Jump to content
Dogomania

plastelina

Members
  • Posts

    2263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by plastelina

  1. ja też postaram się jakiś bazarek zrobić na pół dla niej i dla bokserka ,ale nie wiem ile się pieniędzy zbierze, jeśli w ogóle coś.no i ja jestem na etapie myślenia o założeniu konta dopiero ale też nie wiem kiedy to będzie:/
  2. Dziewczyny, Fundacja Boksery w Potrzebie:loveu::loveu:może wziąć Zahirka do kliniki. jutro zadzwonię do kierownika i zaklepie go. no i szukamy transportu do Wawy!!może uda się to jako połączyć z tym Dt w ciechanowie? czy ewentualnie tymczasowi opiekunowie mogliby podjechać po sunie do wawy?
  3. Paulina ta sunia jest cudowna, tylko bardzo bardzo się boi, ze schroniska wyniosłam ją na rękach i dopiero po kilku minutach zaczęła normalnie chodzić a nie przy ziemi. jak się kuca to od razu nadstawia brzuszek do głaskania. bardzo spokojna
  4. psiak-samiec, nie wykazuje agresji, nie szczeka na inne psy, chociaż nie ma też ochoty na kontakt z nimi, pieszczoch, jak kucałam to wskakiwał na kolana [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/6919/schron061.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/1220/schron062.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/8097/schron063.jpg[/IMG] ja też nie mam za bardzo jak pomóc, moze na wątku transportowym ktoś pomorze? Kometa jesteś pewna ze o tej suce mówisz?a nie o tej co kierownik na smyczy trzyma? ta która szła z Angeliką nie zachowywała się jakoś agresywnie, szarpała się trochę ale tak chyba ogólnie z niewybiegania a nie do psów innych.
  5. to ja nie zauważyłam tego drugiego i myślałam że to ten sam. a ten czarny psiak taki sznaucerkowaty to był jeszcze?bo jego też nie widziałam, czemu na spacer go nie wzięłyśmy?:> wiecie coś o nim może? a boksio cały taki przykurczony:angryy: chyba nigdy nie widziałam tak kościstej dupki u psa:/
  6. Boksia umieściłam na forum FBwP, nie wysyłałam go jeszcze do SOS, już na pierwszej stronie uzupełniłam info. Paulina ten kudłaczek z ADHD już w nowym domku:):):)
  7. można można, tylko ja neta nie miałam,a później zapomniałam:oops::oops:bardzo się cieszę ze rodzina bezpieczna
  8. a teraz boksio:oops: który jest pod opieką fundacji "boksery w Potrzebie" dzięki której przeżył. jak pojechaliśmy po niego nawet nie wyszedł z budy, był przeraźliwie chudy i miał gluty. teraz przechodzi skomplikowane leczenie, na które bardzo potrzebne są pieniądze, [COLOR=Red]gdyby ktoś mógł pomóc to numer konta: 87 1090 1870 0000 0001 0841 2247 - koniecznie z dopiskiem plastusiowy[/COLOR] a teraz info co do jego diagnozy: Troszkę się będziemy leczyć, w tym pluszowym boksiu uzbierało się dziadostwa. Mamy zapalenie dróg moczowych, zbierają nam się w pęcherzu kryształy, musimy przejść na karmę Urinary na czas jakiś. Mamy kokcydia i pasożyta włosogłówkę - każde leczone czymś innym, zatem najpierw musimy zwalczyć jedno, żeby wyleczyć drugie [COLOR=Red]No i rtg łapy. Byłam przy tym i widziałam zdjęcie - Zahir miał przetrącone (bo trudno nazwać złamaniem urazy/dziury po śrutach z broni) wszystkie kości [/COLOR]śródstopia Kości są już zrośnięte, "opuchlizna" to po prostu nadtworzenie kości przy zrastaniu. Zgrubienie takie pozostanie, nie zmniejszy się. Zahir nie odczuwa bólu, nie kuleje, normalnie funkcjonuje. Dodam tylko, że to Miś Puchatek i Oaza Spokoju. Oj, lubi się przytulać coraz bardziej, z każdą wizytą jest bardziej kontaktowy - MIÓD! Zahir/Plastuś;) w schronisku: [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/5198/obraz275g.