Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. [quote name='Toska']Wiesz Aniu , wydaje mi się , że to nie był pierwszy dom Leksy , że ona tak jak moja Tosia też była przygarnięta , ale głowy nie dam . Nie Tosko, tutaj jestem pewna, ze to był jej pierwszy dom. My - jak juz wczesniej wspominałam - mamy książeczke Leksy i tam od grudnia 2000 jest wbijana rokrocznie kartka ze szczepieniem przeciw wściekliźnie. No i od początku jest to samo nazwisko i ten sam adres na Masarskiej. Jeśli by ją adoptowali to chyba jak miała rok (urodziła sie w listopadzie 1999), a w to raczej nie wierzę:shake: . Co do leczenia, to widzę, ze długa droga jeszcze przed nami:crazyeye: Najbardziej szkoda mi Leksy, bo ja przecież zimę w sandałkach jakos obchodzę:eviltong::eviltong::evil_lol: A tak na serio, to spisałam ten wasz lek na osłabienie odporności - zapytam naszą wetke o tą kuracje. Mozna by spróbowac jak będzie bardzo źle.. Na razie alergia nie jest do końca opanowana niestety, ale ropa nie leje sie cały czas (jak czasem i bywało) a jedynie po naciśnięciu:cool3: :cool3: Ale sterydów nie chcemy jej podawać - jak również i Ty - zbyt często, bo zacznie sie sypac watroba (na razie na szczęscie - wg ostatnich badan sprzed dwóch tygodni - wątroba jest wzorcowa:multi: ), a Leksa bierze jeszcze leki na ten nieszczesny kregosłup (codziennie). Ja jedynie łudzę sie, ze moze zimą ustąpi. Gdy została przez nas wzieta w lutym, to my nawet pojecia nie mielismy, że z niej taki alergik (oczywiscie nie wpłynełoby to w żaden sposób na naszą decyzję, bo lekse pokochalismy juz na zdjeciu:evil_lol: ). Łapki były czyste, a wyłysiałe placki bralismy za modzele i odleżyny od betonu.. Ale nic - wszystkiemu damy radę:lol: Bo przecież Leksy mogłoby już nie być z nami gdybyśmy tak od razu uwierzyli temu pierwszemu lekarzowi od zdjecia kręgosłupa...:mad: PS Nie wiedziałam, ze Tosia też jest przygarnięta..Jest tu moze gdzieś jej historia na dogo?
  2. Czarodziejko, jeśli o mnie chodzi, to moge zadeklarować z całą odpowiedzialnością, ze mój pieniążek będzie przychodził co miesiąc.. :lol: Zakładam tez,że Sabcia prędzej czy później znajdzie swój docelowy dom, a do tego czasu jakos damy przeciez radę.. Gorzej bedzie z karmą, bo jezeli nie mamy tańszego rozwiązania, to koszt jednak jest dość spory.. Moze poradzic by sie jeszcze jakiegoś weta, czy nie istnieje jakas altermnatywa równie skuteczna a tańsza?
  3. Tak tak rzeczywiscie losy psiaków plączą sie czasem niesamowicie.. Szczególnie jak ma sie do czynienia z tak mało popularna i naprawde drogą rasą jak np mastino.. Pomyśleć by mozna,ze skoro ktos zapłacił za szczeniaka ok. 3500 zł (leksa ma tatuaż) to wiedział na co sie decyduje i jakie trudnosci moze spotkać po drodze.. To przecież niemała kwota.. Jeśli chodzi o alergie to praktycznie na jakieś ostre ataki wet daje steryd i antybiotyk (np ostatnio augmentin). Natomiast codziennie bezterminowo dajemy: - do ucha otomax - do oczu atecortin lub jak jest - alergoftal - na nogi (leksa ma takie placki z których płynie po nacisnieciu ropa) detreomycyna A Ty co stosujesz?
  4. Ach no cóż - ja tu tylko przychodze sie wypłakać..:evil_lol: A na razie na szczęscie takich okolicznosci nie ma!!:lol: Leksa zaczęła przeskakiwać przez małe zywopłociki.. tak więc wróciła jej energia i radośc.. (Nam przy tym tez) Poniewaz jest teraz pełna wigoru i sił i próbuje zaczepiac i szalec z młodziakami, wiekszosc zaczepiających nas osób nie wierzy,że gruba ma juz 7 lat..:loveu: Dzieciak z niej straszny:loveu: Jedyne z czym nie mozemy sobie poradzić to ta wstretna alergia skórna..:shake: Wlecze sie to niemiłosiernie - ale mamy nadzieję, ze w zimie troche ustąpi. Ale ogólnie pies jest całkiem odnowiony:eviltong: :evil_lol: :evil_lol: Ucałowania juz przekazane, mizianko również. Dziekuje Tosko, ze myślisz o nas i nam kibicujesz:calus: :calus: :calus:
  5. Tak tak tak oczywiscie podtrzymuje moje comiesięczne 50 zł na Sabe, aż nie znajdzie ona swojego domku docelowego. Płace - jak mowiłam - zawsze po 25. miesiąca, tak wiec 50 zł za październik pójdzie we srodę w przyszłym tygodniu. Ale chyba looserka mnie już i tak uwzgledniła w podliczaniu finansów :lol: :lol:
  6. Oj dogu dogu co to z tobą bedzie:shake: Zima tuz tuż a ty masz krótkie futerko:shake: Tymczas potrzebny... Pomozemy w utrzymaniu psiura, tylko ciepłe schronienie potrzebne!!
