xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
Dziwny atak u suczki - przegrzanie, serce, padaczka? Pomocy..
xxxx52 replied to zmierzchnica's topic in Weterynaria
Moze? byc padaczka ale najlepiej nich dokladnie ja weterynarz przebada. Mialam suczke ktora miala podejrzenie o padaczke z tymi wlasnie objawami,ale wet powiedzial ,ze w/w objawy musza sie powtorzyc kilka razy w przeciagu okreslonego czasu ,zeby stwierdzic ze to jest padaczka -epilepsja Moze byc przegrzanie ? -
Pani Magdo ,mam pytanie do Pani nastepujace: -czy mogla by Pani przeszkoloc ,szkolic osoby ktore maja na DT lub chca miec u siebie psy lekliwe ,dzikie? Bo jak czytam dogomanie dochodze do wniosku ze ludzie beztrosko podchodza do postepowania z lekliwymi dzikimi psami.Efekt to ucieczki ,agresja .Ktora sie konczy zamknieciem psa w kojcu lub zakucie lancuchem do budy,uspienie. Podobnie podchodza do adopcji ,ktore naleza do najciezszych ,najbardziej odpowiedzialnych.Ludzie ktorzy chca takiego psa posiadac musza miec cierpliwosc ,stoicki spokoj ,wiedze ,no i minimum kilka razy spotkac sie z psem .Natomiast co obserwuje na dogo, potencjalni opiekunowie na ogloszenie sie zlaszaja ,pisza bajki ,poezje ,dogomanianki kontroluja sa happy (bez zapoznania przyszlego adoptojucego z psem)zawoza psa pod drzwi,a pozniej jest problem ,stress dla psa i adoptujacego.
-
wreszcie tak dlugo czekal ,no i sie doczekal:bigcool:
-
SOS dla psow ze schroniska na ul.Bukowskiej w Poznaniu
xxxx52 replied to xxxx52's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']Od dawna nie mam już do czynienia z tym schroniskiem, ale wiem jedno. Przy odrobinie dobrych chęci można WSZYSTKO. Jest tam wystarczająco dużo miejsca na szczeniaczkarnię, o którą walczyłam, prosiłam, tłumaczyłam. Pieniądze nie były problemem, bo było mnóstwo ludzi dobrej woli, którzy chcieli pomóc - darowiznami i własną, nieodpłatną pracą na rzecz schroniska. No, ale przecież nasi "miłościwie panujący" nie mogli pozwolić, aby w wypełnianiu ich "zadań własnych" miała ich wspomagać "jakaś tam fundacja" - jakże by to wyglądało - "Miasto sobie nie radzi?????". Żadne nowe schronisko tu nie pomoże, jeśli nie zmieni się organizacja pracy w tym miejscu i nie będą przestrzegane choćby podstawowe zasady zoohigieny. I, Panie Macieju D., proszę nie robić do kamery smutnych min, bo parę lat temu śmiał mi się Pan w twarz, gdy proponowałam współpracę na normalnych, partnerskich zasadach, a pracowników po cichu Pan uspokajał, że "MonikaP nie będzie tu wprowadzać swoich rządów". Żadna moja propozycja, żadna sugestia nie była dobra - tylko dlatego, że była MOJA. I tylko żal tych biednych zwierząt. Płakać się chce.[/QUOTE] Pani MonikoP czy nie mozna sprostowac w mediach i naswietlic prawdy.Tam umieraja zwierzeta masowo,nie mozna pozwolic na to zeby te chlopy biadolili sie nad soba i sie rozczulali ,a biedne zwierzeta umieraly w cierpieniach. Nalezy ludziom Poznania ukazac prawde. Zapomnialam dodac ,ze weterynarz tego schroniska zwrocil sie o pomoc do org.niemieckiej o pomoc w postaci lekow p/parvowirozie. Uslyszalam od tej org, ze psy sie boja panicznie pracownikow ,ze na widok pracownikow czesa sie ze strachu.Co sie tam dzieje jak nas nie ma ,cp sie dzieje z psami jak nie ma swiadkow,zeby psy byly tak psychicznie zalamane. Ps to zbieznosc nazwisk a wlasciwie pierwszej litery,ale nie o Pani mam na mysli. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