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/5854/obraz282.jpg[/IMG] a tu po kilku dniach w klinice: [IMG]http://images8.fotosik.pl/115/3887bd21619d8d86med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/115/1ed8090fa431b766med.jpg[/IMG]
  9. Kiedyś Marinka znalazła ze 4 domki z ogłoszenia w gazecie metro, więc tam też warto dać ogłoszenie. Jeśli zrobisz plakacik jakiś to wklej tutaj to porozwieszamy a jeśli nie potrafisz(tak jak ja)to pomęczymy Paulinę trochę:evil_lol:
  10. Ale które powyższe pytania, chyba Evl Ci odpisała? Ty mi robisz na złość czy psu? bo ja się nie bardzo orientuję.Podałam Ci nr. kom. osoby u której jest teraz pies?bo jeśli nie to przepraszam, byłam pewna ze Ci przysyłałam.
  11. Rybko, chodzi Ci o alegratkę? sama to zaproponowałaś dlatego nie sądziłam że to taki problem i taka duża odpowiedzialność, nie wiem jak działa alegratka ale jeśli Ci się uda to możesz zmienić na innego potrzebującego psiaka.
  12. Skończyło się allegro Brendy,narazie nie zakładam nowego bo nie wiem nawet czy pies w schronisku jeszcze jest :roll:no i przez 10 dni nikt nie mógł odpowiedzieć na 2 pytania związane z psem?
  13. tutaj opis psiaka: Piesek jest pogodny, wesoły, wdzięczny i absolutnie nie sprawia wrażenia zwierzęcia agresywnego ani chorego ale jak wiadomo nieodpowiedzialnymi zachowaniami ludzkimi można to wszystko łatwo zmienić. Jeśli możecie to przeklejcie na to forum gdzie był domek chętny, bo ja nie wiem co to za forum:oops: Piesek nie ma szczepień jeszcze bo jest dopiero kilka dni u Anety. No i Aneta podpisze umowę z przyszłym właścicielem.Czekam jeszcze na info czy piesek może być wyadoptowany do każdego regionu Polski czy tylko w lubelskim.
  14. Pan dalej szuka psa:angryy:Murka na czarnych kwiatkach pisała że do niej też dzwonił,chce tez owczarka niemieckiego, więc po psa raczej nie pojechał. A&S dzwoniłaś do kierownika? jeśli nie to jutro z nim pogadam o tym na wszelki wypadek. Pozatym jak znaleźć osoby które działają na tym terenie żeby je jakoś ostrzec?
  15. "Nie wiem w których moich słowach doczytałaś, że zabraniam komuś dyskusji bo po to jest forum. Toleruję poglądy bo je można zmieniać, ale zakorzenioną mentalność trudniej. Zatem nie doszukuj się w mojej wypowiedzi ataku i nie doszukuj się podtekstów." Ja nie wiem gdzie ja napisałam że zabraniasz dyskusji. Ja nie doszukuję się ataków i podtekstów, odniosłam się tylko do wypowiedzi o ludziach znajdujących się w PwP. No i żeby nie było nieścisłości to ja tą rozmowę traktuję jako wymianę poglądów na ten temat a nie jako kłótnie z Wami,mam nadzieję że Ty też. Uważam że pomimo suki w ciąży powinnyśmy pomóc Anecie w wyadoptowaniu psiulka a przy okazji wyedukować w kwestii rozmnażania zwierząt. Dlatego nierozumiem osób pokroju admirabilis6, która w prawie każdym swoim poście obraziła Aneta i przy okazji w kilku nas.
