xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
[quote name='zoizoi']mam problem.. miesiąc temu moja sąsiadka nakrzyczala na mnie gdy zauwazyla ze moj pies robi siku przy roslinach. nie była to jej posesja..tylko panstwowa..polana obok lasu.. wczoraj moj pies ponownie zrobil siku przy tych roslinach..a ona wraz z mezem zaczela na mnie krzyczec..wyzywac.. mowic ze co ja robie na co mu pozwalam. ja odpiwiedzialam, ze jesli pani nauczy mojego pieska zaltwiac sie w toalecie to nie bede wychodzic na dwor zeby moj pies mogl zrobic siku.. a ona znow jeszcze gorzej zaczela mnie wyzywac, mowic ze zadzwoni po straz miejska..bo ona juz 2 raz mi zroaca uwage, MA MOJE ZDJECIE, i ona zglosi to i dostane mandat. potem poszla do sasiadki i darly sie ze mi mandat dadza. czy to prawda, ze moga mi dac mandat, za to ze moj pies robi siku nie na ich posesji? czy jest takie prawo? wiem ze jak pies robi kupe to trzeba zbierac..ale co mam moze roslinki wycierac jak moj pies siku zrobi? zreszta czy ona ma prawo mi robic zdjecia?![/QUOTE] wszystko zalezy jakie sa te roslinki ,czy sa one ogrodzone ? Dam przyklad ,mieszkalam w bloku na 8 pietrze.dostalam za zgoda spoldzielni mieszkaniowej czesc malej dzialeczki kolo bloku .Posadzilam tam roze i rozne kwiatki.Moja byla praca,kwiatki i zadowolenie ,ze wszystko kwitlo i ladnie wygladalo .zalatwilam od spoldzielni tylko lancuch ktory wskazac mial ,zeby nie wchodzic do tego mini ogrodeczka.Mysle ,ze opiekunowie psow nie powzwolilby na zniszczenie przez psy tej malej kolororowej oazy.
-
[quote name='caha']potrzebowałabym wszelkich informacji na temat zbiórek publicznych, co się do nich zalicza a co można pominąć chodzi mi o wszelkie organizowane akcje, festyny, ale także o postawienie w kilku miejscach (np.sklepach zoologicznych czy gabinetach weterynaryjnych) puszek-skarbonek czy na wszystko musi być pozwolenie?[/QUOTE] oczywiscie ,ze musi byc pozwolenie. Nawet te zbiorki pieniedzy przez osoby prywatne na psy ,na dogomani sa nielegalne.Zbiorki pieniedzy na dogomani moga tylko dokonywac organizacje zarejestrowane w sadzie. Dawanie pieniedzy na nielegalne niezarejstrowane Dt czy hotele ,pensjonaty na psy jest tez niedozwolone. Zbieranie pieniedzy do puszek podczas festynow itd organizacje musza posiadac zezwolenie
-
[quote name='Aleksandrossa']Pudel miniaturowy. Nam właśnie hodowczyni gadała że taki serek bo ,,jest słodki jak mleko matki". Chcemy go właśnie przestawić na suche i ew.puszki bo np.na wyjazd gotowanie nie zda egzaminu... Dziękuję za pomoc :)[/QUOTE] ojej co za hodowczyni , przeciez nie chodzi o slodkosc mleka tylko o jakosc i zwartosc skladnikow
-
dermatologia to nie wchodzi w 6-letnie studia medyczne
-
mleko psu sie nie podaje,mozna podac jogurt bez dodatkow ,serek, ps mleko nie podaje sie z tej przyczyny ,ze wiekszosc psow reaguje na Lactose -nie trawia
-
[quote name='gryf80']ale niestety wiedza kosztuje,żeby się dokształcac trzeba "kasować"najbiedniejszy kurs z dermatologii kosztuje krocie.[/QUOTE] zgodze sie ,ale nalezy miec powolanie ,satyswakcje ,ze sie pracuje ze zwierzetami,kochac zwierzeta ,swoj zawod i nalezy sie doksztalcac. Dobremu weterynarzowi to chetnie za leczenie mojego psa zaplace. Tak jest z kazdym zawodem Ps kurs dermatologiczny nie wchodzi w sklad przedmiotow na studiach wet.?
