Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. dopiero tu trafilam:( Bozie, bozie.. Jak moja emcia tylko 30 kilogramow wczesniej.. Jak dorwe porzadny internet poczytam na spokojnie:(.. Dawno juz nie bylo mastino do ratowania.. I to szczeniak.. Ech ech.. Postaram sie poszkac fantow na bazarek.. Moze cukierki jakies.. Inez, zrobilabys bazarek jakby co? Ten z krakowskim kredensem co kiedys..? Tylko tak moge pomoc, moj tymczasek jest chory, sam potrzebuje lekow:(
  2. A czy Kori troszke sie osmieliła juz? Chciałam bardzo tutaj podziekowc kiwi za wsparcie naszych psiaków, dostałysmy od Niej i jej Przyjaciół 300 zł - z tych pieniążków został wykastrowany Goofi - 150 zł (wątek podhalański) oraz wysterylizowana sunieczka rudaska - 250 zł. Pozostała część sterylki została opłacona z bazarku robionego przez ciocie ludwe z moich fantów:) - wpływ 126 zł na nasze psy. Po uregulowaniu wszystkich zabiegów i długów pozostało nam do dyspozycji 26 zł:)
  3. Dziekuje Agata, ze napisałaś:) Dzięki funduszom od kiwi (300 zł) oraz bazarkom na psiaki z podhala i szczeniaczki miałyśmy 426 zł. Za te pieniazki wykastrowany został m in Goofi.. Baaardzo dziekujemy!!
  4. myśle, ze jak mają parwo to nie jest to takie proste niestety:( Co z nimi bedzie...?:(
  5. o Boże, koszty beda ogromne:(..Biedne szczylki, biedne..:( Muszą dostac surowice, interferon, leki przeciwwymiotne..:(..
  6. bo do mnie dzwoniła Pani właśnie z Radziszowa w sprawie cc Sońki, ale Sońka juz w domu, wiec poleciłam jej forum molosy.. Pani ma starą sunie cc.. To pewnie ta sama rodzinka, jak nie znajdziecie nikogo wczesniej to ja podjade, ale dopiero najwcześniej w przyszły weekend. Moja mama mieszka w Radziszowie, to blisko Krakowa jest, jakby co:) i ja tam czesto bardzo jestem, tak ze mogłabym sprawe nadzorować i suśke mieć tez na oku:)
  7. [quote name='Zuzka2']Bardzo dziękuję!:-) Potrzebna druga wizyta PA w Radziszowie-5km od Skawiny. a dla jakiego pieska ta wizyta? Dla Malagi moze?
  8. zróbcie proszę koniecznie test na parwo..:( Nasze szczyle nowotarskie nie miały krwi w biegunce a jednak parwo było:(..
  9. a skad te szczylki bedą jechać? jakby ktos je podrzucił do Tychów w tygodniu to ja teoretycznie mogłabym je dowieźć do Myslenic.. Tylko ja jezdze do pracy wiec raczej mogłabym je zabrać dopiero po południu..
  10. no nie moge.... W jakim on jest wieku mniej wiecej? Nie wierze zeby komus nie zaginał..No nie wierze..
  11. pisałam już na krakowskim, ale napisze jeszcze tutaj. W najbliższą sobote jade z sunią collie z Krk do Radomia. Sunia zabierana jest potem do warszawy, mysle ze nie byłoby klopotu rownież z kotem. Wyjezdzam wczesnie rano w sobote, w Radomiu chce byc ok. 10.00. Jeśli ktos mógłby przekazać mi zwierzaka gdzieś przy trasie Warszawskiej w Kilecach to chetnie go zabiore do krk. jade za darmo, ale zwierzak musiłaby byc dostarczony gdzies przy trasie, bo sie bede troche spiueszyc. W krk zwierze moge dowieźć w dowolne miejsce. Mój tel 608 030 883.
  12. w sobote najblizszą 10.03. jade z nowotarską sunią collie do Radomia. Tam odbiera ja pani, która jedzie docelowo do warszawy. Czy ktoś potrzebuje transportu na tej trasie - tzn Krk - Wawa ew Radom - Krk? [B]missieek - koty?[/B] Mój tel. 608 030 883. Jade z Ruczaju do hoteliku Pana Tomka potem na wylotówke na Kielce/warszawe. wyjeżdzam z domu o 7.00.
