Pies jest u mnie na działce....
Fryzjera można u zafundować, ale on musi wrócić na działke (nie moge go wziąć do domu...:()
Piesio ma niezłą nadwagę i lekkie zmiany skórne w okolicy nasady ogonka.
Pozwolił obejrzeć sobie ząbki (jest bbbardzo miły.)
Co do kastracji to nie umiem ocenić. Był u mnie malamut , którego koniecznie chciałyśmy wykastrowac a u weta okazało się że chłopak ma wydmuszki .....