-
Posts
909 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Asztir
-
No coś tu ucichło :mad::mad::mad: A taki fajny piesio!!! A jak patrzę na te foteczki to zazdroszczę figurki :loveu: moja Rava teraz ma chyba tyle co on tu na zdjęciach i jest dwa razy tak szeroka! tzn tylko brzuch :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Dzieci i staffiki-prawdziwa miłosc:))
Asztir replied to Carbonara's topic in Staffordshire Bull Terrier
hahaha Alicja widze, że Twój to ma jak moja Loona - wszystkie dzieci znajdujące się na wysokości jej głowy są zalizane :loveu: -
[quote name='agastaffbull']bo staffik jako pies bardzo wytrzymały i zacięty- [B]przeważnie nieprędko pokaże[/B], że ma już dość, a konsekwencje mogą być właśnie takie, o jakich napisała Asztir.[/quote] Czasem jak pokaże to minimalnie lub w ogóle! Moja Amstaffka tak kocha wodę i zmusza nas do biegania z nią lub rzucania kamyczkami za którymi biega czy wpada do wody, że po ok. 40 min. biegania takiego nad rzeką podniosła łapkę. Zatrzymałam więc chłopaków którzy jej te kamyki rzucali bo coś mnie zaniepokoiło - okazało się, że przednie łapy miała pocięte od kamyków. Najgorsze jednak nie było to, że ją wyciągliśmy z wody z tymi pociętymi łapami - wiecie co mnie zdumiało - moja Loona nie chciała odpuścić i ciągła do wody z takimi łapami!!!! Musieliśmy pojechać do domu bo ona tylko do wody! To obrazuje jakie są zacięte.... A wszystkim trenującym życzę dużo sukcesów w każdej dziedzinie :D
-
ach jakie cudowne klusie kolejne!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: szkoda, że nie można mieszać literek bo fajnie by się mogły nazywać Boni i Claid :D Wszystkie szczeniaiczki już te większe i mniejsze fajne klusie! :D Staff-ko dzięki za pocieszenie co do tej plamki Ravy :razz: dla mnie to jednak zawsze jest jakaś wada, bez względu na to jak bardzo kocham tą małą jędzę lizajkę :evil_lol: swoją drogą pierwszy raz poznałam pod tym względem staffika ;) Caytuś był powściągliwy w lizaniu :lol: Sylwester [img]http://www.galeria.knycz.net/d/11199-2/DSC07429.JPG[/img] i na działeczce [img]http://www.galeria.knycz.net/d/11205-2/DSC07391.JPG[/img]
-
Dziewczyny ja zdaje sobie sprawę z tego, żę staffik chce ;) Wiem też, żę żadna z Was nie przeforsuje swojego psa i zna umiar. Piszę tylko o problemie z ich w zasadzie charakterem czy psychiką - ten pies nie zna umiaru. Najgorsze jest to, żę im więcej biega tym więcej chce. Co ciekawe ja z Cartmanem tak miałam, że ciągle co raz więcej, zresztą z Looną też i przez to doprowadziłam do przerostu serca. Po szkoleniu się dowiedziałam, że jak się w końcu psa zatrzymie to on po prostu padnie. Teraz przy właśnie takim zamykaniu do klateczki Cartman zmniejszył swoje obroty i dzięki temu nie jest już taki niespokojny i nakręcony co się w domu mu wiele razy zdażało ;) Dlategojeżeli ktoś nie znający rasy myśli, żę ciągle go trzeba nakręcać i coraz więcej pracować to myśle, że należy mu zwrócić uwagę na to aby nie przesadzał. Pies jeżeli nie ma swojego umiau to musi go poznać boinaczej się tak zakręcą, że oboje źle na tym wyjdą. U nas były 3 osoby odpowiedzialne w domu za wybieganie Loony - ona się coraz bardziej zakręcała a my mieliśmy dość. Najgorsze, żę jak nic nie robiła to niszczyła całe ogrodzenie!!! Cartman nie niszczył, ale za to piszczał... Teraz same potrafią sobie regulować odpoczynki. Mam nadzieje, że teraz się zrozumiałyśmy :)
-
zamiłowanie do pracy zależy też od charakteru :) Cartman od zawsze uwielbiał biegać, łapać piłeczki, skakaać :D natomiast moja Rava jest niezłym tłuścioszkiem - nie lubi biegać! trzeba nieżle z nią się wygłupiać aby biegała, a wcale nie jest zmęczona. Co do pierotnych "prac"tych psówno to nie ma zastosowania - przecież nikt ich nie będzie używał do łapania szczurów nie mówiąc o walkach... Natomiast cała reszta co napisała Aga to typowe sporty staffików, może bym dołożyła freesbe :) Nie zgodzę się natomiast z tym, że po 3h spacerze stafik jeszcze może tyle pracować, chyba, że doskonale wysportowane psy. To ich zakręcenie wynika z charakteru i są to psy które same potrafią się zajechać i paść na zawał. Dlaego nie należy ufać staffikowi pod tym względem i należy mu samemu robić przerwy - np. włożyć do klateczki - zobaczysz jak wtedy padnie.
