Jump to content
Dogomania

Asztir

Members
  • Posts

    909
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asztir

  1. ja za to zaczynałam od góry rękę kłaść, ale taraz ide od dołu, bo Ravie wybitnie to przeszkadzało - ręka z góry to był dla niej gest deprymujący i kobietka mi ogon tuliła... ale coś mi się zdaje, że zbaczamy z tematu ;)
  2. hym... to u naas raczej idzie powoli, Rava naprawde nie lubi ingerowania w jej ciało :roll: za to ona lubi w nasze :D ciągle jesteśmy zalizywani, podgryzani i w ogóle :evil_lol:
  3. całus w kamere był przesympatyczny :D moge jeszcze tylko dodać, że Saqu świetnie pokazuje zęby i się tym nie przejmuje, natomiast moja Rava bardzo i tu kroki idą jeszcze wolniej, zaczynałam od samego dotykania palcem fafla...też mogłbym na nią ryknąć, ale wiem, że niszcze sobie psa, bo ona jest delikatna. A co do różnicy w rasach to też jest ona nie istotna - pies podlega temu samemu procesowi szkolenia. :)
  4. Sebastian o ile dobrze rozumiem Strumyka, a myślę, że w tym wypadku podobnie bo obie opieramy się na tych samych metodach szkoleniowych to jej nie chodziło o to by pies puszczał bojąc się. Chodzi o to by nauczyć psa komendy np. bierz i puść. Bierz i pies łapie smycz czy linkę do szarpania a puść puszcza ją na tą komendę - nie ma tu jednak negatywnego przekazu do psa. a co do tej lizytacji to przecież nie o to tu chodzi, a niestety nie zawsze metody stosowane "od dawna" bywają tymi słusznymi i naprawde nie piszę tego złośliwie, po prostu sama takie coś przechodziłam przy mojej Loonie.
  5. mozna zastąpić to zachowanie poprzez wkładanie psu piłki w morde i niech sobie niesie, można też kupić taką smycz która te pierwsze pół metra jest metalowa, można też faktycznie się zatrzymywać i mówić swoje wyuczone Fe i iść dopiero wtedy gdy pies puści. Owszem jeżeli pies jest nie wyżyty to można go też wyszumieć jak ja to mówię :D mnie się np. najlepiej idzie na spacer jak moje psy już tak 15 min się wybiegają, bo tak to mają niezłą energię na początku spaceru, na to nakłada się jeszcze euforia wyjścia i ciągną... ignorowanie nie rozwiąże problemu, w zasadzie go pogłębi bo brak reakcji z Twojej strony będzie jak przyzwolenie, a takie szarpanie się na smyczy jest dla psa fajną zabawą więc na pewno sam nie przestanie, ale ta zabawa przed wyjśćiem - pewno, czemu nie :)
  6. Gratulacje! Dziewczyna pięknie wyrosła!!! :multi:
  7. a tam nie powinna skakać! ;) moje nie powinny kraść ze stołu :oops: a Ravunia jakoś ma to w nosie :diabloti: ale ten skok wygląda jak zrobiony nagle z odbicia z 4 łap w miejscu, nieżle :)
  8. [quote name='klaudia&Manta'] W sumie to nie wiem , jak ona tak skoczyła :roll: :shock: 8) http://images26.fotosik.pl/150/7c1dd274610c308e.jpg[/URL] [/quote] :roflt: rewelka!!! super ujęcie i fajny skoczek ;) [B][COLOR="Red"] Nie kopiujemy zdjęć tylko wstawiamy linki.[/COLOR][/B] PKt 10 regulaminu : [url]http://www.dogomania.pl/forum/announcement.php?f=36[/url]
  9. mnie się Hades od samego początku podobał! ja go sobie podglądam jak tylko są zdjęcia :cool3: a jak tam charakterek? jak tatuś? :)
  10. [quote name='AMFI']słodziutka tofficzka, i wcale nie widać po niej, żeby była takim żarłokiem :-)[/quote] dbam o to aby nie stała się małym toczącym się staffikiem :diabloti: ale tak naprawde to to jest taki prawdziwy odkurzacz!!! wszystko, wszędzie i w każdej ilości! dobrze, że przynajmniej idzie na wymiane i przynosi mi to co znajdzie :)
  11. Vectra u nas się na fotelu tylko 2ka mieści :D ale Loona i tak lubi sama - jak Twój dobek :D a tu mój misio [IMG]http://www.galeria.knycz.net/d/11451-2/DSC07490.JPG[/IMG] i misio zaczepiający do głaskania Przemka :D [IMG]http://www.galeria.knycz.net/d/11482-2/DSC07525.JPG[/IMG] a tu w swoim żywiole :D [IMG]http://www.galeria.knycz.net/d/11488-2/DSC07539.JPG[/IMG] a tu latający misio! [img]http://www.galeria.knycz.net/d/11288-1/caytek-lata.jpg[/img]
  12. ja dzisiaj przy pięknym słońcu też pstrykałam foteczki, co prawda Rava już nie długo tu pewno gościć będzie ale jeszcze chyba może się załapać :lol: [img]http://www.galeria.knycz.net/d/11498-2/DSC07548.JPG[/img] [img]http://www.galeria.knycz.net/d/11501-2/DSC07551.JPG[/img] [img]http://www.galeria.knycz.net/d/11418-2/DSC07478.JPG[/img] a tu dwa na dwa :D czyli dwa psy na dwie siostrzenice, albo inaczej dwie panienki i dwie strasze dziewczyny ;) [img]http://www.galeria.knycz.net/d/11479-2/DSC07521.JPG[/img]
