Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. [quote name='panbazyl']dla bywalcow FB (ale myślę, że nie tylko) znana jest sprawa najnowsza - ta z yorkami z dziwnej "hodowli" - właśnie je zabierają poupychane z klatek, tyle, że klatki (ze zdjęć też) w ciut lepszym stanie niż te z wątku tu. Jak im się udało tak szybko zabrać te yorki? (pytanie oczywiście nie do Ciebie Maron, ale tak ogólnie). editt - znalazłam linka do sprawy yorków, tylko, że tu jest odwrotnie - najpierw zabezpiecznie psów a potem sprawa w sądzie http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,dziesiatki-yorkow-stloczonych-w-piwnicy,93625.html przeczytaj dokladnie post 656,677 co pisze Maron86 o dobermannach
  2. ach jaka ona salonowa,wyglada na zdjeciu ze zawsze mieszkala w mieszkanu,nawet pasuje do wystroju domu:multi:;)
  3. [quote name='basenji@o2.pl']To jest decyzja sądu[/QUOTE] wszedzie powysylalam pozdrawiam
  4. [quote name='elizziee']Wiecie co, to aż się niemiło czyta, takie przepychanki:/ Ludzie trochę kultury, nie jesteśmy w piaskownicy. Znam schronisko, znam pracowników, jeździłam tam i widziałam jak wygląda, widziałam nawet ludzi z organizacji White Paw. Zaznaczam, że nie jestem ani pracownikiem, ani wolontariuszem, po prostu sympatykiem. Szczerze mówiąc pani z włocławka sama wprowadziła mnie w przerażenie! Ale zaczęłam szperać na własną rękę, mam rodzinę w Niemczech i min. też pytałam ich o tę organizację. Nie dostałam żadnych niepokojących informacji. Wierzę, że nie wszystkie organizacje są uczciwie, ale chyba akurat White Paw do nich nie należy. Co do samej Cindy moim zdaniem to chyba jednak Polacy powinni mieć pierwszeństwo adopcji... Ale ostatecznie liczy się dobro psa. To jest najważniejsze. Jeśli będziemy mieli dokumentację fotograficzną, to myślę że będzie to fair w stosunku do nas wszystkich, jak i schroniska. Co do samej podróży cóż.. ja wzięłam Wilka ze schroniska i też jechał wyobraźcie sobie prawie 6h samochodem pierwszy raz! Wprawdzie nie w klatce, ale na tylnym siedzeniu w szelkach i w ogóle nie był zestresowany. Ja byłam chyba bardziej niż on, więc nie zakładajmy z góry, że podróż była dla niej gehenną! I błagam Was nie oczerniajcie schroniska, o którym nie macie bladego pojęcia, do tego w tak wulgarny sposób, jak tutaj zostało to wklejone. To jest po prostu żenujące. Mam nadzieję, że Cindy w końcu będzie szczęśliwa ..[/QUOTE] Pieskowi wszystko jedno jest, gdzie mieszka ,dla niego nie ma granic(to tylko ludzie sztucznie tworza miedzyludzkie bariery ,granice )dla psinki jest najwazniejsze ,ze opuscila wreszcie na stale schronisko ,ze ma wreszcie po tylu latach, swojego opiekuna,kacik w cieplym domu ,pelna miske i reke do glaskania. To uwazam ze wszyscy powinnismy sie cieszyc
  5. [quote name='MalgosMalgos']Pewnie wszystko naraz... Ja sie juz od dawna nie wdaje w pyskowki z karsnalami; dzialam w mysl zasady: rzuca klode pod nogi - potkne sie, przewroce, podniose, otrzepie i ide dalej; rzuca kamien - poboli i przestanie.. zakasuje rekawy i pracuje zgodnie z wlasnym sercem i sumieniem inaczej z nimi nie mozna M.[/QUOTE] masz racje a ja do tego uwazam ze "Badz uroczy dla swoich wrogow ,nic ich bardziej nie zlosci"
  6. [quote name='Maron86']No nie wiem, u nas w szczecińskim schronisku od 2010r są dobermany 'na kwarantannie' właśnie zgarnięte z pseudohodowli. Właściciel o psy 'walczy' przez co nie można ich dać ani na DT, ani do adopcji itp. Psy dziczeją i się coraz bardziej wycofują... Nie wiem czy Pani czytała cały wątek, ale sprawę do sądu złożyli dobrzy ludzie. Były 4 rozprawy w zeszłym roku, później sędzia był chory(?), później sędziego zmienili, później wyznaczyli rozprawę i... dalej nie bardzo rozumiem co.[/QUOTE] zanam podobny przypadek, odebranych sznaucerow z hodowli .trafily do schroniska bylo icj 14 a po 5 lat zrobilo sie kolo 20. Psy po 5 latach zostaly sprzedane gdyz kalkulacja finasowa zmusila wlasciciela hodowli na zrzeczenie sie psow.Psy zostaly przez schronisko sprzedane za 500 zl za psy hodowcom bo nie byly kastrowane ps zaproponuj schronisku niech bierze oplate za kazdy dzien utrzymania psa ,szczepienia itd.wtedy moze juz przestanie hodowca o te psy walczyc.Moze je wykastrowac?