-
[quote name='Vectra']W domu też wolę sceny miłosne , bo od tych brutalnych sprzęty cierpią :evil_lol: :evil_lol:[/quote] o taaak i to czasem mocno, mocno cierpią!!! :mad: ale wiecie co ciekawsze! ja nie lubie moich psów walczących w domu a moi sąsiedzi na moim własnym ogrodzie! :roll: bo się okazuje , że sąsiad ma okna na moją stronę i rano jak Cartman i Loona robią wojnę o patyczaka to sąsiad nie śpi po nocy :shake: Mam nadzieje, że macie lepsze towarzystwo :)
-
Velutek pamiętam jak miała zawsze niesamowite zdjęcia z wody! zazdraszczam :D mój nadal tonie ;) Alu gdzie tak Myszę wyciągło? :-o jeste taka jak Ayka, nawet babcie przerosła :cool3:
-
:loveu::loveu::loveu: ona jest przepiękna!!! taka śnieżynka :D na śńiegu to by jej widać nie było :evil_lol: pięknota :loveu:
-
:loveu::loveu::loveu: Wszystkie są przepiękne, ale Hades jest niesamowity! To spojrzenie :cool3: śliczne psiaki :loveu:
-
Wiesz, ja już przywykłam do tej plamki, ale faktycznie to sprawia czasem takie wrażenie, bo nie Ty pierwsza je odniosłaś. Ja ostatnio do weta poszłam to zadali podobne pytanie. Niestety nie wybarwiła się całkiem, a wielka szkoda :( No ale co zrobić, malować jej nie będę ;) algi morskie dostawała i troszke się zmniejszyło, no ale nie wszystko... A co do jej wielkości to ona ma dużą klatę :roll: bo ja na niej żebra wyczuwam bez problemu, także taka zapasiona to ona nie jest ;) tylko właśnie ta klata taka jakaś ogromna, a do tego mała jak na razie głowa :evil_lol: karykaturka na razie z niej jest ;) [img]http://www.galeria.knycz.net/d/11068-2/DSC07317.JPG[/img]
-
Świeże zdjęcia z dzisiaj ;) [img]http://www.galeria.knycz.net/d/11059-2/DSC07314.JPG[/img] [img]http://www.galeria.knycz.net/d/11074-2/DSC07319.JPG[/img]
-
:loveu::loveu::loveu: No jaki piękny torcik!!! :loveu: Wszystkiego naj dla wszystkich roczniaków! :D Amfi nasz Cartman też tak siada :evil_lol: ale już przywykłam do widoku, tylko do teraz się zastanawiam jak to dzieciom (siostrzenicom) tlumaczyć ;)
-
Śpiąca królewna??? Nie... śpiący paszczecik :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [img]http://www.galeria.knycz.net/d/10716-2/DSC07281.JPG[/img] ps. moja siostra nazywa ją rolmops :D niestety wszyscy jak patrzą w te jej oczęta to nie mogą się im oprzeć i dak o to mamy kluchę :mad: ale tylko do marca - potem przeprowadzka :D
-
Całkowicie popieram Strumyka. Bierz ze sobą jego karmę suchą lub pokrojone kiełbaski i nagradzaj za chodzenie z Tobą na spacerze, jak schodzisz po schodach to też z jedzeniem. Pies może nie był w hodowli nauczony chodzenia po schodach i najzwyczajniej się boi - nawet bullek może się po prostu bać. . A z tym skakaniem po Tobie to nie obawiaj się tak o tą dominację ;) Po prostu mu to przerwij i zostaw psa.
-
Wielkie gratulacje dla Was! Saq zaczyna już nieżle walczyć :cool3:
-
Ależ fajne kruszyny do schrupania! :loveu: Śliczne czarnuszki a data urodzenia iście bohaterska :razz:
-
Wiem, że to kwestia gustu ale mnie się tam bardziej podobała z uszatkami :D zwłaszcza, że ładnie się jej w płatek układały więc nosiłaby je poprawnie. A tak przy okazji w jakich krajach nie wpuszczają już szczeniąt i młodzieży z obciętymi uszami? Bo poznaliśmy kiedyś jednego Pana który wystawiał swoją suczkę w Czechach i miała zostawione uszy (jako jednyna na wystawie chyba) i właśńie mówił nam, że on przede wszystkim za granice z nią jeżdzi i bodajże w Niemczech trzeba mieć całe uszy. Wiem, że u nas nadal preferuje się ścięte i mnie to przeraża :shake: No ale pies jak pies nie winien niczemu. a morduchne ma naprawwde przesłodką :loveu: przesyłamy głaski i szybkiego powrotu do zdrobwia czy raczej bezbolesności.