  13. Jakież te niebieściaki są słodziny :loveu: normalnie szaleństwo! :D
  14. Klaudio ja unikam w ogóle przyduszeń psa - to jest dostarczenie mu sytuacji "zabije cie" - nie dość, że pies młody może się naprawde wystraszyć właściciela to po drugie może zupełnie nie odnieść sukcesu bo pies sobie skojarzy tą karę z czymś innym a nie akurat z tym na czym nam zależało. Co do gryzienia to Strumyk ma rację, przerywamy zabawę i odchodzimy od psa. Ja też proszę np. o siad bowiem moja Rava jak się nakręci to olewanie nie pomaga. W drastycznych sytuacjach podgryzania dzieci Rava po pierwszym "fe" ląduje w klatce - nie ze złością, ale wydaje jej komendę klateczka, daje jej smaczek i jak się uspokoi i opadną z niej emocje przyjścia nowego gościa to wtedy jest wypuszczana. Przy okazji należy dopilnować siostry i mamy aby się stosowały do rad :cool3: ;)
  15. [quote name='strumyk']niestety nei powiedzial ale zastanawiam sie czy w ogole wie, gdzie maja byc uszy :cool3: mam jednak nadzieje jednak, ze uszy zostana tam gdzie sa, a opatrznosc bedzie czuwac nad sedzia ... choc moze wjego wieku to juz mu nic nie pomoze :cool1:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: dobre :D mnie się tam zawsze wydawało, że uszy mają być na głowie... ale kto wie :razz: [quote name='strumyk'] a wczoraj mielismy 25 stopni, jednak to co mi sie tu najbardziej podoba, to fakt, ze jest sucho, jesli pada to w nocy na ogol :)[/quote] :mad: a nas tam nie ma! moje psy mają dość tej pogody, ja zresztą też! że nie wspomne o robotnikach w domu :roll:
  16. błagam bez żadnych przyduszeń!!! i jeszcze przy misce! w sam razy aby przy następnym razie z powodu zagrożenia od razu ugryzł! w takim przypadku wystarczy wziąć i rozdzielić jedzenie poranne na dwie części do 2 misek, i zmieniać miski - tak by pies wiedział, że zawsze coś dostanie, że nie jest przez nas zagrożony. Jeżeli jednak chodzi o Twoje określenie pokazuje pazurki to zupełnie to nic nie mówi... co on dokładnie robi?
  17. Strumyk świetna relacja!!! fajne zdjęcia a jescze lepsza zabawa jak widać! ach zazdroszczętych widoków i tego oceanu! :loveu::cool3:
  18. sezon to chyba teraz Rzeszów rozpocznie ;)
  19. Canaveral widać, że szczeniorki wzięły się za ustawianie starszych :D super zdjęcia :D zwłaszcza te ziewające do siebie :) Carbonara ależ im wyszły błagające oczka na zdjęciach :loveu: super szczeniaczki wszystkie!! !
  20. [quote name='klaudia&Manta'] no własnie :) Bo u nas w Polsce to juz sie chyba przyjąl taki steretyp , że stafiik musi byc czarny , albo pregowany i widok jakiekolwiek kolorak jest wielkim czaskoczniem ...[/quote] już niedługo :diabloti: za chwile zrobi się kolorowo, już zresztą się troszku zrobiło :evil_lol: [IMG]http://www.arrt-ola.cyberdusk.pl/forum/album_pic.php?pic_id=397[/IMG]
  21. ja się zgadzam z Blairą, dodam tylko do postu Klaudii, że nie tylko to zależy od wychowania. Mam dwa staffiki do których podeszłam tak samo, ale stanowczo Rava jest łagodnijsza i bardziej uległa. Matka i ojciec Ravy wykazywali w hodowli podobne cechy, natomiast Cartman odziedziczył po swojej matce powera :evil_lol: dlatego chcę zwrócić uwagę na to , że liczy się także charakter danego psa a na niego składa się charakter obojga rodziców, warunki jakie panują w kojcu, zachowanie wobec szczenią hodowców i to co prezentuje podczas wychowania młodych ich matka :)
  22. Dokładnie to też zależy od osobnika... zauważyłam to dopiero przy Ravie... ona jest skupiona na pracy z człowiekiem, ale ją nie rajcuje piłeczka ;) ona to by się do obidience nadawała, jest cierpliwa, czeka i jak się czegoś nauczy to ładnie to robi. Cartman za to zrobi, ale jak narwaniec byleby jak Franio dorwać piłeczkę ;)
  23. Gratulacje ! :) miło widzieć, że kolejny piesio jest czysty :)
  24. No ostatnie foty fantastyczne :loveu: ale szkoda, że nie mogłaś ich zabrać ze sobą :-( mam nadzieje, że się szybko pozbierają. ja bym nie mogła tak swoich zostawić - Cartman by się zabił, najpierw doprowadzając do śĶierci pracowników :diabloti:
  25. haha tatuś się synka nie wyprze :D ja już wcześńiej napisałam, że wpadł mi w oko - śliczny pies z niego! suksesów wielu życzę :D
×
×
  • Create New...