Auraa Ida maja tymczasowiczka też miała problem ze smyczą.
Najpierw przypinałam jej smycz (krótką) do obroży podczas karmienia, później zostawialam i tak sobie i nia chodziła (oczywiście po 2-3 dniach). Potem próba chodzenia na długiej lince, bez mojej ingerecji. Biegała gdzie chciala. Po tygodniu już sie przywyczaiła...