Jump to content
Dogomania

plastelina

Members
  • Posts

    2263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by plastelina

  1. i widzę że Marcelkowi domek się szykuje, pisałam juz do Mantis ale napiszę tez tutaj. Pani która przewoziła Marcelka znalazła mu domek tylko tutaj w Lublinie.Dom jest w 100%pewny Pani Nina ręczy za niego więc musi byc super:loveu:więc pomyślcie też nad tym.
  2. Jejku jak zmiana:loveu: wcześniej tylko się trząsł cały czas, nie mówiąc o tym ze na ludzi w ogóle nie patrzył. Mantis cudowna jesteś:loveu:
  3. Ciarcia jesteś pewna że to ten sam pies? w tym samym dniu do schroniska zostały przywiezione dwa boksery. Historia z fundacją jest trochę niejasna.no ale teraz boksio jest pod opieką fundacji boksery w potrzebie:loveu::loveu: której my dałyśmy znać a nie kierownik. Co do zmienienia postu to jakoś wyleciało mi to z głowy, bo tak rzadko zagląda tu ktoś "nowy" że myślałam że wszyscy w temacie są. już zmieniam post.
  4. ja bym chciała, ale wykończyłam limit wyżebrywania zwolnień lekarskich, więc odpadam. natomiast w którąś sobotę bardzo chętnie.
  5. Paulina jeszcze jest mój bazarek,ale coś słabiutko idzie [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/na-psy-z-nowodworu-ciuchy-bizuteria-ksiazki-o-boksiach-do-14-11-do-22-a-172479/[/url] Matrioszko cieszę się ze do nas wróciłaś:lol:
  6. ta czarna jamniczkowata jest tam już koło 10 dni więc raczej nikt jej nie szuka:/, jej zdjcia wklejałam tydzień temu gdzieś chyba koło 12 strony;p czy adoptowałaś jakiegoś psiaka?
  7. udało mi sie zacząć bazarek, mam jeszcze trochę rzeczy ale aparat całkiem padł. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/na-psy-z-nowodworu-ciuchy-bizuteria-ksiazki-o-boksiach-do-14-01-do-22-a-172479/[/url] jak ktoś będzie miał chwile to miał widziana pomoc w podnoszeniu:) Angelika jaktam urabianie mamy?:>
  8. Teresz super, że mała jest u Ciebie na dt:loveu: Dziewczyny ja w niedziele wieczorem też zrobię bazarek tylko ogarnąć się ze wszystkim nie mogę i już 2 tydzień się zbieram. A czy facet od dobka był sprawdzony jakoś? wolałabym żeby nie powtórzyła się sytuacja z kudłaczkiem. A jak się owczarek czuje po operacji?no i czy sunie są w wawie już?bo nie wiem wkońcu czy teresz je miała przewieść, czy dalej szukać transportu?
  9. Dziewczyny mi się wydaję że to nie ta sama suka, ale mogę się mylić, zwłaszcza że tamta "zniknęła" w dziwny sposób. Wydaje mi się ze hodowca nie wywaliłby ciężarnej suki:roll: ewentualnie jak już urodzi. Pozatym nie wiem czy zauważyłyście ale tam 50 %psów to w typie jakiejś rasy:roll: chyba nawet w Lublinie tylu "rasowych" psów nie ma.a ilość huskych się prawie nie zmienia, za to psy się zmieniają cały czas.
  10. biorąc pod uwagę ciąże Lukrecji, to ktos mógł wziąć wilczakowatą dowiedzieć się że jest w ciąży i oddać, albo może to być inna suka:roll: Dziewczyny napisałam na transportowym prośbę o pomoc w transporcie. Myślę że szybciej uda nam się wykombinować transport za zwrotem kosztów, może wtedy ktoś specjalnie nawet pojedzie. tylko że ktoś się dorzuci? ja mogę jakieś 20 zł dać:oops: No i dzisiaj z Golf rozmawiałyśmy o tym żeby zbierać pieniądze na bazarkach itd na nowodwór i korzystać z nich w miarę pilnej potrzeby, może znalazłyby się osoby które raz w miesiącu wpłacałyby np 10 zł a my im będziemy pokazywać psa na którego dane pieniążki poszły. Tak dla przykładu głupia sytuacja z kudłaczkiem i bokserkiem, Pani która je przewoziła nie chciała naszczęście rzadnych pieniędzy,ale moje pytani na wątku czy mozemy się dożucić do transportu zostały całkowicie pominięte, mimo że wypadałoby chociaż połowe się dołożyć bo Pani zabrała kudłaczka z czystej uprzejmości a robic tego nie musiała. ja w ostatniej chwile dowiedziałam się że jadę i gdyby Pani chciała kasę to sama nie miałabym tyle przy sobie żeby jej dać. Co o tym myślicie? nie wiem czy to wypali , ktoś musiałby udostępnić swoje konto , przedstawiać tu rozliczenia itd. Jutro owczarek zabrany przez Kometę i Golf ma operację więc trzymajcie kciuki!!
