Jump to content
Dogomania

akucha

Members
  • Posts

    19364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akucha

  1. Kar0la, jak można nie przepadac za błaznami, klownami i czort wie, co jeszcze w nich siedzi :cool3: Ja Ci dam... A Pynia odżyła, fakt, może nawet za bardzo :evil_lol: Ona jest, jak na gumce... kroczek odejdzie i zaraz wraca. Muszę spacerować, szybko chodzić, bo ona leniuszek jest. Po co chodzić, jak można usiąść i grzecznie posiedzieć, przytulić się :lol: Niech inni szaleją, ja jestem dama!!! Muszę ją odchudzić!!!! Gdzie nie dotkniesz, wałeczek tłuszczyku, a nóżki króciutkie... Jak to zrobić????
  2. Akt III - Codzienność. Rano buziaczki, byziaczki, buziaczki... Kroczek w kroczeka, już się przykleiła :evil_lol: Profilaktycznie wezwałam na dyżur Szilasa. Siedział z prosiakami w jednym pokoju, a Pynia w sypialni, na łóżku :evil_lol: na mojej poduszce. Nie chciała jeść, na spacerki wychodziła chętnie. Wróciłam do domu. Powitaaanieee!!!! Jedzonko, pranie dywanu, bo Bela i Pynia urządziły sobie zawody w znaczenie terenu :diabloti: Pynia od strony sypialni, Belak po przeciwnej stronie - a jak symetrycznie im to wyszło :-o Jakie to prozaiczne, prawda Brązowa :lol: ??? No i wypad do ogrodu... Ty rządzimy my - prosiaki!!!! Ja się z wieśniarami nie bawię!!! Ja z Sopotu jestem!!! Czy one są normalne??? Ja jestem grzeczna, ja na kolankach, ja Pani pilnuję :loveu: Tak pilnowałam, tak przeganiałam!!! Tak się popisywały, a ja nic... Nie lubię grać w piłkę! Zawieszenie broni. Pani się cieszyła, bo nie wiedziała, że to była pachnąca koopa :diabloti: Spadła chyba z góry... W dobrych nastrojach poszlismy do komputerka :lol: Ufffff....
  3. Akt II - W domu. "O my nieszczęśliwe, przecież jesteśmy grzeczne... A co tutaj lata, takie czarne... Tola, ja się boję!!! Belka, co ty, zemdlałaś??? :-o Wstawaj, dam ci buziala :placz: Przybylam!!! Teraz Ja tu rządzę!!! :diabloti: Zrobiła siusiu na progu, oznaczyła teren i nie wpuściła prosiaków dalej. Zaniosłam je na wyrko... Noc Pynia spędziła na dywaniku obok łóżka, przy mojej ręce :cool1: Chciała wejść, chciała... Nawet ładnie prosić potrafi :loveu: Ale się nie złamałam!!!
  4. Maupo najmilejsza, pochwaliłam się Neris!!!! Tylko ona była na dogo, to była decyzja w 15 min. - wiesz, za oknem deszcz, zimno, a ona tam sama... :cool1: A teraz:Akt I - podróż do domu. [SIZE="3"]RATUNKU!!! PYNIA SIĘ DO MNIE PRZYKLEIŁA!!! CO TO BĘDZIE?!?!? Było tak: W schronisku wszystko odbyło sie szybko, przyjechaliśmy późno. Wszystkim rozdało Pyniątko buziaczki i zrobiło pa, pa!!! Do samochodu zaniósł na rękach naszą księżniczkę Pan :diabloti: W samochodzie tylko jedno zdjęcie, bo następne to były już tylko buziaczki, przytulanka i miziania brzusia :loveu: Trochę spacerowaliśmy...
  5. Pynia, to BARDZO ŁADNT PIES!!!! Tz-et mądrzejszy ode mnie - pojechał, za dużo nie mówił, wziął na ręce i wsadził do samochodu :diabloti: Prosiaczki są w szoku, bo Pynia na nie warczy i nie daje podejść do Pani :cool1:, a że futra natura jej nie poskapiuła, nie ma jak postraszyć, co one tymi "koslawymi szufladkami" moga jej zrobić. Muszę pomysleć, jak to wszystko poustawiać. Udaję się więc na przemyśliwania... no i Pynię trzeba spać położyć, a gdzie ona będzie miała życzenie... Nie wiem :roll: Jutro wkleję fotki i zdam relację!
  6. Ogłaszam wszem i wobec, że to ja ukradłam Pynię :lol: Najpierw ją ujrzałam w schronisku, potem nie mogła mi jakoś wyjśc z głowy, dziś rano coś w tą głowę mi strzeliło. Wsiadłam w auto i pojechałam ją wykraść. Co też uczyniłam! :oops: Teraz prosiaki obrażone śpią, a Pynia chrapie pod moimi nogami. Pynia to wielka kluska, słodka, śmieszna i zazdrosna :cool3: Cała droga do domu upłynęła nam na mizianiu, rozdawaniu buziaczków i wystawianiu brzuszka :loveu: Jestem śpiąca... czy prześpię noc - nie wiem, bo Pynia kocha łóżeczko, fotele i kanapy. Nie wiem, co na to prosiaki... Brązowa, nie trzeba robić drabinki, sama wskakuje, a jak jej to sprytnie wychodzi :lol:
  7. Kasiu, ja jednak radzę,żebys sprawiła TZ-owi jego własne zwierzątko :evil_lol: Powróc do propozycji swinki, zobaczcie cioteczki cudeńko Brązowej1 :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img239.imageshack.us/img239/1600/p1010226qm3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img239.imageshack.us/img239/8915/p1010227zc2.jpg[/IMG][/URL] A ja ma na imię????
  8. Malowane, słodkie cudo czeka!!!! Gdzie dom dla Pandusia???
  9. Chyba wolnego już nie, ale zapraszam do mnie i Kar0li! Stworzymy rodzinkę :lol: Chłopczyk nr 1 [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img242.imageshack.us/img242/7384/b2f82940c3a7ff77ha0.jpg[/IMG][/URL]
  10. No mówiłam, że noc pracowita :lol: Ale, że nie odsypiasz, to szacuneczek!!! Jestem więć dziadkiem, a Karola babcią :multi: Mamy chłopaka - wybieramy imię!!!!! Karola...
  11. Oj polały sie pewnie łzy, polały...Fotka cudna, nie ma więcej??? A Delmucha piękna jest, nie?
  12. [quote name='Neris']A matka klusek NIC nie robi, NIC! Leży sobie tylko... niby że operację miała tydzień temu, taka biedaczka zmęczoooona... [IMG]http://images3.fotosik.pl/194/74146ae2c97c17f7med.jpg[/IMG][/QUOTE] :evil_lol: O bardzo zmęczona, ledwo zipie... Cudna parówka, cudna :loveu: A co u Sendi??? Widzę cioteczki, że spać nie możecie, a Dąbrówka najodporniejsza :lol:
  13. No Roki, żeby ci tam czegoś nie znaleźli :lol: Trzymaj się chłopie!!! I opowiadanko długie ma być! Wola, szczenior jest w Pomiechówku pod Warszawą i jakoś domu nie może znaleźć... kruca, no..
  14. Maleńka żaba ten Oluś :loveu: Cioteczko, jesteś cudowna, pewnie uratowałaś mu życie :Rose: :buzi: :Rose: Oluś trzymaj się!!! Teraz będzie już tylko lepiej!!!!
  15. Pewnie pracowita i Maupa5i81/2 odsypia :lol: Czekamy...
  16. No właśnie Aga, to jest leczenie prowincjonalnych wetów w naszym regionie :placz: Ręce opadają. Mogę polecić doskonałego i sprawdzonego weta w Olsztynie. Cudowny człowiek i profesjonalista... Tylko czy właściciele chcą leczyć, bo piesek szuka domu, a czas ucieka...
  17. kaerjot, czia i spólka, dziekujemy Wam dobre ludziska :Rose: :Rose: :Rose: Trzymamy kciukasy za nasze nadmorskie [B]kanapowce[/B] :evil_lol: A nowy domek niech dzis pisze, pisze, pisze!!!! Magdziak, spałaś w nocy?
  18. A nie mozna przewieźć jej na konsultacje do Olsztyna??? Mateńko, może to mozna jeszcze cofnąć, uratować maluszkę...
  19. No dobra :lol: [COLOR="PaleTurquoise"]Nie miał, nie miał!!! Od pierwszego dnia sesja fotograficzna :evil_lol: Profesjonalna obsługa adopcji! Gratulacje!!![/COLOR]
  20. Biedactwo :-( Trzeba zasięgnąć konsultacji u dobrego weta, dobrego w sensie doswiadczenia w takich przypadkach... Czy zabiegi weterynarza z Nidzicy przyniosły jakiś skutek?
  21. Dogomanio, cioteczki! Pomóżmy znaleźć dom dla tego pięknego, maleńkiego puchatka!!! Zima przed nim...
  22. Ale numer 1 mogłabyś sprawdzić Maupo5i81/2 :roll: Ja nie każę, ja ładnie proszę :Rose: Czy to chłopczyk, czy dziewczynka??? Czy to bulawa, czy wiewiórka??? Tak mozesz sprawdzać po jednym dziennie, zaczynając od numeru pierwszego oczywiście :diabloti: ( to ten z kropeczką, maleńką, bialutką)
  23. :multi: :multi: :multi: To pamiętaj, nasz jest numer 1!!!!! Ma maciupeńką kropeckę i różowy pychol :evil_lol: Taki berbeć-wiewiór, śmieszny...
  24. Będziemy sprawdzać, a jak nie będą o nie dbać to będę lać!!! :mad: Dziadkowie, to stróże!!!
  25. [quote name='Kar0la']Leniwy jak każdy facet. :evil_lol: Ledwo się człowiek odwróci to nawet wnusia podbiorą:placz:, ale trudno co to za pożytek z biednej babci...:roll:[/QUOTE] Kar0la, to możesz być razem ze mną! Będziemy dziadek i babcia :diabloti: Chcesz???? (ja mogę być dziadek)... a co tam...
×
×
  • Create New...