xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
Slyszalam ,ze koninski TOZ dzala nie zle ,moze to oni skontrolowali by ta przetrzymywalnie dla psow w Bialogardzie.mysle ,ze kobiety mundurow sie nie boja?
-
Czy Harlacz moze zachowywac sie bezklarnie?nikt nie moze pomoc zwierzetom?Nikt nie ukroci tego hororu?Kto jest obiektywny ,kto jest normalny?
-
Nie strasz
-
Cockermaniaczka- nie zawsze jest jak piszesz,gdyz moja wetrynarka miala zawsze (teraz juz nie)bernerczyki od hodowcow z papierami ,dziadkowie i rodzice mialy wykonywane zdjecia RTG i psy takze ,i mimo to zyly nie dluzej jak 6-8 lat. Moze nie mialy dysplazji ,ale umieraly na raki przewaznie trzustki.Dostawaly zawsze najlepsza karme,dodatkowo na uklad kostny ekstrakty z muszli do posilku.Ostatnio po smierci 6 letniej suczki ,wetrynarka kupila mieszanca innej rasy.Psow tej rasy miala 3
- 79 replies
-
[quote name='Tia']Dostałam e-maila od pani, która adoptowała psa ze schroniska, oczywiście pomagałam jej w adopcji teraz ma problem z suczką co poradzić? "witam serdecznie pisze bo mam problem z Zorcia .Nie wiem od czego zaczac .Jak jest w domu to jest grzeczna a jak wyjdzie na dwor to wstepuje w nia diabel .jest cieplo wiec caly dzien jest na dworze rozumiem to .Nie jest samotna bo z nia jest ciocia ew .syn ale jak chce byc sama to oczywiscie jest nikt non stop jej nie pilnuje .najgorzej jest po poludniu bo ryje gdzie tylko sie da .Nawet nie jestem na nia zla tzn nie krzycze itp Na spacer wychodzi wieczorem a potem jeszcze biega za pilka .problem polega na tym,ze za zadne skarby swiata nie chce przyjsc do domu .Probowalam roznych sposobow i nic zrobila sie jakas taka zla ,ze az na nas mroczy.Aja nie moge sobie pozwolic aby w nocy tez byla na dworze bo wciaz szczeka a sasiadow mam niewyrozumialych .Nie wiem co robic wszystkie moje pomysly sie wyczerpaly .moze pani mi cos doradzi .Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz"[/QUOTE] Dobrze by bylo ,zeby opiekunka Zorki poczytala troche literatury jak sie wychowuje i postepuje z psami duzych ras-owczarkami czy mieszancami z tymi rasami.Powinna wiedziec ,ze te rasy sa psami do pracy potrzebuja zajecia ,wychodzenia na dwor min 3 x na dzien ,ale nie wokolo tylko bloku.Pies ten jest szczsliwy jak wymysli sie zajecia dla niego i szkoli np.komando siad ,lezec, aport,zostan.Jak moze pobiegac pare kilometrow za rowerem.Pojsc do psiej szkoly ,pobawic sie z psimi kumplami, pobiegac za osoba. Jest takie powiedzenie ze tylko" pies zmeczomy jest dobrym psem"
-
[quote name='tamii'][B][SIZE=5]POTRZEBNY TRANSPORT !![/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]do Włocławka.[/COLOR][/SIZE][/B] Rozmawiałam dzisiaj z kierowniczką i mnie poprosiła żeby znaleść transport dla naszego collie [SIZE=4]Dżekiego[/SIZE] . Jest pani która chce go adoptować ale nie stać jej chociażby na pociąg. [B]Przypominam że Dżeki musi cały czas siedzieć w izolatce, więc jest szansa dla psiaka ![/B][/QUOTE] jezeli kobiete nie stac na pociag ,to jak wyzywi duzego psa ?,za co zaszczepi,juz lepiej nie myslec ,co sie stanie jak pies zachoruje.Bez przesady ,na sile wydawac psa to chyba jest duzym nieporozumieniem. tak z ciekawosci ,czy ktos zrobil kobiecie wizyte przedadopcyjna?