  13. Dodo jest taki delikatny przy Gisce.. Wczoraj gdy Rudzia napisała mi, ze Doduś został znaleziony tam gdzie wyrzuca sie zazwyczaj psy, to mi sie tak jakos smutno strasznie zrobiło.. Ze on sie musiał poniewierać, ze go ktos po prostu mógł wywalić z domu ot tak:(.. Wyrzucenie psa nigdy nie zasłuzy na moją akceptacje, ale moge jeszcze próbować starać sie zrozumieć gdy ktoś chce pozbyć sie psa w jego mniemaniu uciążliwego, agresywnego, tzw trudnego. Dodo jest kochany, przytulasty, w domu nie brudzi i nie niszczy, nie wdaje sie w bójki z innymi psami, nawet ich nie zaczepia. Pies idealny. Niestety chory. A ma taki ogrom miłości w sobie.. Takiego postepowania nie zaakceptuję nigdy i nigdy nic takiej sytuacji nie jest w stanie usprawiedliwić w moich oczach...
  14. a tu jeszcze kilka zdjeć starych Giguli, zeby Patia widziała, ze dbam jak mogę o Jej podopieczną:lol: [FONT=Arial][SIZE=2] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e1a8dd53e75de646.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1405/e1a8dd53e75de646gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/22996bdfe474ae5c.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1359/22996bdfe474ae5cgen.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d363deed6dbb1f51.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1404/d363deed6dbb1f51gen.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/FONT]
  15. zrobiłam kilka zdjec Dodusiowi:) Niestety aparat mi troche siada wiec nie sa za specjalne.. [FONT=Arial][SIZE=2] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1367/9a93ffb97afd1fc9gen.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1371/80aecb32dbe7b558gen.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/73843c16e0e2cacc.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1405/73843c16e0e2caccgen.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/561f001ee3d511ea.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1404/561f001ee3d511eagen.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/FONT]
  16. Ja tak własnie podejrzewam, ze on nie myślenicki:( Przeorałam w styczniu cały ubiegły rok ogłoszen - jego nikt nie szukał..:( Ale moze nie zawsze ludzie wiedzą jak szukać.. sama nie wiem. W każdym razie Dodo przyległ juz do nas bardzo, zajął ponton Gigi i bardzo pcha sie do przymilania:D Kupiłam mu cartrophen za 270 zł w zastrzykach, dostaje jeden zastrzyk co 6 dni - zostały mi jeszcze dwie dawki. Zobaczymy co dalej z tymi nogami bedzie. Jest jeszcze kilka mozliwosci - kwas hialuronowy dostawowo, bonharen, triocoxil.. Ale nie mozna wszystkiego na raz. Triocoxil wspaniale podziałał na noge Giguli, ale ponoc osłabia mocno serce i wątrobę.. Cudów niestety nie ma - coś kosztem czegoś..
  17. super! Te psiaki sa piekne, a naprawde do schroniska bardzo ciężko dojechać.. Te psiaki tam marnieją:( i nikt nawet o nich nie wie.. Dopiero teraz - dzieki Aga-ta :) jest dla nich większa szansa...
  18. [quote name='elaja']Kurcze , ten haszczakowaty jest cudny , jeszcze dzisiaj wieczorem go poogłaszam. Kto jest na dogo od północniaków ? Może jakoś wspólnie udałoby się mu pomóc .[/QUOTE] Na pewno jest Pocahontas - onqa czesto robi bazarki na haskie
  19. oj to szkoda..:( Tam starsznie cieżko dojechać a ja byłam tam tylko raz i to z Aga-ta, która swietnie zna droge..
  20. Aga-ta, jeśli dla collie byłby transport do Warszawy to ja bym po psiaka mogła pojechać w zamian za ta Wawę. Tylko ja tam nie trafie sama...:((( Lucyja, a o której Ty jedziesz dzis po collie? Moze ja bym mogła pojechać za Tobą swoim autem? Tylko ze ja dopiero o 18.00 jestem w domu..:(
  21. to naprawde Fuksik? jaki ładny!!!:) I nadal bez domu?..
  22. a to nie jamnisia jest jakaś przypadkiem? pies/suczka, mloda
  23. Aga-ta, dobrze, ze załozyłaś wątek... Przynajmniej niektóre mają szanse wydostać sie stamtąd.
  24. przekazałam swój 1% na Mopsika:) - 88 zł, moze choc jeden kotek zostanie wysterylizowany dodatkowo:)
×
×
  • Create New...