xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
jak bym smiala otwierac watek ,nie widzac na wlasne oczy! jestem pragmatyczka,musze miec fakty,nie opieram swoich wypowiedzi na zaslyszeniu,plotkach.Mysle ,ze niedlugo przejade sie i zrobie zdjecia,gdyz jadac po wsiach ,nie zawsze mam przy sobie aparat,lub nie moge robic zdjec.Uwazam jednak ,nie bedac znawca tej rasy ,ze te warunki,ilosc metrow dla kazdego psa jest karygodne. jestem wrogiem hodowli kenelowej,psow na lancuchow itd.Niedlugo przejme pieski 2x -6letnie ,ktore siedzialy w klatkach metalowych, tylko po to zeby rodzic!:angryy: :angryy: :angryy: Czy to nie skandal,nienawidze tego typu ludzi,co dla pieniedzy mecza ,ponizaja istoty boskie:shake:
-
wystawowy tzn.do rozmnazania,zarobku? pojecie slicznosci to pojecie wzgledne!
-
Berek-mysle ze dam prosta odpowiedz: odpowiedni czlowiek na odpowiednim stanowisku,odpowiednio dobrani pracownicy,dobra kooperacja z zagranica,przydzielone pieniadze ida tam gdzie powinny,a nie oszczedzanie na zwierzetach- w schroniskach,oszczedzanie przez wet.-na leczeniu psow,a pozniej wysokie premie za oszczednosc:angryy: :angryy: :angryy: Kto cierpi to wiadomo:-(
-
Zadaje sobie pytanie: gdzie sprzedawane sa charty ,gdyz na terenie naszego kraju psow jest malo i chetnych na ta rase rowniez. Sa to psy dla koneserow,znawcow,milosnikow tej rasy.Nie wszyscy moga te psy posiadac,gdyz maja okreslone wymagania. natomiast jak widzialam ta hodowle :psy w blocie ,w budach ,nie ogrzanej szopie to pytanie :"gdzie " mnie nurtuje!
-
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
xxxx52 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
sliczne jamniczki ,ale mamuska jest troszke za gruba.Moze wiosenne spacery i dieta zrobia "cuda" -
ANKA-ten proszek na robaki jest do niczego,czesto stosuja w schroniskach ,ale nic nie skutkuje.najlepsza dla szczeniakow jest pasta z miarka.wet.musi znac.Tabletki sa dla duzych psow ,gdyz rownoczesnie sa tabletki p/tasiemcom.Odpchlenie powinno byc pozniej ,albo wczesniej przed pasta.nie mozna jednoczesnie odpchlic i odrobaczyc ,bo moze dojsc do zatrucia organizmu.W schroniskach czesto umieraja szczeniaki z powodu robakow,a nie na parwo.Objawy czesto sa podobne tzn krew w stolcu.Wet czesto ,zeby zaoszczedzic pieniadze daja diagnoze Parwo ,bez wykonania badania laboratoryjnego.Krew w stolcu to tez czesto jest od robakow,tak samo biegunki.Dochodzi czesto ostre zapalenie jelit ,i przy zlym leczeniu pieski umieraja.
-
ANKA-to wlasnie co piszesz wskazuje na robaki.pieski wygladaja na grube ,dobrze odzywione.niestety czesto w tych duzych brzuszkach sa tylko robaki ,ktore przegryzaja jelita,sa przyczyna epilepsji,.Najwazniejsze jest u szczeniakow odrobaczenie.jezeli schronisko to nie czyni lub daje nieskuteczne srodki nalezy niezwlocznie podac paste.Zdrowe szczeniaki maja chudsze brzuszki.matka musi byc rownoczesnie odrobaczona ,ale tabletka,gdyz do czasu kiedy karmi szczeniaki dostaja zawsze robaki od matki.
-
Przeczytalam wszystkie watki o problemach pieskow po kastracji.Postanowilam u mnie zasiegnac opini kilku wet.Wszyscy jak jeden stwierdzili,ze suczka po kastracji ,a nie po sterylizacji NIE moze miec cieczki,o ile ma to jest blad w "sztuce wet" nic innego .Przy kastracji usowa sie radykalnie cale narzady rodne-hormony po kilku miesiacach przestaja funkcjonowac. Strylizacja to nic innego jak podwiazanie jajnikow-psy maja cieczkeale nie zachodza w ciaze,i jest ryzyko zachorowan na raka. Pies nie moze ciagle otrzymywac zastrzykow hormonalnych ,jest to szkodliwe dla zdrowia .
