Jump to content
Dogomania

BeaC

Members
  • Posts

    3044
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeaC

  1. no daleko ja z moją pływam po 20.00 na fleksi i to jak ludzie widzą to sie przesuwaja, wiadomo bulterier :diabloti:
  2. Sie tak nie przejmuj.Jeżeli ma więcej z bulteriera to upartośc to jej domena(wiem sama wiele przeszlam z moją bulką). Ja na niesubordynację urzywalam puszki z kamieniami, kilka rzutów za psem oczywiście i wrzask niee poskutkowalo. Tak oduczylam zrzeractwa podblokowego i szczekactwa natrętnego na ludzi pod balkonem... a dodatku na parterze to ludzie wpadali w popłoch :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. BeaC

    GALERIA SZCZENIAKÓW

    Znam to nabieranie....oczkami hehehe.... moja Leśka ma rok a jeszzcze czaruje ..... patrzy ślipkami a łapka ju ż w doniczce. Pozdrowionka i ucaluski dla maleństw
  4. BeaC

    GALERIA SZCZENIAKÓW

    Fajnie roześmiany ma pycholek:diabloti::diabloti:
  5. Leśka jednak nauczyła się pływać. Pływa w szelkach i na fleksi niedaleko mnie bo jeszcze ma obawy. Lepiej wychodzi jej nurkowanie za piłeczką:p
  6. BeaC

