec, bo ja czuje sie tym gorzej, im lepiej sie czuje ona. I dzis juz nie mam sily na nic, termometr sobie zbilam, a trzeba sie zwlec i pojechac z kotą, auuu... Makumba korzysta - zadofolona pucha pod kołdrą. -
Mam 2 lub 3 opakowania flawitolu. Przyda sie Grzybkowi?
-
Kurcze, to duze psy... Ile suchej karmy zjadaja dziennie? Bo moze moglabym przekazac troche, ale nie wiem, czy to nie jest smieszna ilosc.
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
To jest Pisia Gągolina: :placz::placz::placz: [IMG]http://images31.fotosik.pl/57/84b090ce2a37d598med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/57/b49311d71245b0b4.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/57/6ab783fd7b41f19c.jpg[/IMG] Mieszkała w Warszawie przy Włodarzewskiej. Tam są obok działki i masa kotów. Popytam karmicielki, bo znam z tych okolic, ale nawet nie mam aktualnego zdjęcia i nie wiem, kiedy uciekła (lub ją wyrzucili). -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
fona replied to fona's topic in Już w nowym domu
To zobaczcie, co u Żwirka... Hej! Dobrze:) Aczkolwiek Zwir nie akceptuje totalnie zostawienia go samego w domu na dłużej niż 12h. Był sam przez 3 dni, moja kolezanka codziennie do niego zaglądała czy ma czysta kuwete i by nałożyć mu jesc [choc on mokrego raczej nie jada]. Ale kuweta była każdego dnia czysta za to lozko TOTALNIE zasikane i zasrane.. Tylko dlatego ze bylam po bardzo waznych warsztatach rozwojowych mialam na tyle spokoju w sobie ze specjalnie mnie to nie ruszylo, ale materac jest do wyrzucenia. Rozmawiałam z weterynarzem i stwierdzil ze kot musi się zwyczajnie przyzwyczaic do tego ze zostaje sam. W piatek planuje kastracje, w srode ide do weterynarza by go zbadal czy wszystko inne jest ok. No i mniejwiecej tyle nowości.. na szczescie jedna z kolder udalo się doprac wiec mam pod czym spac. W ogole weekend temu mialam ciag 'katastrof' - jak pralam te zasikane rzeczy pralka mi padla i wywalilo korki. Wiec teraz mam jeszcze dodatkowo zakupy w postaco nowej pralki. Mimo jak to wszystko brzmi jestem we wspanialym nastroju. Pozdrowienia serdeczne