xxxx52 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Cioteczki Drops robi naprawdę postępy jeśli chodzi o jego psychikę. DT dba o to, żeby ciągle obracać się wśród ludzi - kiedy tylko Drops ma psiego kolegę obok to nie boi się niczego, podchodzi do ludzi, liże dłonie, merda ogonkiem... Niestety problem jest jak tylko straci swojego kumpla, Korbka z oczu - dostaje po prostu szału, szczeka, piszczy, wyrywa się... Także doszło nam kolejne kryterium przy poszukiwaniu domu - najlepiej z drugim psem. Drops jest też cwany, wie czego mu nie wolno i bardzo chce to osiągnąć, kiedy nikt nie patrzy tj.wyżeranie śmieci, kradnięcie ze stołu, czy łażenie po kanapach ;) opanował też już komendę siad i na miejsce. Niestety pojawiły się bardzo niepokojące objawy zdrowotne. W przyszłym tygodniu Drops będzie musiał pilnie odwiedzić weterynarza. Po pierwsze - ma spore problemy z chodzeniem. Przy wstawaniu/siadaniu/krótkich odcinkach nie ma najmniejszego problemu. Natomiast dziś DT był z Dropsem na dłuższym spacerze i biedak ledwo doszedł do domu, łapy po prostu się pod nim uginały... Kości? Stawy? No i najbardziej niepokojący objaw - sierść wychodzi z niego potwornie. Wczoraj był drugi raz kąpany i po tej kąpieli np.na grzbiecie przez sierść prześwituje już łysa skóra, tak jest jej mało... Trzeba to będzie koniecznie zbadać :([/QUOTE] Z tego co w/w jest podane to piesek moze miec HD i powinien otrzymac srodki p/bolowe bo on bardzo cierpi np.Metacam1,5 mg/ml ,albo Meloxidyl(Meloxicam)Konsultacja z wet bardzo konieczna. Nie moze zeskakiwac ,no a schodzenie po schodach,dlugie spacery ,bieganie bedzie tabu.Mozna podawac sproszkowane muszle do pokarmu .Piesk musi miec legowisko w cieplym miejscu. Co do wychodzenia wlosow ,obecnie jest czas ,ze psy gubia siersc,ale mozna podac witaminy i 1x dziennie 1 lyzke oliwy jadalnej do pokarmu. A tak z opisu wynika ,ze Drops jest bardzo inteligentnym,wrazliwym psem. HD-jest to dysplazja stwow np.biodrowych polaczona z arthrosa. Zdjecie RTG wykaze stan aktulany stawow leczenie :we wczesnym stadium OP jest mozliwe z wymiana stawow wlacznie,ale kto wykona (moze klinika we Wroclawiu)bo duzo weterynarzy to konowaly robia sobie doswiadczenia na zwierzetach mam nadzieje ,ze nie jest to HD tylko urazy ktore otrzymal podczas wloczegostwa.Moimo to zdjecie RTG jest konieczne stawow i kregoslupa -
[quote name='lilk_a']to nie do końca może być tak, że był zmęczony , Sami według tego co mówiła mi Asia wsiadł na jej zawołanie do samochodu , i ładnie z niego wysiadł , więc może po prostu wizyta u weterynarza , która była dla niego stresem odstresowała go na jazdę samochodem , już nie był niefajny , okazało się do dojechał nim do bezpiecznego miejsca po przeżyciach u weterynarza Magda zadała mi pytanie czy on dotykał u was innych psów , czy np leżały obok siebie dotykając się ( wtedy kiedy miał sunie do towarzystwa) wg Magdy Sami ma dużo testosteronu , wskazuje na to kilkukrotne zaznaczenia nowego terenu przez niego (co jest plusem bo takie psy są bardziej opiekuńcze (stadne)) to że zaznaczyl teren świadczy też o tym, że wcale nie był w wielkim stresie po wyjściu z samochodu :) i absolutnie nieprawdą jest że Sami nie potrzebuje człowieka , czytelnie komunikował się z Asią Magda sprawdzała jego reakcje na dotyk , przechodzenie obok niego i dotykanie go mimochodem , dotykanie łokciem , poleżeli też sobie obok siebie na trawie ziewając ;) od Asi wiem, że jutro Sami przypięty do paska spędzi z Magdą cały dzień[/QUOTE] Magda ma racje,bo kazdy pies potrzebuje kontaktu z czlowiekiem ,ale nie kazdy czlowiek ma kontakt z psem bo nie chce. Zawsze sie znajduje wytlumaczenie ,zeby pies byl na lancuchach lub wyizolowanych kojacach lub nie mieszkal w domu. Podobnie zgadzam sie z tym podsiusianiem. Magda widze ,ze kocha ,wie i umie jak pracuje sie z psami.Czy ona ma hotelik? Moze wreszcie piesek po straconych latach, bedzie przygotowany wlasciwie do adopcji,ale nie kojcowej czy budowej ,bo takich to mamy az za duzo. lilk_a -to bylo dobre posuniecie z ta konsultacja psa z trenerka
