Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. Gamoń - nic dodać nic ująć!!
  2. Podnoszę. To nie żarty Figa, za niedługo wyladuje w schronisku, biorąc pod uwagę że jest bardzo uległa wiemy co może się z nią stać :(
  3. Jęsli chodzi o Tusie to wpadłam jak śliwka w kompot... Słodka, kochana. O ile nie bedę z moja Tara za głośne to zostanie na działce brata (czyli mam ja przez płot). Napeno ułatwi mi to odkarmienie jej i zadbanie o ucho bo nietety w środku bagno. Byłysmy dzis na sacerku, troche biegała wkokół mnie ale ogólnie nieżle. Zamknełam ja z Moruskiem żeeby nie było jej smutno... Z Idą sztama, tylko Tara powarkuje przez ogrodzenie... Wieczorem wet, zdjęcia jutrio jaj dziecko przywiezie aparat z obozu... Chyba założe jej nowy wątek.
  4. Zdjąć, zdjąć z tego allegro. Ona potzrebuje trochę czasu... Tuśka jest stasznie kochana i tak sie garnie do człowieka, wpatrzona jak w obrazek. Jak odebrałam ja od Gajowej poszłyśmy na spacer. Na lince neiżle sie spisuje. Zabrałam też Morusa żeby jes smutno nie było. Po spacerku zamknęłam ja w kojcu. Jak przyszłam z wodą to jedzenie zostało juz wyrzucone z garnka a Tusia biegała w koło :( Zostawilam wodę zamknełam i posżłam. Słyszłam jak szczekała. Po ok 5 min chciłam jeszcze rzucić okiem bo przesłała szczekać. MYśłam że dostane zawału. Włożyła łłepek pomiędzy prętu ogrodzenie . Leżała ma boku i nie mogła tej głowy wyjąć. Co ja przeżyłam... Zaparłam sie nogami i starałam rozchylić choć troche to ogrodzenie. Tusi udało się oswobodzić ale jest jasne, że w kojcu zostać nie może. Dziś nocuje u mnie koło domu, ale nie mogę jej zostawić z moimi psami bo wredne :( Idę spać, martwic sie bedę jutro.
  5. Sunie już pod opieką Gajowej. Ja Tusie zabieram za godzinę :) [COLOR=#0000ff]qeram - dziękujemy [/COLOR]
  6. Podnoszę Figę. Ona nie może zostać w tym miejscu gdzie jest. Kto może pomóc?
  7. Od Sylwestra suczka zmieniłą sie diametralnie. Boi się wszystkiego, nie chce wychodzić z domu, jak wyjdzie to ucieka i nie mozna jej złapać. Ze wzgledu na bliskość stadionu a co za tym idzie hałasy które bedę w sezonie, lepiej nie bedzie. Suczka dostaje leki, była u behawiorysty i nc. Pani Figi zadzwoniła, czy mogę ja zabrać na działke gdzie przebywała przed adopcją. A ja nie mogę. Tam już są inne psy i więcej sie nie zmieći. Prośba o pomoc w szukaniu nowego domu.
  8. To świetnie :) Z Gabi napewno też bedzie dobrze :) Co prawda moja onka nie dogadał sie z moją suczka ... CIągle się szczeżą i były przypadki pogryzienia, ale to wina mojej terierki. Trzymam kciuki z aGabunię
  9. O kurka......... Dumce tez złazła sierść z końcówek uszu..... Ale nie zauważyłam nadmiernego drapania.
  10. Jak to nikogo nie obchodzi ??? Ja zagladam kilka razy dziennie. Trzymam kciuki za zdrowie i życie kotów
  11. Gdzie można go umieścić żeby wykonać podstawowe badania???
  12. Nie uwazam ze adopcje tylko przez organizacje. Jesli jest dobry kontakt, jesli dom mozna sprawdzic przed i po adopcji, to nie zamykajmy psom drogi. W tym wypadku ja akurat widzialam takie udane adopcje. Nie ma reguły Trzeba byc ostroznym. W Polsce tez.[/quote] Wiesz co widziałam już tyle wspaniałych domów co psy kazały natychmiast zabierać(po miesiaćy, roku...), Tu mamy siebie i próbujemy pomóc w Niemczech nie możemy zrobić nic....
  13. Teraz pewnie juz za póżno, wysłałam Ci nr telefonu do qeram, szkoda że nie wiedziałam wcześniej...
  14. Wrzuciłam na 4lapy, tresura.pl, kupiepsa i ojej..
  15. Zapłacze się... A czy jakeś nowe fotki to uda się zrobić?
  16. Wiesz że do mnie Maciek tez przestał pisać wiec nie wiem..:(
  17. ALe podobny do Idy... Super psiak.
  18. Z tego co wiem tak.
  19. Przepraszam za off'a Pilna pomoc potzrbna w Szcecinie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106176
  20. Ja też bedę strała się pomóc. Sylwia a Czarna Anda ja widziała?? Ona lubi wyzwania.....
  21. Ludwa nie złość się ale to przeczyłam w poście Ewusek zabrzmiało złowieszczo cyt " Zdjęcie rtg zrobione 9 lutego wykazało ewidentne złamanie i każda kosteczka jest osobno... Przez prawie 2 tygodnie nikt nie podjął decyzji co dalej z ta nogą zrobić - czy składać czy amputować."
  22. No to świetnie :) Czekam na zdjęcia...
×
×
  • Create New...