-
oczywiscie ,ze piesek moze miec kontakt z ulica i innymi psami po ukonczeniu wszystkich szczepien ,kiedy sie wytworza przeciwciala.W Wieku 8 tygodni mozna go doszczepic drugi raz Nobivac 5 i po miesiacu czyli jak ma 12 tygodni Nobivac 5 i wscieklizna.zawsze nalezy pamietac ze przed terminem szczepien psa 10 dni wczesniej odrobaczamy .
-
Moja znajoma technik weterynari pracuje u weterynarza i ma druga prace w imbis i jest kelnerko -sprzedawczynia (wzgledy finansowe) We Wrzesni w woj.poznanskim jest Tech.Wet.ci uczniowie nawet ani razu nie byli w tym malym miescie w schronisku.Nie czuja potrzeby zapoznac sie z psami schroniskowymi ,ani im pomoc.Raz do roku zabierane sa tylko psy ze schroniska do uspienia gdyz uczniowie musza wiedziec i widziec jak sie zwierzeta usmierca.To ci beda tech.wet.Pozal sie Boze.
-
Po przeczytaniu Twojego postu nasuwa sie kilka pytan -czy tak kazdemu sie daruje francuckie buldozki z papierami ? Z tego co wiem ta rasa duzo kosztuje ?Czy dostalas psa z pseudo chorego z wadami?Ile pies ma miesiecy? Co do szczepien wpierw po odrobaczeniu podaje sie zaszczyk imunizacyjny Nobivac Puppy3 ,pozniej sie odrobaczy i po 4 tygodniach (10 dni po odrobaczeniu)podaje sie szczepionke pelna bez wscieklizny,czyli Nobivac 5.mozna powtorzyc szczepienie Nobivac 5 po miesiacu.wscieklizne podajemy w wieku 3 miesiecy. Dlaczego na Twoj ogrod nie moga wchodzic inne psy.Przeciez to dla psa byloby cudownie ,zeby mogl sie pobawic z z psimi kumplami w Twoim ogrodku.Mozna zaprosic sasiadke z psem na kawke i pieski i Ty mialyby relaks.Albo wychodzic z psem i sasiadami i ich psami na wspolne spacery to dobrze robi dla utrzymania harmoni sasiedzkiej ,a dla psa jest koniecznoscia jako element socjalizacji ,no i pies musi codzienna" gazete uliczna poczytac"
-
a czy powolanie ma znaczenie i chec niesienia pomocy czworonogom?czy tylko zarobek wchodzi w rachube? Bo takich weterynarzy liczacych na zarobek i tylko na zarobek ,urzednikow za biurkiem jest stanowczo za duzo .tylko zwierzeta na tym cierpia i umieraja bo sa ci ponoc weterynarze niedoksztalceni i stojacy w miejscu ,nie doksztalcaja sie ,robi same bledy .Tylko kasuja.Takich to niepotrzeba.ze swieczka mozna znalesc naprawde z powolania dobrego weterynarza.
