Jump to content
Dogomania

zalewscy

Members
  • Posts

    388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zalewscy

  1. [quote name='Ewkaa']No co ty jestem jak najbardziej poważna, czas na przerwę.[/quote] :placz: :-( :placz: :-( :placz: :-( :placz: :-( :placz: :-( :placz: :-( :placz: :-( :placz: :placz: :-( :placz: :-( :placz: :-(
  2. [quote name='Ewkaa']Nie chce mi się już robić zdjęć moim psom:evil_lol: Chyba zrobię sobie dłuższą przerwę.[/quote] Zwariowałaś ?? :mad: Bo będe płakać :placz:
  3. [quote name='Iza i Fidel']Chyba Tytano pisal,ze juz go nie ma.Ja pisalam,ze wtedy gdy ja z Magda tam bylam to jakas kobieta miala go wziasc.No i najwyrazniej wziela. Ja bede w schronie chyba w poniedzialek.Napewno po tej niedzieli,bo juz zaczynam prace i bede jezdzic do Legnicy codziennie.[/quote] Nie ma go , napewno, dziś sprawdzałam.
  4. [quote name='Ludiana']Dodałam zdjęcie obok czy już je widać ?:crazyeye:[/quote] Nie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  5. Golasssss hihihi, wreszcie wpadł pod kosiarke:loveu: , no i Ewkaa przestanie nazywać je mopami :multi:
  6. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/customprofilepics/profilepic12294_3.gif[/IMG] Superasne !!!
  7. [quote name='madzia i medor'][quote name='zalewscy'] O kim jak o kim, ale o Tobie Ela i "mojej koffanej czwórce" w życiu:mad: :evil_lol: Tym bardziej, że niedługo się do Was wybieram:razz: Ale nie martw sie, wcześniej dam znać:evil_lol:[/quote] :calus: :buzi:
  8. [quote name='Edi100']Foczka pozdrawia wszystkie cioteczki:) Nie zapeszam ale.... Nie oddamy Fośki. U nas jest jej dom i niech tak zostanie! Fakt, moje zycie przewróciło sie do góry nogami ale pracujemy nad tym. Jakoś to będzie. Nie zapeszam, żeby tylko nie zaczeła gryźć, ale chyba to juz za nami. Ona już wie że nie musi się bronić bo ją kochamy i jest bezpieczna! Nawet przywykłam to tych koszmarnych spacerów i wyjeżdzania hen daleko żeby się psisko załatwiło w spokoju. Życie niesie tyle niespodzianek....[/quote] Wreszcie przeczytałam to co chiałam przeczytać od Lutego :calus: :Cool!: :Cool!: :buzi:
  9. [quote name='madzia i medor'][B] "Dopłynee, dopłyneeee ...";) :evil_lol: [/B] Ciotka Madzia to już całkiem o nas zapomniała :-( .
  10. Witam, rozmawiałam z gamoń. Sytuacja jest napieta poniewaz, działkowiczka upiera się , że pies jest jej a szczeniaczka da córce na działkę :-( . Bez pozwolenia, nie można nic zrobić. Jak tylko bede mieć wiecej informacji napisze. Biedna psina i maluszek też ma trafić na działke:placz: .
  11. [quote name='DORRAG']To i ja wrzuce fotkę mojej boksi:cool3: [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/1459/200607241709410042ac9.jpg[/IMG][/quote] Na czym ona siedzi ??
  12. No i relacja z ostatniej chwili. Sylwia była jak zwykle w schronie, wzieła psa na spacer, a ten sie zaczoł dusić!! Okazało sie ze pies ma strasznie zaschniety popekany nosek i pełno w nim piachu. Pracownik na skargi Sylwi powiedział tylko wieczorem bedzie wet to mu powiem, jakby ciężko było namoczyć szmate i przemywać nocha psiakowi:shake: .
  13. [quote name='malawaszka']hahahaha nooo i dodatkowe dawki wapnia :evil_lol:[/quote] Ja jak byłam z Adasiem w piaskownicy i ten napchał sobie całą buzie piasku teściowa swierdziła ze on uzupełnia minerały :diabloti:
  14. Strasznie szypciutko rosnie Ci ta trzecia sznaucerka, to pewnie po eukanubie :evil_lol: :diabloti:
  15. Tylko !!!!! Kolejna bokseromaniaczka :klacz: :klacz: :klacz:
  16. Dlaczego nikt nic nie pisze co z psiną ??
  17. Szkoda bo z 7 zostało jużtylko 4. Bardzo sie boimy i właśnie jedziemy z suką do weta na Grunwaldzką , bo najprawdopodobniej nie ma mleka tyle ile trzeba , ma biegunke i plami gęstą czarną mażią chyba coś jej zostało w środku !!!!
  18. Niestety , bylismy na Grunwaldzkiej szczeniak nie przeżył. Jak jestem strasznie zła, bo gdyby nasza wetka wczoraj zaczeła podawać glukoze szczeniak miałby szanse to był sliczny biały bokserek. Anastazja jest nie pocieszona ryczy i ryczy. I mi tez sie chce ryczeć .
  19. [quote name='acroba']Zamiast lampy do kuczat moze byc lampa jak do terrarium. Tylko gdzie ja dostac w weekend:roll:. Pies ma miec cieplo i mozna go ogrzewac, i energicznie pocierac jak sie nie rusza.Moj fafior jak mial ok 3 tygodni to mi w ciagu kilku godzin przez rece lecial i myslalam ze juz po nim. Zawinelysmy go w recznik i pocieraly z kolezanka na zmiane.Do tego farelka zeby bylo cieple powietrze. Nie chcial jesc to po kilka kropel dawalysmy mu do pyska wode z glukoza (jak nie macie glukozy to moze byc cukier) .Glukoze podawalysmy malutka pipetka,moze mleko tez sie tak uda podac? W sumie po ok 3 godzinach beknal i poszedl jesc. Nie wiem czy tez jestes z Legnicy i czy Ci to cos pomoze. W Arce maja inkubator dla szceniat. A przypomnialo mi sie ze jeszcze moze byc termofor z ciepla woda albo butelka po napoju ,najlepiej owinieta w szmatke. Mozna jeszcze sprobowac podac jedzenie przez rurke do zoladka (sonda) ale ja sama tego nie robilam i chyba bym sie sama nie odwazyla. [URL="http://westie.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=23"]http://westie.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=23[/URL] tu wlasnie znalazlam ladnie opisane wszystko .[/quote] Jesteśmy z Legnicy gdzie jest i co to jest to Arce ??? Szczenik przezył noc ale jest coraz słabszy jest z suką i tuli sie doniej , ale nawet jak mu sie wsadzi suki cycka do mordki to nie ssie. odpisz prosze
  20. Błagamy o pomoc, jednodniowe szczenie nie chce ssac matki a w zasadzie to już nie ma siły jej ssać, nie chce również mleka zastępczego. Moja koleżanka ma suczke oszczeniła się wczoraj dwa pieski zdechły, pieć żyje, ale jedna sunia nie chce ssać , była wetka niby pies ma odruch ssania, ale mimo to mała nie je :placz: . Koleżanka kupiła mleko zastępcze ale i tak nie udało sie małej nakarmić :-( . Co robić mała sunia jest bardzo zmęczona mniej ruchliwa od innych szczeniaków i ma zdecydowanie niższa temperature. Wetka zaproponowała żeby poszukać lampy takjej jak do kurcząt, ale niestety nie mamy takiej co mamy robić ??? :placz: :placz: :placz: :placz:
  21. Jejku, ja mam dwa a i tak Ci zazdroszcze w jakim wieku oddajesz szczenieta i może cene na priw :cool3: :loveu: . Wiecej fotek :mad: :mad: :mad:
  22. Wiem ze mam już cztery psy i to w nienajlepszej kondycji , ale miejsce to znaczy oddzielny pokuj się dla niej znajdzie, nie moge patrzec na to biedactwo :placz: Wyciągnijcie ja z tamtąd błagam :placz: :placz: :placz:
×
×
  • Create New...