-
Mój pies panicznie boi się wszystkiego i wszystkich
xxxx52 replied to zuzannah's topic in Strachliwość
zuzannah-czy nie mozesz podac namiary tego pseuohodowcy do miejscowej org.prozwierzecej ,zeby zobaczyla i skontrolowala warunki psow ,bo z tego co wyczytalam psy musza tam horor przechodzic.sa zupelnie niesocjalne odizolowane od ludzi. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
xxxx52 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Coś w tym jest. Nie ukrywamy, że odnaleźć DS dla Dropsa będzie bardzo trudno :( nie może mieszkać w domu z ogrodem, bo ucieka przez płoty.. Najlepsze mieszkanie, tylko kto będzie chciał takiego dużego psa? No i najcudowniej z innym psem, jak widać Drops wtedy odmienia się 2x szybciej. Tyle życzeń.... :([/QUOTE] Drops jest duzy?A ile ma cm .do grzbietu? A co duzy pies do mieszkania sie nie nadaje?Jezeli mieszkanie jest duze ,a pies spokojny to czemu nie,zawsze jakis spokojny kacik sie znajdzie na legowisko.Wszystko zalezy od ludzi czy wlasnie oni sa odpowiedzilani i spokojni bez chmary rozwydrzonych dzieciakow lub rozkrzyczanej glosnej dojrzewajacej mlodziezy.Wszystko jednak zalezy od psychiki przyszlych opiekunow.No i znajac Dropsiatko ,ktos powinien byc w domu ,osoba nie pracujaca np.rencisci w kwiecie wieku.Ach przyjdzie wierze czas ,ze odpowiedzialni opiekunowie sie znajda. Czy moze wczesniej udalby sie do psiej szkoly na tzw rozpoznanie -
[quote name='Afryka']Zdecydowanie by się przydało. Dziennikarki już w 2009 roku wykonały dobrą robotę. Być może gdyby dogomaniaczki i inne aktywistki nie broniły Anny K. tak żarliwie, to te wszystkie zwierzęta nie trafiłyby w jej łapy i nie zostały skazane na cierpienie i śmieć.[/QUOTE] a jakie argumety maja te dogomanianki w kieszeni, zeby stac po stronie Anny K.?
-
[quote name='krzysztof090']Witam Mam takie pytanie: mój 7 miesięczny owczarek niemiecki nie szczeka na inne psy. Ostatnio będąc na spacerze ugryzł go malutki jamnik i wyrwał mu trochĘ sierści a mój pies zamiast zaszczekać czy obronic sie zaczął uciekać i skowyczeć. I tak zamiasy zaszczekać na psy które go atakują on ucieka. Na podwórko też wpuszcza każdego. Czy to jest normalne?? Może jest jeszcze młody a instynkt obronny niedługo sie wykształci? POZDRAWIAM I DZIĘKUJE[/QUOTE] Ojej takie psa chce ,taki pies to moje marzenie
-
co sie dzieje ,ze tak zle maja psy w schroniskach ,dlaczego nie dowodza schroniskami dla zwierzat kompetentni ludzie ,milosnicy zwierzat ,tylko rzeznicy ,znecacze cwaniaczki chcacy sie na biednych istotach dorobic ,zarobic wzbogacic.
-
a moze ktos zasponsoruje pieskowi duzy kojec
-
Jezeli schroniska tj.miejskie na ul.Bukowskiej ,schronisko miejskie w Gnieznie,schronisko gminne w Obornikach,sa skazone chorobami smiertelnymi i nic sie nie robi zeby psy uratowac , poprzez budowe szczeniakarni,miejsc na kwarantanne, to te miejsca nie powinny nosic miana schronisk.Bo schronisko to miejsce ,gdzie pies oprocz pelnej miski ,otrzymuje pomoc medyczna i jest przygotowany do adopcji.Niestety tak nie jest, bo te w/w miejsca to sa obozami selcyjnymi i redukujacymi zywe, nikomu niechciane istoty zywe czujacei myslace. Wladze i kierownictwa na to przymykaja oczy ,wiedza i nic nie czynia tzn popieraja zaglade tych wszystkicj istot boskich. Przykre i smutne jest to,ze placowka ,schronisko,przytulisko w Swarzedzu dawalo dobry przyklad innym jak sie dba o psy,zwierzeta mialy nie tylko pelne brzuszki ,ale byly leczone,kastrowane i dobrze adoptowane.Niewstety stala sie ta placowka niewygodna bo tam psy mialy bardzo dobrze,dzieki miedzy innymi wspanialym prywatnym sponsorom.
