-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by akucha
-
Taka maleńka, samotna, tak chce do domu... Pokochaj ją!!!!
-
[quote name='black_sheep']Ja i mój piesek w moim pokoju:) Teraz Deniś co raz częsciej zagląda do domu, powoli przełamuje klaustrofobie:) [I][COLOR=silver](Tak, na tym zdjęciu próbuje zjeść moją rękę...)[/COLOR][/I] [IMG]http://images20.fotosik.pl/42/bced17c7ec45641f.jpg[/IMG][/QUOTE] Oczom nie wierzę!!!!! :multi: :multi: :multi: Deniś w domu, hurra! Wyglada jak prawdziwa, domowa przytulanka Razem wyglądacie cudnie!!!! :loveu: :loveu: :loveu: Zdrowa bądź!!! Będziemy czekać na ten film ;)
-
A ja mam przez Was stresa. Ja nie wiem nic o tej grupie krwi :placz: Przeleciałam wszystkie książeczki, kwitki lekarskie, nic nie mam. Przecież co roku krew badam, poziom hormonów mi robili inne ohydztwa też... a jak mi się coś stanie, to co??? Trzeba zrobić śledztwo i ustalić czy ja +, -, 0, AB... Ja mam bliznę na opuszku małego palca prawej ręki - po ugryzieniu chomika!!! Jak nacisnę, to boli do dziś!!!
-
O rany, Zosiu, to się nazywa zacięcie!!! Szacuneczek! Tak rano wstać :roll: , to już wolę głodna chodzić... Słaby mam charakter, mimo że gołąbki kocham, mniam... Też walentynkowo pozdrawiam cioteczki tego wątku :loveu: :loveu: :loveu: i Micha też!
-
Muszkieterki Celinko, to insza inszość jest :loveu: To chłopcy, goście ulubieni!!! Cioteczki mnie podpuszczają, bo ja wsiowa i pytają o wiejską kawalerię :evil_lol: Jeszcze się nasłucham, naodganiam i pewnie nasprzątam po tych powsinogach nocnych... O rety, jużto widzę, przecież oni wszyscy luzem sobie po wsi biegają :placz: I gryza się, widziałam...
-
Wiewiór tam spać chciał, ona zawsze szuka takich dziwnych miejsc. Czasami nie mogę jej przez cały dzień znaleźć. Ostatnio wlazła do cholewki mojego kozaka, wyciągnęła się w niej jak struna i tam spała... Do głowy mi nie przyszło, że ona tam może się schować :evil_lol: Kar0la , Pynia dopiero zaczęła cieczkę, kawalerów jeszcze nie widać! I oby tak dalej!!!
-
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiesz Isabel, gdy czytam o Vedze, to coraz bardziej widzę, jakia ona podobna z charakteru do Viki moich rodziców. Identycznie się zachowywała. Pies marzenie i też taka stateczna... do czasu... Mądre kochane psisko i spryciula wielka!!! Mama sama szyła jej kaftany pooperacyjne, pozwalała na wszystko, ale też lubiła pokazać, że potrafi wiele :evil_lol: Uchowało się przy niej wiele psów, kotów, zajęcy, ptaków, nawet jeden bocian... taka psia cioteczka... Podobnie jak Vega. Zawsze powtarzam, że taki pies trafia się tylko raz! Tinka jedz coś, ciotki proszą, musisz sił nabierać. Chociaż troszeczkę mlaśnij!!! -
Przed chwilą... Co tam się dzieje??? Gdzie wewiór??? Gdzie Tola :cool3: Kuku!!! Walentynki :loveu:
-
[quote name='12E71E3']jeśli chodzi o mnie, to przy 183 cm waże 80 kg...:sad: ale mam grube kości i jak zejdę z wagą niżej, to rysuje nimi wannę :eviltong: :eviltong: :eviltong:[/QUOTE] :biggrina: :biggrina: :biggrina: O, to jest argument, żeby wagę trzymać!!! Ja mam 175 cm, waga 65, w porywach do 68. Grupy krwi nawet nie znam :cool1:, albo nie pamiętam...
-
Nie!!!! Już się doczekała :lol: Byłyśmy na spacerze, ślisko jak diabli... Galeria dziwnych kroków :cool1: No dobra, to idę... Ojjj... szpagat prawy Ciężka sprawa... Śladem Pyniu, śladem!!! Piłka na lodzie :multi: :multi: :multi: Tolka, łap! Mam ją! Jak ją złapię, to ją zjem!!! Pyniu, graj!!! Moja ci ona, moja piłka jest!!! Belka, daj se spokój, znalazłam swiński ucho - skad ono tutaj???
-
Jejejejej!!!!! :multi: :multi: :multi: Muszkieterki-Walentynki :loveu: :loveu: :loveu: Dziękujemy pięknym kawalerom!!!! Celinko, skąd Ty takie akuratne drobiazgi wynajdujesz :lol: Ja to w chałupie nic ni mom :cool1: Atosik smutny taki, czy śpiący??? Maleństwo słodkie... Kaerjot, Pynia nijakich chętek nie wykazuje, ja nawet nie wiem, czy ona wie :roll:, co ją spotkało... Pynia to Pynia, jej wszystko pasuje; od rana do wieczora amerykański uśmiech :evil_lol:
-
Kar0la, brzydki masz komputerek, walnij go!!!! Niech znowu stanie sie oknem na nasz świat! Cioteczki, a oto dzisiejsza Pynia :diabloti: A Belka jej zazdrości i chodzi kroczek w kroczek!!!