-
Schronisko powinno funkcjonowac tylko pod innym przewodnictwem .Powinni nim zarzadzac ludzie kompetentni ,kochajcy zywe istoty ,pracowici,zawsze gotowi do niesienia pomocy czworonogom.Male schroniska to wlasnie to o co chodzi milosnikom zwierzat.Budowa kolchozow to w moich oczach to tylko jest miejscem zagryzien ,chorob itd to sa obozy zaglady i cierpien ,a nie schroniska.Dlatego uwazam ,ze schronisko swarzedzkie powinno przyjmowac psy ale tylko np.do 70 psow nie wiecej.
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']zaglądam w dzień, potem zajrzę w nocy, i czekam na pierwssze telefony, niech sie urywają!!!!! no trzymacjie kciuki mocno![/QUOTE] :kciuki::kciuki: -
jezeli tak uwazasz to musialabym sie przeprowadzic moze do Afryki ,gdyz weterynarze z mojego i innych regionow uwazaja ,ze psy sie nie kapie ,tylko w warunkach tj pies sie wytrza np.w konskim ,krowim odchodzie.Szczeniakow to sie zupelnie nie kapie tylko wilgotna rekawica przeciera i czesze.,szczotkuje. Pytanie po co kapac psa?zeby ladnie pachnia przez 5 minut?Pies musi pachniec psem.
- 79 replies
-
werri-po czterech dniach jak mozna wymagac od psa czystosci?Nalezy sie uzbroic w cierpliwosc ,nalezy sprzatac po psie ,nie rzucac zadnych gazet czy pieluch ,bo pies nauczy sie tylko na nie zalatwiac.nagradzac (pochwalic)jak na dworze sie zalatwi . szczeniaka kapac ???????,przeciez psu mozna tylko lapki wytrzec i codziennie szczotkowac czy wilgotna szmatka prztrzec.co bedzie jak pies bedzie 40kg mial ,za kazdym razem wsadzisz go do wanny?przeciez wtedy to dopiero przyniesie ze spacerow pol laki w swoich wlosach i na lapach. Kapanie psa jest bardzo szkodliwe gdyz pozbawiamy psa warstwy ochraniajacej -natluszczajacej skore. oczy nigdy nie przemywamy rumiankiem ,gdyz on wysusza oko.Mozemy przemyc oko przegotowana woda,albo nalezy udac sie do wet o ile jest to sprawa bakteryjna.
- 79 replies
-
Co slychac u biednych psow z wrogiego zwierzetom miasta Wrzesnia-jeszcze bardziej wrogiej zwierzetom wladzy miasta ?
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
:multi:Ale jestes pracowita mroweczka -
wlasnie ,czemu zakazuja?,bo maja do ukrycia wiele nieprawidlowosci tzn brud,wode z ziemniakami i pomyjami ,psy zaniedbane ,chore ,zageszczenie w boksach,biegunki ,psy pokalczone ,pogryzione.Tego sie boja ci pseudomilosnicy zwierzat. Gdzie jest w regulaminie napisane ,ze nie wolno robic zdjec?Moze z ukrycia mozna robic zdjecia.Ciekawe co zrobili by podczas fotografowania?Pobiliby ,wyrwaliby kamere?co za stalinowskie i KGB metody.pamietam jechalam kiedy przez dawne DDR to bylo tak samo ,nie wolno prawie niczego fotografowac bylo np.dworcow,sklepow itd ostatnio kolezanka byla w schronisku wrzesinskim to miala przestawiciela strazy miejskiej do obstawy.Pozniej dotarla druga kolezanka ,to pojawil sie drugoi straznik do obstawy.Nie wiadomo czy sie smiac czy plakac.jacy oni wszyscy sa zalosnie glupi.!