-
[quote name='bejasty']kopiuję /z Forum Szwajcarow/ na prośbę zrozpaczonej właścicielki [URL]http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=14&t=283[/URL] [B][URL="http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=14&t=283#p356283"]Re: Klinika DrWąsiatycza w Poznaniu[/URL][/B] [URL="http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?p=356283#p356283"][IMG]http://www.szwajcary.com/styles/prosilver/imageset/icon_post_target.gif[/IMG][/URL]przez [B][URL="http://www.szwajcary.com/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7453"]karolla[/URL][/B] » 2012-07-15, 15:57 ZDECYDOWANIE ODRADZAM!!!! Miałam wątpliwą "przyjemność" korzystania z usług tej kliniki, a dodam, że trafiłam do niej „z polecenia” innego weterynarza. Mój berniś w wieku 4,5 miesiąca, prawdopodobnie zatruł się czymś, bądź złapał wirusa, stąd pojawiła się biegunka i wymioty. Udałam się do kliniki, aby misia ratowali. W poniedziałek zostawiłam go na obserwacji, otrzymał on kolejny antybiotyk i środki na zbicie temp, natomiast we wtorek rano otrzymałam telefon od dr. A. Lisieckiej z informacją, że niestety ale pieska nie dało się uratować!! [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] Wszyscy tutaj wiemy jakim uczuciem traktujemy nasze małe misie i jaka jest tragedia po ich stracie. [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] Dano mi do wyboru albo psa odebrać albo skremować – oczywiście za solidną opłatą. Wybrałam odbiór mojego misia, bo nie wyobrażam sobie, aby nie pochować naszego przyjaciela blisko nas. Udałam się więc, nadal w ciężkim szoku, po ciałko pieseczka do tej kliniki. Obsłużono mnie w sposób można to nazwać „bierz i znikaj, bo już więcej na Tobie nie zarobimy”. Żadnej rozmowy ze strony lekarza o powodzie zgonu, a tym bardziej pocieszeniu lub innych słowach otuchy. [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] Było tylko stwierdzenie Pani recepcjonistki o uregulowaniu opłaty za pobyt, a następnie przywieziono mi psa zapakowanego w worki na śmieci!!! Kiedy zapytałam o lekarza i jakiekolwiek dokumenty nt choroby, leczenia itd., Pani recepcjonistka wytrzeszczyła oczy - A co by Pani chciała dostać?! Uprzejmie raczyła wydrukować zaświadczenie o śmierci psa i analizę krwi, którą już wcześniej otrzymałam. Kiedy zapytałam ponownie o lekarza, poinformowała mnie, że Pani doktor jest zajęta i może za godzinę będzie wolna!!!!!!!!!!!!! Zrezygnowana opuściłam lokal. [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_57.gif[/IMG] Do tej pory nie wiem, co zabiło mojego psa, kartoteki podawanych leków również nie otrzymałam!Nic już mojego skarba mi nie zwróci ale przestrzegam innych przed usługami tej pseudo - lecznicy. Odradzam i jeszcze raz odradzam!!!!!!!!!!!!!! [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG] [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_30.gif[/IMG][/QUOTE] Ta klinke od lat odradzalam i omijalam duzym kolem ,tam tylko pieniadze sciagaja
-
[quote name='MalgosMalgos']Uff, napad weny Lilek minal A juz myslalam ze sie nigdy nie skonczy ten science- fiction kryminal Podaj, z laski swojej aktualne zrodlo Ksiazka sprzed 16 lat nie jest dla mnie miernikiem[/QUOTE] Malgos Malgos -czemu sie dziwisz ,ze wyciagaja stare ksiazki z archiwum,przeciez one sa juz we wieku dla ktorych czas stanal w miejscu,bo albo zajmuja sie porownaniami z przed 60 lat ,albo zyja i rozkoszuja sie tego typami literatura.Terazniejszosc to jest widziane jako duze UFO ,no i fanatzja typu "kobity sie nudza" One widza pomoc psom tylko wirtualnie ,grzebiac z nudow po HP organizacji ,szpaltach starych gazet ,ksiazek fantazjujac.Szukajac sensacji pod publiczke ,szukajac entuzjastow takich samych osob co te idywidua.
-
oczywiscie, ze sprzyjam wszystkim ktorzy ratuja i pomagaja zwierzetom,wszystkim madrym organizacjom prozwierzecym. zapraszam na 09 07 ,do schroniska ,pieskow do uratowania jest do koloru i wyboru. co to ciotka -klotka,chyba to z lodzkiego ?ja nie ze slaskiego. Ps .nie zajmuj sie lapaliami (widze ,ze ty calkiem nowa jestes) zajmuj sie organizowaniem na dziewiatego lipca transportow psow ,DT ,karma dla tych co pozostaly w skrzyniach ,masz duza okazje sie wykazac nie tylko wirtualnie!Mozesz zobaczyc rowniez zmiany jakie dokonaly sie w tym schronisku.A wiec pakuj manatki i do dziela. Typowe polskie piekielko dogomanicy zajmuja sie glupotami (klotakami czy tak klodkami),a psy siedza latami w klatkach ,kierowniczka ucieka z kasa zostawia psy same sobie bez srodkow do zycia.To nikt nie biegnie zeby im pomoc co za pseudo sa na dogo. kama ,co ty masz do Org.Mrunio? Znasz ta organizacje,mialas osobisty kontakt z kierownictwem? wiesz jak dzialaja? nalezysz do tej organizacji o takim dzwiecznej nazwie? co zaznalas osobiscie od tej organizacji? Ciekawe ciekawe co ciotki klotki(podoba mnie sie )jazgocza?