    GALERIA SZCZENIAKÓW

    Pierwszy raz tu weszłam .... Żałujęęę :placz::placz::placz::placz::placz: że dopiero teraz. te maluszy są samą słodkością.....
  7. Super śpiący chrumak. Ma takie fajne uszy bulteriera sterczące hehehehe:eviltong::eviltong::eviltong:
  8. hehehe leżenie na żabę jest charakterystyczne dla wszystkich bullowatych. Moja Leśka też tak leży..... i uwielbiam tą pozycję:diabloti::diabloti::diabloti:
  9. oczka sie później zmienią, najprawdopodobnie na żółty tak jak ma jego mama (szkoda, bo granatowe są fantastyczne). Mieliśmy jeszcze kocura, też synka Miećki ale od dwoch miesięcy nie pojawia się w domu. Tego Bobka to Leska lubiła,.... bo jej się nie stawiał i dawal się lizać..... może jeszcze wróci. Oby szybko bo się przeprowadzamy.:shake::shake::shake:
  10. A jak OZZ ścierpia ten upał????? Bo Leśka masakrycznie, na podwórku chce biegać(taki już z niej żywioł) a potem pada w domu . Chodzi w mokrym ręczniu. Nie możemy się kąpać.... bo leczymy wstrętne pryszczole ( na brzuchu i nie tylko)....... :shake::shake::shake::shake: Pozdrawiamy Ozziego no i ciebie alu. życzymy trochę deszczu. A gdzie macie taką koniczynę?????? U mnie zero zieloności trawa starta na pył:-(
  11. [quote name='Alicjarydzewska'][B]:pale olbrzymek:loveu: [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/1016/img0002dc0.jpg[/IMG] a co na kociaka Luśka:razz: [/B][/quote] No Luśka jeszcze go nie widziała.......Nie lubi mojej ocicy więć mam pewne obawy co do młodego. Narazie jest jeszcze bardzo miałkliwy i skrzeczy za każdym razem jak go biiore. Ale jak się troszkę usamodzielni(zacznie chodzić) to pokażę go Lusi.:loveu:
  12. Siedzimy w domu przez te upaly. Leśka chodzi po domu w mokrym reczniku [IMG]http://img485.imageshack.us/img485/9003/img0011jm7.jpg[/IMG] Ale muszę się jeszcze pochwalićććććć:multi::multi::multi::multi::multi: Mam takie maleństwo na razie nazywa się szkrab(bo to chyba kocurek) i urodzil sie 12 lipca 2006r. Wczesniej nie dało się go sfotografować ... matka go zzasłaniała albo strasznie krzyczał..:shake::shake::shake::shake: [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/1016/img0002dc0.jpg[/IMG] A tutaj jest jego mamusia Miecia Mazeluna [IMG]http://img470.imageshack.us/img470/6613/img0005tf8.jpg[/IMG]
  13. hehehehe a moja Luśka jak zaczynam ją fotografować zawzsze wklada nochala w obiektyw:cool3::cool3::cool3::cool3:
  14. Fajny psi gryzak.:evil_lol: szkoda że my nie mamy takiego osobistego.....:placz:
  15. [quote name='Alicjarydzewska'][I][B]:pi na dobranoc Ozzy;) [/B][/I][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/68/2e4487317a7f8321.jpg[/IMG][/URL][/quote] Muszę sobie jakiś fotel w chacie postawić, może i Leśka tak uroczo będzie się układać do snu.....:roll: Narazie śpi na Pani..... matko 30 kg i ani grama powietrza. Pozdrowienia <z pracy> bleeeeeee
  16. Wyrko by mi zasmrodziła, szelki się jeszcze piorą bo cuchną mułem:mad:
  17. Za dużo tego. Ciągle mam wiele stron do nadrobienia, a oz jest w moim typie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Uściskanko dla niego.
  18. No ja nie moge wyjść za weta bo jestem z chłopem już 16 lat, ale ty.... czemu nie.... dobry pomysł. Nieraz mówię mojemu wetowi, ze za moje pieniądz edobuduje sobie trzecie piętro. hehehe My mamy skórzany pleciony, ale Leśka ma go tylko nawychodzenie i wchodzenie do klatki (coby sąsiad widział, bo inaczej to przywiera do ściany) . Koopow nie jada. Jest niezły (kaganiec) , ale jak się go czymśc upaprze to może być masakra. Trzymaj się ....myśolę że z Piggy w końcu będzie już tylko lepeij. Mam bulkę nie ze schroniska, ale jestem jej trzecią rodziną, kłopoty stwarzala wielkie. Teraz też daje popalić ale jest już 100 razy lepie. Buziaki dla suczydeł. Beata
  19. Może się będę powtarzać ale twoje zdjęcia sa suuuuuuper:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  20. Dziękuję w imieniu Luśki za bardzo miłe słowa. Dzisiaj pojechałyśmy do lasu na spacerek. I owocem jego zostały te fotki Poczatek spacerku [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/1268/zawada2qx8.jpg[/IMG] a tutaj ze mną.... czyli swoją pańcią [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/6759/zawada7ad4.jpg[/IMG] w lesie była rzeczka więc sucz ochodzo w niej brodziła [IMG]http://img386.imageshack.us/img386/1843/zadawa21mc4.jpg[/IMG] a tak wyłazila na brzeg [IMG]http://img386.imageshack.us/img386/7163/zawada11qt5.jpg[/IMG] brzegi rzeczki były mułowate... a sucz potem wyglądała .... i strasznie śmierdziala. Po powrocie do domu oczywiście kąpanko. Teraz znowu jest czysta chociaz jeszcze czuc trochę muł :cool3::cool3::cool3: [IMG]http://img398.imageshack.us/img398/4167/zawada19ay8.jpg[/IMG]
  21. Superanckie zdjęcia Penny ... no i kurek i kogutków też. Pozdrawiam
  22. Moja Luś tez nie zabardzo wszystkich lubi ale wychodzimy w kagańcu i na smyczy. Puszczam ją luzem tam gzdie nikogo nie ma lub z psami które lubi. A teraz trochę inaczej. Szliśmy sobie z suką na grilka , przechodzimy koło wioskowych szczekaczy zzzapłotowych. Ona juz pamieta gdzie takie są więc się nastawia. Ja ją a smyczy krótko i kilkoma szarpnięciami z komęda równaj(to 30 kg bullterier) przywołuję ją do porządku. Po drugiej stronie ulicy idzie starszy pan z malym ratlerkopodobnym pieskiem i do mnie: niech pani nie szarpie tak tego pieska. ja mu na to :może się zamienimy. :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:
  23. Nowe zdjątka Leśki Moja młoda z synem:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/2241/img0054br5.jpg[/IMG] A tutaj jeszcze jeden jej pycholek (który uwielbiam;);););)) [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/713/img0109pe0.jpg[/IMG]
  24. Ja też Ci życzę powodzenia. Wiem bo wychowuję upartą roczną już teraz bulterierkę, która gluchnie, wylewa wodę i w niej leży. Wchodzi na łóżko jak kaleka.... ale jak ma napad brykania to potrafi po ścianach biegać. Wprawdzie ja mialam lepeij bo nie gryzła mi( no prawie nie), wody w zasadzie pije mało( ale twoja to ze względu na życie schronowe). Myślę że jej przejdzie, jak się nacieszy wolnym dostatnim życiem, to Ciebie też zauważy. Moja Leśka wychodzi i włazi do klatki schodowej w kagańcu- każdy napotkany tam człek to wróg. Chociaż już jest bardzo duża poprawa. Nie szczeka ani nie prubuje się rzucić na każdy przejeżdzający rower czy idącego człowieka. Pozdrawiam twoje suki
  25. Fajne przedburzowe zdjęcia Ci wyszły........ nie mówiąc o psiaku bo niezły fotomodel z niego :p:p:p:p:p
×
×
  • Create New...