katarzyna kuczewska
Members-
Posts
973 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by katarzyna kuczewska
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
katarzyna kuczewska replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
o jezzzu ile jamników na stole!!!!! ale sie usmiałam pozdrawiam serdecznie:) jamniki to wyjatkowe psiaki :) cale serce cala rodzina staje sie pod ich wplywem zajamniczona :) ja uwazam ze SĄ PSY I JAMNIKI!!!! -
[quote name='PositiveThought']bo pisałaś, że DT są potrzebne dla Igi i Stronga, miejmy nadzieje, że Igusia znajdzie domek, więc mogłabym się może zająć Strączkiem?[/quote] spozniłaś się:razz::razz::razz: Straczek bedzie ze mna na tymczasie u moich rodziców:) ze wzgedu na remont mojej hancjenty:) obiecuje ze zdjecia beda wstawiane regularnie ale szukamy dla niego domu stałego !!!
-
DZIEWCZYNY :) NO JA JUZ MIALM NAJGORSZE MYSLI OK KONTENER BEDZIE DOSTRACZONY DZIS OKOLO GODZINY 20 DO DALENKI MAM DODATKOWA KASE DLA WAS NA DOM TYMCZASOWY JESZCE NIE WIEM ILE ALE NIE MNIJE NIZ 50 Zł TO PEWNE !!! to do jutra to prawda pierwsza cieczka serio jest tak jakby jej nie bylo sama milam suczke to pamietam takze danko nie martw sie dasz rade :)
-
ok troche konkretów transporterek jest zalatwiony jest wypozyczony z TOZ wiec prosze o wiadomośc o ktorej ewentualny odbior Zuzi :) oczywiscie dostosujemy sie z dalenka i mozemy wyjecha cgdzies na skraj miasta by osoba jadaca po Zuze nie bladzila po Szczecinie czekma na kontakt i czy transport wciaż aktualny
-
tik tak ,tik tak zegar tyka nikt się ze mna nie kontaktował:( chyba czas by ktoś ze zadeklarował kto przyjeżdza po Zuze ? potrzymuje swoja propozycje noclegu, odebrania i odwiezienia na dworzec PKP ba nawet piwko postawie i zagwarantuje mila atmosfere :) ktora z ciotek chce zobaczyć Szczecin i wrocić do Wa-wy z Zuza:) zrobic z niej kobiete z manierami i kaprysami rodem ze stolycy?:) przypominam , że Dalenka ofiarowała 300 zł na podróz to wystarcza:!
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
katarzyna kuczewska replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ciotki pani weterynarz prosi o kontakt co i jak u Maksia ! dzwonilyscie ale jej ponoc nie bylo w klinice