  11. Dziewczyny jeśli chodzi o sterylizację w tym schronisku to odradzałabym, pozatym podejrzewam że będzie kosztowała około 300-400zł! w klinice na Stefczyka będzie to kosztować pewnie ok300zł ale za to można zostawić sunię na noc żeby tam doszła do siebie. Jeszcze mogę się mojego weta zapytać ile by wziął za bezdomną sukę, ale wtedy i tak Murka dostałaby psa od razu po sterylizacji. a czy ona nie ma koło siebie jakiegoś weta? ja postaram się zrobic bazarek,ale będzie do podziału na 4 psy więc niewiele z tego będzie.:oops:
  12. Mantis to ja Tobie bardzo dziękuję :loveu: za to że wzięłaś go na tymczas. on (ma już jakieś imię?:>)się już chyba poddał, jak stałam koło boksu i cmokałam to nawet głowy nie wychylił, byłam pewna że już go nie ma,ale poprosiłam pracownika żeby do budy zajrzał się i znalazł, później juz po wyjściu ze schroniska, w jakiś sposób wydłużyła mu się obróżka:oops::oops: (była reuglowana) i spadła mu z szyji a on stał dalej, nawet tego nie zauważył , później jak pan który go trzymał zakładał mu ją spowrotem to też zero reakcji. a z ciekawostek, to w schronisku odnalazł sie pies zaginiony chyba w Siedlcach(tam mieszka jego właścicielka), ale czip miał z Olsztyna więc do konca nie wiadomo gdzie zginął ale jego właścicielka jechała po niego, tylko Nowodwory pomyliła a ja juz musiałam jechać i nie usłyszałam całej historii. a to ten drugi kudłaczek, zdjęcie tragedia, ma ktoś ze spaceru może? [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/9421/schroniskoo003.jpg[/IMG] piesek jest super, Pani oddawała go ze łzami w oczach:| podobno nie brudzi w domu, jak chce wyjść to sygnalizuje, z zachowaniem też nie było problemów, tylko Pani nie jest gotowa na następnego psa, nie będę komentować. Pies mnie obszczekał na wstępie, ale po chwili już mu przeszło, nie wiem czy nie podobałam się mu ja czy aparat, ale za facetami przepada. do kierownika się łasi a jednemu z pracowników który wszedł do boksu wskoczył od razu na kolana. zresztą pracownik mnie bardzo namawiał żebym go ze sobą zabrała:)psa nie pracownika oczywiście. a to zdjęcia maluchów znalezionych w rowie przez pracownika: psiaki są naprawdę malutkie, wielkości mojej ręki, te 2 rude wredne je trochę poszturchują, i czasami maleństwa zakopują się w jedzeniu i tam śpią w misce. [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4734/schroniskoo027.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5715/schroniskoo036.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/3586/schroniskoo035.jpg[/IMG] i dla porównania z moją ręką [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/2293/schroniskoo034.jpg[/IMG]
  13. malutka sunia, podobna do jamniczka, bardzo młodziutka, w schronisku od 3 dni, znaleziona w Lubartowie, nikt jej nie szukał.sunia jest bardzo przyjazna , siedzi w pomieszczeniu z psami do obserwacji bo to naprawdę malizna jest: [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/3706/schroniskoo021.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/4096/schroniskoo015.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/326/schroniskoo017.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3742/schroniskoo018.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/6331/schroniskoo016.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/7086/schron087.jpg[/IMG] [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/8866/schron089.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/8766/schroniskoo004.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/2830/schroniskoo012.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1317/schroniskoo007.jpg[/IMG] to jest ta sunia, zdjęcia ze spaceru i jedno z dzisiaj, coś mój aparat coraz gorzej działa i wystarczy delikatny ruch psa i zdjęcie całe rozmazane:/ dlatego takie kiepskie z dzisiaj. Sunia jest przeziębiona , ma katar i gluty. nie zauważyłam wcześniej że nie ma jej tu na wątku, myślałam że tylko tego jednego psa brakowało.Bokser miał takie same gluty jak ona,ale po pół godziny w ciepłym samochodzie mu przeszło:roll:
  15. ja jadę z Panią do schroniska ,bo okazało się że Pani myśli że nowodwór jest 150 km dalej , a Pani jest z Lublina a nie z Wawy jak sądziłam, jak zawale studia to Wasza wina:eviltong: Pozatym jest problem bo kierownik wydał jakiegoś psa z 15 ,czy jeśli go już nie będzie to brać jakiegoś innego kudłatego?? kolejny problem to taki że bokser jest bardzo chory, kierownik powiedział że na miejscu ocenimy czy go weźmiemy. A teraz sprawa najgorsza mianowicie kudłacz który poszedł w sobotę do domu ,wrócił do schronu w niedziele:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:"pies idealny ale pani nie pogodziła się jeszcze ze stratą poprzedniego psa i nie jest gotowa na nowego":angryy::angryy::angryy::angryy:nie wiem kto przeprowadzał tą adopcje ale wg. mnie cie ludzie nie powinni dostać już żadnego psa.jedyny plus jest taki że go wykąpali i obstrzygli. teraz wyglada ładniej za to dupa mu marznie bardziej. Czy ktoś z Lublina ma kontener do pożyczenia na jutro????? Teresz jeśli możesz to wyślij tym ludziom to zdjęcie,ale mi się wydaje ze to nie ten sam pies. Padłam:/te psy trochę za bardzo wciągają, więc chyba musze sobie odpuścić na jakiś czas bo z niczym się nie wyrabiam:/
  16. Mantis wyczyść skrzynkę, wyśle do leni pw i uciekam z dogo, ja dzisiaj nie będe miałam jak wysyłać pw czy kontenerka nie mają.
  17. Dziewczyny a moze ktoś z Wawy ma kontener do pożyczenia? tylko i później po odebraniu psa przez mantis kontener wróciłby do wawy? audi osobowe, raczej do bagażnika się nie da włożyć:/
  18. Leni narazie Pani się waha i ja ją rozumiem doskonale, ja z jednym psem mam czasami problem w samochodzie a co dopiero z dwoma!! [COLOR=Red]Dziewczyny skąd wziąć kontenerek na jutro??[/COLOR]
  19. wiem wiem:oops:już doczytałam wątek dlatego post zmieniłam jeszcze się nie układa, Pani się waha bo nie ma za dużego doświadczenia z psami i nie wie czy poradzi sobie z 2 psami,co mam jej odpisać? może Mantis skontaktowałabyś się z Panią i coś ustaliły? Ewentualnie kontenerek na psa tylko jak go do jutra załatwić?
  20. Dziewczyny ja ciągle czekam na odpowiedz czy osoba przewożąca boksera może zabrać też jego. czy w razie czego dołożymy się jakoś do transportu?chociaż po 10 zł?
  21. najprawdopodobniej jutro, mam zadzwonić do kierownika i powiedzieć jak już będzie ustalone kiedy on jedzie, tylko że jak narazie to nie wiemy co dalej z maluchem czy ktoś z wawy go odbierze i zawiezie do ciechanowa?
  22. tak by było najlepiej, tylko to są 3 samce,nie wiem czy problemów nie będzie w samochodzie. pozatym po boksera przyjedzie ktoś z forum boksery w potrzebie i nie wiem czy zgodzi się wziąć tyle psów, ale zapytałam się.
  23. tak to piesek, coś mi się pomyliło z tą suczką:oops:
  24. Bardzo się cieszę że ta malizna znalazła dom:loveu::loveu: Dzwoniłam do kierownika , bokserek zaklepany,ale coraz gorzej z nim jest, jest bardzo słaby i nie chce jeść, ale z dobermanem podobno lepiej już.
  25. można, ale tylko wtedy kiedy jest pewność że ktoś po nie przyjedzie w ciągu 7 dni chyba.
×
×
  • Create New...