Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. Przepraszam nie znam wątku od poczaatku. Kto płaci za pobyt suni w lecznicy?
  2. Sunia po operacji. Została wysterylizowana. Wycięto również guza. Czarna Anda była przekonana ze guz to tylko zwykła narośl. Niestety jest to rak. W związku z tym sunia już nie szuka domu. Zostaje DT który stał sie domem stałym.
  3. Boniś co dzień, a własciwie 3 razy dziennie wita mnie donosnym szczekaniem. Właściwie to raczej miche niż mnie.... Biega po działce, jest wesoły - to nie ten sam pies który przyjechał do mnie w kwietniu. Tylko dalej bardzo chudziutki.... Jak odjeżdżam to kładzie się pod bramą i czeka..........
  4. Paros moze o tym myślałaś - wklejam cytat z innego wątku "Chcę zakomunikować-ważną informację-dzisiaj z rana Łysolka i Ligol zostały wykastrowane i wysterylizowane-o godzinie 16-tej się o tym dowiedziałam "przy okazji" dzwoniąc po informacje co do wyniku zeskrobin-usłyszałam, że "wyniki są dobre" -pytając jakie? "dobre...."na pytanie czy została założona chodowlna na grzybnię-na 10-14 dni usłyszałam odpowiedź od kierownik kliniki, że "nie jest laboratorium" - nie poinformowała ani mnie ani Doroty o zabiegu suni i psa, który odbył się w dniu dzisiejszym-w trakcie rozmowy dowiedziałam się, że oba psy mają awitaminozę, na pytanie, że suka z takim niedożywieniem i do końca niezdiagnozowana miała zabieg sterylizacji usłyszałam tylko "czy pani wie z kim pani rozmawia? jestem weterynarzem!!!" i odłożyła słuchawkę. " wątek Maliny i Ligola z Ligoty [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40917&highlight=Malinka+malina&page=26[/URL] nie wiem czy to ta sama klinika - Malinka była w Radości na Orłowskiego , a "opiekowała "sie nią p. dr Olszewska
  5. Podnoszę i przypominam. Czas ucieka.....
  6. W Katowicach jest Maciaszek...
  7. W Katowicach jest Maciaszek...
  8. Sama nie wiem czy na działce ma lepiej czy gorzej... niby przestrzeń ale juz nie bedę z nim spacerować... i do ludzi ma dalej. niestety ujadła jak odchodziłam dodatkowo skakał po mnie pewnie z radości ale ja nie podzielałam jego humoru. Zostałam podrapana i solidnie wymazana w błotku :( Zaraz wyprodukuje info o chorobie i prośbe o niedokarmianie. Ciekawe czy poskutkuje.... Moja osobista sunia zapadła na zdrowiu...musze się nia zajac. To padacza najprawdopodobniej....muszę mieć dla niej wiecej czasu. Prosze ogłaszajcie Boniego wszędzie gdzie sie da... On potrzebuej domu z ogrodem, mieszkanie tak ale u kogoś kto dużo przebywa w domu bo Boni czesto się wypróznia..
  9. Iza wieczorem zrobie kilka ogłoszeń
  10. ta pierwsza wygladem przypomina owczarka belgijskiego ..
  11. Zaryzykowałam i umieściłam Boniego na działce. U Gajowej był wypuszczany 4 razy na spacerki. Nie mogłam go zamknąc w kojcu z perspektywą jednego spaceru. Póki nie ma szkoły jokoś dam radę jeżdzić na dziłke przed pracą , od września bedzie trudno ale moze do tego czasu znajdzie już dom ..????
  12. Azunia to prawdziwa szcześciara:) Należałao jej sie po tym co przeszła....
  13. Cieszę że jedna sunia ma juz zaklepany domek. Mysza jesteż zuch:)
  14. Witam, już po urlopie :( odbieram dzis Boniego od Gajowej. Ewa jeśli chodzi o stosunek do kotów to nie mam jak sprawdzic. Jeśli chodzi o psy to z moja terrierka ok ale ona nie pozwala na poufałości, z innymi psami róznie nie ma agresji ale jest od razu pobudzony co powoduje kłapanie szczeką co nie którzy biorą za agresję. A on zawsze kłapie szczeka jak jest pobudzony... U Gajowej miał dobrze , spacerki 4 razy dziennie... już mnie sciska w dołku ze znów bedzie siedzial w kojcu cału dzień.
  15. Boni pojechał do Gajowej. Ja od jutra na wczasach. Wilczyca dzięki za Kreon, starczy na styk. Boni to pies dla konesera a o takich nie łatwo :(
  16. [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/77/tuscj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3121/tus1dz5.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/7270/tus2jy4.jpg[/IMG] Tak wyglada szczęśliwa Tuska ze swoją rodzinką:)
×
×
  • Create New...