-
:loveu: najłagodniejsza wersja pilnowania pokarmu jaką widzę :lol: moje to zaraz chcą rozwalić :mad: a jak przesypuje do wiadra to łapią kulki w locie :evil_lol:
-
Wielkie Gratulacje dla Wszystkich! Zwłaszcza dla Dżumy :loveu: :D oraz dla Leonarda!!! :multi:
-
i to wszystko takie piękne, zadbane i za darmo!!!! :Dog_run: u nas to jest oczywiście nie do zrobienia... skoro w mieście 50cio tysięcznym daje się 10 kubłów na psie osdchody... a podatek ciągle wzrasta, w tym roku był już po 55zł. ja naprawde jestem za podatkiem, ale aby było go potem widać. Strumyk prawdziwy raj :D ale tych pomarańczy to nie można tak bezkarnie zrywać???
-
Ten kot mnie po prostu rozwala :loveu: Mój rudy jendzol tylko przychodzi aby wpie*yć psom i ucieka :evil_lol:
-
[quote name='blaira'] Wszystko trzeba przezyc :cool3: Wiec Asztir glowa do gory i na was przyjdzie czas ;) [/quote] hahaha :D Blaira ja naprawde nie robie z drugich czy trzecich czy jakichkolwiek innych miejsc (jak np. wylotka na światówce) żanego problemu :D dla mnie to tylko spotkania towarzyskie! Dla mnie moje psy to przekochane potffforki i nic tego nie zmieni :D ja jak już mam o coś pretensje to zazwyczaj do siebie zwłaszcza jeżeli chodzi o posłuszeństwo - bo wiem, że tu jest to moja praca i to można oceniać i na tym polu się staram. Na polu piękności - owszem jeżeli chodzi o prezentacje to chciałabym aby to choć troszke prosesjonalnie wyglądało ;) ale jeżeli chodzi o wygląd to się zupełnie nie przejmuje. I jeżeli gratuluję mojej konkurencji wygranej to dokładnie tak myślę i do nikogo o nic nie mam pretensji, a życzenia składam szczere! Jeżeli zaś chodzi o żarty w kierunku Kasi i Leonarda to zawsze są to żarty! Nigdy z podtekstem i prosze tak tego nie brać, choć wiem, że mój mąż ma dziwne poczucie humoru ;) Najważniejsze jest to, że wracamy z wystawy pełni dobrych emocji i dokładnie o to nam chodzi :D Przepraszam za tego offtopa, ale chciałam aby to było jasne. Co do P. Simony to ja też nie jestem jakąś wielką jej przejaciółką, ale ją poznałam, byłam u niej i po prostu moja głupia wiara w ludzi nakazuje mi przy baraku dowodów jednak jej tymczasowo ufać. Ponadto wiara również w ludzki umysł czyli i w to, że każdy wie, że kłamstwo ma krótkie nogi również podtrzymuje mnie w tym , że nikt nie bylby chyba tak mało rozsądny aby oszukiwać wyniki badań. A to, że konkurencja się cieszy jest poniżej krytyki! Nie wiem jak można się cieszyć, przecież na tym ucierpiały i psy i ludzie!!! Pozdrawiam
-
i znowu drugi :mad: :evil_lol: "[SIZE=-1]Całe życie ciągle drugi k*a, nawet jak gdzieś pierwszy byłem, czułem się jak drugi.[/SIZE]" (Pazura) Pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia ;) już się nie mieścimy w pośredniej :D ale to nie o to chodzi ;) mnie tam nie zależy ;) o złote majtki nie walczymy ;) (a szkoda)
-
[quote name='wera99']z rozpedu - powiem szczerze, ze nie liczylam czasu (jak zawsze) - dla Twojej informacji - pomimo , iz Frodo ma uprawnienia do rep - papierow nie ma i miec raczej nie bedzie (chyba, ze cos mi sie odmieni) ...nie mam czasu) , itd itp - a powaznie, zmylilo mnie to, ze wlasciciel konkurenta prosil, abym na nast wystawach brala udzial w kl ch. - oczywiscie zaraz tytul ten usune , bo faktycznie zagapilam,..... [/quote] O wybacz Wera :) ja też nie patrzyłam na daty bo Cartman jest nieco starszy... i popatrz przez nas (w zupełnie nie odpowiednim temacie) dostało Ci się ;) Przepraszamy Tło - konkurencja :lol: :evil_lol: [SIZE=1][COLOR=Gray]ps. mówisz Staff-ko, że nie ważne czy jedna suka czy kilka, to chyba lepiej nic nie mieć, nawet nie jeżdzić na wystawy bo jeszcze poszczują za te wygrane, nawet jak suki nie pokryjesz :evil_lol:[/COLOR][/SIZE]