-
W imieniu Organizacji Mrunio i wszystkich org.niemieckich , pomagajacym biednym psom klembowskiego schroniska ,zaproszeni sa wszyscy milosnicy zwierzat ,media do tego schroniska na dzien 09 lipca.Mysle ,ze na prosbe tych organizacji zjawi sie wiele osob ,zeby pomoc w rozparcelowaniu z tego schroniska min 100 psow,gdyz niestety organizacje niemieckie z Organizacja Mrunio ,nie maja mozliwosci wszystkich uratowac. Organizacje prosza o pomoc w postaci aut ,boksow i znalezienia Dt na terenie calej Polski. Niestety przez org.niemieckie ,moze tylko okolo 10 psow byc uratowanych ,wiec jest teraz mozliwosc aktywnego ratowania psow przez polskich milosnikow zwierzat ,przez zabranie i adoptowanie pozostalej iloscu zwierzat na terenie Polski,zeby to schronisko przestalo istniec.Mozecie tez przy okazji podziwiac i fotografowac auto tylko do przewozu psow ,tak do nasladowania.Mozecie tez podziwiac pieknie wykonane kojce ,ktore zrobily org.niemieckie. Mozecie teraz okazac swoja milosc do zwierzat i dac im DT albo DS. Ciekawe czy sprostacie zadaniu ?(to moj komentarz) Psy nie moga wrocic do skrzyn.Czym wiecej was bedzie i zabierze te sieroty tym szybciej zawisnie klodka na bramie z informacji ,ze schronisko jest zlkwidowane
-
Czy pseudoschronisko ma zabronione przyjmowanie psow? Czy gminy dalej maja podpisane umowy z tym obozem zaglady zwierzat? co na to prokurator? czy te psy byly zabierane z nakazu ,gdyz nie przestrzegano ustawy ochrony zwierzat ,czy zostaly adoptowane(to by bylo bardzo dziwne)? Czy ta placowka jest zamknieta?
-
[quote name='Leila52']xxx52 Te ataki w twoim kierunku sa w 100% uzasadnione. Ty oprocz beznadziejnych wpisow nic tym psom w Klembowie nie pomagasz.Jezeli chodzi o Linde99 to ona zasponsorowala psom w zime ponad 100 kostek slomy zeby nie zamarzly na smierc i wyslala pieniadze na zaplacenie rachunkow u weterynarzy.To maly ulamek tego co robi Linda99 dla psow w Polsce.A jaka pomoc mozesz ty zaproponowac smutna figuro? pisanie glupot i wprowadzanie zametu.[/QUOTE] :flop::stupid::roflt:
-
[quote name='koosiek']To akurat standard, że "interwencja" SdZ nic nie pomogła. Jandzie potrzebna była tylko po to, żeby porobić zdjęcia psom w klatkach i pokazywać w telewizji, jak to w schroniskach fundacyjnych jest źle - i bronić mordowni, która fundacyjna nie jest...[/QUOTE] No wlasnie pokazac ,zrobic swojej firmie reklame celem uzyskania kasy na swoje SdZ ,poplakac ,pogrozic cyt"im nie darujemy" i wyjechac ,pozostawic psy w tym stanie jakia mialy przed wkroczenieniem SdZ Brak slow ,to bylo jak na filmie kryminalnym z tragiczna pleta.Od tej pory nikogo nie ma zeby pomoc zwierzetom.telefonowalam do P.Wypycha co umie ladnie pisac,i mowic ,ale otrzymalam odpowiedz przez telefon "sprawa trudna i nie da sie nic zrobic".Jezeli tak postepuje SdZ i tak mowi slawetna osoba na ktora sie powoluje wiele osob to ......zostawie bez komentarza,pisalam tez do wladz Wolomina i co i duze NIC.Wszyscy sa mocni tylko w gebach albo na papierze ,a pomoc przychodzi nie od tych od ktorych powinna przyjsc ,czyli od polskich org. Wiec nie ma co plakac ,ze zwierzet zal,ze niemieckie org.pomagaja ,jak na miejscu sie plecami odwracaja. Dlatego dziekuje w imieniu umeczonych skrzyniowych psow za pomoc zza Odry.