  7. czy oni to czynia z zazdrosci, glupoty czy zeby tylko psom zaszkodzic?
  8. co mowia media o tym miejscu?
  9. [quote name='Maron86']Mam nadzieję że rozprawa nie została umorzona, 'tylko' terminu jeszcze nie wyznaczyli? Czy nie można według nowej ustawy wparować do niej i odebrać zwierząt interwencyjnie?[/QUOTE] no wlasnie ,przeciez chodzi o uratowanie zwierzat ,a pozniej rozprawa
  10. kiedy bedzei ospowiedz?czyb stare zwldzte dowodza
  11. straszne,a co na to wladze ,weterynaria powiatowa org.prozwierzece? kiedy planuje sie zamkniecie schroniska? petycja podpisana ,ale widze ze jest 88 przeciwko zamknieciu schroniska
  12. nie doszukalam sie odpowiedzi tylko tyle ,ze sie protestuje to tak jak w klembowie(tam nawet nikt nie protestuje) wszyscy patrza jak zwierzeta cierpia i nic ,nikt ich nie ratuje
  13. gdy ktos zapuka ,albo pies zacznie szczekac i pedzic do drzwi ,nalezy zawsze odeslac go na swoje poslanie i podac komando lezec ,i zostan.ma tak dlugo zostac na swoim poslaniu jak goscie wejda rozgoszcza sie w pokoju. uczymy w ten sposob ze zakladamy psu symcz jak zacznie szczekac lub jak dzwoni do drzwi i prowadzimy psa na poslanko i mowimy zostac ,lezec .jak pies to uczyni prawidlowo podajemy smakolyk ,albo nagradzamy glaskaniem.ta czynnosc z zapieciem smyczy powtarzamy tak dlugo az pies sie nauczy zostac na swoim poslaniu .Smycz odpinamy kiedy pies pozostaje na swoim miejscu.
  14. zamkna a co z psami?nie lepiej zmienic kierownictwo,psom polepszyc ?
  15. wszystko pieknie ale ,ach te zeberka nie da sie cos zrobic zeby przybral na wadze i nie bylo ich widac?
  16. przeciez sa kagance ,albo weterynarz zawiazuje bandaz wokol pyszczka i jest wyszstko okey. Nie radzilabym go glaskac na sile jak sie boi.zylko cierpliwoscia spokojem ,lagodnymi ruchami z czasem pozbedzie sie pies lekow.musial byc bardzo bity stad ta nieufnosc i strach.
  17. ile pieskow jest w tym miejscu gromadzenia zwierzat? do kogo nalezy to schronisko,kto jes finasuje? czy jakas ortg.prozwierzeca sponsoruje i psy adoptuje?
  18. zapisz sie z psem do psiego przeszkola to dobrze zrobi psu jak i tobie. Kontakt szczeniaka z innymi psami jest koniecznoscia dla dalszego rozwoju psa wiec wybeirz sie moze z sasiadem co ma psa na codzienne spacery ,albo idz na teren zamkniety gdzie pies moze sobie bez ograniczen poganiac z innymi psimi kumplami poza tym ciekawi mnie czy twoj szczeniak u hodowcy byl ze swoimi psami razem i gdzie byl przetrzymywany?
  19. mysle ze moze jakis czas pieskowi podaj rozgotowany ryz z marchwia i miesem z kury.Podaj moze o godzinie 17 .Kolor zolty swiadczy ze wymioty sa z zawartoscia zolci ,musi miec jakas niestrawnosc przewodu pokarmowego stad te bole i te wymioty. guzki to koniecznie nalezy usunac po ich uprzednim zbadaniu
  20. myslalas psy pokazac na Fb? czy oni tak na ladne oczy wydaja kto przyjdzie do schroniska?
  21. sa dwa sposoby : luzna linka ,albo spuszczenie psa z linki o ile masz taka mozliwosc albo kiedy na horyzoncie widzisz psa to swoja suczke musisz czym zaiteresowac odciagnac uwage zeby sie skoncentrowala nim innego psa zobaczy na Tobie ,smakolyku pileczce (o ile mozesz ja zwolnic z smyczy)Naucz ja polecen siad . dobrym sposbem zeby psy nabraly dobrych psich manier zapiszcie sie do psiej szkoly tam zapozna sie z wieloma psami i sytuacjami.psa szkola dobrze robi opiekunowi jak i psu.
×
×
  • Create New...