  7. Jejku jaka bieda:-( Podnosze.....Więcej nie mogę zrobic..
  8. Ja podtrzymuję nadal moje 50 zł co miesiąc - wpłaty moge przekazywać po 25. kazdego miesiąca.. W październiku postaram sie przelać nawet z końcem tego tygodnia (tj 20. go ) jakby była taka koniecznosć.
  9. Nie ale skoro Bunce tak szybko ciałka przybyło, to znaczy że ze smaczkiem wciągała co tam na stół wjechało:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  10. Nooo, mi tez ...:lol: A Bunia to klucha taka prawie jak Tulinek:evil_lol: :evil_lol: Mosii to wszystko dzieki twojej opiece i sercu!! :loveu: :loveu: :calus: (no i obiadkom, które serwujesz:evil_lol: )
  11. Czy Bunia i Tulin już pojechali? Prosimy o relacje słowną i zdjeciową z nowego domu :loveu:!!
  12. Szansa dla Saby wspaniała, oby wszystko poszło dobrze.. Ja swoją rate comiesięczną na hotelik przesle jak zwykle po 25.tym (50 żł). Na kiedy planowany jest zabieg?
  13. Arko, to byłoby najlepsze co mogłoby sie Sabci przytrafic w tym jej nieszczesnym zyciu.. Dziewczyny piszcie tu szybko, ze Sabcia kochana, ze dobra dla całego świata (z sukami duzymi i małymi razem wziąwszy):loveu: :loveu: , ze tylko na słoneczku lezy i nikomu nie wadzi.. Ja tylko powtrzam to co w tym watku przeczytałam, ale swiadkowie naoczni tej Sabciowej dobroci niech sie tu prędko wypowiedzą!!:lol: :lol:
  14. ale fajna babeczka z tej Sabulki:loveu: dom dom dom potrzebny do kochania sunki:lol:!!!
  15. Kciuków powoli brakuje (sa zacisniete u Buni:evil_lol: :evil_lol: ), ale jakies sie jeszcze znalazły..:lol: :thumbs: :thumbs: :thumbs:
  16. Tez trzymam, tez trzymam.. Byłam najpierw na wątku Tulinka, i dlatego informacje miałam śladowe, ale widze, ze tu cała akcja!!:lol: :lol: zeby wszystko sie udało!! :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  17. no mosii nieładnie - nic nam nie mówisz, a tu takie zmiany na super lepsze!!! :loveu: :loveu: :loveu: :multi: :multi: :multi:
  18. Ojej, a ja wysłałam na AFN z dopiskiem Sabcia ONka z Rembertowa (poprzednio przelew szedł na prywatne konto kasiaprodex, wiec nie wiedziałam:oops: . Mam nadzieje, ze Green Evil zorientuje sie, ze to na naszą sunieczke.. Byłam przekonana, ze puszka na Sabe w AFN jakaś jest.. I też ponawiam pytanie loozerki - czy Saba na razie pieniadze ma czy wpadła juz w długi?
  19. mosii zajeta bordozką z Sosnowca:eviltong:
  20. Doba chyba kosztuje 20 żł. Tak, ze to nasza 100 zł to pieć dni w hotelu...
  21. Pieniądz pewnie zejdzie dopiero jutro z mojego konta, bo przelewy zrobiłam dopiero przed chwilą:oops: :oops:
  22. No i co - czy bącyś zostaje u swojej tymczasowej opiekunki na zawsze?:lol:
  23. Tak, tak lena_zet ma tez mastinke, z tym, ze jej sunia była przede wszystkim trzymana w celach prokreacyjnych (mówiac prosto - na zarobek:mad: ). Dostali ja w stanie straszliwym.. Ale teraz kwitnie:lol: Nasza Leksa była psem mieszkaniowym, o którego dbano (nie miała np. szczeniaków), ale pewnego dnia wzieto ja na smycz i odprowadzono do schroniska... Podejrzenia nasze sa takie, ze została oddana ze wzgledu na wysokie koszty leczenia. Ale moim zdaniem nic takiego postepku nie usprawiedliwia.
  24. Moze pani była zmeczona (bo dzis jakiś taki dzien ciezkawy). A my tu wszyscy zaciskamy kciuki - nawet Leksa została zaangazowana..
×
×
  • Create New...