-
[quote name='Linda99']xxx52 to nie watek dla ograniczonych takich jak ty.Przenies sie na foru fundacji mrunio tam bedziesz wsrod swoich.Gdyby takie popaprane emigrantki jak ty zamiast uzywac wielkich slow wziely po kilka psow pod opieke i placily za nie to nie musialyby te biedy tak zyc jak zyja.Ale o czym ja mowie wy same zyjecie z datkow niemieckiego urzedu socjalnego i jedyne co umiecie to wypisywac glupoty i pouczac ze najlepiej jest wszystkie biedy wyslac do Niemiec.[/QUOTE] Popparana bezrobotna na wygnaniu to ty jestes ,bo ciagle piszesz o sobie ,lepiej sie wez do roboty ,a nie zasmiecaj watku,bo i tak nigdy zadnemu psu nie pomoglas. Myslisz o sobie.ja niestety Tobie nie pomoge ,nie wspomoge finasowo parazyta zyjacego w Niemczech. z zazdrosci to az kipisz polsko -niemiecka handlaro ! Po drugie wiedzialam ,ze fanatyzm ,nacjonalizm jest zly ,ale nie az tak zly. Twoja choroba to zazdrosc ,zawisc i nienawisc do obcokrajowcow ,bo z ciebie to ani dobra Polka ,ani dobra Niemka.Tacy to sa najgorsi!!!!Pfuj co tez Org.Mrunio zazdoscisz ,nawet ich nie znasz ,no ale pieniadze zebrane przez org.to zaslepiaja co niektorych co ,kto ty wogole jestes zeby oceniac ludzi? Poza tym na innym watku pisalam ,jezeli nie umiesz czytac lub nie chcesz to Twoj ogromny problem.
-
[quote name='Neris']Zagraniczna pomoc byłaby w porządku, gdyby miała na celu poprawę warunków bytowania psów. Znam schronisko, gdzie zagraniczna organizacja kupuje budy, wspomaga jak może, i nie dorabia się na tym ani złotówki. Widziałam strony niemieckie, gdzie NIGDZIE nie ma apelu o pomoc w zakupie kojców, bud itp., wszędzie jest zbiórka kasy na transport kolejnych psów do Niemiec. W czym to ma pomóc? W czasie głosowania w Krakvecie jako jedna z chyba 20 osób przekornie zagłosowałam na Emira, a dostawałam PW w sprawie głosowania na Klembów. Powiedziano mi, że pani Celina obiecała, że jeśli wygra w Krakvecie, zaprzestanie handlu psami do Niemiec, i co? G... jak zawsze.[/QUOTE] O Pani Celinie mnie juz nic nie pisz Co to da w tym schronisku ,jak jest zamkniete i nie chca psow?co je zostawic na samozaglade,bo sie dumnym jest? Moze nie dostaja zadnej pomocy z gmin? Moze nie przyjmuja psow ,a nie moga sie rozbudowac i psom polepszyc? Neris ,zeby mowic ,ze ktos tam cos tam ,nalezy pomyslac jak na miejscu psom pomoc.Poza tym jaki to handel psami ,a co wydaje sie je za darmo ,nawet pietruszke musisz kupic ,a co dopiero zywe zwierze ktore wymaga wczesniej leczenia ,jedzenia itd.Pieniadze i zagranica nie spadaja na schroniska i psy w tych placowkach z gruszek . Jezeli tak uwazasz ,dlaczego w klembowskim schronisku siedza jeszcze psy w klatkach siedza zwierzeta i nikt z takiego bogatego wojewodztwa i niedaleko stolicy tym psom nie pomoze?Co powiesz o akcji Strazy dla Zwierzat.czy ciagle musza byc :media ,rozglos pieniazki placone po tej reklamie na 1% ,a pozniej duzeG.......Media pojechaly i psy maja jak mialy -horor. Poza tym psom jest wszystko jedno ,w przeciwienstwie do chorych dumnych ludzi kto je ratuje. Po drugie handluje sie ciagle i na miejscu,a co to jest nieustanne zborki nielegalne pieniedzy na prywatne konta na dogomani ,albo org.?co to jest jak sprzedawanie psow schroniskowych. natomist ,rozumowanie tego typu ,ze wolontariusz musi wszystko wiedziec ,jest duzym nieporozumieniem. Ci co musza wiedziec wiedza .