  16. [quote name='Rybka_39']evl, nie dziw się, że aneta jest atakowana, bo nie odpowiada na normalne pytania- więc to wzbudza podejrzenia. A tutaj jest zwyczaj, że jeśli pomagamy komuś to potrzebna jest współpraca, jeśli Pani Aneta zatem będzie szukać kiedyś domów dla szczeniaków po swoich płodnych psach, tutaj pomocy nie dostanie. To jest chore collie znajdziemy dom, a na jego miejsce przyjda kolejne 2, to wyszłoby lepiej, żeby sterylnąć sukę, a skoro pani Aneta ma finanse i możliwości opieki nad 2 maluchami niech u niej zostaną, tyle. Wiem, żę Pani Aneta może nie być świadoma, czemu tak ważne są sterylki i sterylki aborcyjne- [B]ale powinnyscie ją uświadomić, skoro bronicie jej zachowania.[/B] A jak Pani Aneta rozmnaża sukę, żeby sobie szczeniaki zostawić, to niech ten pies tez u niej zostanie. [B]A w dziale PwP, są ludzie którzy pomagają, a nie uświadamiają i naprawiaja zepsute poglądy ludzi, ja już nie mam siły pozostawiam to zatem tym, którzy lubia bawić się w te klocki, ja wolę pomagać naprawde [/B]potrzebującym psom, a i tak muszę uświadamiać ludzi przy adopcjach, więc proszę próbujcie, proście czy nawet błagajcie....zawsze to jeden rozmnazacz mniej. PS nie sztuką będzie znalezienie domu dla tak pięknego szczeniaka- sztuką będzie zapobiec kolejnym miotom.[/quote] Rybko, właśnie to zrobiła Ewelina w jednym z postów, na spokojnie wytłumaczyła dlaczego nie wolno psów rozmnażać , zrobiła to bez krzyku i obrażania. Ja myślałam że pomoc właśnie zaczyna się od profilaktyki, której w tym przypadku zabrakło. Bardzo dużo ludzi z PwP zajmuję się właśnie uświadamianiem, wchodząc na stronę większości schronisk masz "uświadamiający" tekst na temat bezsensownego rozmnażania psów, kiedyś czytałam o pogadankach w szkołach, również filmy które znalazła Ewelina mają na celu uświadomienie. Zresztą każda z nas nie urodziła się z tą wiedzą i nabyła ją w taki lub inny sposób. Jeśli wg. kogoś robię coś źle a ten ktoś zamiast wytłumaczyć mi czemu robię źle i co powinnam zmienić piszę mi ze jestem głupią wariatką której nie powinno się pomagać to raczej nie będe go słuchać. Analogicznie rzecz biorąc masz opis w którym uświadamiasz jakie są negatywne i pozytywne skutki rzeczy jakie jjemy. Uważasz że ludzie którzy wypowiadają się w tym temacie powinni zamilknąć bo oni wiedzą swoje i są zdrowi, więc mentaloność innych ludzi nie powinna ich obchodzi bo jak są głupi to ich problem? To jest dokładnie to samo, jeśli ktoś nie wie że źle jje to sam tego nie zmini, bez pomocy ludzi którzy odzywiają się prawidłowo i mają na ten temat jakąs wiedzę. Dziewczyny nam wszystkim chodzi o ten sam cel tylko inaczej do niego docieramy.