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Pieski najsliczniej wygladaja na zielonej trawce.Meggi na trawie wyglada dostojne,bardzo ladnie.To w zblizeniu widac jej piekne oczy.To w biegu widac ,ze jest radosnym wesolym pieskiem,a nie leniwym nadajacym sie tylko do babci ogladajacej telewizor i robiacej na drutach skarpety.Moze byc pieskiem na dalekie spacery. margaret-wiesz ja osobiscie nie lubie pokazywac zdjecia pieskow ,gdzie glownym tematem jest pupa psa czy to u suczki ,szczeniaka ,psa. Nie wiem czy sie myle ,ale przodkiem Meggy byl labrador. Ma dziewuszka po labradorze kolor kremowo-bialy i figurke balzakowska. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
xxxx52 replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Agata Balu- 20 czerca jest zebranie ZG TOZ moze przedstawisz p.Rygielowi to co sie dzieje w Nowym Saczu. -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
ja znalazlam takie zdjecie na poscie 4431 ,4382 ,4301 (glowa) tak z ciekawosci ile cm ma dziewczyna do grzbietu i ile wazy? Nie moge sie doszukac profesjonalnych zdjec wykonanych przez dogomaniaczke z Ostrowa Wielkopolskiego Ps Asia_Rawicz,tego ostatniego,trzeciego zdjecia bym nie umiescila -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']pomóż nam wybrac zdjęcia, ja z tym mam zawsze problem[/QUOTE] masz na mysli zdjecia ,ktore sa na watku?Musze wszystkie watki przejrzec? -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='Angel']z telefonami luz.. ale troche zabolało mnie to co powiedziała xxxx52, moja miłość do nich istnieje i nigdy nie było inaczej. Od pierwszego razu jak je ujrzałam schowane w budzie moje serce dla nich szybciej zabiło. Kocham je jak swoje..[/QUOTE] Moze zasmiece ale, wiesz jestem nascie lat starsza od Ciebie,dla mnie slowo"milosc" jest tylko pustym slowem .Prawdziwa milosc czy to do ludzi ,czy zwierzat ,itd poznajemy po czynach ,a nie po tym ,ze sie mowi "ja kocham"Mozna nie mowic ,ale czyny swiadcza o milosci.To tak na marginesie .nauka byla moja specjalnoscia ,gdyz jestem z zawodu nauczycielka.Mam corke 19-letnia tez zakochana po uszy ,ale w chlopaku w swoich myszach i kocie Romeo. -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
a teraz jak ten tekst pojdzie w "swiat"z moze 5 slicznymi ujeciami suczynki to:kciuki::kciuki: -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']Widze że mamy kłopoty decyzyjne, tak to jest jak nie ma jednego rozpoznawalnego szefa - anarchia:) a poważnie to sobie powzolę w takim razie porządzić - proszę Asia_Rawicz zamieść ogłoszenia poniższej treści - troszkę kosmetycznie pozmieniałam: [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Meggi to około 7 letnia suczka, bardzo towarzyska, uwielbia być w centrum uwagi. Kocha pieszczoty, których przez tyle lat tak bardzo jej brakowało. Mimo smutnej historii ma ogromne serce, nastawiona jest na człowieka, potrafi zaufać i pokochać. Toleruje koty, przyjazna dla wszystkich ludzi, świetnie dogaduje się z innymi psami, ma pogodne usposobienie. Znaleziono ją wraz z drugą suczką przywiązaną do drzewa w lesie. Większość życia spędziła w schronisku, mimo to nadal pragnie kontaktu z człowiekiem, potrafi dbać o czystość, nie ma w niej lęku ani agresji. Pies idealny dla osób prowadzących spokojne życie, także dla osób starszych. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Nie jest szczekliwa. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Dzięki wolontariuszom obecnie przebywa w domu tymczasowym pod Częstochową. [/FONT][/COLOR] [FONT=Tahoma][COLOR=#3e3e3e]Meggi jest wysterylizowana, zdrowa i posiada podstawowe szczepienia. Czeka na lepszy los u boku troskliwego człowieka – możliwa pomoc w dowiezieniu do nowego domu. [/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=#3e3e3e]Kontakt w sprawie adopcji: Małgorzata [EMAIL="goska@psychotekst.pl"][COLOR=#0000ff]goska@psychotekst.pl[/COLOR][/EMAIL]Tel. 603-646-436[/COLOR][/FONT] [COLOR=#3e3e3e]Pozwalam sobie podać kontakt na siebie bo też mam wątpliwości czy Angel masz czas, zwłaszcza że to wakacje za pasem:) mam nadzieję że nie poczujesz się urażona, nie taki był zamysł[/COLOR] [COLOR=#3e3e3e]Asia_Rawicz - co ci jeszcze potrzeba by ruszyć z ogłoszeniami? zdjęcia wybierzesz? potrzebujesz wskazówek? [/COLOR] [COLOR=#3e3e3e]ciekawi mnie ile i gdzie tych ogłoszeń możesz zrobić?[/COLOR] [COLOR=#3e3e3e]możemy liczyć że potem nam to wypunktujesz?[/COLOR] [COLOR=#3e3e3e]pozdrawiam dwupakowe ciotki i wujkówPanosząca się Margaret[/COLOR] [/QUOTE] Bardzo dobry opis ,masz talent.:lol::klacz: -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_Rawicz']Cioteczki co tego co napisała Angel dorzuciłam informacje o tym co pisała Ulka: Może być tak: Meggi- około 7 letnia suczka, większość swojego życia spędziła za murami schroniska. Trafiła tam ze swoją przyjaciółką Peggi, gdy pewnego dnia przyprowadził je człowiek, który znalazł je w lesie przywiązane do drzewa. Nie wiemy ile spędziły w tym lesie, nie wiemy jak bardzo były przerażone.. ale mimo tego co wyżądził człowiek potrafią kochać i ufać. Meggi jest bardzo towarzyska, uwielbia być w centrum uwagi. Kocha pieszczoty, których przez tyle lat tak bardzo jej brakowało.To ciało skrywa tak ogromne serce, które pokocha człowieka, który da jej dom i otoczy ją miłością. Sunia mimo tylu lat spędzonych w schronisku, gdzie miała tylko budę umie zachować czystość w domu. Świetnie dogaduje się z innymi psami i chętnie podaje łapkę nastawiona jest na człowieka a nie na inne psy, toleruje koty ale jak jej pozwolić to potrafi zagonić, ale to tak raczej dla sportu; - ogólnie bardzo przyjazna do wszystkich, nie polecam do małych dzieci bo lubi skakać na człowieka a jest dosyć duża i mogłaby przypadkiem zrobić krzywdę. Obecnie sunie przebywają w domu tymczasowym pod Częstochową. Megi jest wysterylizowana, posiada podstawowe szczepienia. Kontakt: e-mail: [EMAIL="aniolek940@amorki.pl"]aniolek940@amorki.pl[/EMAIL] tel: 607 099 681 Pytanie czy jak Angel jest tak zabiegana to będzie miała czas odebrać telefon albo odpowiedzieć na maila??[/QUOTE] Jezeli moge doradzic ,to prosze nie pisac ze "suczka skacze i moze przewrocic" ,to stwierdzenie zniecheca .Jezeli znajdzie sie osoba co sie zakocha w suczce mozny slownie co nieco przekazac -
zakaz robienia zdjec ,to smieszne ,niby dlaczego ?czyzby to byl teren wojskowy ?Obawa przed szpiegami zachodnimi?
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
xxxx52 replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Syllepsis-to wiem ,ale od czegos nalezy zaczac ,a nie biernie patrzyc np.co robi ,albo nic sie nie robi ,a sie wzbogaca szczyt TOZ,a co ze zwierzetami? Np.teraz wyczytalam na watku ,ze opiekun psa poszedl do wiezienia ,a przyszla policja i kochanego psa "uspili".(to ci bezkarnosc mundurowcow na kazdym kroku)Dla psa szukaly DT dogomanianki .Takich i podobnych spraw napewno sa setki i ciagle slyszymy "mala szkodliwosc czynu" -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
xxxx52 replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Zofia.Sasza']Ale to akurat dokładnie wiadomo :roll:[/QUOTE] no wlasnie moge podac tez pare danych ,a napewno dojedziemy do konca gory lodowej