-
[quote name='bric-a-brac']A skąd wiesz, że nikt z Mazowsza nie zbudował żadnego kojca dla nich? Prowadzisz jakieś badania, poparte konkretami na ten temat? ;) Szkoda mej zdartej klawiatury, zwłaszcza, że to klawiatura "klikaczki z mazowsza" :) EOT.[/QUOTE] Jezeli postawilas kojce ,to czapka z glowy,ale dlaczego ciagle musza siedziec w tych skrzyniach.zdjecia wskazuja ,ze mazowiacy cos malo sie staraja zeby tym psom pomoc,juz nie mowiac o fiasku akcji Strazy dla Zwierzat z Warszawy ,duzo krzyku i nic.Zawsze na watku bylo cacy,zadnych psow siedzacych w malutkich klatkach w piwnicach ,stodolach ,ktore ustawiono pietrowo.Psy wypuszczano tylo podczas sprzatania klatek itd itak w kolko.Horor.
-
[quote name='UlaFeta']xxxx52 ja tez za droga nie mieszkam i nie wszyscy co wyciageli psy sie tym chwala.Mam zdjecia suni,ktora "kadra zarzadzajaca' przywiozla do lecznicy.W stanie agonalnym.Nie miala sily stac:-( Po pobycie w bdt (5 miesiecy)szczesliwa w nowym domu.I szczeniak w typie onka oddany dobrowolnie,szkielet psa,wystraszony na maxa.Tez w nowym domku. I widzisz,ze nie tylko biadole, ale cos robie,wprost przeciwnie do Ciebie. A co do klikaczy,to tez sa potrzebni,jezeli klikaja w dobrej wierze. Jezeli dziewczynom z fundacji "Zwierzaki w potrzebie",opadly rece naprawde nie jest wesolo.[/QUOTE]a ale tam jest do zabrania 200 psow,moj Boze jeden pies,na to miejsce zjawilo sie 20
-
[quote name='bric-a-brac']A Ty? Jasne, i tak samo biadolisz zza klawiatury, co niby jednocześnie potępiasz. Swoją drogą, nie deprymowałabym biadolenia zza klawiatury, które czasem sporo może zdziałać :)[/QUOTE] jak sobie wyobrazasz moja pomoc? Dlaczego osoby z Mazowsza ,(przeciez Klembowo lezy w waszym wojewodztwie czy nie )nie rozparcelowali te wszystkie psy u siebie ,a potepiaja pomoc z zagranicy?Dlaczego ?.Nawet Mazowiacy nie wybudowali ani jednego kojca dla tych psow z tych skyrzn.Przyjechala zagranica i buduja kojce,to dziwne. Teraz sie wszyscy z zimowego snu budza (dlugo ta zima trwala bo kilka lat) ?Przeszly zimy ,zamarzaly cale psie rodziny w tych skrzyniach ,zostawaly zaplodnione suczki (bo w skrzyniach dla swietego spokoju pakowalo sie suczki z psami ,oczywiscie bractwo bylo niekastrowane) ,rodzilo sie masa szczeniat,psom nie udzielano pomocy wet,psy siedzialy jak sardynki w puszkach,psy dostawaly zaniku miesni ,mialy nuzyce,grzybice,psy umieraly ,itd, i bylo wszystko dobrze ,dlaczego? Ps .ja nie biadole tylko stwierdzam fakty