-
Mrzewinska -zgadzam sie calkowicie,ale bywa ,ze pieska przygotowuje dluzej np.gryzacego ze strachu nawet do paru miesiecy.Kazda rodzina zastepcza jest odpowiedzialna za przygotowanie pieska i za adopcje.Wszystko zalezy jakiego pieska podjela sie przetrzymac .
-
i jeszcze pozwole sobie dodac: I nie kupowac psow kotow od pseudohodowcow na niedzielnych jarmarkach,straganych,stadionach!
-
samara -o ile to prawda ,to uwazam,ze jest to prawdziwy SKANDAL:angryy: :angryy: :angryy: ,kto rozliczy te odpowiedzialne osoby,nie tylko za znecanie sie za zwierzetami,ale rowniez za Obietnice pomocy ,ktora nie zostala zrealizowana.Gdzie sa te duze naklady pieniezne,przeznaczone na to schronisko,na te glodne umeczone psy????Kto podjal sie rozliczenia?Kto ma zwiazek z tym schroniskiem ,i ma czyste rece???:crazyeye:
-
ARKO ty znasz lepiej sytuacje niz ja .Z odleglosci widzi sie inaczej:razz: myslalam o kastracji i zamykaniu tych wszystkich miejsc co sprzedaje sie zywe istoty ,w uwlaczajacych dla zwierzat warunkach i przez osoby ktore wczesniej handlowaly pietruszka,ciuchami,a teraz hoduja i handluja zwierzetami .
-
W jesieni 2006 weterynarz z Gniezna otrzymal pieniadze na darmowe kastracje 26 psow i kotow,Dogomanianka , wykonala z napisami plakaty ,jezdzila po wsiach,i zachecala do wykonywania kastracji.wyobrazcie sobie przyszly tylko zachecone 3 starsze panie z pieskami,ze wsi zaden gospodarz(nie chcieli nawet slyszec o kastracjach)pozniej moze jeszcze pare osob. Mysle .ze tylko zamykanie placow ze sprzedaza psow i kotow+kastracje=rezultat. Mysle ,ze zaden rozmnazacz -handlarz nie wykastruje psa!!!mimo ,ze beda plakaty ,itd
-
cavisia-troche mnie podbudowalas:razz: :lol:
-
haker11-jezeli tak dzialasz to jest okey.:lol: wierz mi ,ze jak patrze na moja umeczona suczke ,jak ogladam prawie usmiercone pieski w klatkach (wszysztkie rasowe)jak czytam,jak slysze ile jest tragedi jest w hodowlach,moge miec inne zdanie.sama jak do tej pory spotkalam jedna wspaniala hodowczynie-pudli.Ma 5 pudli w domu:jeden ten malutki,jeden sredni,jeden sredni (mial byc malutki).Piewszy raz jej suczka miala miec dzieci w wieku 3 lat,ale nie wiem czy z tego romansu w Holandi cos wyszlo..Tzn.miala 2 suczki do "rozrodu"a pozostale 2 babcie -pudelki i jeden wyrosniety kawaler.To jest dla mnie prawdziwa milosniczka rasy pudel.
-
Optymisci:razz:
-
Chefrenek -moj stosunek do niektorych hodowcow paja nienawiscia gdyz dam przyklad Wykupilamw zeszlym roku z renomowanej hodowli francuskich buldozkow suczke 5 letnia ,tylko dlatego ,ze byla mimo powaznej chorby pokrywana(ma podwojne serce zanik miesni jenostonny,wode w plucach,)musi codziennie brac lekarstwa,nie chodzi na spacery ,robi susiu w domu ,gdyz tak mam przypuszenia jest z hodowli klatkowej.Hodowca wystawia w pazdzeierniku psy na wystawach,nastepnie na niedzielnych bazarach ,a gdy zbierze garstke szczeniakow wywozi zazachodnia granice:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Hodowca przy jej zakupie chcial mnie wcisnac szczeniaka,ja sie nie zgodzilam .Balam sie ze ja uspi,albo sprzeda na bazarze do dalszego rozradzania, bez papierow.Dal mi moja ukochana suczynke z 1,5 cm cycuszkami,gdyz nawet w tak ciezkim stanie pokrywal.Sprzedal ja mnie i powiedzial cyt"daje mnie tylko jednego szczeniaka rocznie":shake: Zostawiam bez komentarza.