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
xxxx52 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']A po czym ma łazić?:cool3:przecież kanapy są od tego:eviltong:[/QUOTE] no wlasnie ,nalezy tylko je odpowiednio przed "czystymi"lapkami zabezpieczyc,a smietniki ustawic tam gdzie piesek nie ma dostepu. -
jakie sa w pomorskim org.prozwierzece? materialy dowodowe sa jak najbardziej wskazane,bo z regoly nikt nie wierzy w slowo. ja mam zawsze przy sobie aparat fotograficzny w razie czego. Dobrze ,ze widzisz krzywde i tagedie zwierzat ,tylko samej trudno walczyc o poprawe warunkow zycia dla tych biedakow,stad musisz prosic o pomoc osoby,r co sa w mocy pomoc,ale nie znam w tych okolicach zadnej org.prozwierzecycej i nie wiem czy sa one naprawde aktywne czy tylko dzailaja na papierze dla uzyskania 1%?
-
Nawet nie moge o tych tragedia czytac,co za koszmarni sa ludzie.Na pewno to babsko co morduje zwierzeta co niedziela wypatruje wolna lawke w kosciele? Co ja bym uczynila w tym przypadku,to zglosila by do okolicznych org.prozwierzecych o pomoc dla w ciezkim stanie psa i chorych na grzybice,i zwrocilabym sie z prosbya o pomoc w leczeniu o przeprowadzeniu kastracji.Nie wiem w jakim regionie mieszkasz ,ale sa org.co przeprowadzaja kastracje za mala oplata. Nie mozna dopuscic zeby zwierzeta cierpialy i mnozyly sie po to zeby byc mordowane. Znam org.co kastruje za darmo ,ale nie przeprowadza kastracji na terenie calego kraju.
-
czy te wszystkie akcje ,nie swiadcza o zazdrosci i niezdrowej konkurencji? czy nie da sie schroniska wskrzesic?taka oaza szczesliwych zwierzat jest rzadkoscia w Poznaiu i okolicy.Przeciez w schronisku na ul.Bukowskiej panuje parvo,w Gnieznie w schronisku -parvo .Gdzie spojrzec umieraja zwierzata na parvo ,a wladze zamykaja taka oaze dla zwierzat to naprawde jest skandalem .
-
[quote name='Dona__'][SIZE=3]Od niedawna działa drugie w Polsce krematorium dla zwierząt, gdzie można dokonać kremacji indywidualnej. [B]LUBLIN klinika LCMZ (Lubelskie Centrum Małych Zwierząt) przy ul. Stefczyka - [URL]http://parkpamieci.eu/[/URL] .[/B] [/SIZE][/QUOTE] czy daja certyfikat i ile kosztuje indywidualna kremacja psa(linku nie moge otworzyc)
-
zawsze mozna zabrac cialo zmarlego zwierzcia ze soba ,ja nigdy jeszcze nie zostawilam zadnego zwierzecia niezywego u weterynarza.
-
ojej az sie boje
-
przybyla prosto ze schroniska? ojej to dobrze ,ze jest jej lepiej Oby to nie wykluly sie jakies chorobska zakazne,pfuj pfuj
-
SOS dla psow ze schroniska na ul.Bukowskiej w Poznaniu
xxxx52 replied to xxxx52's topic in Już w nowym domu
Organizacje i Urzad Miasta powinny zabronic przyjmowania do schroniska psow mlodych ,szczeniakow -wszystkich psow nieszczepionych bo zamiast psy isc do adopcji ,moga umrzec w cierpieniach i posc do utylizacji . Na bramie schroniska powinen wisiec plakat : NiE PRZYJMUJEMY SZCZENIAKOW BO NIE WYJADA Z TEGO MIEJSCA ZYWE Natomiast powinni wreszcie i to na CITO wybudowac szczeniakarnie z kwarantanna,a do tej pory schronisko zamknac do czasu calkowitej dezynfekcji ,dezyteracji i powstania szczeniakarni uwolnionej o smiertelnych chorob. Powinno sie juz dawno skonczyc z ukrywaniem ,oslanianiem ,ze od lat w tym schronisku jest horor.Przypominam sobie jak Fundacja Mrunio poruszala sprawe zachorowan na parvo i szczepien w tym schronisku ,to zlecialy sie jak sepy wszyskie "obronczynie "tego schroniska ,ale nie napewno nie zwierzat ,zachwalali w gazetach jak jest tam dobrze.jezeli sie nie myle byla to org.od Pani P,ktora patronowala to schronisko. Czy musialo tyle zwierzat umrzec w cierpieniach,bo pseudomilosnicy zwierzat bronia ,bronili,ale napewno nie dobra zwierzat , to miejsce dla przetrzymywania zwierzat. Czy nie ma w Polsce org,co by pomogla w adopcjach psow i do przejmowania szczeniakow z tego schroniska? -
pije psinka,czy dostaje kroplowki
-
jak sie czuje psinka? Skad masz pieska? Czy jest szczepiona p/wirusowkom?