  17. evl gratuluję cierpliwości i podpisuje się pod tym co napisałaś. I nie do końca rozumiem dlaczego mamy nie pomóc szczeniakowi którego ona uratowała? Ja też nie jestem za rozmnażaniem zwierząt,ale nie rozumiem co ma piernik do wiatrak. Uświadomić Anetę jak najbardziej trzeba , ale fakt że przygarneła bezpańskiego psa świadczy o miłości do zwierząt a rozmnażanie suki o braku wiedzy. Następnym razem jak zobaczy bezpańskiego psa to ma go zostawiać na betonie gdzieś , bo rozmnożyła swoją sukę? A pytania admirabilis6 były pomijane bo ona wchodząc na wątek nie raczyła nawet przeczytać pierwszego postu.A takie ataki moga spowodować że autorka wątku sobie stąd pójdzie i tyle będziemy wiedzieć o psie a przy najbliższej podobnej sytuacji zamiast psu pomóc zawiezie go do schronu bo np. pomocy z nikąd nie będzie miała. Aneta jak będziesz mogła to odpowiedz na pytania evl i opisz charakter małego, wtedy łatwiej będzie robić ogłoszenia. Dziewczyny kiedyś był taki filmik o rozmnażaniu zwierząt, krążył gdzieś na dogo, nie mogę go znaleźć,wiecie o co mi chodzi? admirabilis6 jeśli szkoda Ci "pomagać głupim" to im nie pomagaj , nikt Ci nie karze. natomiast Twoje obrażanie wszystkich dookoła np "głupich bab-obrońców życia" świadczy tylko o Tobie. Mądrzy ludzie nie muszą udowadniać że to inni są głupi.
  18. Dzięki:loveu:w życiu bym tego nie umiała zrobić.
  19. Sunia cudowna:loveu: maluchy tak samo. przekleiłam część zdjęć do pierwszego postu i poprosiłam evl żeby w swoim jeszcze trochę powklejała żeby były na początku. Mam nadzieje że sunia szybciutko znajdzie domek.
  20. [quote name='admirabilis6']Nie madruj sie plastelina. jakbys miala 500 watkow do przelecenia to tez bys byla suuper dokladna :roll:[/quote] nie byłabym super dokładna.Nie odzywałabym się wcale do czasu aż nie zapoznam się z tematem.
  21. [quote name='admirabilis6']Aneta100, jak wyglada sytuacja matki szczeniaka i innych psow u baby? Czy zgodzi sie na sterylizacje?[/quote] Sugerowałabym zapoznanie się z wątkiem i naukę czytania ze zrozumieniem a dopiero później pisania:roll:
  22. no ale właśnie z jakim?bo ja wiem tylko tyle że pan chce sam po psa pojechać, ale to było takie w formie pogróżki czy rzeczywiście planował to zrobić? mi się wydaje że nie pojedzie ale mogę się mylić,dzwoniłaś do schronu?albo miałaś z tym facetem jeszcze jakiś kontakt? Nie piszmy w ogłoszeniach gdzie jest pies tylko mówmy ze w jednym ze schronisk na lubelszczyźnie czy coś w tym stylu.
  23. Dziewczyny, co z tym panem?z kim on się kontaktuje?ogólnie o co właściwie chodzi?Paulina mi zostawiłam wiadomość na gadu przedwczoraj tylko że mnie na nim nie było i dopiero wczoraj przeczytałam. do schronu trzeba było zadzwonić od razu jak Pan zaczął mówić że sam po psa przyjedzie. Mi się wydaje że ktoś tego typu jak ten facet, nie pojedzie po psa, po pierwsze nie ma czym i jak a po drugie, do tego schronu naprawde ciężko trafić jeżeli ktoś nie dostanie jakiś konkretnych wskazówek wcześniej.
  24. Dziewczyny zrobiłam allegro takie o:roll: [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=698176926]Brenda Sunia Shar-pei szuka domu (698176926) - Aukcje internetowe Allegro[/url] nie mam talentu do pisania tekstów, więc gdyby ktoś chciał napisał coś "łzawego" to zmienię tekst.i wkleję inne zdjęcia jak będą. Jak coś jest nie tak to piszcie. Pozatym czy podać ten numer do schronu czy do kogoś z wolontariuszy? żeby "przesiew" ewentualny zrobić? narazie nie podałam żadnego numer, najwyżej ktoś mejla napisze;)
×
×
  • Create New...